Autor Wątek: Flair 58 - nic nie wychodzi  (Przeczytany 27709 razy)

Offline matgru93

  • Wiadomości: 33
  • Ekspres: Kalita 185/ Melitta Look Timer/ Bialetti New Moka Induction/ Flair 58+
  • Młynek: Timemore Chestnut C2/ Wilfa Svart CGWS-130B/ Kinu M47
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #120 dnia: 10 Marzec 2025, 11:17:42 »
Żeby nie zakładać dodatkowego wątku, zapytam tutaj.
Czy wśród forumowych użytkowników Flair 58 mamy kobiety? Albo, czy partnerki któregoś z forumowiczów dają radę obsługiwać Flaira, bez konieczności brania prysznica zaraz po? Póki co widziałam tylko wątek jednego z panów, że właśnie ze względu na partnerkę wrócił do kolby.
Po wieeelu rozważaniach odnośnie wyboru ekspresu widzę, że w sumie Flair 58 zaspokaja wszystkie moje zachcianki co do kontroli procesu. Tylko, czy realnie dam radę siłowo? Nigdy nie miałam styczności z dzwigniami i nie wiem, jak ciężkie to jest? Ewentualnie, czy mamy tutaj kogoś w mazowieckim, kto zgodzilby się ze mną spotkać na wspólne wyciskanie espresso? :) A może ktoś kojarzy, czy jest wystawiony gdzieś w showroomie?

Moim zdaniem to kwestia ewentualnego dobrania odpowiedniej techniki nacisku na dźwignię (nie tylko siłą ramion, ale bardziej całym ciałem). Ale to w zasadzie ciekawy temat, poproszę żonę żeby spróbowała wycisnąć klasyczne 8-9 Bar i przekażę tutaj jej opinię - bo w zasadzie odkąd mamy Flair'a to ani razu z niego sama nie korzystała. A w razie gdybyś nie znalazła "żywego" Flair'a nigdzie indziej, to zapraszam do przymierzenia się na Mokotów.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec 2025, 11:19:45 wysłana przez matgru93 »

Offline Lokomisiek Mężczyzna

  • Wiadomości: 177
  • Ekspres: Flair 58, V60, Aeropress
  • Młynek: Sculptor 078s, MHW3-bomber R3
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #121 dnia: 10 Marzec 2025, 11:55:31 »
Moja luba mówi że nie będzie problemu. Przynajmniej ona nie miała żadnych, ale ma też 184cm wzrostu- to jej może nieco pomagać. Mi się zdarzyło jedną ręką nawet cisnąć- ale ciężej kontroluje się samo ciśnienie.
Przez długość dźwigni ekstrakcja nie wymaga użycia dużej siły.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #122 dnia: 10 Marzec 2025, 13:10:16 »
Tak jak napisałaś, najlepiej spróbować samemu.

Tylko, czy realnie dam radę siłowo?
Myślę, że dasz radę, dużo pomoże jeśli będziesz miała na odpowiedniej wysokości i odpowiednie ułożenie ręki. Dużo łątwiej będzie Ci ciągnąć pionowo w dół przy ręce zgiętej w łokciu, niż na przykład naciskać w dół na wyprostowanych rękach.

Offline Loophole

  • Wiadomości: 8
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #123 dnia: 10 Marzec 2025, 19:44:06 »
Moja luba mówi że nie będzie problemu. Przynajmniej ona nie miała żadnych, ale ma też 184cm wzrostu- to jej może nieco pomagać. Mi się zdarzyło jedną ręką nawet cisnąć- ale ciężej kontroluje się samo ciśnienie. Przez długość dźwigni ekstrakcja nie wymaga użycia dużej siły.

Dziękuję za odpowiedź:) Ja jestem sporo niższa, a ekspres stanie na kuchennym blacie, który mamy troszkę wyżej niż standard.

Moim zdaniem to kwestia ewentualnego dobrania odpowiedniej techniki nacisku na dźwignię (nie tylko siłą ramion, ale bardziej całym ciałem). Ale to w zasadzie ciekawy temat, poproszę żonę żeby spróbowała wycisnąć klasyczne 8-9 Bar i przekażę tutaj jej opinię - bo w zasadzie odkąd mamy Flair'a to ani razu z niego sama nie korzystała. A w razie gdybyś nie znalazła "żywego" Flair'a nigdzie indziej, to zapraszam do przymierzenia się na Mokotów.

Poczekam jeszcze na testy u Matgru93 i gdyby żona zechciała też zaopiniowac, czy tą metodą dałaby radę robić 2 kawy dziennie, codziennie, bez wpływu na biceps to będę wdzięczna ;)

Offline cezary.pl

  • Wiadomości: 185
  • Ekspres: Superkop + inne alternatywne urządzenia.
  • Młynek: Comandante C40 MK4 + Red Clix, G-micron DLC
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #124 dnia: 10 Marzec 2025, 23:11:22 »
Żeby nie zakładać dodatkowego wątku, zapytam tutaj.
Czy wśród forumowych użytkowników Flair 58 mamy kobiety? Albo, czy partnerki któregoś z forumowiczów dają radę obsługiwać Flaira, bez konieczności brania prysznica zaraz po? Póki co widziałam tylko wątek jednego z panów, że właśnie ze względu na partnerkę wrócił do kolby.
Po wieeelu rozważaniach odnośnie wyboru ekspresu widzę, że w sumie Flair 58 zaspokaja wszystkie moje zachcianki co do kontroli procesu. Tylko, czy realnie dam radę siłowo? Nigdy nie miałam styczności z dzwigniami i nie wiem, jak ciężkie to jest? Ewentualnie, czy mamy tutaj kogoś w mazowieckim, kto zgodzilby się ze mną spotkać na wspólne wyciskanie espresso? :) A może ktoś kojarzy, czy jest wystawiony gdzieś w showroomie?

Hej, kiedyś ponoć mieli PrzyjacieleKawy, w ofercie widziałem ostatnio też Superkopa, ale nie wiem jak z dostępnością...




Suprkopa kobieta obsłuży bezproblemowo. Na jedną kawę trzeba zrobić pięć skoków dźwigni.

Teraz widzę, że na Przyjaciele kawy mają Superkop w cenie zbliżonej do Flair Espresso.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec 2025, 23:34:38 wysłana przez cezary.pl »

Offline matgru93

  • Wiadomości: 33
  • Ekspres: Kalita 185/ Melitta Look Timer/ Bialetti New Moka Induction/ Flair 58+
  • Młynek: Timemore Chestnut C2/ Wilfa Svart CGWS-130B/ Kinu M47
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #125 dnia: 13 Marzec 2025, 09:28:19 »
Moja luba mówi że nie będzie problemu. Przynajmniej ona nie miała żadnych, ale ma też 184cm wzrostu- to jej może nieco pomagać. Mi się zdarzyło jedną ręką nawet cisnąć- ale ciężej kontroluje się samo ciśnienie. Przez długość dźwigni ekstrakcja nie wymaga użycia dużej siły.
Dziękuję za odpowiedź:) Ja jestem sporo niższa, a ekspres stanie na kuchennym blacie, który mamy troszkę wyżej niż standard.

Moim zdaniem to kwestia ewentualnego dobrania odpowiedniej techniki nacisku na dźwignię (nie tylko siłą ramion, ale bardziej całym ciałem). Ale to w zasadzie ciekawy temat, poproszę żonę żeby spróbowała wycisnąć klasyczne 8-9 Bar i przekażę tutaj jej opinię - bo w zasadzie odkąd mamy Flair'a to ani razu z niego sama nie korzystała. A w razie gdybyś nie znalazła "żywego" Flair'a nigdzie indziej, to zapraszam do przymierzenia się na Mokotów.

Poczekam jeszcze na testy u Matgru93 i gdyby żona zechciała też zaopiniowac, czy tą metodą dałaby radę robić 2 kawy dziennie, codziennie, bez wpływu na biceps to będę wdzięczna ;)

Potestowaliśmy, żona po krótkim przeszkoleniu bez problemu dała radę uzyskać odpowiednie ciśnienie - a do siłaczy nie należy.

Offline Loophole

  • Wiadomości: 8
Odp: Flair 58 - nic nie wychodzi
« Odpowiedź #126 dnia: 16 Marzec 2025, 14:35:48 »
Potestowaliśmy, żona po krótkim przeszkoleniu bez problemu dała radę uzyskać odpowiednie ciśnienie - a do siłaczy nie należy.
Musiałam chwilowo porzucić temat rozważań ekspresowych na rzecz rozważań o oponach, jako że wiosna już za rogiem;) Bardzo dziękuję za testy, zwłaszcza małżonce! :) Zatem decyzja podjęta, zamawiam Flaira :)

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi