Witajcie,
Dzień dobry
Jestem tu nowy i od razu z grubej rury uderzam:
Posiadam Melitte Avanza 600, roczny ekspres, kupiony nowy, ( gwarancji nie posiadam - aukcja ebay) w kazdym razie jakie bylo moje zaskoczenie w momencie zalaczenia ekspresu z rana, dzisiejszego pieknego poranka...
W momencie nacisniecia "power uslyszalem tylko pstrykanie i "dyskoteke" wszystkich funkcji na wyswietlaczu... ekspres probuje, pstryka i pstryka i konca nie ma... tyle.. Dramat!
Rozkrecilem wyczyscilem ale nawet moje wiedza z zakresu elektroniki sugeruje raczej cos zlego... nie zwiazanego z zabrudzeniem:/
Czy ktos jest w stanie zlokalizowac albo podpowiedziec jaka czasc elektroniczna moze byc zepsuta? - przekaznik? kondensator? moge zrobic zdjecia, video byloby lepsze, tez moge jakos przeslac gdyby ktos byl tak mily zeby to jaos zdiagnozowac?
Byc moze od razu mam lapac za telefon do serwisu... dodam ze w UK mieszkam wiec oczywiscie tez bede na wlasna reke szukal..
Dzieki za wszelka pomoc, sugestie!