Pomyśl o bazie, bo to żadna frajda tak się męczyć
No w takim razie jaki sens ma młynek ręczny, który trzeba przykręcać do stolika

Troche to dziwnie brzmi.
Ciekawe czy j-ultra też jest taki oporny .
Comandante niby kręci się 2 razy dłużej, ale może jest to bardziej przyjemne kręcenie, niż tym młynem.
Jak
@Heniutek napisał, podstawa to kręcenie bez szarpania .
Teraz mielilem przestawiając młynek z 3 na 5 (plus 1 albo 2 kliki te kropeczki) i było zdecydowanie lepiej . Może w młynku który byłby węższy było by łatwiej, jeśli faktycznie ktoś ma małe dłonie + ta guma co się kręci też nie pomaga.
Z 16.8 g uzysku było 33g w czasie 24 sekund . Wydaje mi się bardzo przyzwoicie, ale wyszło troche jak kolumbia o dziwo, a na opakowaniu umieszczone są nuty smakowe takie jak mleczna czekolada, marcepan,jagody (Czyli ta jagoda wyskoczyła przed szereg

) Piłem ten blend w kawiarni speciality, obok mnie i tak jest faktycznie słodko i na moim sage też bym powiedział lepiej. Spróbuje o jeden kliczek zmielić (grubiej) i zobaczę jaki będzie efekt. Na pewno zabawa z espresso zaczeła sie od nowa
Chociaż cały czas próbuje sprawdzić czy ten młyn będzie dla mnie, jeśli tak to pewnie skuszę sie na j-ultra
btw, fajna jesteście społeczność, że można sobie pogadać, kto co woli bez żadnej napinki
