Witam, robię kawę w aeropresie już jakiś czas, do mielenia używam młynka elektrycznego, ostrzowego. Planuje go wymienić na coś lepszego - mieli nierówno, przegrzewa kawę, a dodatkowo już prawie się rozpadł. Z tego co udało mi się wyczytać to ręczne młynki będą lepsze jakościowo w stosunku do elektryków (z ich przedziału cenowego), nie wiem na ile to prawda, ale gdybyście mieli doradzić co wybrać, to ręcznych się nie boję(pije 2-3 dzienne i robię tylko dla siebie). Kwestia budżetu, tu jest problem bo nie jestem w stanie ustalić sobie górnej granicy, młynek ma być praktycznie tylko pod ta metodę, z czasem kiedy przerzuce się na coś innego, wtedy wymienię też młynek, więc powiedzmy 400-500zł max, oczywiście jeśli jest coś za 300zł wartego uwagi, a przeskok jakość/cena nie jest duży w porównaniu do droższych młynów to zdecyduje się na ten tańszy. To takie moje główne kryterium - do jakiej kwoty opłaca się inwestować, w którym momencie zmiana jakości jest niewarta swojej ceny. Dzięki za pomoc.