Po czasie w końcu kupiłem sobie tytułowy dripper w wersji plastikowej i uczciwie muszę przyznać, że może być z tego fajny sprzęt...
Miałem już nie kupować żadnych nowych zabawek, ale że ostatnio mnie nosi i kombinuję na wszystkie możliwe sposoby to wyszło jak wyszło

Niby kolejny dripper z płaskim dnem, nic odkrywczego, ale tak zakombinowali, że faktycznie działa i daje fajny napar.
Jeśli miałbym określić go jednym słowem to najbardziej pasuje "balans" bo napar wyszedł bardzo fajny, pełny. Sporo słodyczy, ale i owocowe smaczki były wyraźnie wyczuwalne.
Użyłem 13g La Cabra Potosi washed zmielonej przy użyciu Kinu M47, woda 92 stopnie 200g, 2 zalania po 100g (50 spiralnie i 50 centralnie). Czas całkowity 2:30. Filtr dedykowany od April.
Żałuję, że nie mam refraktometru, ale mam wrażenie, że trochę TDS-ów tu było. Fajny treściwy napar bez cienia goryczy.
Ma może ktoś z Was ten dripper i regularnie używa? Możecie podzielić się swoimi wrażeniami i recepturami?