Autor Wątek: Kimbo z Autogrila  (Przeczytany 9733 razy)

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Marzec 2023, 10:03:07 »
Im świeższa kawa tym szybciej się zmienia. Dobrze odczekać przynajmniej tydzień, dwa od palenia. Kawy po trzech miesiącach są bardziej stabilne i powtarzalne, ale niestety znacznie mniej aromatyczne.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Marzec 2023, 11:33:30 »
są mega powtarzalne
Czym jest ta powtarzalność? Czy warto o nią zabiegać za wszelką cenę? W dużej skali producentom może na tym zależeć z różnych powodów. W małej skali wszystko jest zmienne. W dużej skali powtarzalność wychodzi mimochodem. W małej skali trzeba o nią specjalnie zabiegać. Czy powtarzalność polega na tym, że przy sięganiu po kolejne partie tej samej kawy, nie musimy skorygować ustawień młynka?

Offline Al9bis

  • Wiadomości: 30
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Maj 2025, 16:21:20 »
W dużej skali powtarzalność wychodzi mimochodem
Nie w skali lat. Tojest sztuka - robić blend o tych samych parametrach. Przez dekady. Albo wiek - jak Julius Meinl Praesident czy Arcaffe Roma.

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Maj 2025, 19:01:42 »
Arcaffe Roma
Z tą kawą miałem do czynienia przez wiele lat, codziennie. Nie przeceniałbym tej włoskiej "powtarzalności" ;). Jest przyzwoita, pi razy drzwi, ale też zdarzają się odchyły. Nic nie jest stałe.

Offline nto102

  • Wiadomości: 74
  • Ekspres: E-61
  • Młynek: gastro
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #19 dnia: 08 Czerwiec 2025, 20:34:31 »
Nie jest to kwestia wypału tylko surowca.

Raczej  każdy surowiec można wypalić mocniej lub słabiej. A nawet,  w przypływie szaleństwa,  spalić na węgiel. Carbon Roasat.  ;) Teraz to taka moda,  aby palić jaśniej, czyli krócej, oszczędzając  na koszatch energii, a  przy okazji ratując plonącą planetę. Dwa w jednym. Ostatnio kupiłem najdroższą kawe  jaką znalazłem w dużym  markecie:   Pellini Top Espresso Bar.  Cudaczna nazwa, bo kawa  ... jasno palona, podobnie jak na zdjęciu wyżej,  ewidentnie nie do espresso. Z wylewki nie leci tylko ciurka. Nie pomaga regulacja młyna i  sitko IMS oraz VST.  Zużyłem połowę, resztę wyrzucam.

W małej skali trzeba o nią specjalnie zabiegać. Czy powtarzalność polega na tym, że przy sięganiu po kolejne partie tej samej kawy, nie musimy skorygować ustawień młynka?

Oczywiście nie. Chodzi o ten sam,  lub bardzo podobny,   profil smakowy.  W parktyce o to, by nie pić tego samego logo tylko mniej więcej taką samą kawę. 

Dobrze odczekać przynajmniej tydzień, dwa od palenia. Kawy po trzech miesiącach są bardziej stabilne i powtarzalne, ale niestety znacznie mniej aromatyczne.

Wspomniałem o kawie Pellini Top, na torbie nie było oczywiście informacji o dacie palenia, więc po roku czy dwóch w magazynie  kawa powinna być bardzo stabilna i taka była. Co bym nie robił espresso było stabilnie kwaśne lub gorzkie albo gorzko-kwaśne. O aromacie nie ma co mówić.


Scałiłem - staraj się proszę edytować post, jeśli jest taka możliwość- krystians
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec 2025, 15:33:18 wysłana przez krystians »

Offline Antonio Mężczyzna

    • Mastro Antonio
  • Ojciec Chrzestny
  • Wiadomości: 11701
    • Mastro Antonio
  • Ekspres: WEGA Concept
  • Młynek: Ceado E6P/E37S/E8D MGuate/MSJ
Odp: Kimbo z Autogrila
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Czerwiec 2025, 22:39:00 »
Pellini Top Espresso Bar.  Cudaczna nazwa, bo kawa  ... jasno palona, podobnie jak na zdjęciu wyżej,  ewidentnie nie do espresso.
Na zdjęciu wyżej jest ciemno palona kawa i zapewne w Pellini też produkują raczej ciemne palenia. Jeśli miałeś problemy z zaparzaniem, to z powodu złego stanu (zwietrzenia) takiej kawy. Nie tak dawno spróbowałem tejże mieszanki -- moim zdaniem jest ciemno palona, espresso jest gorzkie i tyle. Problemów z zaparzaniem nie ma, gdy ziarna nie są zwietrzałe.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi