Cześć
Z jakiegoś powodu uroiłem sobie, że fajnie by było mieć jakiś nowy młyn do espresso... Nie wiem skąd mi się to wzięło, ale jest i nie chce odpuścić

Jeszcze niedawno twierdziłem, że jeśli zmienię to tylko na Kafateka MC5, ale jest to w sumie mało realne bo 15 tys na młynek raczej nie wydam.
Etzinger, którego teraz używam jest naprawdę super i jestem bardzo zadowolony. Absolutnie nie ma realnej potrzeby by młynek zmieniać.
Gdyby jednak to na co Waszym zdaniem warto aktualnie zwrócić uwagę?
Budżet okolice 7000 max, wysokość młynka w granicach 53cm czyli musi być możliwość założenia małego hoppera.
W pierwszej chwili w oczy wpadła mi Eureka Atom Excellence 75 - bo miałem już wcześniej Olympus 75E i to był bardzo dobry młyn.
Lub też druga opcja Mazzer Super Jolly V Pro - bo chyba każdy chciał kiedyś mieć Mazzera

Może jest jeszcze na rynku coś ciekawego w podobnych pieniądzach na co warto zwrócić uwagę?