No nie tak do końca to wygląda, kawę pije ja i córka, nie zawsze wypada to tak jedna po drugiej dosłownie, każdy kawkę robi sobie sam, bo mało czasu z rana, żeby stać przy ekspresie jeszcze dla innych, więc w wolnej chwili kto chce, to sobie robi. W ciągu dnia pijemy zazwyczaj w innym czasie.
Nie opanowałam zmiany ustawienia młynka na pojedyncze i podwójne kawki na zmianę, jedziemy na pojedynczym sitku, bo

z podwójnego jest dla mnie za mocna. Jak zmienia sie sitko, to trzeba inne ustawienia, każdy rodzaj kawy, to inne ustawienia.
Takie wnioski wyciągnęłam z czytania forum i własnych rocznych doświadczeń.
Być może da się robić takie zmiany, ale ja jeszcze nie potrafię.
Ale teraz rano spróbujemy to jakoś ogarnąć 😄