Autor Wątek: SAGE BES920 - czy warto?  (Przeczytany 6611 razy)

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5447
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Sierpień 2021, 20:53:35 »
Znam jeszcze kilka modeli. Ty pewnie też... ;)
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline Noel Mężczyzna

  • Wiadomości: 7
  • Ekspres: Lelit Elizabeth PL92T, kawiarka
  • Młynek: Eureka Mignon Specialita, Timemore Slim Grinder
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #16 dnia: 13 Sierpień 2021, 13:35:16 »
Jeśli zależy Ci na wąskim ekspresie DB to Profitec Pro 300 i Silvia Pro są wąskimi maszynami (ok. 25 cm szerokości).

szerokość nie jest problemem natomiast głębokość już tak, te dwa wyżej wymienione modele z tego względu odpadają. Lelit Elizabeth wydaje się ok, zwłaszcza, że w tym modelu opcja wylewki jest zachwalana.
Poszukiwania rozpoczynałem od Rancilio Silvia, a teraz czytam i oglądam informacje o ekspresie 2x droższym, no nieźle.

Biorę pod uwagę również Lelit Victorię jednak tu już nie ma komfortu jaki daje DB. Nie potrafię jednak znaleźć informacji o jakim to mniej więcej czasie nagrzewania/wystudzenia układu mówimy po zaparzeniu kawy/spienieniu mleka?

Offline pawelc222

  • Wiadomości: 57
  • Ekspres: (było) Lelit Bianca, (było) Gaggia Classic + PID, Mocamaster, v60-2
  • Młynek: (było) ZF64, JX-Pro
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Sierpień 2021, 17:25:51 »
Ze swojej strony jako użytkownik Gaggi Classic o niczym innym nie marzę jak o możliwości natychmiastowego spieniania mleka w trakcie/od razu po zaparzeniu espresso, stąd uważam, że jeśli interesują Cię kawy mleczne częściej niż okazjonalnie to tylko i wyłącznie DB/HX

Offline MSL

  • Wiadomości: 713
  • Ekspres: Decent, ECM Technika IV Profi, Orchestrale Nota
  • Młynek: Ceado E37S, Ceado E37J, Ceado E6P, Compak K3
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #18 dnia: 13 Sierpień 2021, 18:07:27 »
Jeśli zależy Ci na wąskim ekspresie DB to Profitec Pro 300 i Silvia Pro są wąskimi maszynami (ok. 25 cm szerokości).

szerokość nie jest problemem natomiast głębokość już tak, te dwa wyżej wymienione modele z tego względu odpadają. Lelit Elizabeth wydaje się ok, zwłaszcza, że w tym modelu opcja wylewki jest zachwalana.
Poszukiwania rozpoczynałem od Rancilio Silvia, a teraz czytam i oglądam informacje o ekspresie 2x droższym, no nieźle.

Biorę pod uwagę również Lelit Victorię jednak tu już nie ma komfortu jaki daje DB. Nie potrafię jednak znaleźć informacji o jakim to mniej więcej czasie nagrzewania/wystudzenia układu mówimy po zaparzeniu kawy/spienieniu mleka?

Jeśli głębokość jest priorytetem oraz kawy mleczne to raczej nic lepszego od Elizabeth w rozsądnej cenie nie znajdziesz.

A jeśli chcesz kupić znacznie taniej z drobnym uszczerbkiem, to za 3,5k zł możesz kupić "powystawową" na Allegro - https://allegro.pl/oferta/ekspres-kolbowy-lelit-elizabeth-pl92t-2-7l-10844815158

Offline Bacek

  • Wiadomości: 1602
  • Ekspres: Sage BES920, Aeropress, Phin
  • Młynek: F4E
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Sierpień 2021, 21:25:52 »
920 idzie kupić jeszcze taniej. Ale z roczną gwarancją niemieckiego dystrybutora i lekkimi skazami mechanicznymi. W tym roku wyrwałem taki za 2700PLN. Przyszedł z jednym małym wgniotem w obudowie.  A tak to kompletna nówka przyszła, z nierozpakowanymi nawet akcesoriami. Choć to na to nie ma gwarancji. Są określane jako manufacturer refubished. Tylko trzeba polować, akcje mają stałą ale nie zawsze coś na niej jest, co jakiść czas się pojawia. W tej cenie raczej nie ma żadnej konkurencji.

