Autor Wątek: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze  (Przeczytany 8165 razy)

Offline Carlos68

  • Wiadomości: 99
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Eureka mignon XL
Jestem nowy na tym forum chociaż z ekspresem kolbowym bawię się już jakiś czas.
Z racji że córka bardzo lubi kawę, chociaż głównie mleczną, postanowiłem zrobić jej prezent i kupiłem prosty w eksploatacji ekspres DeLonghi dedica ec685, na którym - wydawało mi się - zrobi sobie namiastkę ekspresso, cappuccino. Jednak spotkałem się z niespodziewanym problemem, śmierdzącym plastikiem w portafiltrze. Wypływającą kawa zwyczajnie śmierdzi plastikiem ( każdy na pewno spotkał się z śmierdzącym plastikiem, dzbankiem na wodę). Teraz zastanawiam się czy jest to tylko jakaś wadliwa seria lub może tak te ekspresy mają. Proszę o wypowiedź innych użytkowników tego ekspresu czy ten defekt też u nich występuje. Jeżeli to przypadłość tych ekspresów to mogę go jeszcze oddać. Córce się podoba i może wystarczy tylko wymienić ten śmierdzący element na bezpieczny bezzapachowy?
« Ostatnia zmiana: 17 Luty 2021, 23:47:09 wysłana przez Carlos68 »

Offline niebieski_luk Mężczyzna

  • Wiadomości: 38
  • Ekspres: Aeropress, V60, Kazak Rota, Bezzera, Lelit
  • Młynek: Kinu M47, DF83
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Marzec 2021, 01:43:42 »
śrubokręt gwiazdka i wykręcasz ten plastik, dojdzie Ci trzecia dziurka ale kawa nie będzie się stykała z plastikiem.
No chyba, że to nie plastik, a guma bo sitka ciśnieniowe w nowszych dedica'ch są na uszczelce gumowej tutaj potrzebne będzie sitko bezciśnieniowe - z pojedynczym dnem i całe z metalu.

Offline Carlos68

  • Wiadomości: 99
  • Ekspres: Lelit Bianca
  • Młynek: Eureka mignon XL
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Marzec 2021, 10:18:51 »
Kolba wymieniona na nową (gwarancja) i żadnego zapachu już nie czuć, woda przepuszczona przez kolbę też nie nabiera już "nowego" smaku i córka zadowolona. Zamówiłem jej już NPF-a i sitka bezciśnieniowe. Mam nadzieję że będzie jej to sprawiało przyjemność i zacznie eksperymentować z kawą.

Offline niebieski_luk Mężczyzna

  • Wiadomości: 38
  • Ekspres: Aeropress, V60, Kazak Rota, Bezzera, Lelit
  • Młynek: Kinu M47, DF83
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Marzec 2021, 12:49:24 »
to dorzuć jej jeszcze normalny tamper bo ten plasticzany z zestawu to porażka.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Marzec 2021, 14:02:56 »
Obawiam się, że sitka bezciśnieniowe w tanich ekspresach, to głównie źródło utrapienia dla właścicieli. Nie wiem czy bardziej powtarzalne i lepsze smakowo nie będą jednak rezultaty z ciśnieniowym sitkiem, choć dalej od espresso.

Offline kawek

  • Wiadomości: 63
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Marzec 2021, 16:09:33 »
sitka ciśnieniowe to jedynie efekt wizualnej pianki powstałej na skutek spienienia cieczy z dowolnie zmielonej kawy i nic więcej - pewnie zrobią piankę nawet jakby ktoś rozpuszczalną do kolby wsypał  [emoji38]
W sitku "bez spieniacza" trzeba trochę się pomęczyć z dobraniem stopnia zmielenia żeby krema była i taka jest róznica w wyglądzie - w smaku zdecydowanie na korzyść bez udziwniaczy w sitku. Inna sprawa czego się oczekuje - z ekspresu to można dostać naparstek kawy 15-40 ml, jak ktoś chce więcej to lepszy będzie przelewowy ekspres.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Marzec 2021, 17:59:23 »
To nie do końca jest tak, że sitka super crema to samo zło. Nie pozwalają zrobić espresso, ale czy rzeczywiście ich użytkownicy są przeważnie zainteresowani uzyskaniem poprawnego espresso? Myślę, że trudno o lepsze sitko dla sklepowej mielonki albo przemiału z taniego młynka.

@Carlos68 daj znać, za jakiś czas, jak córce z tymi sitkami i npfem wychodzi kawa.
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2021, 18:03:53 wysłana przez krystians »

Offline kawek

  • Wiadomości: 63
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Marzec 2021, 18:09:54 »
Ludzie mają różne oczekiwania od ekspresów. Np dla wielu poważną wadą jest jak pod kolbę nie wchodzi większy kubek niż 250 ml..  :) Pewnie tu takie sitko będzie ok, podobnie do gotowych kaw mielonych. Zresztą ciśnieniowe sitka są dodawane do wielu ekspresów obok sitek bez spieniacza właśnie dla gotowych zmielonych.
Niemniej chcąc smaczne espresso to jednak lepiej pokombinować z sitkiem tradycyjnym i kawą świeżo zmieloną.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Marzec 2021, 18:15:31 »
Jeśli da się zrobić smacznie i powtarzalnie espresso w takim ekspresie, to jasne. Jednak jeśli 2/3 czy nawet 1/3 kaw do wylania, to szkoda dobrych ziarenek, czasu i nerwów.
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2021, 18:19:24 wysłana przez krystians »

