02438592352_FS-909078_25_MEPL1_06_fv.pdf
02462093415_FS-909081_25_MEPL1_06_fv.pdf
02485622844_FS-909079_25_MEPL1_06_fv.pdf
02486320086_FS-907913_25_MEPL1_06_fv.pdfChętnie popytam mądre głowy.
Bezzera Duo, bezproblemowa eksploatacja przez ok. 5 lat i pojawił się następujący objaw.
Temperatura mniejszego bojlera nie chciała przyjąć zadanych 96 stopni, cały czas oscylowała w okolicach 15-25 stopni , ale nie szła w górę.
Tymczasem większy bojler (parowy, z gorącą wodą ) wchodził na zadane 130 stopni i para działała prawidłowo.
Pierwszą myślą była grzałka (I właściwie dotąd nie jestem pewien, ale wygląda na to, że tam jest tylko jedna grzałka?
To nie ta ,ale podobna
https://gastroparts.com/pl/item/grzalka-1200w-110-120v-lf5027564)
Ale po rozebraniu zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że uszkodzona grzałka wchodzi na 25 stopni?
I trochę drogą dedukcji wydaje mi się, że winowajcą może być czujnik termiczny który wrzucam na zdjęciach poniżej.
Tu strona producenta, chociaż mój jak widać na zdjęciach ma końcówkę 218 a nie 210 (to ma znaczenie?)
https://www.campinicorel.it/it/article/ty-60-r/I tu mam prośbę o potwierdzenie lub zaprzeczenie, oraz czy ten ręczny reset nie oznacza że należy wcisnąć widoczny na zdjęciu z kropką bolec?
U mnie nie da się tego zrobić bo stawia opór i nie da się go wcisnąć. Wychodzi więc na to że wystarczy go wykrecić za kryzę i wymienić, co powinno zlikwidować usterkę.