Poszukuję młynka, który będzie służył mi podczas wypadów turystycznych. Głównie jeździmy z przyczepą i zmieściłbym nawet mały ekspres, ale czasem wyskoczymy też pod namiot i chciałbym młynek żarnowy z akumulatorem, który naładuję z USB i starczy na kilka kaw. Z reguły robię kawę w kawiarce, ale czasem żona ogarnia przelew w filtrach stożkowych albo przez phin. Do tej pory miałem Hario Slim, ale niestety ma taką budowę, że łatwo ma się wymknąć z rąk, szczególnie jak obsługują go cieci. Potem używałem na budowie i tam pomagaliśmy sobie wkrętarką, ale słabo zniósł nawet niższe obroty. Na kempingu wkrętarka jest zupełnie nie praktyczna. Budżet, najchętniej do 300zł, ale jak nic sensownego nie ma, to dołożę.