forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: lucasd w 24 Lipiec 2014, 23:21:58

Tytuł: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 24 Lipiec 2014, 23:21:58
Poniżej przedstawiam moje testy zużycia prądu dla Bezzery Giuli.
Testy przeprowadzone w temperaturze około 22C.
Robione na HX z dużym bojlerem, a więc dla małych bojlerów, będą inne (mniej kosztowne), dla 2 bojlerowców sam nie wiem (mogą być wyższe, albo niższe).

A więc założenia, zakładam że chcemy mieć dobrze rozgrzane urządzenie więc potrzebujemy je włączyć na godzinę H.
Potem utrzymanie mocy kosztuje nas mniej  Ph.

Z moich wyników wyszło
H= 376W
Ph=180W
czyli włączenie zużywa to tyle energii co pozostawienie włączonego ekspresu na 2 godziny (zakładając odpowiednio długie przerwy na schłodzenie maszyny).

Teraz analizuję następujące scenariusze i wyliczam koszty przy założeniu 1kWh = 0.6zł

Scenariusz 1: włączamy ekspres od 7 do 21
2.7 kWh na dzień, 991 kWh na rok, 48.9 zł na miesiąc, rocznie 594zł

Scenariusz 2: włączamy ekspres od 7 do 9 i  17-21
1.47 kWh na dzień, 537 kWh na rok, 26.5zł na miesiąc, rocznie 322

Scenariusz 3: włączamy ekspres od  7 do 9 i  16-21
1.65 kWh na dzień, 603 kWh na rok, 29.376 zł na miesiąc, rocznie 361zł

Różnica między 3 a 1 to 232 złote na rok.

Ja chyba będę szedł w scenariusz 2 lub 3. A jaka jest wasza opinia, czy istnieje ryzyko większego zużycia ekspresu jeżeli przyjmę takie rozwiązanie? W każdym razie na pewno warto zakupić programator czasowy (30zl w castoramie, plus może zabezpieczenie przeciwprzepięciowe za dodatkowe 15zł).
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: D4rK89 w 24 Lipiec 2014, 23:27:14
Ja włączam ekspres od pon - pt 17-19 a w soboty i niedziele lata przeważnie od rana do wieczora. W mojej Bezzerze BZ07 jest mniejszy bojler więc i koszt będzie troszkę mniejszy, ale z tego co zuważyłem to z ekspresem mam rachunki większe o około 20zł/miesiąc.

Według Twoich wyliczeń wychodzi, że włączanie codziennie ekspresu od rana do wieczora jest ekonomicznie nieuzasadnione. Lepiej to w ziarna zainwestować. Jeśli chodzi o rozgrzanie ekspresu to w BZ07 po 40 minutach już jest stabilnie i można śmiało parzyć :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: maro w 25 Lipiec 2014, 08:08:19
Robione na HX z dużym bojlerem, a więc dla małych bojlerów, będą inne (mniej kosztowne)
Z moich niegdyś czynionych obserwacji wynika co innego. Isomac z bojlerem 1,5L połykał dwa razy więcej prądu niż Rancilio z 4L bojlerem a ten z kolei brał tyle samo energii co Faema ze sporo większym bojlerem. Jedno jest pewne: Im większy bojler tym mniej się go opłaca wyłączać (wielokrotnie w ciągu doby). Ekspresy z PID-em są znacznie bardziej ekonomiczne od tych z presostatem a najgorsze są te ze źle dobranym presostatem.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 25 Lipiec 2014, 10:35:35
Pewnie duzo zalezy jak zaizolowany jest boiler.
Choc moja uwaga bardziej dotyczyla 1-bojlerowcow bez HX.

W kazdym razie nie oplaca sie wylaczac na godzine, ale na powiedzmy 4 juz tak.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 25 Lipiec 2014, 11:05:09
Starusieńkie AEG podpięte na 12 godzin, robiące 4-7 kaw brało ~700W w tym czasie. A że wymagało do pracy porządnego nagrzania to nie  wyłączałem.

