forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Raffinsky w 22 Sierpień 2020, 16:59:42

Tytuł: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 22 Sierpień 2020, 16:59:42
Witam,
Wiem, ze temat wałkowany wielokrotnie zwłaszcza, że modele ekspresów i młynków w tej klasie cenowej przewijają się niemal te same. Byłem już w sumie zdecydowany na na Gaggie New Classic 2019, ale trafiłem tu na forum na artykuł o kolbach, gdzie autor mówi, że dopiero od Ascaso Basic zaczynają się warte uwagi ekspresy. Ktoś z Państwa potrafiłby mi wskazać na czym miałaby ta wyższość Ascaso polegać (termoblok? spieniacz do mleka?). Co do Ascaso mam trochę obaw o ewentualną awaryjność. Ogólnie interesuje nas parzenie lungo, espresso bardziej pod mleczne, americano też jak najbardziej. W kwestii młynków w okolicach 1000pln widzę Simonelli Grinta, Eureka Mignon, Ascaso I-1 mini, ale też pojawiają się młynki określane jako "profesjonalne" chyba te same tylko pod różnymi nazwami Cunill, Tranquilo, Stalgast 465000. Oczywiście zależy mi na jakości kawy, ale też interesuje mnie kwestia konserwacji i trwałości (czy maszyna określana mianem "przemysłowej" nie powinna być przystosowana do bardziej intensywnej i bezobsługowej pracy?

Ostatnia kwestia to połączenie młynka z ekspresem. Czy tutaj mając obie maszyny w grupie 58mm mam rozumieć, że mniej więcej będą potrzebowały zbliżonych do siebie parametrów przemiału kawy?

Tak, wiem o promocji na ekspresy Ascaso Basic + I-1 mini. Pytanie czy z rzeczy nowych dostanę coś lepszego w tych pieniądzach?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: skansen w 22 Sierpień 2020, 18:34:16
W artykule padł po prostu przykład. Gaggia Classic też jest jak najbardziej warta uwagi :) Jako nieliczna maszyna z tej półki cenowej ma grupę 58mm. To duży plus. Nie ma co prawda ani PID ani manometru. Jest za to maszyną podatną na modyfikacje, w Internecie znajdziesz sporo opisów modyfikacji, chociażby na kapitalnym blogu Moja Gaggia, Moje Mody (https://gaggiaclassicmods.blogspot.com). Jeśli planujesz daleko idące modyfikacje (PID, manometr) warto zainteresować się maszyną już po gwarancji, żeby nie czekać na jej koniec.

Ostatnio szukałem dla szwagra samego ekspresu w budżecie 1000-2000zł i na short-liście miałem właśnie Gaggie Classic, Lelit Anna (podstawową i z PID) i Rancilio Silivię. Szczegółowo porównałem je na moim blogu.

Gdybym miał budżet w wysokości ok 2500zł to celowałby w Gaggie Classic i młynek Cunill Tranquilo-tron. Może być ciężko zmieścić się w zadanej kwocie, ale może w ramach promocji czy ofert outletowych się uda...  Tu praktycznie nowa, nieużywana Gaggia Classic wystawiona na forum:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=9674.0
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: szym-h w 22 Sierpień 2020, 19:22:27
@Raffinsky - ten Stalgast to rebrandowany Cunill
@skansen - też uważam, że połączenie tych dwóch sprzętów daje całkiem niezłe "efekty" :lol2:
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: MajkJaro w 22 Sierpień 2020, 21:41:48
Warto poprosic forumowych sprzedawcow o oferty sprzętu używanego. W tej cenie wybór nie będzie za duży ale coś znajdziesz :)
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: lukaszt2004 w 23 Sierpień 2020, 12:43:41
Ascaso Basic zaczynają się warte uwagi ekspresy

lol

Ani Basic Ani ARC, drogie, cena nieadekwatna do możliwości, ani jakości. W tej cenie lepiej weź Lelit Anna PL41E po rabacie za 1208zł w konesso - sprzęt tej samej klasy, w niczym nie lepszy ani nie gorszy od tych dwóch modeli Ascaso, a sporo gotówki zostanie w kieszeni.

Zanim kupiłem ekspres, czytałem forum 3 miesiące, spędzając łącznie na czytaniu 59 godzin.
Powiem krótko i na temat.
Do 2500zł jeśli nie chcesz po 2 tygodnia dostać szału i mieć ochoty wypier.....ć ekspresu przez zamknięte okno, kup ekspres z PID. Dołóż kasy. Zaoszczędzisz sobie nerwów. Jedynie słuszny minimalny wybór to Lelit Anna PL41TEM, chociaż tu też należy troszkę pokombinować aby była stabilna temperatura podczas ekstrakcji. Od razu podaje instrukcje: jeśli chcemy zaparzać w temperaturze 92 stopnie, należy ustawić PID na 94, spuścić wodę aby temp spadła np do 88. Włączy się grzałka, zapinasz wcześniej przygotowaną kolbę z kawą, temperatura będzie rosła, 89, 90, 91, 92 i teraz startujesz ekstrakcje. Wtedy masz gwarancję względnej stabilności temp.