Offline kawek

  • Wiadomości: 63
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Marzec 2021, 18:19:26 »
Ale dlaczego do wylania? Powtarzalne warunki to powtarzalne efekty. Jak dla mnie to z ciśnieniowego było 100% do wylania :D A po przerobieniu sitka są ok. Jeśli kawa ta sama, młynek ten sam, ekspres ten sam, tak samo ubite w kolbie, sprzęt wygrzany to efekt będzie podobny.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Marzec 2021, 18:21:56 »
Jeśli jest niesmaczne to do wylania. Przecież kawy nie pijemy dla ładnego wyglądu tylko dla smaku.  Kawa ma smakować pijącemu, a jakie spełnia standardy, to już inna sprawa. Dlaczego miałaby być mało powtarzalna? Bo nie do tego celu zostały stworzone takie modele. Nie mówię że na pewno to się nie uda, czy że ktoś będzie niezadowolony. Mówię tylko, że jeśli nie będzie wychodzić, to zamiast walczyć z wiatrakami lepiej wrócić do opcji, do której urządzenie zostało stworzone.
« Ostatnia zmiana: 08 Marzec 2021, 18:28:45 wysłana przez krystians »

Offline kawek

  • Wiadomości: 63
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Marzec 2021, 18:39:41 »
Jak nie wychodzi to się nie robi :-) 
Czy tani czy drogi jak nie jest wygrzany to efektu nie będzie - chyba żę automat który ma zaparzacz plastikowy. W sumie to proste urządzenie i aparatu losującego nie wbudowują - działa lub nie.

Offline krystians Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 7410
    • Lens tru3
  • Ekspres: ap, fp, moka, phin, tygielek, v60-2, Kalita, B75, Kompresso
  • Młynek: Kinu m47, Ode2
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Marzec 2021, 18:45:29 »
Działanie pewnych konstrukcji, to jest taki automat losujący. Dlatego ekspresy, które cieszą się dobrą opinią u osób kochających espresso, na ogół kosztują przynajmniej kilka razy więcej. I nie jest to związane ze snobizmem.

Offline Damian

  • Wiadomości: 876
  • Ekspres: Lelit Pl41e, V60, kawiarka GAT 3tz, Aeropress
  • Młynek: Fiorenzato F4 Eco, ascaso i2 mini, Hario skerton, xeoleo
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Marzec 2021, 20:49:06 »
Miałem takie małe delongi, mam lelit anna i w międzyczasie trochę się bawiłem gastronomicznymi ekspresami dźwigniowymi z dziesięciolitrowymi bojlerami. Jaki morał? delonghi to tylko plastikowa zabawka. Anna, kosztująca obecnie około 1200 złotych robi prawdziwe, rasowe espresso. Ma minimum tego co jest potrzebne w ekspresie kolbowym. Gastronomiczna, wielka dzwignia to przede wszystkim wydajność - wody, pary - nie sposób skończyć (chyba, że masz kolejkę gości i każdy chce latte machiato  :Bicz:). Jaka jest różnica miedzy lelit anna, a ekspresem za 20 000pln? ogromna. Ale nie w smaku. Owszem, to że masz dźwignie, możesz profilować przepływ i ciśnienie, ale nie zawsze powoduje to automatyczne lepsze espresso. Inne może być, owszem. Ale są też ręczne maszyny - kazak rota, cafelat robot, flair espresso, które również są opisywane jako maszyny robiące wyśmienite espresso - a nie mają bojlerów ani grzałek i nie kosztują dużo. Za to mają normalne sitko i ręcznie wymuszany ruch tłoka - analogicznie jak gastronomiczny wielki ekspres.
Wracając do meritum - dwa delongi, które testowałem na sitkach zwykłych i supercrema są po prostu zbyt kapryśne, plastikowe, losowe w swojej pracy. Dobrać do nich przemiał to masakra. Raz dobrze, raz źle, raz za ciepła woda, raz za zimna. Spienienie mleka - porażka..  Nie liczące tego, że nie zapniesz kolby jedną ręką - bo przesuniesz ekspres. Mała tacka ociekowa. Brak zaworu OPV i trójdrożnego (ok, gastro dźwignia też nie ma trójdrożnego). Tandetny plastik... kolba bez normalnych wylewek... Zero przyjemności. Jak by się dało robić dobre espresso na ekspresie za 600 złotych, to sam bym z chęcią go kupił i się tym chwalił. Ale się nie da. Czasem wyjdzie dobry szot, potem trzy szoty w zlew.. szkoda kawy. Lepiej dołożyć do lelit anna, gaggia classic - ekspres przecież kupujemy na dłużej. Ale kto wie lepiej - ten wie lepiej.

Offline GostRado Mężczyzna

  • Wiadomości: 6090
  • Ekspres: 》La MARZOCCO Linea Micra 》ELEKTRA Micro Casa 》ECM classika PID 》AP + FP 》BRA cafetera bella 1tz/2tz 》FOREVER miss diamond 4tz 》GIANNINI giannina 1tz/3tz 》BIALETTI venus 2tz 》ALESSI la cupola 1tz 》MELITTA dripper 101 》
  • Młynek: 》CEADO e37S 》MAHLKÖNIG ek43S Limited Edition: THE ICON nr 937/999 》 1Zpresso K-plus 》
Odp: DeLonghi dedica ec685 śmierdzący plastik w portafiltrze
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Marzec 2021, 07:09:48 »
Jaka jest różnica miedzy lelit anna, a ekspresem za 20000pln? ogromna. Ale nie w smaku.

Bo przecież:

Anna, kosztująca obecnie około 1200 złotych robi prawdziwe, rasowe espresso. Ma minimum tego co jest potrzebne w ekspresie kolbowym.


》tertium non datur《

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi