Hej,
jest to mój pierwszy post na forum.
Od około 3 tygodni przeglądam cały internet w poszukiwaniu pierwszego zestawu do domu. Po kilku tygodniach mocnego przekopywania zagranicznych źródeł, oraz, ostatnio forum na którym się znajdujemy, zawęziłem swój wybór do rancilio silvii E lub lelit glendy PID.
Nie byłoby w tym dużego problemu, gdyby nie to, że w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że nigdy nie korzystałem z ekspresu z jednym boilerem. W pracy, na codzień, mam styczność z 3 grupowym rancilio classe 11, typowa komercyjna kobyła, która wypuszcza kawę za kawą, włącznie z kilkoma dzbankami spieniania mleka . Piję głównie napoje mleczne jak cortado czu flat white. W domu będzie głównie wykorzystywany do zaspokojenia potrzeb 2 osób w dni wolne, w które prawdopodobnie czeka go robienie 2 kaw mlecznych w tym samym momencie. Całkiem często zdarzać będzie mu się również 5 kaw mlecznych do zrobienia. Tutaj dochodzimy do głównego pytania, na które szukam odpowiedzi od dobrych 2 dni- jak ciężkie, długie i uciążliwe będzie wykonanie tego dla ww. ekspresów?
Obie pozycje to koszt około 2, 2.5 tys. zł (sztuka nowa/ używana, zależnie od oferty), kiedy najtańsze DB to koszt prawie dwukrotnie większy (co przyznam szczerze, jest dla mnie ciężkie do zgryzienia).
Drugim pytaniem będzie- jak bardzo będę sobie pluł w brodę za 2,3 czy 5 miesięcy, że nie dozbierałem jednak tych 2 tysięcy.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i ewentualne sugestie co do sytuacji