Prymitywne zabaweczki typu Gaggia Classic, Ascaso Basic czy ARC, albo każda Leli Anna prócz tej z PID daruj sobie. Surfing, brak stabilności, a co za tym idzie powtarzalności kawy skutecznie cię zniechęci do przygody z kawą. Prz tych ekspresach dopiero trzeba wykonać czary mary, podczas pełni księżyca, o świcie, w parzysty dzień, w roku przestępnym, gdy kogut zapieje trzy razy a kot zamiauczy będą odpowiednie warunki do zaparzenia poprawnej kawy. Jeśli masz ochotę odprawiać taki cyrk aby zrobić kawę nikt ci nie zabroni ;-).
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Sierpień 2020, 14:43:34
Off-Topic:
Prymitywne zabaweczki typu Gaggia Classic, Ascaso Basic czy ARC, albo każda Leli Anna prócz tej z PID daruj sobie. Surfing, brak stabilności, a co za tym idzie powtarzalności kawy skutecznie cię zniechęci do przygody z kawą. Prz tych ekspresach dopiero trzeba wykonać czary mary, podczas pełni księżyca, o świcie, w parzysty dzień, w roku przestępnym, gdy kogut zapieje trzy razy a kot zamiauczy będą odpowiednie warunki do zaparzenia poprawnej kawy. Jeśli masz ochotę odprawiać taki cyrk aby zrobić kawę nikt ci nie zabroni .

A mi się wydaje, że przede wszystkim trzeba mieć pojęcie o parzeniu espresso. Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: lukaszt2004 w 23 Sierpień 2020, 15:04:46
Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna.

Powiedział człowiek który posiada domowy ekspres kolbowy za 7000zł ;).
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Koziołek w 23 Sierpień 2020, 15:06:08
WS zdecydowanie potwierdzam i popieram. Zaczynałem z GC i Graef702 i przynajmniej wiedziałem czego oczekiwałem od kolejnych sprzętów a espresso tylko przy zmianie młynka wychodziło przednie na GC.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Sierpień 2020, 15:45:39
Cunill fajny mlynek i przemiał na pewno b dzie lepszy niż z maluszków. Do domu ma jednak dość  spora retencję.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 23 Sierpień 2020, 15:48:01
Sam sprzęt, to sprawa  drugorzędna
Tak ale dopiero po przekroczeniu niezbędnego minimum. W matematyce było coś co nazywało się warunkiem koniecznym ale niewystarczającym.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Damian w 23 Sierpień 2020, 17:30:51
To, że tańsze ekspresy, o których mówimy w tym wątku są nie do końca powtarzalne, to nie znaczy, że robią zła kawę. Poza tym, gdy rozgrzejesz taki ekspres jak lelit Anna to zrobisz kilka espresso, które są powtarzalne. Tylko trzeba mieć na uwadze, aby zapewnić taki sam przemiał i odpowiednią dystrybucję kawy w sitku. Gorzej, jeżeli trzeba zrobić kilka kaw mlecznych, to jest trochę zabawy.
Jezeli masz przyzwoity młynek, dobra kawę, odpowiednią wodę, dobrze rozprowadzisz kawę w sitku, to nie ma opcji, aby zrobić zła kawę.
Oczywiście, zgadzam się z Bacek, że trzeba mieć takie "konieczne minimum"
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 23 Sierpień 2020, 18:20:19
@lukaszt2004 Sam nie masz PIDa :< Dlaczego jeszcze nie wymieniłeś?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: lukaszt2004 w 23 Sierpień 2020, 18:45:34
Sam nie masz PIDa :< Dlaczego jeszcze nie wymieniłeś?

Bo dopiero tego kupiłem, żona by mnie zamordowała :D
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: lukaszt2004 w 23 Sierpień 2020, 19:01:40
o których mówimy w tym wątku są nie do końca powtarzalne, to nie znaczy, że robią zła kawę.

