W drodze kupna zaryzykowałem nabycie produktu TCM/Tchibo - stary ale podobno nówka sztuka młynek elektryczny. Dziś przyjechał. Rocznik 2001-2003, ale faktycznie nówka. Nawet pudełko oryginalnie zaklejone. Produkt Made in Germany


Szybkie oględziny, 4 śrubki i patrzymy co tam w środku. Szału nie ma ale i nie spodziewałem się cudów. Małe płaskie stalowe żarna, o dziwo ostre.

Regulacja ma ogranicznik którego łatwo się pozbyć - ale na zawsze

Zakres przemiału jest całkiem szeroki. Firmowo jak dla mnie minimum było bardzo drobne wiec trochę je zwiększyłem - a i tak jak się okazało nawet na taką kawiarkę jest jeszcze zbyt drobno. Młyn skręciłem i zrobiłem testowy przemiał 10g kawy w skrajnych zakresach - mieli się nadspodziewanie szybko. Nawet jakiś straszny hałas nie powstaje.

Potem sprawdziłem co z tych 10g grubo mielonych wychodzi. Odsiałem ~2g pyłu, zostało 8g przemiału. Po lewej odsiany pył, po prawej pozostały przemiał. Chyba nie ma tragedii???

Biorąc pod uwagę że młynek z przesyłką kosztował mniej niż 250g kawy pod przelewy - uważam, że stosunej cena/jakość jest mistrzowski.
Ile ta konstrukcja wytrzyma?? Niech by i nawet padła po 50kg kawy, dla niektórych to 2 dla innych 4-5 lat

A nawet jak padnie po paczce to jakoś szkoda nie będzie.