Od jakiegoś czasu testuję kolejną palarnię obecną na rodzimym portalu, czyli Coffee Hunter.
W pierwszej kolejności wziąłem coś najbardziej standardowego i najtańszego, czyli Brazylia Santos.
Ziarna dobrej jakości, może jedno do dwóch się trafiło gorszych, równomierne średnie wypalenie.
Jeśli chodzi o nuty smakowe - czekolada i czekolada, troszkę orzechów, typowe pod delikatne mleczne kawki lub espresso. Bardzo przyjemna i pewnie jeszcze do niej wrócę. Jednak cenowo nie tak konkurencyjna - jak kupowałem to była jeszcze po 50-55 zł za 500g, teraz już 60.
Kolejna to ich blend HEBAN, który ma chyba nieco ciemniejsze palenie, co jest wyczuwalne w smaku - większa goryczka, aczkolwiek nuty podobne do poprzedniej, bo wciąż Brazylia. Nie przypadła mi do gustu, ale dla fanów nieco intensywniejszych smaków może być strzałem w dziesiątkę. Nie mam także zastrzeżeń co do jakości ziaren i wypalenia. Cenowo niżej bo teraz 47zł/500g w promce.
Nadal z "tańszego" rynku wygrywa u mnie BPK, ale Coffee Hunter zaskoczył mnie swoim Santosem. Pewnie spróbuję jeszcze coś pokroju blendu "Słodki Drań" lub "Brasilia Cemmorado Chocolate Edition".
Testowane na VST, 94 stopnie. Może sobie strzelę HEBAN na 92 stopniach, spróbuję trochę zniwelować goryczkę, albo przesiądę się na koszyk BEP 2.0 w tej kawce.
Chciałbym ogarnąć sobie coś jaśniejszego, pod v60 lub po prostu jasne espresso. Czy ktoś coś poleci?

Zależy mi na nieprzesadzonej kwasowości, może nuty bardziej owocowo-kwiatowe?