no właśnie mam niejasne wrażenie, że jasne palenie ostatnio jakoś mniej popularne
Szczerze powiedziawszy, dla mnie ostatnio nie robi różnicy jak jasno ktoś pali, byle kawa była złożona i smaczna, nie miała jakichś niefajnych nut, i żebym nie musiał bardzo cudować, żeby ją smacznie zaparzyć. Z najjaśniejszych wypałów jakie ostatnio piłem, to na mnie najpozytywniejsze wrażenie zrobił Coffea Circulor. Niesamowicie przyjemne i intensywne aromaty ze zwykłych obróbek. Aczkolwiek zachwycam się również polskimi kawkami nie wypalanymi super jasno. Ostatnio szczególnie mnie zachwycają myte kawy z upraw na dużej wysokości.
Drop coffee
Tak, nawet był kawał o Dropie "drop before the crack" czy jakoś tak.
Coffee Collective też paliło jasno, ale ani od nich ani z Dropa już dawno nie piłem kaw, więc nie wiem jak jest teraz.
Czasami Ela w swojej linii Synestezja z palarni Mastro Antonio paliła bardzo jasno.
Jednak to chyba jest kwestia indywidualnego podejścia do ziarna i najlepiej pytać w danej palarni, którą mają najjaśniej paloną jeśli na tym Ci zależy.