Tak, ale dużo osób kupujących GC, po kilku miesiącach sprzedaje je na pchlim, ze stratą. Ja po zakupie Anny PL41E powiem szczerze że gdyby mógł cofnąc czas, wolałbym dołożyć prawie x2 pieniędzy i kupic Anne z PID i profesjonalną dyszą. Jak kogos stać, nie ma sie co bawić w półśrodki, tu i teraz dajemy receptę, kupujcie od razu docelowo, zaoszczędzicie czas na dochodzenie do względnej powtarzalności i opanowania ekspresu, pieniądze i kupę zszarganych nerwów.
W pidzie ustawiamy temp i mamy święty spokój. Ja przeszedłem całą drogę, od rozpuszczalnej, potem parzonej po polsku z mielonki sklepowej, potem parzonej po polsku z mieloną na miejscu w domu, potem była kawiarka, potem automat i potem Lelit Anna PL41E.  Automat nawet za 7.5tys (najdroższy automat Delonghi jaki testowałem) to II liga podczas gdy nawet taka Anna za 1208zł w porównaniu do automatu to prawdziwa WoW Extraklasa!!
Ustawienie dozy, młynka to pestka w porównaniu do opanowania surfingu. Temperatura parzenia ma ogromny wpływ na smak. Okazało się, że po 3 tygodniach pasowało by mi przejść z Anny PL41E na level wyżej ;D.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 23 Sierpień 2020, 20:31:59
Używasz NPFa i udało Ci się zredukować wszystkie błędy podczas parzenia espresso?
Moim zdaniem PID nie ma aż tak dużego wpływu na smak, może trochę przyjemniejszą pracę to wszystko.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: jakub_stanecki w 23 Sierpień 2020, 20:46:11
WS zdecydowanie potwierdzam i popieram. Zaczynałem z GC i Graef702 i przynajmniej wiedziałem czego oczekiwałem od kolejnych sprzętów a espresso tylko przy zmianie młynka wychodziło przednie na GC.
Potwierdzam - całe lata dzielnie mi służyła GC (fakt, że z PID i dodanym manometrem) i trochę lepszy GRAEF - i efekty były bardzo, bardzo dobre - a nauka na takim sprzęcie powoduje, że wiesz czego chcesz
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 27 Sierpień 2020, 08:55:48
A znacznie gorszy byłby Fiorenzato w wersji Eco? Nówkę można mieć ze sklepu za 1500.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 27 Sierpień 2020, 10:53:01
Ale gorszy od czego? Fiorenzato F4 w każdej wersji da te same rezultaty przemiału. Wersja F4E Nano ma tylko dodany elektorniczny timer. F4 to dobry młynek do espresso, lepiej to już pewnie tylko młynki 64mm i egzotyki. Ale to lepiej to też pewnie nie będzie jakaś zatrważająca różnica a na pewno nie w stosunku do różnicy w cenie.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: kubolx w 27 Sierpień 2020, 14:36:35
@Raffinsky
Mam do sprzedania Fiorka F4 Nano, kupowałem go razem z Marą X w Konesso, zdjęcia i szczegóły znajdziesz w dziale pchli targ. Sprzęt jak nówka i niewiele byś dołożył do Eco, a funkcjonalność dużo większa.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: sharezz w 02 Wrzesień 2020, 12:45:41
To ja może zaproponuje coś innego: Sette 30, w konesso (jeśli w końcu dojdą na magazyn) jest za 1050, zostaje ci 1450 zł. W tej cenie masz nówkę Lelit Anna czy Gaggia Classic. Ta moja Gaggia jakością wykonania nie powala... ona jakby nie jest pospawana pomiędzy pionowym korpusem, a ta tacka na górze, jak się zakłada kolbę to całość się rusza w prawo i lewo... a tego nie miałem ani w tanim delonghi za 400 zl ani w ascaso dream. Ponoć Lelit ma dużo lepsze wykonanie, choć przyznaję - nie widziałem na żywo. Grupą 57 bym się za bardzo nie przejmował, bardziej dyszą do mleka, jeśli się chce jej używać (ja np piję tylko cappuccino). Zastanawia mnie faktyczna różnica w bojlerze... czy ją się odczuwa później w smaku... IMHO włosi by nie odwalili takiej maniany. Jak smakuje kawa z Gaggi - nie wiem, jak wiesz nadal jej nie uruchomiłem.
Co do samego młynka to zastanów się nad Sette 30. Sam jak w końcu uruchomię Gaggię to właśnie z Sette, ze względu na łatwość obsługi. Jak widziałem sposób zmiany ustawień grubości mielenia np w Ascaso, to podziękowałem. No i ma timer, co wcale nie jest aż tak oczywiste w młynkach. A pamiętajmy, że jesteśmy bardziej początkowi niż pro. Później jest Eureka, która np mocno mi rekomendował Michał z Konesso. A po drodze jest też Lelit Fred, ale nigdzie nie znalazłem o nim żadnych użytecznych informacji. Do 2500, moim amatorskim okiem idzie zmontować coś fajnego.
Z tym PIDem to sie nie dajmy zwariować - zaczniesz patrzeć na cyferki, zamiast delektować się kawą. Widziałeś kiedyś, żeby w kawiarniach bariści patrzyli na PID?
Generalnie moja delikatna rada, po rocznej obecności na forum (a zapisałem się z tego samego powodu - żeby kupić ekspres) - dziel na pół wszystkie rady. Bo to jest taka elektroda dla kawoszy :) chłopaki mają wiedzę, chętnie pomagają, ale większość już trochę odpłynęła, na inny poziom. Co jest fajne, ale dla osób niedoświadczony później ciężko jest wychwycić, co w kupnie ekspresu czy młynka jest na serio ważne, co mniej, a co nie ma znaczenia.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Wrzesień 2020, 13:01:27
Widziałeś kiedyś, żeby w kawiarniach bariści patrzyli na PID?