Generalnie w tych kalkulacjach proponowałbym pamiętać o używaniu/lu nie czajnika do wody. Odkąd pijam głównie kawę z ekspresu czajnik stoi nie używany. Bilans energetyczny pewnie na zero wyjdzie.

@lucasd - w końcu w Julce możesz też wrzątek na herbatę/dripa/chińśką zupkę nalać. Nie trzeba nic gotować.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Gener w 25 Lipiec 2014, 11:46:22
Dla mnie istotne jest to, że mając ekspres włączony cały czas (praktykuję to dni kiedy jestem w domu) gdy najdzie mnie ochota na  :kawa: to robię espresso.
Nieco zwiększony koszt zużycia energii to takie fee za  :kawa: na żądanie
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 25 Lipiec 2014, 11:58:17
Wiadomo jak ktos jest 90% w domu to nie ma sensu wylaczac, ale jak sie pracuje poza to inna historia.
W scenariuszu 1 to koszt 1.7PLN na dzien, a w 3 0.88 PLN.
Koszt kawy 18gr przy cenie 100/kilo to 1.8PLN.

Co do wody do herbaty z HX,  IMO (jak sie myle skorygujcie mnie) bez sensu bo po 1 nie jest swieza,
po 2 dlugo byla gotowana w 130 stopniach lub wiecej, po 3 jak jest nawet lekko twarda to niepotrzebnie zakamieniamy bojler.
Grupe HX latwo odkamienic, boiler to juz zabawa jak ma byc porzadnie.

Postaram sie zrobic test czajnika wkrotce.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: manfred w 25 Lipiec 2014, 11:59:11
Może dlatego że jestem nowy nie ma mowy o liczeniu energii. Ekspres hula od 7 do 20. Z tym że przez dzień dodatkowo leci spienianie mleka do capu, inki dla mnie żony i córki.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 26 Lipiec 2014, 11:14:05
obiecany czajnik elektryczny
Zagotowanie litra wody to 0.1kWh
czyli mniej wiecej roznica miedzy rozgrzewajacym sie HXem, a podtrzymujacym cieplo...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pytlakos w 17 Wrzesień 2014, 11:53:35
Miał (albo ma) ktoś jeszcze możliwość sprawdzenia ile pobiera prądu jednogrupowy ekspres gastronomiczny vs domowy HX lub DB? Teoretycznie 2-3 razy większy bojler powinien pobierać więcej, ale zaintrygowały mnie słowa maro.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 17 Wrzesień 2014, 12:01:23
Na dzień dobry weźmie więcej prądu, bo trzeba więcej wody zagrzać. Potem to kwestia izolacji bojlera i pojemności cieplnej maszyny. Zrób prosty test - zagotuj wodę w dwóch garnkach. Powiedzmy 1 i 3 litry. Wyłącz kuchnię jak w obu garnkach będzie wrzeć. Mierz temperaturę co 10 minut. Mniejsza ilość szybciej stygnie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 29 Wrzesień 2014, 19:43:04
Zaczynam test kosztów prądu. Bo trochę denerwuje mnie automatyczne uzupełnianie bojlera w Rakiecie ;) szczególnie o 6 nad ranem, gdy w domu cisza jak makiem zasiał :)

Zobaczę więc co jest tańsze i o ile - zostawianie maszyny na noc, czy grzanie jej o tej 6 nad ranem. Zobaczymy czy kupię sobie ciszę  8)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 29 Wrzesień 2014, 19:51:01
watpie ze bedziesz mial wyniki zasadniczo rozne od moich, czyli ze taniej jest wylaczac (powyzej 2 godzin)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 30 Wrzesień 2014, 11:28:49
No to powiem że jest ciekawie - nocka, 11 godzin włączonej maszyny - nabiła na liczniku równe 180W.

