Usunięto na żądanie Autora
I to jest wzorcowy przykład jak budować zaufanie po stronie potencjalnych klientów. Należy umiejętnie udać, że treści do których odnosił się Maciek nie istniały, najlepiej to zrobić w formie pytania, wtedy osoba podnosząca temat, zajrzy ponownie do źródła, przeczyta naniesione poprawki i zda sobie sprawę, że ktoś właśnie z niej robi durnia.
Oczywiście wszyscy postronni obserwatorzy docenią spryt i przebiegłość autora takiego posunięcia i zachęceni faktem, że za chwilę, czy to wskazując rzeczy do poprawy, czy też wady zakupionych produktów, będą mogli na własnym przykładzie prześledzić kolejne błyskotliwe posunięcie.
Dlatego też masowo ruszą na zakupy...
Szczerze mówiąc milczenie w tym wątku będzie chyba najlepszą taktyką... . Po co kopać się z koniem, na dodatek podkutym?