Cześć Wszystkim,
od kilku dni mam (i wszyscy których częstuję kawą) bardzo duży problem ze skutecznym zaparzeniem smacznej kawy - używałem tej samej wody (żywiecki kryształ), sprawdzonych przepisów (Drip Hoffman, Aeropress Wendelboe), tych samych kaw ( forumowych palarnii) i sprzętu, z dnia na dzień zaczęła wychodzić bardzo słaba, płaska, lekko plastikowa (nawet przy absurdalnych dozach typu 20 g dla metody Wendelboe mielonej na 10 kliku Comandante i najdrobniejszym mieleniu Wilfy Svart). Wcześniej wszystko było bardzo dobrze.
Może któryś z Użytkowników mógłby coś podpowiedzieć - które ogniwo zawodzi.
W dripie Kolumbia Blenda przelała się na 19 kliku w 3:30.
Zdjęcie przemiału i stanu czajnika - Bonavita.
Testowane również na Wilfie Svart - ten sam problem, kawa wychodzi jeszcze słabsza.
Próbowałem zagotować wodę w garnku zamiast w czajniku, ale również była kiepsko.