@lucasd - u ciebie te 180W jest na oczekiwaniu w ciągu godziny zużywane? dobrze czytam? Chyba jedyna wyraźna różnica między naszymi maszynami to dodatkowa izolacja w Rakiecie, Julka tego nie ma, prawda? Poza tym Julka ma 200ml bojlera więcej. Ale żeby aż takie różnice były...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pytlakos w 30 Wrzesień 2014, 12:03:33
Ciekawe na ile te mierniki są tutaj wiarygodne. Grzałka włącza się raptem na kilka sekund. Jeżeli urządzenie próbkuje niezbyt często, np. co kilka sekund to niedokładność pomiaru może być dość duża.

Cytuj (zaznaczone)
Na dzień dobry weźmie więcej prądu, bo trzeba więcej wody zagrzać.
Przy opcji włączania na godzinę lub dwie to pewnie więcej, ale w opcji trzymania włączonego nonstop to już może być różnie, bo chociaż wolniej się nagrzewa to także wolniej stygnie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 30 Wrzesień 2014, 12:11:52
Mój miernik mierzy już od 15W, próbkuje dość często bo patrząc na diodę w ekspresie pokazującą grzanie, mam od razu odczyt na mierniku, który znika jak dioda gaśnie. Przy pomiarach do 2000W błąd pomiarowy ma być w zakresie +/-3%.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: maro w 30 Wrzesień 2014, 12:12:08
denerwuje mnie automatyczne uzupełnianie bojlera
Trzeba było zainwestować w pompę rotacyjną.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 30 Wrzesień 2014, 17:18:31
180W na godzine.

Z twoim wynikiem to chyba musisz miec bojler w termosie ;)
A rocket zimny w dotyku jak nic ;)

Jaka moc chwilowa pokazuje podczas grzania wody?
Ile zuzywa W na start od zimnego do goracego(powiedmzy 30 minut od wlaczenia)

Sprawdzales na zarowce, ten meirnik co mialem potrafil zle wystartowac.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 30 Wrzesień 2014, 17:36:53
Czasy i moce na zimnym będę miał jutro rano :)

Podczas grzania wody pokazuje około 1300W, choć jak lampka od grzałki mignie na ułamek sekundy to aż do tych 1300W miernik się nie rozpędza bo wcześniej grzałka się wyłącza.

Sprawdzałem go na młynku - startuje dobrze. W sensie załączam młynek i mam stały odczyt.

Wiadomo że mierników za kilkadziesiąt PLN nie można traktować jak profesjonalnego licznika prądu. Nie będzie to jakaś wyrocznia. Jak dla mnie ma to dać bardziej pogląd na orientacyjne zużycie energii.

p.s. za godzinę będę wiedział ile energii zużył ekspres który był włączony całą dobę
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: manfred w 30 Wrzesień 2014, 17:40:08
A było ascaso nie sprzedawać :taktak:
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 30 Wrzesień 2014, 20:31:04
Dziś był słaby dzień pod względem wypitej kawy - maszyna raptem 3 czy 4 razy doppio zrobiła i 2 razy cappu. Bilans dnia zamknął się w prawie 500W. Ascaso nie mierzyłem, ale AEG na termobloku przez pół dnia i podobnym przerobie brało 700W.

Rano zobaczymy ile prądu na rozruch pójdzie - maszyna o 5:45 startuje.

@lucasd - w Julce grzałka załącza się cięgiem na ileś tam sekund podczas oczekiwania, prawda? W sensie presostat wykrywa spadek ciśnienia i załącza grzałkę aż wzrośnie ciśnienie. Czy to widać na manometrze?
U mnie odczyt manometru podczas oczekiwania ani drgnie, a grzałka załącza się w ciągu kilku sekund na ułamki sekundy. Potem jest przerwa. To bardzie takie "pierdnięcia" w gwizdek są niż grzanie po całości. Na dłużej grzałka startuje tylko jak robiłem kawę i od razu spieniałem - wtedy nawet spadek ciśnienia widać na manometrze. Może dla "dobra nauki" po moim jutrzejszym pomiarze zamienimy się licznikami, albo ja ci mój podeślę i porównasz wskazania bezpośrednio?
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 30 Wrzesień 2014, 21:13:45
Licznik pozyczalem, wiec go nie mam teraz. U mnie raz na jakis czas grzalka sie zalacza.

