Mówisz na palecie. Ale to nie ja odpowiadam za wysyłkę, tylko SMEG. Ja tylko muszę spakować i tyle. Zresztą na palecie nawet oryginalnie nie przyszedł. A jak przychodzi do mnie, to nie mam wpływu. Skoro przyszedł na boku, to odpowiada za to SMEG- oni wybierają miejsce serwisu, firmę transportową, itp. Serwis też mógłby wodę spuścić. Tymczasem nawet w miejscu gdzie jest podpięty zbiornik sporo wody zostaję- ja przy pakowaniu wybierałem strzykawką. Przyklejałem elementy taśmą malarską papierową, aby się nie obijały- a przychodziły czasem elementy luzem. To nie jest ok.
Na pewno miałem pecha, ale wynikał on też z kontroli jakości. Pierwsza usterka, to podejrzewam, że jakieś połączenie było nieszczelne i coś może lało się na kable. Druga to wadliwie połączone kabelki w fabryce. Niestety nie naprawiono dobrze i musiałem odesłać jeszcze raz. Kupiłem ekspres na początku grudnia 2024, zaraz się zepsuł i musiałem odesłać. Nie było części, więc pod koniec stycznia wymiana na speciality, który przyszedł w lecie (pół roku czekania na produkcję, kilka tygodni na części zamienne). No i potem wysyłka tam i z powrotem kilka razy. Za każdym razem reklamacja z tytułu niezgodności z umową. Ile na to reakcji? Zero. Według nich postępowanie jak oddanie na gwarancje. System ticketów beznadziejny- piszą w systemie, że odesłany do serwisu a potem? Jak Ty nie napiszesz cokolwiek, to zamkną ticket... :/ Naprawdę obsługa poserwisowa jest kiepska. Oprócz tego decyzje niezgodne z prawami konsumenta. Dlatego teraz dali mi możliwość zakupu po obniżonej cenie, bo skonsultowali prawdopodobnie z prawnikiem. Mam proformę za 6000 i się waham, a przecież nie powinienem, w tej cenie dwubojlerowca z pompą rotacyjną i kontrolą przepływu nie dostanę. Ale kawa ma mi się kojarzyć z relaksem a nie wojowaniem z firmą, bo firma nawaliła, która nawet nie raczyla powiedzieć przepraszam, tylko nie bo nie. Przecież to jest sprzęt w oryginalnej cenie 10k, oni chcą aspirować do marki premium... :/