Bariści nie patrzą na PID, dlatego, że duże gastronomiczne ekspresy są gotowe do następnej ekstrakcji dużo szybciej niż domowe. Bariści mają też często kilka grup do dyspozycji i zamiast czekać na stabilizację grupy zapinają kolbę do następnej grupy i na niej parzą kolejną kawę. Ekspresy gastronomiczne to często HXy w których w ogóle nie ma PID, jest presostat. I najważniejsze-nawet bez PID są dużo bardziej stabilne niż domowe maszyny z PID.
W PIDzie w domowym ekspresie zyskujemy na powtarzalności (start z tej samej temperatury, lepsza stabilność temperaturowa), możliwość zmiany ustawień (obniżenie lub podniesienie temperatury) i określenie momentu w którym możemy robić kolejną kawę.
Powyższe jest oczywiście pewnym uogólnieniem, uproszczeniem.
Ale "barista nie patrzący na PID" to tak jakby powiedzieć, że nie ma sensu używać mapy/nawigacji bo przecież profesjonalni kierowcy MPK/PKS nie patrzą na mapę/nawigację  :)
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: sharezz w 02 Wrzesień 2020, 13:14:36
Oczywiście masz racje, nawet myślałem żeby dopisać na końcu zdania „ale maja inne ekspresy” ale chyba za długo pisałem ten post  i ostatecznie zapomniałem
Ogólna idea tego posta to żeby nie dać się zwariować. Jak ze wszystkim. Nie kupuje się Tesli jako pierwszego auta, tak samo jak trzeba znaleźć złoty środek przy kupnie ekspresu czy młynka. Mało kto kupi pierwszy młynek wyczuje czy to były żarna stożkowe w Ascaso czy płaskie w Sette, bo nie czuje porzeczki w kawie wydobytej z odbytu indyjskiej małpy (Hardcorowy przykład ale tak się czyta wiele postów tutaj) dla wielu z nas połączenie nawet Gaggi z Graef będzie i tak wejściem na duży wyższy (i wystarczający) poziom niż dotychczasowa kawa z Orlenu czy dolce gusto.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 02 Wrzesień 2020, 17:28:44
Widziałeś kiedyś, żeby w kawiarniach bariści patrzyli na PID?
A po co mają patrzeć, PID jest od działania a nie oglądania, wyświetlacz jest potrzebny do wstępnego ustawienia, potem wystarczy diodka, któreś ekspresy miały wyświetlacz i przyciski do pida odpinane. A spokojnie są i kawiarniane ekspresy z zaawansowaną elektroniką. Gdzie np ekspres automatyczne informuje młynek po bluetooth że trzeba zmienić dozę lub grubość przemiału bo poprzedni shot wyszedł kiepsko.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Krakus w 03 Wrzesień 2020, 17:27:01
Nie chcę być adwokatem diabła (sam mam bardzo wiele pretensji do Ascaso), ale:

Ani Basic Ani ARC, drogie, cena nieadekwatna do możliwości, ani jakości.
Myślę, że nie masz racji. Nie są szczególnie tanie, ale rzeczy ważne mają zrobione albo ze stali nierdzewnej (np. spirala termobloku), albo z mosiądzu (grupa, złączki), albo z teflonu (rurki). Największą ich wadą jest brak OPV i zaworu trójdrożnego.

kup ekspres z PID.
Prawda (częściowo). Dokładnie ekspres z elektroniczną stabilizacją temperatury. Ani Ascaso z termoblokiem (coś więcej tu (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4356.msg106378#msg106378)), ani nawet ECM Casa V z bojlerkiem 0,4l (tu (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=6939.msg162145#msg162145)) z regulatorem bimetalicznym nie są powtarzalne temperaturowo. W dodatku termoblok jest mocno kapryśny (więcej tu (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=6804.msg157540#msg157540)).

Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: lukaszt2004 w 03 Wrzesień 2020, 18:54:39
rzeczy ważne mają zrobione albo ze stali nierdzewnej

Pod tym linkiem właśnie to widzę ;)
 https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=7614.0

albo z mosiądzu (grupa, złączki), albo z teflonu (rurki)

Lelit ma to samo tylko taniej.