Ale az trudno uwierzyc o stosunek 1 do 10. Ze izolacja pomaga to pewne ale az tyle?

To by mniej wiecej znaczylo ze tracisz 18W mocy, czyli domu rocketem nie ogrzejesz ;)

A podaj cisnienie jakie tam masz, u mnie 1.2-125 bara
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 30 Wrzesień 2014, 21:40:03
niżej - między 1-1.1

do grzania domu mam pompę ciepła :P też mało prądu ciągnie
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 01 Październik 2014, 06:59:27
Przeczytałem parę art. nt tego typu urządzeń do pomiarów i ... loteria.
W zależności od urządzenia i rodzaju pomiaru (pobór, czas itp) błąd pomiarowy może być od 1,7% do.... 100%.
Wzorcem pomiarowym było urządzenie za lekko ponad 200E.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 01 Październik 2014, 09:37:23
Jak mam czas na espresso to włączam i czekam, jak nie to inne metody zaparzania.
Ewentualnie w weekend ekspres działa cały dzień.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Październik 2014, 09:44:04
Ja włączam na 30-40 min przed zrobieniem kawy, potem wyłączam. Z ekspresu kawę robię zwykle 1-2 razy dziennie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 04 Październik 2014, 05:00:24
No i jak Doktorku, masz wyniki pomiarów?
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 04 Październik 2014, 14:42:06
Ano mam. Pierwsza godzina po całonocnym wyłączeniu to 165W. 12 godzinny dzień pracy zakończył z wynikiem 400W. Jak od 400 odejmiemy pierwszą godzinę i pomnożymy razy 2 to wyjdzie nam cały dzień w okolicy 500W zmierzonych wcześniej. Więc przynajmniej mój miernik mierzy "dobrze" pytanie tylko jak "dokładnie"
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mmorka w 04 Październik 2014, 15:36:25
Dobrze rozumiem - pół kilowatogodziny na dzień ?
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 04 Październik 2014, 16:02:09
No właśnie dobrze 0.5kWh dziennie.
Trochę mało. Dlatego jak ktoś ma chęć do rozwoju badań sie przyczynić u pożyczy swój licznik to porównam.

Generalnie nawet jak by te pomiary byly dalekie od prawdy (niech i 10 razy) to chyba skala zużycia jest zachowana. Czyli wielkiej oszczedności z powodu wyłaczenia maszyng na noc nie ma.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 04 Październik 2014, 17:59:54
U mnie oszczednosc wyszla znaczna, czyzby izolacja robila az takie znaczenie?

Jak z temperatura filizankek na ekspresie?

W kazdym razie mozliwe ze moj miernik przeklamywal na +, poki co licznik energi wskazuje wiecej, ale w granicach mojego zuzycia (potrafie robic pizze rozgrzewajac piekarnik na 300 stopni)...

W kazdym razie jako test miernika mozna podgrzac w grzejniku elektrycznym 1L wody i sprawdzic, ja nie mam zapisane ale zdaje sie wyniki byly porownywalne z giulia (1.2L bojler). DOdatkowo fizyczne wzory sa na podgrzanie liitra wody wiec latwiej sprawdzic ile watt poszlo i trzeba...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 04 Październik 2014, 22:16:47
Temp. filiżanek na tacce pod recznikiem 48C.

Generalnie miernik urządzenia podłaczone na pracę ciągłą - młynek, czajnik, toster - pokazuje poprawnie, zgodnie z tabliczką znamionową.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 25 Październik 2014, 21:48:50
I jak doktorze jakies nowe statystyki?
Bo jezeli sie potwierdza to chyba trzeba izolowac bojler.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 25 Październik 2014, 21:59:26
Jak na razie to przełączyłem się na pracę  ciągłą. Dzięki temu nie mam problemu jak o 22-giej zachce się doppio.
Jak kiedyś inny miernik dostanę to będę porównywać.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 26 Październik 2014, 23:06:10
przy tych wartosciach co miales to nie ma sensu wylaczac.
U mnie oplacalo sie przy 2 godzinach, u Ciebie przy 10x wspolczynniku po 20h ;)

WIec moze warto zainwestowac w izolacje...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: WS w 27 Październik 2014, 10:07:40
WIec moze warto zainwestowac w izolacje...

