Autor Wątek: Pierwsze espresso - kwaśna kawa  (Przeczytany 2462 razy)

Offline przemekost

  • Wiadomości: 10
Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« dnia: 04 Wrzesień 2025, 10:29:18 »
cześć,
po zakupie Quick mill carola pid + mlynka eureka single doze pro przyszedl czas na pierwsze kawy. kilka waznych kwetii:
1. temp na wyswietlaczu PID 96 stC
2. korzystam z WDT, dystrybutora i tampera od bombera
3. probuje zrobic z 18g kawy 36g naparu
4. aktualnie dzialam na kawie Arabica Coffee and Sons Słodki Shot (szukam takich nut wlasnie jak czekolada,karmel itp)

Metoda prob i bledow przechodzilem od zbyt krotkiej ekstakcji do wydluzonej (gdzie celem poczatkowym bylo 25-30sec). Dystrybucja kawy zawsze robiona tak samo (chyba przy takim zestawie nie da sie inaczej tego zrobic biorac pod uwage ze tamper dziala zawsze z taka sama sila). Kawa nawet jak wydluze ekstrakcje to dalej jest kwasna. Z rzeczy ktore obserwuje to cisnienie na manometrze utrzymuje sie delikatnie ponad 11 barow, gdzie z tego co czytalem raczej powinno sie to krecic w okolicach 8-9. Czym to moze byc spowodowane? Bo jak rozumiem nie chodzi o samo mielenie kawy (przy grubszym przemiale skroci sie znaczaco czas ekstrakcji). podpowiedzcie w ktorym kierunku dalej isc.

pozdrawiam

Offline Rytual123 Mężczyzna

  • Wiadomości: 13
  • Ekspres: v60, AreoPress
  • Młynek: nivona cafegrano 130, MHW-3bomber R3
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Wrzesień 2025, 10:42:00 »
Jakiej używasz wody ? bo ma to duże znaczenie

Offline siewcu Mężczyzna

  • Wiadomości: 5379
  • Ekspres: LaPa EP, Aiden, za dużo dripperów
  • Młynek: Ode 2, Aergrind, Krinder
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Wrzesień 2025, 10:53:05 »
Woda to jedno, a poza tym ja bym ciut grubiej zmielił i zobaczył co wyjdzie. Jeśli masz tamper dynamometryczny to tu będzie ciężko coś zmienić... Może też minimalnie większa albo mniejsza doza, nie wiem jakie masz sitko i ciężko mi wróżyć ile powinieneś wsypać(czasem w sitka np. 18g da radę wsypać sporo więcej).

Offline przemekost

  • Wiadomości: 10
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Wrzesień 2025, 11:01:57 »
Jakiej używasz wody ? bo ma to duże znaczenie

kranowka okreslana jako srednio twarda, przefiltrowana przez filt dafi.

mniejsza doze probowalem, grubszego mielenia rowniez. Obie jeszcze bardziej kwasne. Sprobuje z wieksza.

a co do 11barow to powinienem sie tym przejmowac?

Offline Rytual123 Mężczyzna

  • Wiadomości: 13
  • Ekspres: v60, AreoPress
  • Młynek: nivona cafegrano 130, MHW-3bomber R3
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Wrzesień 2025, 14:39:14 »
ja bym wypisał sobie wszystkie zmienne które mają wpływ na ekstrakcje kawy np. grubość przemiału , ratio dozy do ilości naparu, temperaturę, wodę itd. Następnie po kolei zmieniał jedną zmienną i sprawdzał co się dzieje. Powodzenia  :D

Ramkan

  • Gość
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Wrzesień 2025, 15:48:38 »
@przemekost zerknij tu, może będzie tu dla Ciebie coś, co Ci pomoże
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15757.msg315441#msg315441

