Może przyda się posiadaczom ekspresów Nivona lub planującym zakup sprzętu tej firmy.
W normalnych warunkach komunikat „Napełnij zbiornik na wodę” znika po napełnieniu zbiornika. Jednak zdarza się, że komunikat nie tylko nie znika po dodaniu wody, ale blokuje ekspres. Jakiekolwiek wyłączanie i ponowne włączanie, wylewanie i ponowne nalewanie wody nic nie daje.
O błędzie pisałem w tym wątku:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=13294.0 Ten sam problem miał dwukrotnie użytkownik
@uqx https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12449.15 Sygnalizowany był też w 2018 r. przez użytkowniczkę
@Talia https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=6606.msg152995#msg152995 Dotyczy więc różnych modeli Nivony, prawdopodobnie coś dzieje się z przepływomierzem.
Teraz najlepsze

. W moim przypadku ekspres „naprawił się” po 2 dniach, bez żadnej istotnej ingerencji z mojej strony. Ekspres zepsuł się w piątek. Próbowałem coś zrobić we własnym zakresie, jednak notorycznie na wyświetlaczu pojawiał się błąd „Napełnij…”. W niedzielę miałem już pakować ekspres do wysłania do serwisu, jednak postanowiłem raz jeszcze sprawdzić. Wyjąłem zbiornik na wodę, napełniłem, palcami „pomacałem” miejsca, gdzie ekspres pobiera wodę ze zbiornika (wszystkie te czynności robiłem wielokrotnie w piątek i sobotę), wstawiłem zbiornik i włączyłem ekspres. Bingo! Tym razem ekspres uruchomił się normalnie. Od tygodnia jest wszystko w porządku.
Użytkownik
@uqx pisał
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=12449.15 że przy drugiej wysyłce ekspresu do serwisu miał do czynienia z sytuacją:
„dostałem od Konesso film nagrany smarfonem przez ich technika, na którym widać, że ekspres działa prawidłowo i odmowę uznania reklamacji. Oznacza to, że wystąpiła jedna z dwóch sytuacji:
1. Ekspres sam się naprawił w transporcie.
2. Ekspres został ponownie naprawiony przez firmę Konesso, która zaprzecza aby taka sytuacja miała miejsce.”
Stawiam na punkt 1. Gdybym nie sprawdził raz jeszcze i wysłał ekspres do serwisu Konesso (gdzie kupiłem) to miałbym identyczną, równie absurdalną sytuację.
Ekspres działa, ale firma u mnie jest „spalona”. Drugi raz nie kupię Nivony i nie będę polecać.