Kawa Indonezja Sumatra Jagong Village - palarnia SwiezoWypalana.pl
Zamówiłem kawę zaintrygowany burzliwą dyskusją, która przebiegała na tym forum kilka dni temu. Reklama tej firmy to "Najlepsze kawy na świecie" oraz "kawę oferowaną w naszym sklepie wypalamy indywidualnie po zamówieniu"
Cena 44.49 zł za 250 g
Historia zamówienia: 03.03. godz 15:03 zamówienie i potwierdzone przyjęcia zamówienia
03.03 godz 18:10 w trakcie kompletowania
03.03 godz 18:45 gotowe do wysłania
04.03 godz 16:30 przesyłka dostarczona przez kuriera
Czyli w ciągu 3 godzin od zamówienia została wypalona i wysłana.

Dotarły do mnie 2 kawy. Jedna w gratisie za co bardzo dziękuję. Opakowanie ładne, solidne. Po otwarciu zapach niezbyt przyjemny, ostry. Po wysypaniu na talerzyk widać było ziarna, oceniam na kilkanaście procent, mocno spalone. Kawa wypalona niejednorodnie, ziarna zgniatane palcami pękały z trzaskiem i rozsypywały się na drobne kawałki.
Sposób przygotowania: areopress. Doza 18 g na 220 ml wody, temperatura ok. 90 st C, preinfuzja 20 s. Łączny czas parzenia i wyciskania ok. 2 min. Smak, niestety spalonej kawy i papieru. Próżno szukać nut czekoladowych, owocowych, orzechów oraz jakiejkolwiek kwaskowatości, czym miała się charakteryzować.
Ze względu na mój brak doświadczenia z dobrymi kawami postanowiłem skonsultować moje odczucia smakowe z kimś bardziej obytym. Udałem się więc do jednego z naszych forumowiczów. Kawa została zaparzona w Kalicie. Potwierdziło się moje przypuszczenie, kawa niestety spalona. Nie udało się jej dopić do końca, wylądowała w zlewie.
Nie wiem czy była ona wypalana w piecu elektrycznym, czy gazowym, miało to być średnie palenie. Jak wyglądałoby ciemne ?

Mam nadzieję, że Kenia, którą dostałem w gratisie będzie lepsza.