Autor Wątek: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy  (Przeczytany 6915 razy)

Offline ikpara

  • Wiadomości: 415
Odp: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Styczeń 2025, 12:02:37 »
Nie wiem jak w Norwegii, ale w Hiszpanii używany Dream do kupienia to zwykle złom i to najczęściej wersja na saszetki ESE ze stałym portafiltrem.

Offline MiszczuD

  • Wiadomości: 13
Odp: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Styczeń 2025, 17:06:25 »
Wczoraj wieczorem stałem się posiadaczem kilkunastoletniego, nigdy nie użytego Rocket Cellini.
Delikatnie nie mogłem się z nim dogadać żeby zassał wodę za pierwszym razem, ale po dostaniu się do wężyków i lekkiej pomocy ruszył. 
Teraz czekam aż przyjdzie z Chin manometr i termometr żeby go wyregulować, a w międzyczasie trzeba nauczyć się jak najlepiej się z nim obchodzić. Siła pary to jakiś totalny kosmos w porównaniu z poprzednim zabawkowym ekspresem.

Czy warto zmienić sitko na IMS? Czy powinienem dokupić NPFa albo po prostu jakąś inną kolbę i sitka niż to co jest stockowe?



Offline mlopus Mężczyzna

  • Wiadomości: 2518
  • Ekspres: HX GRIMAC Baristar SN 000009,Bialetti Experss Mini, LP Abile, LP Europiccola
  • Młynek: Mazzer Luigi Super Jolly DR, 1Zpresso Q2
Odp: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #32 dnia: 14 Styczeń 2025, 22:31:41 »
To może być początek pięknej przyjaźni ale też i hucznego rozstania ;-) Ja bym poczekał, sitka to miły dodatek jak już opanujesz ekstrakcję, dystrybucję, wtedy ocenisz jakiej wielkości sitko potrzebujesz i najczęściej używasz. NPF uczy techniki i pokory, jest fajny bo łatwy w utrzymaniu czystości, płuczesz wycierasz i nie masz w kolbie albo wylewkach żadnych osadów.

Offline kjakub Mężczyzna

  • Wiadomości: 5
  • Ekspres: Dopiero się rozglądam
  • Młynek: DF54
Pierwszy, przyzwoity ekspres kolbowy
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Maj 2025, 11:21:05 »
Cześć wszystkim,

Z czasem i nabytym doświadczeniem poglądy człowieka ulegają zmianie i ostatnio doszedłem do wniosku, że jak mam pić słabą kawę, to wolę już w ogóle jej nie pić. Miałem doświadczenie z automatem Nivony u rodziców (który swoją drogą padł po jakichś 2 latach), w pracy do dyspozycji mam ogólnodostępne automaty Saeco Aulika zasypane Lavazzą Crema e Aroma, a w kawiarniach często espresso jest jak dla mnie zbyt kwaśne. Nic z tych rozwiązań mnie nie satysfakcjonuje, a kwaśnej kawy nie lubię, nie wspominając już o tworze "kawy" rozpuszczalnej.
Niedawno byłem pierwszy raz, na kilka dni we Włoszech i tamtejsze klimaty kawowe bardzo przypadły mi do gustu - szybkie i intensywne espresso, które długo pozostawiało swój smak w ustach. Generalnie nie jestem wyrafinowanym smakoszem i pewnie nie wyczuję większości nut z opisów kaw, ale chciałbym móc wypić kawę z przyjemnością  :D
Jako, że o dobrą kawę niełatwo w moich okolicach, to postanowiłem, że będę się rozglądać za pierwszym, porządnym ekspresem kolbowym który umożliwi zrobienie przyzwoitego espresso. Co do kwestii sprzętowych to co-nieco zdążyłem już się dowiedzieć, natomiast momentami terminologia i procedury są mi nieznane.

Dla kontekstu opiszę jaka była historia mojego zainteresowania lepszym ekspresem: Najpierw udało mi się dowiedzieć, że stosunkowo niedrogim ekspresem pozwalającym na zrobienie przyzwoitego espresso jest Lelit Anna, albo w wersji ze zintegrowanym młynkiem Lelit Anita, przy czym najlepiej zwrócić uwagę aby ekspres miał kontroler PID pozwalający na precyzyjną regulację temperatury; ekspresy te przy okazji promocji miały fajne ceny. Wczytując się dalej w forum zauważyłem, że lepszym ekspresem jest Lelit Victoria, który standardowo ma PID, ma popularną grupę 58 mm i moim zdaniem lepiej wygląda, a w outletowej (lub promocyjnej) cenie na konesso również wydaje mi się atrakcyjnym rozwiązaniem.
Ale im dalej w las, tym więcej drzew i zacząłem się zastanawiać nad używanym ekspresem - widziałem, że niedawno forumowym na pchlim targu sprzedały się w atrakcyjnych kwotach takie ekspresy jak Quick Mill Anderja Premium HX kolegi Tasak69 (zakładam że to naprawdę solidna maszyna) czy inny ekspres którego nie potrafię teraz odnaleźć - pamiętam tylko że miał osobno podgrzewaną grupę (przez to znacznie szybszy czas nagrzewania) i chyba nierdzewny bojler.

