Tak z ciekawości pytam - znasz jakąś markę, która po wykryciu usterki występującej u niewielkiego procenta użytkowników, wraca wszystkie maszyny na serwis i to wymienia? Jeżeli jest taka, to kupuję w ciemno. Nie jest to standardem nawet w samochodach i pierwsze słyszę żeby było to standardem w ekspresach - wszyscy zachowują się podobnie.
ECM Puristika - wadliwy design, który u niektórych powoduję zapowietrzanie się i niedziałanie termosyfonu. Użytkownicy, po włączeniu ekspresu, muszą odpalić pompę, żeby grupa zaczęła się nagrzewać - odpada inteligentna wtyczka. Ponoć pracują nad rozwiązaniem.
Profitec Pro 500 - padające SSRy w Stanach Zjednoczonych (większe natężenie prądu przy 110v) - jak padnie, to wymieniają / wysyłają.
Bezzera Duo - pierwsze egzemplarze miały awaryjne ekrany dotykowe. Jak padły, to wymieniali, potem poprawili na produkcji.
Bezzera Duo - tutaj świeży wątek z wczoraj z Home Barista - raczej grubsze niż jakiś trójnik, bo niewyłączająca się grzałka i dym z grupy. Trochę późno się ogarneli. Jeżeli włączyłbyś ekspres przez wtyczkę nie będąc w domu, to..
"I had the first problem with it not heating the group head last spring. Took it to the dealer, they repaired it. They said it needed a firware update. It worked well for two more months then the same problem. I took it back again. They said it was a faulty part in the Gicar "brain". They replaced the part and said they thought that it had been built at the start of COVID and they may have substituted a different part than they ought to have. Worked well for a three more months. Repeat in September 2020 this time with a new "brain" put in.
Finally so after three repairs, today it failed with the group head heaters not shutting off. That resulted in smoke, a melted/burnt group portafilter gasket, and much consternation. Not to mention a lack of caffeine.

So back it went again. They now say they are in the process of recalling all the Bezzera Duo's due to a flaw in the "brain" where undersized resistors can fail and cause either no heat, or stuck with the group heat on, as mine did. It also will get another new firmware update.
"
Victoria Arduino Eagle One Prima - maszyna za 25k i również multum usterek na HB. Czyta się to trochę jakby wypuścili wersję beta, żeby konsumenci ją przetestowali. Jak coś padnie, to wysyłają nową część.
Więc o ile awaryjność maszyn to ciekawy wątek, to nie wiem czy jest sens dyskutować o Lelicie w odosobnieniu, bo ma mniej świecące się obudowy? Możliwe, że ze względu na gigantyczny wzrost sprzedaży ich współczynnik awaryjności jest nieco większy (dystrybutorzy pewnie mają jakieś dane), ale nie sądzę żeby były to różnice o rzędy wielkości. Zazwyczaj ludzie rejestrują się na forach kiedy mają jakiś problem, więc najwięcej wątków jest o najpopularniejszych maszynach. Najgorsze co można zrobić, to wejść na jakieś forum samochodowe przed zakupem, bo ma się wrażenie, że pozostaje nam tylko odliczanie czasu do kolejnych usterek. Z ekspresami jest chyba podobnie..