Izolacja raczej nie, w Musice też mam izolowany bojler. Trudno mi uwierzyć w tak niskie zużycie energii elektrycznej w ekspresie, jak podał przez DrUsagi. Ale to może Pid tak oszczędnie steruje grzałką.

Ano mam. Pierwsza godzina po całonocnym wyłączeniu to 165W. 12 godzinny dzień pracy zakończył z wynikiem 400W. Jak od 400 odejmiemy pierwszą godzinę i pomnożymy razy 2 to wyjdzie nam cały dzień w okolicy 500W zmierzonych wcześniej.

Pierwsza godzina 165 W, a cała doba 500 W, co najmniej dziwne. 500 w na dobę, to jest 20,1 W na godzinę. Przy pełnej mocy grzałki 1300 W, takie zużycie oznacza, że w ciągu godziny grzałka była włączona na około minutę. A przy każdym parzeniu kawy, grzałka będzie pracować intensywniej, żeby uzupełnić stratę temperatury. Z tak oszczędnym ekspresem, pracującym w takim cyklu uruchamiania grzałki, jeszcze się nie spotkałem.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 27 Październik 2014, 15:24:54
A jakie masz zuzycie energii w tym swoim?
PID moze zmniejszyc zuzycie, ale kwestia podgrzania wody to kazdy ekspres na litr powinien dac podobna wartosc...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: WS w 27 Październik 2014, 18:20:43
Licząc po pracy grzałki, w trzeciej godzinie od uruchomienia ekspresu, jest to 130 W na godzinę.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: M w 28 Październik 2014, 19:25:00
Doktorku, wydaje mi się, że twój miernik może mieć na tyle niską częstotliwość próbkowania, że niektórych mrugnięć PID'a nie wyłapie. Muszę poszukać w garażu, może coś Ci podeślę na porównanie ;)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 28 Październik 2014, 21:03:30
Może coś być na rzeczy, ale nawet jak na takiej impulsowej pracy miał błąd rzędu 500% - to się nie opłaca wyłączać  :diabelek:
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 29 Październik 2014, 10:43:29
Licząc po pracy grzałki, w trzeciej godzinie od uruchomienia ekspresu, jest to 130 W na godzinę.
Czyli nieizolowana Julia 180W, izolowana musica 130W.
50W roznicy akceptowalne.

Dr 20W na godzine co najmniej, tyle to moze nawet jego PID (elektronika) ciagnac. Co prawda PID steruje oszczedniej (nie ma az takiego overshoota) i nizsza temperatura jest, ale tu to wyglada dziwnie...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rubin w 22 Czerwiec 2019, 13:55:35
Ktoś zacytował ten ciekawy wątek ostatnio. Czytam jak dobry thriller te zmagania z pomiarami, a tu ... historia się urwała. Doktorze, udało ci się zweryfikować pomiary Rocketa innym miernikiem? Interesuje się tym o tyle, że też mam Rocketa z izolowanym bojlerem i pidem. Sam nie mierzyłem, wzrostu opłat za prąd specjalnie nie zaobserwowałem (przesiadka z Gaggii Classic włączanej raczej na żądanie), teraz odpalam Rakietę mniej więcej w schemacie nr 3.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 22 Czerwiec 2019, 19:24:53
Fajnie, że temat został odświeżony. W ciągu tych kilku lat sytuacja zmieniła się o tyle, że pojawiły się inteligentne wtyczki tzw. smart plug. Dostępne są one również z funkcją mierzącą pobór prądu. Dzięki takiej wtyczce możemy nie tylko zmierzyć pobór prądu przez ekspres, ale również ustawić godzinę włączenia/wyłączenia czy też z dowolnego miejsca na świecie ekspres włączyć/wyłączyć. Tego typu rozwiązania łączą w sobie cechy miernika zużycia, sterownika czasowego i pilota. Ja w tej chwili używam jednej wtyczki (do ekspresu) ale zamierzam zastąpić sterowniki zegarowe podobnym rozwiązaniem.
Używam gniazdka WiFi, które nie wymaga dodatkowej bramki.  Wszystkie funkcje realizowane są w aplikacji na telefonie - używam Tuya.

