Antonio ja osobiście nie spotkałem właściciela Karmy, "znam" go z relacji między innymi naszych wspólnych znajomych

Jak co roku na wiosnę będę w Kołobrzegu więc na pewno tym razem wpadnę choćby po to by się przekonać czy będziesz niemiły

Poza tym czemu piszesz, że "wydaje Ci się" przecież osobiście się ze dwa razy w Krakowie spotkaliśmy. Fakt byłem wtedy o te 7 czy 8 lat młodszy
Jeśli jako "palacz" się poczułeś dotknięty moim stwierdzeniem, że Karma mocno dystansuje inne palarnie to dodam, że miałem na myśli tylko te Krakowskie bo o nie manfred pytał

HA ! No i nie brałem pod uwagę najnowszej znanej nam Andrzeju Krakowskiej palarni bo nie wiem czy już przyjmuje klientów detalicznych i czy w ogóle będzie w najbliższym czasie.
manfred: Czasem mają czynne w piątki a nawet w czwartki. Zadzwoń, zapytaj. Może Ci się uda odwiedzić kilka miejsc. Sporo sprzętu do alternatyw, różnych kaw i ciast wlasnej produkcji jest też w Pasjo na Wielopolu.