Autor Wątek: 2k, czy może 3k, a może od razu 5k. Bezzera? A dlaczemu tak, a dlaczego nie?  (Przeczytany 103653 razy)

Offline manfred Mężczyzna

  • Wiadomości: 4437
    • Po drugiej stronie szkła...
  • Ekspres: Nie ważne jakie sprzęta ważne jaka kawa.
  • Młynek: ręczny żarnowy
2500-3000 Euro + przeklęty VAT

Jest tu na forum wątek o maszynie dla milionera w sumie :-)

Offline lubusz Mężczyzna

  • Wiadomości: 495
  • Ekspres: FE-AR La Peppina, Aeropress, Hario, Kalita
  • Młynek: Mazzer Mini Electronic Type A, Baratza Precisio
Mój super multi bojler pro tuż po włączeniu wypuszcza ze swoich kawowych bojlerów sporo wody. To taka inicjalizacja systemu . W ogóle płyta z elektroniką przypomina płytę komputera . Kiedyś zrobię fotkę.

Ciekawe co będzie, kiedy okaże się, że największy wpływ na smak kawy ma woda, którą to odpowiednio trzeba przygotować, zmineralizować, a to kosztuje  :taktak:

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Woda, nie wiem czy największy, ale na pewno istotny.

Co do pary i parzenia dziecka jakoś nie odpisałeś, naprawdę wydaje ci się, że jak dziecko czy kto kol wiek będzie się parzyć to pierwsze o czym pomyśli to bedzie jak zatkać parę ??,
Ale po co mam Ci pisać, przecież Ty wiesz lepiej jak, kiedy na jakim ekspresie, i w jakie sytuacji się oparzyło, przecież z nas dwóch to Ty przy tym byłeś..., podobnie jak przy rozmowie w salonie sprzedaży, podobnie jak przy próbowaniu różnych ekspresów, co więcej już nawet lepiej wiesz co myślę i co rozumiem, więc dlaczego mam Ci coś tłumaczyć, tym bardziej, że arogancja Twoich wypowiedzi też mnie jakoś nie zachęca szczerze mówiąc.

« Ostatnia zmiana: 23 Luty 2015, 16:19:59 wysłana przez KiT »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Zgadza się, ale oba ekspresy mam na tej samej linii.

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Jedynie te grupy produkuje ktoś inny, ale nikt nie wie kto, bo to tajemnica ;). Elektronika ogranicza się do kontroli poziomu wody w bojlerze. Pewnie nawet pompy nie trzeba tu montować...

A jest gdzieś lista firm które stosują tę grupę? Można to gdzieś w kraju "podotykać"?

Offline wyspiarz

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 385
  • Ekspres: Rocket Giotto Evo V2 / Chemex
  • Młynek: Mazzer MINI A digital
Woda, nie wiem czy największy, ale na pewno istotny.

Co do pary i parzenia dziecka jakoś nie odpisałeś, naprawdę wydaje ci się, że jak dziecko czy kto kol wiek będzie się parzyć to pierwsze o czym pomyśli to bedzie jak zatkać parę ??,
[/guote]
Ale po co mam Ci pisać, przecież Ty wiesz lepiej jak, kiedy na jakim ekspresie, i w jakie sytuacji się oparzyło, przecież z nas dwóch to Ty przy tym byłeś..., podobnie jak przy rozmowie w salonie sprzedaży, podobnie jak przy próbowaniu różnych ekspresów, co więcej już nawet lepiej wiesz co myślę i co rozumiem, więc dlaczego mam Ci coś tłumaczyć, tym bardziej, że arogancja Twoich wypowiedzi też mnie jakoś nie zachęca szczerze mówiąc.



Ale, tu nie chodzi o tłumaczenie, podałeś jako jeden z argumentów dźwigni wygodę a drugi taki, że w razie W można szybko odciąć dopływ pary, żeby dziecko się nie poparzyło  Nie rozumiesz, że dla oparzenia nie jest to istotne ?? oparzyło się to się oparzyło nie ma znaczenia czy przy zaworze od pary jest dźwignia czy pokrętło, pierwsze co dziecko czy nie dziecko zrobi to zabierze rękę bez udziału mózgu, dopiero potem zastanowi się nad zakręceniem pary ... NIGDY NIGDY na świecie nie będzie likwidował przyczyny, po to mamy odruchy bezwarunkowe, żeby nie analizować czy jak stanę coś ostrego, gorącego, czy jak się poparzę, żeby poddawać to analizie czy MAM tą rękę zabrać czy może jednak zakręcić parę... Każdy wypadek typu poparzenie nie jest planowany i nie zależnie od warunków KAŻDY zdrowy organizm w przypadku poparzenia się UCIEKA zabiera ww wspominaną rękę zanim poczuje ból i zanim w ogóle zechce zakręcić parę...

I ja arogancki ? wiesz ja ci podałem konkretne argumenty poparte paroletnim obcowaniem z tym sprzętem, a do ciebie to po prostu nie dociera i CO BYM nie napisał, ty na zasadzie WYDAJE MI SIĘ,  wmawiasz mi, że gadam bzdury, albo wymyślam. Pokazujesz wyższość gałek nad pokrętłami tym argumentem nie istotnym, rozmawiamy niby o Espresso i jego poprawności a ty przeżywasz bardziej RODZAJ otwarcia zaworu pary, bo dziecko się kiedyś poparzyło, argument z miejscem i szerokością ekspresu też do mnie nie przemawia w gestii poprawnego espresso, nie wiem jaką masz kuchnie ale podejrzewam, że większą niż ja, młynek to nie integralna część ekspresu, mielić i ubijać można gdzie indziej niż tam gdzie stoi ekspres, dobry młynek zajmuje niewiele więcej miejsca niż czajnik.

Trochę odebrałem twoje posty do mnie jakbyś próbował mi wmówić, że jak u ciebie głównym kryterium doboru ekspresu był rodzaj gałki do pary i szerokość niż to co ten ekspres ma robić, jednocześnie nie docierają do ciebie moje tłumaczenia poparte po prostu użytkowaniem tej maszyny, próbujesz doszukiwać się tutaj, niestabilności, marnowania wody, że PID to tamto, ze presostat be bo nie da się dobrać temperatury jak się chce, że pompa rota mimo, że lepsza to z twoich wypowiedzi wynika, że owszem jest lepsza ale wibracyjna jest najmniej tak samo dobra, a w ogóle to u mnie nie da się temp regulować sprawdzać ;), choć DALEJ nie napisałeś mi jak ty problem temp rozwiązałeś w BZ10 ??

W skrócie dałeś mi do zrozumienia, że kupiłem bubel, nie mogę zmienić temp jak chce i kiedy chce, i że w ogóle tak naprawdę HX E61 pompa rota są zbędnę, bo WG ciebie zwyklaczek, mały bojlerek, czy hxek z PIDEM, nie wiadomego pochodzenia, kalibaracji i działania,  na pompie wibracyjnej  ogarnia sprawę dużo lepiej ;), a i jeszcze ja marnuję wodę ;).


I mówisz, że woda wg ciebie istotny parametr podczas kawy, to czyli co ty wolisz DB i robić na wczorajszej wodzie przegotowanej kilka razy kawę ?? czy bedziesz spuszczać co kawę cały bojler żeby napełnić go świeżą wodą ??, bo ja ZAWSZE robię na świeżej....

pzdr. Łukasz
« Ostatnia zmiana: 23 Luty 2015, 16:46:47 wysłana przez wyspiarz »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Nie dokuczajcie już sobie wzajemnie :). Wygląda to teraz wg powiedzenia: trafiła kosa na kamień ;).

Offline wyspiarz

  • Ojciec Założyciel
  • Wiadomości: 385
  • Ekspres: Rocket Giotto Evo V2 / Chemex
  • Młynek: Mazzer MINI A digital
Jakie dokuczanie :) ja myślałem, że dyskutujemy, na argumenty a tutaj widzę, że jedna strona odbiera to co najmniej jakbym krzywdził mu matkę ...

pzdr. Łukasz

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Jakie dokuczanie :) ja myślałem, że dyskutujemy, na argumenty a tutaj widzę, że jedna strona odbiera to co najmniej jakbym krzywdził mu matkę ...

pzdr. Łukasz
Kolejny argument na poziomie, jak widać Antonio, Twoja prośba działa.

Offline lucasd

  • Wiadomości: 1251
  • Ekspres: Londinium R, exVAM v1.1, exBezzera Giulia
  • Młynek: Pharos 2.0, Feldwood, exQuamar M80e Mk I
Bo każdy ma rację.
PID i 2 bojlery dają łatwą referencję do temperatury, ale zmienianie w locie jest kłopotliwe. Dodatkowo PID trzeba nastroić dobrze, ale to inna kwestia.

HX ma w miarę stabilną temperaturę, ale wprawna osoba może robić zmiany w locie, choć nigdy pewnie nie będzie miała idealnego punktu odniesienia (jak w PID).

Kwestia inna czy zabawa temperaturą ma sens? Zdaje się to było poruszane w alternatywach, gdzie kwasowość się pojawia jak kawa stygnie. Jakie wasze opinie?

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
Raczej ponizej pewnej temperatury inaczej dzialaja ludzkie receptory smaku, na WBC ktos probowal nawet o tym opowiadac.


Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Tak, zmysł dotyku jako część szeroko rozumianego smaku, jest wrażliwy na temperaturę. Pewnie receptory smaku są także od temperatury zależne...

Apropos stabilności i stałości temperatury. Nie wiem czy słyszeliście o podejściu Rancilio? Gdy wszyscy kombinują jak zrobić optymalny profil ciśnienia, oni w maszynie XCelsius bodajże mają profilowanie temperatury. Czyli można tam założyć zmienny przebieg temperatury zaparzania, np. rosnący albo malejący... Podobno jest to dość ciekawe, ale jakby zaprzecza ostatniej dekadzie w technologii espresso, bo do tej pory wszyscy dążyli do stałej temperatury. W rzeczywistości systemy HX mają temperaturę zaparzania malejącą, a 2B rosnącą, a XCELSIUS może mieć różne profile.
« Ostatnia zmiana: 23 Luty 2015, 19:38:01 wysłana przez Antonio »

Offline KiT

  • Wiadomości: 589
  • Ekspres: BZ10 najczęściej
  • Młynek: F64Evo i jakieś tam inne
To ciekawe co robi HX+2B PID.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Masz na myśli taki twór, jaki do niedawna miałem na biurku? Duży parowy bojler ze zwykłymi HXami, połączonymi z bojlerami kawowymi i grupami? Trzy źródła ciepła: HX w bojlerze, grzałki w bojlerach kawowych i grzałki w grupach; wszystko opidowane ;). Tak samo się to zachowuje jak typowy PID, temperatura raczej rośnie.

Fenomen HX może mieć związek z jego charakterystyką temperaturową. Niższa temperatura na końcu procesu daje mniej nieprzyjemnych frakcji w espresso :).

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi