W przeważającej ilości problemów, jakie napotykają w użytkownicy sprzętów (dobrej, z ugruntowaną pozycją firmy, nie badziewia), wynikają z nich samych, bo nie stosują się do zaleceń instrukcji obsługi plus z takiej zdawałoby się oczywistej oczywistości. Ostatnio znajomy, któremu poleciłem Victorię, zapytał się dlaczego mu woda z prysznica słabo leci. Przyczyna: z rana z żoną robią sobie kawy i zostawiają pfa z ciastkiem w grupie. Wyjmują go popołudniu i bez backflushu, który i tak już mniej pomoże, jak od razu, na bieżąco po ekstrakcji. Skutek: na zdjęciu: