JA mam konewkę concept art, zalewam wodą z czajnika 95* ( mam czajnik z regulacją ) , jakieś na 2x 200-300ml ( zależy ile robię ), i już

, w Przelewajkach z filtrami chemexa dobre jest to, że tak naprawdę ZAWSZE wyjdzie dobra kawa, nawet jak coś lekko zepsujemy to i tak otrzymany napar jest DOBRY, pytanie w którą stronę tej dobroci poszło, to już temat na inną dyskusję, al nie jest tak jak w przypadku espresso, że jak źle zmielimy to nalejemy w 30s 100ml, albo w 30sekund nakapie nam naparstek

, albo jak źle dobierzemy temp to bedzie np kwach, itp itd, tutaj właściwie wystarczy grubiej zmielić, zachować dozę i nawet jak się przegnie z czasem w prawo albo lewo to i tak to co wyjdzie jest w sumie BARDZO DOBRE. Pewnie, że można dopieścić to do perfekcji itp, ale czasem taka różnorodność wg mnie jest fajna

, charakter danej kawy i tak pozostanie pytanie w którą stronę nasze potencjalne "niedbalstwo" ją przechyli, bo czasem można się zdziwić

pzdr. Łukasz