Tutaj też rodzi się moje pytanie - o ile w ekspresach single boiler sterownik PID pozwala na precyzyjną regulację temperatury wody do ekstrakcji, to nie rozumiem jak wygląda kontrola temperatury w ekspresach HX - początkową, przegrzaną wodę odpuszcza się podczas flusha, natomiast pompa wtłacza do wymiennika świeżą, chłodną wodę, która jest podgrzewana parą z bojera parowego i chyba nie ma tu kontroli nad tą temperaturą? Czy mógłby mi to ktoś łopatologicznie wyjaśnić, albo odesłać do jakiegoś artykułu opisującego tą kwestię?

I w końcu nadszedł czas na główny cel w jakim zakładam ten wątek: Czego najlepiej szukać i czym się kierować? Ogólnie mówiąc mam mętlik w głowie.
Zakładam, że już na początek chciałbym przede wszystkim zaopatrzyć się w portafilter bez wylewki, z otwartym dnem (zdaje się że to jest NPF). Budżet jaki zakładam na ekspres z akcesoriami to około 2 tys. zł.
Młynek właśnie nabyłem na forum - DF54, a jeśli się wciągnę i będę się rozwijał w temacie, to będę myślał o czymś lepszym ;)

W przypadku używanego ekspresu zakładam odbiór osobisty, licząc na wstępny instruktaż prawidłowej obsługi  :mrgreen:, czyli w grę wchodzą rejony Śląska, powiedzmy do linii Wałbrzych-Oleśnica w kierunku zachodnim od GOPu.
Przeglądając ostatnio ogłoszenia olx, zwróciłem uwagę jedynie na takie urządzenia jak Vibiemme DomoBar z Ząbkowic Śląskich, Bezzera BZ07 z Bielska-Białej, który nie reaguje na przyciski (o ile jest to naprawialne w rozsądnych kosztach), czy San Marco SM 85 PRACTICAL z Rudy Śląskiej, który wygląda trochę mało atrakcyjnie moim zdaniem.

Pozdrawiam,
Jakub

Offline Fux Mężczyzna

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 3347
  • Ekspres: La Marzocco Linea Micra, tygielek
  • Młynek: G-RISTO W
Odp: Pierwszy, przyzwoity ekspres kolbowy
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Maj 2025, 13:12:36 »
Podobnych wątków jest pełno na Forum, więc zachęcam do ich poczytania.
Jeżeli cos Ciebie zainteresuje, to w nich dopytuj.

Pierwszy z brzegu.

https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=15333.0
Człowiek może wyzbyć się wszystkiego z wyjątkiem pokus...

Offline Janusz Mężczyzna

    • CAFFE BARCA Sp. z o.o.
  • Użytkownik komercyjny
  • Wiadomości: 5446
    • ascaso
  • Ekspres: ASCASO DREAM Green
  • Młynek: i-2 mini Polerowane Aluminium
Odp: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Maj 2025, 13:43:56 »
I w końcu nadszedł czas na główny cel w jakim zakładam ten wątek: Czego najlepiej szukać i czym się kierować? Ogólnie mówiąc mam mętlik w głowie.

Zajrzyj na COFFEE EUROPE EXPO 2025. Warto pojechać do Nadarzyna i naocznie się zapoznać z różnymi rozwiązaniemi.
ASCASO (i nie tylko) - Coś dla Domowych Baristów, Małej i Dużej Gastronomii...
https://www.caffebarca.pl/

Offline kjakub Mężczyzna

  • Wiadomości: 5
  • Ekspres: Dopiero się rozglądam
  • Młynek: DF54
Odp: Pierwszy poważniejszy ekspres kolbowy
« Odpowiedź #36 dnia: 10 Lipiec 2025, 20:11:57 »
Cześć,

Nie próżnowałem i na większość pytań udało mi się znaleźć odpowiedzi ;)
Upewniłem się że w moich warunkach i przy moim budżecie optymalnym wyborem będzie HX, jedynie fajnie by było gdyby nie nagrzewał się zbyt długo - z tego powodu raczej mniejsze zainteresowanie kieruję ku klasycznej grupie e61, za to bardziej skłaniam się ku Bezzerze z jej grupą podgrzewaną elektrycznie.
Już nawet miałem na oku w okolicach Bezzerę BZ10 w myślę przyzwoitej cenie, ale została mi sprzątnięta sprzed nosa. Sprzedający zaproponował, że ma jej poprzednika (przypuszczam że to będzie BZ07 bez PID) prosto po serwisie, ale mam trochę wątpliwości.
Wczoraj pojawił się na olx NS Oscar II w atrakcyjnej kwocie i przyznaję że mnie kusi - spodziewam się, że może być potrzeba dołożenia OPV i ogarnięcia alternatywnego zasilania ze zbiornika zamiast podłączenia do sieci wodociągowej (niestety mam twardą wodę w sieci), ale nie spodziewam się z tym zbyt dużego problemu.  :)
Czy może ktoś podpowiedzieć co może być dla mnie lepsze spośród takich dwóch opcji? Albo czy niepotrzebnie mam wątpliwości co do tej starszej Bezzery?

Oczywiście spotkałem się z ofertami od forumowiczów, jednak niestety z drugiego końca Kraju, co byłoby dla mnie obecnie trochę zbyt dużym wyzwaniem, a nie chcę też kombinować z kurierami i wysyłką na palecie.

 


Pokaż nieprzeczytane posty: Nowe / Wszystkie / Odpowiedzi