Największą ich wadą jest brak OPV i zaworu trójdrożnego.

Zdaje się że Lelit ma to w standardzie w każdym modelu. Ale tu nie mam 100% pewności.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 04 Wrzesień 2020, 19:07:03
Aktualnie widzę kilka nowych okazji.

Za 1800pln mogę kupić Rancilio Silivię V5, roczny jeszcze na gwarancji.
Do tego widzę dwa młynki:
- Iberital by MACAP MC4 nowy w cenie 1000 zł.
- Rancilio MD50 (są w różnym stanie ceny 400-800zł.

Co sądzicie? Jak rozumiem Rancilio ma już regulowany OPV i byłby bardziej przyszłościowy niż Lelit Anna, Gaggia Classic czy Ascaso Basic?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: jakub_stanecki w 05 Wrzesień 2020, 00:16:44
tak - to półka wyżej - porównywalny z Lelit Glenda
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 06 Wrzesień 2020, 11:22:04
A tak zapytam, da radę używać np Firenzato F5D albo Eureki 60E bez hoppera? Nadają się do domowego użytku?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: jakub_stanecki w 06 Wrzesień 2020, 13:57:10
A tak zapytam, da radę używać np Firenzato F5D albo Eureki 60E bez hoppera? Nadają się do domowego użytku?

Wszystko się da ;) tylko czy to ma sens...
próbowałem kiedyś korzystać z młyna gastro - Gino Rossi RR45 do Single Dose - dało się ;) ale nie miało to sensu ;)

Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 06 Wrzesień 2020, 14:08:52
Pewnie zależy od młynka. W czymś co ma duże śmigło pod żarnami. Jak np ma Niche zero (oczywiscie nie gastro) czy Cunille lepiej ze względu na retencję wyjdzie sd niż pełny hopper. Z drugiej strony jak nie sd jest targetem to można skrócić hopper lub dołożyć małą rurkę z poliwęglanu zamiast.

A F5d to nie to samo co F64 tylko bez elektroniki? Ludzie tego po domach używają choć duża maszyna.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 10 Wrzesień 2020, 22:47:23
Dzięki za dotychczasową pomoc. Jeszcze naszło mnie takie pytanie. Czy podczas ekstrakcji do boilera nalewa się woda? Chodzi mi o to czy np jest ryzyko przy małym boilerze potem będzie leciała już letnia woda (ciepła woda w boilerze wymiesza się z zimną ze zbiornika).
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: skansen w 10 Wrzesień 2020, 23:05:45
W ekspresach które rozważałeś zimna woda jest tłoczona przez pompę do bojlera. Zimna woda nie jest jedynie mieszana z wodą gorącą, ale jest podgrzewana przez ścianki bojlera i przez grzałkę. Dlatego oprócz pojemności bojlera ma znaczenie jego masa, skuteczność sterowania grzałką czy inne układy poprawiające skuteczność tego procesu... To tak oczywiście w pewnym uproszczeniu...   
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 10 Wrzesień 2020, 23:24:23
Czylli zrobienie lungo taką Gaggią 150ml nie będzie odczuwalnie gorsze niż z czymś jak Rancilio Silva z boilerem 350ml? Czy może taką Gaggią powinno się ograniczać jedynie do espresso, ewentualnie doppio?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: skansen w 10 Wrzesień 2020, 23:32:08
Pojemność bojlera - większy ma Silvia, więc plus dla niej 
Masa bojlera - masywniejszy (cięższy) w Silvii, kolejny plus dla niej 
Oba ekspresy mają termostat bimetaliczny, nie mają innych układów poprawiających stabilność więc w tej kategorii każdy ekspres zero punktów  8)
Końcowy wynik 2:0 dla Silvii, kawa z niej powinna być trochę lepsza :) 
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 10 Wrzesień 2020, 23:37:30
Rozumiem, dzięki. Liczyłem, że boiler w trakcie ekstrakcji już nie przyjmuje wody.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 10 Wrzesień 2020, 23:46:16
Liczyłem, że boiler w trakcie ekstrakcji już nie przyjmuje wody.
To właśnie to przyjmowanie powoduje ekstrakcję. Pompa jest przed bojlerem a nie w środku.