Offline przemekost

  • Wiadomości: 10
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Wrzesień 2025, 21:42:52 »
Powiem Wam że zmieniłem kawę bo już „przerobiłem” 200gramow tamtej wspomnianej i już pierwszy shot był dużo lepszy. Kawa określana jako 1/3 kwasowość, a 3/3 słodycz nie jest w ogóle zbieżna z tym jak faktycznie smakuje. Mega słabo. Musze znaleźć jakąś jedną dobrą żebym wiedział że to nie kwestia kawy tylko moich błędów.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Wrzesień 2025, 22:33:38 »
Jeśli szukasz jakiejś sprawdzonej kawy do nauki to całkiem wdzięczną i niezbyt drogą kawą jest:
https://www.konesso.pl/product-pol-22328-Kawa-ziarnista-Trip-Coffee-Kolumbia-DARK-1kg.html

obecnie z kodem "Trip20" wychodzi 85 zł za kilogram. 
Robiłem ją w 90 st. C na dozie 18g / 36 g uzysku w czasie 27 sekund. Bardzo przyjemna, gęsta, dość klasyczna z słodko-owocowym posmakiem.


Poza tym nieco drożej klasyki takie jak:
Mujeres i Polish Horse z Eurocafe
Czy Ariadna z Mastro Antonia za kilka monet więcej.

« Ostatnia zmiana: 04 Wrzesień 2025, 22:46:09 wysłana przez krystians »

Offline przemekost

  • Wiadomości: 10
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Wrzesień 2025, 09:45:17 »
ok, poszukam czegos. Ale jak np w pierwszej widze nuty owocowe i kwasowosc na takim samym poziomie jak slodycz to jeszcze chyba nie dla mnie ;) Mam wrazenie ze z kawa to jak z whisky, kiedys nie moglem wypic dobrej torfowej whisky, ale po paru latach smak tak sie zmienil ze moglbym pic tylko taka, wiec do wszystkiego trzeba dorosnac ;)

Dwa pytania:
1. jak to jest z tym wypalaniem kawy i czasem do "spozycia" jak kawa jest wypalona 1 wrzesnia, to jak bardzo powinienem zwracac uwage zeby np. odczekac minimum te 2 tygodnie zeby byla "kawa zgodna z opisem nut smakowych" ?
2. Czy w dobrych palarniach jak zamowie kawe to mam gwarancje ze jest ona "wylezakowana" tak ze jak do mnie dojdzie to jest gotowa do spozycia, czy dalej potrzebuje jakis czarow?

Offline WS Mężczyzna

  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 5052
  • Ekspres: Nuova Simonelli Musica, Arin Lever, Saeco Aroma Compact 200, alternatywy
  • Młynek: Mahlkönigi: K30 i Vario Home, Fiorenzato F6 D
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Wrzesień 2025, 09:49:50 »
1. Tydzień trzeba poczekać.
2. Zależy od palarni. Może być podawana data palenia albo data pakowania. W drugim przypadku kawa jest "gotowa".

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Pierwsze espresso - kwaśna kawa
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Wrzesień 2025, 09:56:37 »
jak np w pierwszej widze nuty owocowe i kwasowosc na takim samym poziomie jak slodycz to jeszcze chyba nie dla mnie
Nie powiedziałbym żeby ta kawa była w odczuciu kwasowa, jednak żeby wydobyć jakiekolwiek nuty owocowe, na pewno musi jej trochę być. Jest też Brazylia z serii dark i ona ma jej jeszcze mniej. Jest jeszcze tańsza, ją też próbowałem, tylko dla mnie mniej ciekawa niż Kolumbia, bo bez owocowości, ale może w Twoim przypadku będzie to zaleta.

jak to jest z tym wypalaniem kawy i czasem do "spozycia" jak kawa jest wypalona 1 wrzesnia, to jak bardzo powinienem zwracac uwage zeby np. odczekac minimum te 2 tygodnie
Jak pisał WS, to jest zmienne, ale ja bym odczekał minimum 7 - 10 dni jeśli chcesz mieć powtarzalną ekstrakcję.
« Ostatnia zmiana: 05 Wrzesień 2025, 10:02:16 wysłana przez krystians »

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi