W wątku tym nie pisano od ponad 120 dni, więc bezpiecznie tu sobie pogderam. Mam na biurku Nuova Simonelli Mythos, który to młynek wspomniałem na początku niniejszego wątku. Cena wynosi ok. 9-10 tys. zł (+VAT), a zatem jest nieprzyzwoicie duża w stosunku do typowych młynków do espresso takiej klasy (płaskie żarna 64mm-80mm). Jakoś nie znajduję w tym urządzeniu uzasadnienia tak dużej ceny. Jest tu wentylator i grzejnik, mające zapewnić stałość klimatu procesu mielenia ziaren kawy. Są też dwie diody LED oświetlające pulpit roboczy. Żarna są ustawione pod jakimś kątem, niehoryzontalnie, pył kawowy spada do sitka tak, że nic dodać nic ująć, tylko przyłożyć tamper. Ale czy to aż tyle jest warte? Niektórzy podnoszą argument, że Mythos jest cichy. Zależy gdzie: w laboratorium irytuje szum wentylatorów; jeden z nich włącza się i wyłącza co jakiś czas; może w szumie kawiarni tego nie słychać. W laboratorium często zmienia się ziarna, a w Mythosie jest to utrudnione kształtem hoppera i istnieniem "klimatycznej" komory na ziarna. Jedyne moim zdaniem miejsce dla takiego młynka: tam gdzie w ciągu dnia zaparza się 10kg kawy.