W teorii trzeci plus dla Silvi to masywniejsza grupa chociaż z kolei trochę poza bojlerem więc mały minus.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 10 Wrzesień 2020, 23:50:31
Szkoda trzeba było wzią chcoiaż Lelita. Dałem się babie ugadać bo Gaggia ładna, taka biała....
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: skansen w 10 Wrzesień 2020, 23:51:54
Ale już kupiłeś Gaggie? Ona też ma swoje plusy, jak na przykład grupa 58mm.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 11 Wrzesień 2020, 00:12:44
W sumie jeszcze mam prawo do zwrotu w ciągu 14 dni... bo ekspres dojdzie jutro. Kupiłem okazyjnie bo za 1170,00 zł w EURO RTV AGD (promocja -22% na drugi produkt). Przymknąłem oko na ten boiler bo jeden sprzedawca z jednego z większych sklepów ze sprzętem do parzenia kawy wprowadził mnie w błąd albo może się nie dogadaliśmy przez telefon, że właśnie boiler nie wpuszcza zimnej wody przy ekstrakcji. Teraz jak mi rozjaśniłeś, że pompa jest "przed" układem to zrobiłem  :picardpalm:
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: avidrock w 11 Wrzesień 2020, 07:26:03
W sumie jeszcze mam prawo do zwrotu w ciągu 14 dni... bo ekspres dojdzie jutro.
Jak za kwotę 1170 zł to całkiem dobra oferta. Jeżeli masz możliwość dołożyć to na twoim miejscu zwrócił ekspres i kupił na przykład Anna PL41TEM. W sumie na początek drogi kawowe gaggia z jednej strony bardzo dobry wybór a z drugiej niebezpieczny (brak stabilizacji temperatury) bo można się zrazić do robienia espresso
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 11 Wrzesień 2020, 07:33:28
Raffinsky, dobry ekspres, pozwoli zrobić smaczną kawę. Nie wiem co z młynkiem (doradzam docelowo Niche Zero). Później to już szukałbym czegoś wygodniejszego, czyli podłączenie do bieżącej wody i kanalizacji, jednoczesne spienianie mleka. Łatwo ten ekspres samemu serwisować. Dla mnie trochę taki brzydal, ale kwestia gustu. Miałem i miło wspominam. W tej cenie i nowy to chyba wydaje mi się najlepszy wybór.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 11 Wrzesień 2020, 07:55:36
Przy Gaggi już mógłbym sobie pozwolić na młynek typu Eireka Specialita albo Fiorenzato F4e Nano. Widzę jeszcze używanego Rancilio Silvę za 1800 (roczny V5), ale tu musiałbym zdjąć te 600 pln z młynka.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 11 Wrzesień 2020, 11:06:47
Jak planujesz F4e lub Eurekę dozbieraj do Niche, niewiele brakuje. Miałem F4 i wyższy model Eureki, naprawdę warto dozbierać do Niche. Tak to będziesz walczył z kanałami w ciastku kawowym, dystrybucją itp.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 11 Wrzesień 2020, 12:07:14
Ciężko dostać niche. Jeszcze czasem kusi mnie kupić na promocji wilfę svqrt Uniform. Jest za 1100 zł w sklepie zagranicznym, ale przesyłka jest za free. Wersja silver bez wagi na hopperze.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: bMind w 11 Wrzesień 2020, 12:12:43
Jak planujesz F4e lub Eurekę dozbieraj do Niche, niewiele brakuje. Miałem F4 i wyższy model Eureki, naprawdę warto dozbierać do Niche. Tak to będziesz walczył z kanałami w ciastku kawowym, dystrybucją itp.
Kurde..naprawdę NZ jest aż tak dobry?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Loytnik w 11 Wrzesień 2020, 12:20:19
Osobiście kupiłem jakiś rok temu 10 letnią Silvię za 800zł. Moim zdaniem działa perfekcyjnie pomimo, że nowa nie jest  ;)

Ja bym nie zastanawiałbym się drugi raz, jeśli pojawiła by się gdzieś podobna oferta. Być może jedyny warunek to dobrze mieć w sobie żyłkę majsterkowicz bo budowa tego ekspresu jest tak banalna, że można go w jeden wieczór rozkręcić do pojedynczej śrubki i skręcić z powrotem za pomocą dwóch kluczy nastawnych. Do tego masa materiałów w Internecie odnośnie serwisu każdego elementu, upgradów jak np. PID, i duża dostępność części zamiennych. Moim zdaniem jest to idealny wybór na początek, pozwala wiele się nauczyć za rozsądne pieniądze które warto zaoszczędzić na dobrą kawę i młynek.

U mnie frustracji podczas użytkowania w zasadzie brak, choć czasem kilka rzeczy trzeba się pomału nauczyć na początku.

Nigdy nie miałem kontaktu z GC lub Lelitami więc się nie wypowiem o ich pracy (choć odnoszę wrażenie, że tego typu wypowiedzi się dość popularne na forum ;) )

Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 11 Wrzesień 2020, 12:37:32
Cytat: tom517 w Dzisiaj o 11:06:47

    Jak planujesz F4e lub Eurekę dozbieraj do Niche, niewiele brakuje. Miałem F4 i wyższy model Eureki, naprawdę warto dozbierać do Niche. Tak to będziesz walczył z kanałami w ciastku kawowym, dystrybucją itp.

