Na takie rzeczy nigdy nie zwracałem uwagi... Ważenie - cały czas, to jest niezbędny element procesu. A ile trwało zalanie to jedynie "na oko", i to raczej patrząc na strumień wody. Jak przestaniesz zwracać uwagę na ilość kawy czy (choć to już mniej) czas preinfuzji to kawa nie będzie wychodzić.