Chciałem się trochę pochwalić a może ktoś, kto ma taki ekspres też zdecyduje się na przeróbkę, którą ja zrobiłem.
Kupiłem za grosze praktycznie nowy ekspres SAECO SE50. Ekspres ma 3 termobloki. jeden do kawy i gorącej wody, drugi do pary i trzeci do podgrzewania grupy.
Fajnie, bo ma elektroniczne sterowanie temperatury. katastrofą jest natomiast brak zaworu regulującego ciśnienie wody. pompa ULKA. W zasadzie 2 pompy, ta druga do pary. początkowo chciałem wstawić zawór regulujący ciśnienie i to na pewno by pomogło, bo opanowanie ekspresu bez takiego zaworu jest bardzo trudne.. Postanowiłem jednak pójść na całość i wymienić pompę wibracyjną na rotacyjną i zrobić stałe podłączenie do wody. I udało się. Mam super ekspres, jestem bardzo zadowolony, kawa jak z ekspresów o kilka półek wyżej. Na zasilaniu wody wstawiłem regulowany reduktor ciśnienia ustawiony na 2bary i filtr wody.
Pompę z silnikiem wstawiłem w miejsce zbiornika wody. Za pompą w obwodzie kawy oraz gorącej wody wstawiłem elektrozawory, które są załączane razem z pompą. Czujnik poziomu wody w zbiorniku zmostkowałem. Jedyną rzeczą. która przestała działać to przepływomierz, który pracował praktycznie bez ciśnienia wody. Obecnie w obiegu, w którym był panuje ciśnienie pompy rotacyjnej, a jego konstrukcja nie pozwala na pracę pod takim ciśnieniem. Brak przepływomierza uniemożliwia zaprogramowanie klawiszy do automatycznego dawkowania kawy. Mnie to nie przeszkadza bo i tak używam tylko dźwigni. Zastanawiam się jednak nad wstawieniem przepływomierza dostosowanego do obecnego układu. Są dość drogie i jeszcze nie wiem, czy impulsy, które podaje będą pasować do istniejącej elektroniki. Nie zamieszczam zdjęć, ale jak kogoś temat zainteresuje postaram się coś pokazać. Całość przeróbki wraz z zakupem ekspresu kosztowała mniej niż 3k pln.
Pozdrawiam
Michał