Kurde..naprawdę NZ jest aż tak dobry?

W Niche nie zmarnowało się u mnie ani jedno ziarenko kawy od pierwszego mielenia, w innych często było że coś trafiało do zlewu, trzeba było zmieniać ustawienia, to się zapchał, to przez kanały tryskająca woda o zabarwieniu kawy z ekspresu.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 11 Wrzesień 2020, 15:17:55
Jakoś nie zaobserwowałem tej konieczności walki z kanałami na F4. Może 2 lata to za mało żeby mieć taki problem :)
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: jakub_stanecki w 11 Wrzesień 2020, 15:43:44
Kurde..naprawdę NZ jest aż tak dobry?
Naprawdę :D
A oprócz tego - niesamowicie wygodny!!!
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Kekacz w 11 Wrzesień 2020, 17:27:12
F4 Nano winnym kanałowania? Zabawne stwierdzenie. Jeśli miałbym coś obwiniać to byłyby to w kolejności:
- ekspres, jego prysznic, temperatura oraz ciśnienie z jakim atakuje ciastko w pierwszych sekundach,
- dystrybucja, dozowanie, tamping,
- ziarno,
-
-
- młynek
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 11 Wrzesień 2020, 18:31:57
Cytuj (zaznaczone)
Jak planujesz F4e lub Eurekę dozbieraj do Niche, niewiele brakuje. Miałem F4 i wyższy model Eureki, naprawdę warto dozbierać do Niche. Tak to będziesz walczył z kanałami w ciastku kawowym, dystrybucją itp.

@tom517  Mam Eureka Specialita i używam go jako single-dose podobnie jak Niche, bez żadnych modów.
I sądzę, że efekty są bardzo porównywalne :) Często wyniki są w przedziale 0-0.1g różnicy, a po pół roku czyszczenia młynka to nie wiem, czy miałem tylko kilka gram retencji.
Bez problemu zmieniam sobie ziarna jak w niche. Wystarczy na opakowaniu napisać podziałkę 2.6 np. No a kanały czy probmey dystryubucja no to kompletny mit.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: jakub_stanecki w 11 Wrzesień 2020, 23:03:14
A miałeś Niche w rękach?
miałem okazje robić kawę i na Eureka i na Niche...

jeśli przeznaczeniem jest SD a nie OD - NAPRAWDĘ WARTO DOZBIERAĆ DO NICHE!!!

Chyba, ze potrzebujesz mały młynek z hoperem w kolorze dopasownym pod kuchnie -wtedy Eureka też się sprawdzi ;)

natomiast do SD...

Sorry - ale nie ma porównania...
da się...
Ale naprawdę wygoda na Niche jest "legendarna" nie bez podstawy
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 11 Wrzesień 2020, 23:13:01
Wyższa wygoda może być tylko i wyłącznie w kwestii zmiany ustawień mielenia. Doszukiwanie się różnić smaku w innym typie żaren bym sobie darował. Natomiast zostając przy ergonomii wolę eureke.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 13 Wrzesień 2020, 22:24:52
Kupiłem dziś Rancilio Silvę V5. Eureka specialita nada się do jako towarzysz?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: sharezz w 13 Wrzesień 2020, 22:25:41
Oddałeś Gaggie?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 14 Wrzesień 2020, 07:53:05
Raffinsky, nie jest to zły wybór, ale możesz lepiej :). Jeszcze jedna uwaga - kawa w młynkach z hopperem zmienia z czasem właściwości i jak ustawisz idealnie grubość i czas mielenia po paru dniach może coś się zmienić. Jeśli w Eurece ustawisz zbyt drobno przemiał - może się zapchać, trzeba rozkręcić, wyczyścić. Dla mnie wybór oczywisty, tym bardziej że nie ma aż tak dużej różnicy w cenie 2000 vs 2600.
Chociaż może trzeba do tego samemu dojść :)
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 14 Wrzesień 2020, 09:06:33
A przy okazji zapytam. Dosyć ciężko zapina się w Rancilio kolba. Moja narzeczona ma problem by dokręcić go do pełnych 90 stopni (tak żeby rączka od kolby była skierowana idealnie do przodu). Przy okazji narzeka na chlapanie na boki podczas ekstrakcji. Podejrzewam, że to właśnie kwestia zbyt słabego dopięcia kolby. Ale czy na 100% dobrze myślę? Ekspres jest prawie nowy, nosi niemal zerowe oznaki użytkowania i trochę dziwi, że aż tyle siły trzeba włożyć w zapięcie. Bo rozumiem, że docelowo właśnie ów 90 stopni powinno być osiągnięte?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 14 Wrzesień 2020, 09:28:40
Chlapanie na boki podczas ekstrakcji - z grupy, czy z wylewek kolby?

