Kilka phinów i każdy dostaje na kubeczku zaparzacz i uwalniające się aromaty

Uno całkiem fajne jest, przynajmniej jak dla mnie, można coś a la aeropress zrobić i coś na granicy espresso. Nagrzewa się szybko jak automat. W sumie to taki półautomat z korbką. Kiedyś robiłem test. Czy zajmuje dużo miejsca trudno mi porównać z nowymi na rynku automatami, bo te urządzenia są na ogół byly dość głębokie, ale może sa jakieś kompaktowe.
Z małych, estetycznych automatów, z wsypem na zmieloną kawę może coś
@Michał podpowie?