Panowie, Panie..
Decyzja zapadła i takim oto sposobem jutro zapuka do mych drzwi kurier z c40.
Długo zwlekałam i przeciwstawiałam ku sobie wszystkie + i -. Być może moje wywody spowodują, że ktoś kto ma podobny dylemat weźmie je pod uwagę.
+ Nie mam już miejsca na blacie;
+ Cenię sobie mobilność C40 - mogę go zabrać do pracy (na wczasy itp.) i dręczyć ludzi dźwiękiem i zapachem;
![Grin [emoji38]](https://forum.wszystkookawie.pl/Smileys/default/grin.gif)
+ Cena (MK4 C40 za 990zł) vs około 2k za Fellow Ode 2gen;
+ Prostota użytkowania/ konserwacji - wszakże dla mnie to ważna kwestia;
+ Dostępność części zamiennych + ich cena;
+ Jeszcze nie próbowałam ale red clix podobno daje radę pod kawiarkę

;
+ Rekomendacje "przepisowe" per kawa są podane w klikach na c40;
+ Jest przepiękny!

No i to by było na tyle. Myślę, że przejście z mojego barista space na c40 spowoduje szok i niedowierzanie, ale kto wie.. W przyszłości na pewno jakiś automatyczny młynek się pojawi.
Wszystkim w tym wątku razem i z osobna bardzo dziękuje za opinie.