Podejrzewam, że chlapanie pewnie wynika ze zbyt grubo zmielonej kawy jeśli chodzi o wylewkę.
Ciężkie dopięcie może wynikać z tego, że sypiesz za dużo kawy, optymalnie to 15-16 g.

@tom517 kiedy wcześniej trzymałem kawę w hopperze, nigdy nie miałem takiej sytuacji jak opisujesz, nigdy nic się nie zacięło. Ale aktualnie używam Eureki jak Niche więc kawa nie wietrzeje, no i Eurekę Specialita można kupić za 1750 zł, a w jakiejś promocji to nawet 1500.
Sam chciałem kupić Niche, ale jest droższy, głośniejszy i dłużej mieli. No jedyna i największa zaleta to łatwa zmiana ustawień mielenia, ale w takiej różnicy ceny to można kupić 2 młynek tylko pod alternatywy i mieć święty spokój. Postaram się nagrać na dniach filmik jak się sprawdza Eureka jako single dose.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Kekacz w 14 Wrzesień 2020, 09:36:30
A przy okazji zapytam. Dosyć ciężko zapina się w Rancilio kolba. Moja narzeczona ma problem by dokręcić go do pełnych 90 stopni (tak żeby rączka od kolby była skierowana idealnie do przodu). Przy okazji narzeka na chlapanie na boki podczas ekstrakcji. Podejrzewam, że to właśnie kwestia zbyt słabego dopięcia kolby. Ale czy na 100% dobrze myślę? Ekspres jest prawie nowy, nosi niemal zerowe oznaki użytkowania i trochę dziwi, że aż tyle siły trzeba włożyć w zapięcie. Bo rozumiem, że docelowo właśnie ów 90 stopni powinno być osiągnięte?

Po kilku miesiącach uszczelka się wyrobi i będzie dokręcać się lepiej. Chlapie czyli cieknie dookoła kolby w trakcie ekstrakcji? Jeśli tak to masz rację, wynika to ze zbyt słabego dokręcenia filtra.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Raffinsky w 14 Wrzesień 2020, 09:47:24
Bardziej określiłbym to jako wyrzucanie bokami z portafiltra.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 14 Wrzesień 2020, 09:53:31
Chyba para wali :) 1. Robisz kawę, 2. Spieniasz mleko. Po spienieniu trzeba obniżyć temperaturę jak chcesz znowu kawę.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: pawel890 w 14 Wrzesień 2020, 10:54:31
Ile gram kawy w kolbie i ile dostajesz gram na wyjściu w filiżance?
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: tom517 w 14 Wrzesień 2020, 11:24:21
Też jak dłużej się grzeje, to przepuść wodę aż przestanie para lecieć.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Loytnik w 14 Wrzesień 2020, 11:29:24
Dla mnie w Silvi dla orginalnego  podwójnego sitka ( 40-100-102 ) najlepiej działa pomiędzy 14 a 15g.
Próby załadunku większą gramaturą kończyły się słabym efektem

Sugeruję się tym, żeby śrubka od prysznica była dobrze odciśnięta
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 14 Wrzesień 2020, 12:02:32
Bardziej określiłbym to jako wyrzucanie bokami z portafiltra.
Na filmik nie mogę teraz spojrzeć, ale jak wyrzuca bokami to sitko nie dociśnięte do uszczelki. O ile sitka oryginalne a nie jakieś kombinacje to penie za dużo kawy w sitku i grupa za mocna opera się o kawę i nie można dokręcić kolby.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Kekacz w 14 Wrzesień 2020, 12:08:21
Tam wygląda na przegrzaną wodę plus gruby przemiał.
Tytuł: Odp: Kolba i młynek do 2500
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 14 Wrzesień 2020, 12:31:11
Tu masz filmik jak robić ekstrakcję bez flusha (pid jest wyłączony na filmie, tylko mierzy temperaturę w bojlerze, która nie jest temperaturą wody wychodzącej z grupy na kolbę)

https://pl.pinterest.com/pin/811773901562840464/?nic_v2=1a50pskMu

Ogólnie ekstrakcja jest włączana jakieś 30-35 sekund po zgaśnięciu lampki grzania.

Ja zawsze robiłem ze stoperem. Po podejściu do ekspresu spuszczałem wodę grupą do momentu aż zapaliła się lampka grzania. Czekałem na moment zgaśniecią, włączałem stoper, zapinałem kolbę z kawą. Ja akurat startowałem chyba w 30 sekudznie ale tu mozna poeksperymentować. Gdzieś w granicach 55 sekundy (lub odpowiedniej ilości w filiżance) stop. W ten sposób ma się powtarzalne warunki temperaturopwe i można skupić się na dozie kawy i grubości przemiału.