
Amarissima dolcezza- pierwsze otwarcie paczki przyjemny zapach. Ziarna średnio palone, więc pierwsze skojarzenie tutaj już w głowie, kawa palona przez Andrzeja. Na zdjęciu wychodzi ciemniej niż w rzeczywistości. Klik 65 na e55 pro -18g uzysk 36g w 26 sekund . Pierwsze łyki wyczuwalna kwasowość z lekką goryczką, może lekkie nuty śliwki ,. może kwiatowe?


Podejście numer dwa, pozycja 60 na e55 pro: 18g - uzysk 37 w 20 sekund - kwasowość delikatna, mi kojarzy się ze śliwkami, delikatna goryczka. Dosyć teraz płaska w smaku, ale pojawiło się kanałowanie więc pewnie stąd niższy czas zaparzania.

Podejście trzecie, mielenie jeszcze drobniejsze w e55 pro :18g - uzysk 38g w 25 sekund . Ciągle to samo lekka kwasowość, delikatna goryczka, mi przypomina śliwki, może powidła śliwkowe. Dosyć płaska w smaku.

Czwarta próba: zwiększenie dozy do 19g - uzysk 38 w czasie około 40 sekund, hmm w dalszym ciągu lekka kwasowość, więcej słodyczy ale dalej wyczuwalne śliwki? A raczej powidła.

Dolcezza amarissima- pierwsze otwarcie paczki tutaj również przyjemny zapach. Bardzo podobny stopień wypalenia.

Na e55 pro 63 pozycja. Espresso: 18g kawy - 36 g uzysku w 19 sekund i to był pierwszy strzał. Smak- na pierwszym planie; pozytywna goryczka, słodka. Taka gorzka czekolada ale subtelna, zrównoważony smak . Fajna . Mocniejsza pod względem kofeiny, ale pozytywnie.

I teraz mam dylemat, bo spodziewałem się że Amarissima dolcezza będzie od Antonia, a teraz nie wiem bo opis bardziej pasuje do tej i lepszy kop kofeiny jest w tej dolcezza amarissima.
Drugie podejście - 19g kawy - 39 uzysku w 28 sekund. Lekka goryczka fajna, słodka bardzo zrównoważona pod względem smaku, na końcu języka wyczuwalny delikatnie w oddali marcepan, migdały?



Werdykt: osobiście bardziej podeszła mi pod względem smaku dolcezza amarissima, ale proszę też pamiętać że jestem raczej początkującym kawoszem pod względem wyczuwalnych nut smakowych w kawie. Uważam, że dolcezza amarissima jest jednak kawą od Antonia. Nie grzebałem w paczce szukając tam robusty, która chyba jest w Roma di Notte poczekam na ostateczny werdykt.