Co do problemów z odkamienianiem to była tam jakaś wada fabryczna w sofcie. Pewnie warto w pierwszym roku zrobić kilka odkamienień żeby w razie czego wpaść na problem w trakcie trwania gwarancji.

Awarie hydrauliczne raczej idzie w tym ekspresie ogarnąć bezproblemowo. Z jakością w środku też nie jest źle. Pompy Ulka, trójdrożny olab, czyli to co części to w ekspresach włoskich. OPV jest faktycznie tani plastikowy ale przy odrobinie chęci można go łatwo zamienić na Ascaso (w moim wątku o BES900 jest o tym). Bojlery stalowe więc im raczej wiele nie grozi. Jak woda nie biędzie za twarda (czyli np będą używane regularnie filtry) oraz będzie okamieniany to swoje jednak pochodzi. Wcześniej w kupiłem 2016 BES900 (poprzednia wersja beż łatwego odkamieniania) uszkodzonego. Okazało się że był kompletnie zakamieniony, woda przez niego nie płynęła. Odkamieniłem, zrobiłem uszczelki 3drożnego (w póżniejszych wersjach ta była udoskonalona fabrycznie) i do tergo roku działał, czyli solidnie używana używka chodziła z małymi naprawami 4 lata. W sumie nadal działa choć z pewnymi fochami. "Nówka" korciła mnie ze względu na pewne ulepszenia które w niej wprowadzono oraz praktyczny brak możliwości zakupu pierścienia kolby do starego modelu.

Problemem może być awaria w elektronice ale to pewnie będzie dotyczyć wszystkich ekspresów opartrych na elektronice.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpień 2021, 21:40:56 wysłana przez Bacek »

Offline Noel Mężczyzna

  • Wiadomości: 7
  • Ekspres: Lelit Elizabeth PL92T, kawiarka
  • Młynek: Eureka Mignon Specialita, Timemore Slim Grinder
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Sierpień 2021, 21:41:41 »
Ze swojej strony jako użytkownik Gaggi Classic o niczym innym nie marzę jak o możliwości natychmiastowego spieniania mleka w trakcie/od razu po zaparzeniu espresso, stąd uważam, że jeśli interesują Cię kawy mleczne częściej niż okazjonalnie to tylko i wyłącznie DB/HX
dziękuję za tę opinię, właśnie jestem ciekaw na ile to faktycznie problemowe/irytujące, a na ile nie i ten czas można wykorzystać np. na przetarcie tacki, kolby, wyjęcie mleka (wiadomo, espresso stygnie.. )
 
Jeśli głębokość jest priorytetem oraz kawy mleczne to raczej nic lepszego od Elizabeth w rozsądnej cenie nie znajdziesz.

A jeśli chcesz kupić znacznie taniej z drobnym uszczerbkiem, to za 3,5k zł możesz kupić "powystawową" na Allegro
dziękuję, oferta bardzo kusząca :)

Offline Henry Mężczyzna

  • Wiadomości: 707
  • Ekspres: Lelit Elizabeth, Cafe phin
  • Młynek: Baratza Sette 270, Kazak Tura, MYM54
Odp: SAGE BES920 - czy warto?
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Sierpień 2021, 21:04:41 »
dziękuję za tę opinię, właśnie jestem ciekaw na ile to faktycznie problemowe/irytujące, a na ile nie i ten czas można wykorzystać np. na przetarcie tacki, kolby, wyjęcie mleka (wiadomo, espresso stygnie..


Jeśli robisz jedno cappu to jest ok - włączasz parę i idziesz do lodówki. Ale nie daj bogowie goście przyjdą. Kiedyś zanim podałem ostatniemu to pierwszy już sugestywnie patrzył z nad pustej filiżanki (dobre to szybko wypił)... ;-) Problemem jest wychłodzenie ekspresu do kawy. Jak robisz dwie to robisz dwa espresso a potem dwa mleka - jest wolno ale znośnie, tylko jak masz po tym znowu zrobić kawę to kaplica...
Jak pasuje Ci Elisabeth to bierz - porównywałem i wygrał BES (mam osobną szafkę w pokoju, więc rozmiar nie miał znaczenia), ale Elisabeth to świetny ekspres i jakbym miał używać to też byłbym zadowolony.
 

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi