Dzień dobry.
Mam na imię Wojtek i chciałbym prosić o pomoc przy wyborze ekspresu do kawy. Chyba raczej kolbowy, bo naczytalem się o jakości, a z drugiej strony nie usmiecha mi się rozbieranie automatycznego i wymiatanie z niego syfu. Zabawa z mieleniem i nabijaniem kolby mnie nie przeraża wcale. Ilość kaw? Różnie. Czasem 3 - 4dziennie, a czesm w ogóle.
Podoba mi się Lelit Anita PL042TEMD: pasuje i wyglądem i budżetowo, no i młynek ma.
Zastanawiam się:
1. jak szybko, szkoląc się samemu, uda mi się zrobić na tyle dobrą kawę, żeby była lepsza niż na przykład z automatu Nivony 768? Piję espresso i cappuccino. Częściej jednak cappuccino.
2. Czy przy moim "obciążeniu kawowym" ekspresu na dzień kupować kolbę, czy jednak automat
3. Mniej więcej jak długo trzeba ogarniać temat speniania mleka, nie do mistrzowskiej formy, ale porównywalnej np z pianką ekspresową.
Z gory Wam dziękuję za pomoc