 [ You are not allowed to view attachments ]
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: manfred w 22 Czerwiec 2019, 20:03:16
Ja tam używam najtańsze rozwiązanie sonoff. W sumie cały dom mam na tym oparty i nie widzę potrzeby stosowania droższych rozwiązań.
(https://dl.dropboxusercontent.com/s/zepiza0ono5zwa0/IMG_20190622_195409.jpg)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 22 Czerwiec 2019, 20:42:51
Ja tam używam najtańsze rozwiązanie sonoff. W sumie cały dom mam na tym oparty i nie widzę potrzeby stosowania droższych rozwiązań.
Jak wygląda pomiar zużycia prądu przez sonoff?
Bo widzę, że cenowo wychodzi to podobnie jak "moja" wtyczka...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: manfred w 22 Czerwiec 2019, 20:54:07
Niestety nie mam pojęcia ile prądu co je. Chcę kawę to włączam ekspres. Jak mi sie chce to programuje i po godzinie sam się wyłącza. czasami pół dnia się grzeje. Nie mam czasu na sprawdzanie ile to cholerstwo prądu pożera.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 22 Czerwiec 2019, 21:00:45
Niestety nie mam pojęcia ile prądu co je. Chcę kawę to włączam ekspres. Jak mi sie chce to programuje i po godzinie sam się wyłącza. czasami pół dnia się grzeje. Nie mam czasu na sprawdzanie ile to cholerstwo prądu pożera.

Wątek był o zużyciu prądu przez ekspres w zależności od tego czy ekspres pracuje cały czas czy z przerwami :) Gdy wątek zakładano inteligentne wtyczki był bardzo drogie. Teraz można ich użyć do pomiaru zużycia zamiast mierników. A przede wszystkim, uzyskać sterowanie jak Twoje...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rubin w 22 Czerwiec 2019, 21:04:00
Mamy wątek o takich wtyczkach:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=974.0

Wprawdzie wyewoluował od innego, ale mamy.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 22 Czerwiec 2019, 21:39:45
Mamy wątek o takich wtyczkach:
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=974.0

Dziękuję. Tam będę kontynuował temat wtyczek...

Wracając do zużycia prądu przez ekspres w zależności od sposobu użytkowania (praca "na okrągło" vs praca okresowo): podobne dylematy są dyskutowane w kontekście ogrzewania domu. Niektórzy twierdzą, że wychładzając codziennie dom w okresie nieobecności zużyje się finalnie więcej gazu, niż gdyby cały czas utrzymywać stałą temperaturę. Z punktu widzenia bilansu cieplnego nic takiego nie powinno się stać. W skrajnym przypadku wyłączając źródło ciepła (czy to ogrzewanie domu, czy grzałki w ekspresie) zużyjemy tyle samo energii na ponowne rozgrzanie co gdybyśmy tylko utrzymywali temperaturę. Im dłuższa przerwa tym oszczędność z wyłączenia powinna być większa... Tyle z punktu widzenia bilansu cieplnego... Mogą się jednak pojawić inne czynniki, które spowodują, że cała kalkulacja energetyczna będzie wyglądała inaczej...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mich102 w 14 Lipiec 2019, 08:00:46
Zastanawia mnie jak bardzo oszczędny i czy w ogóle praktyczny jest tryb uśpienia w Lelit Biance. Czytałem że w tym trybie wyłącza boiler pary a w kawowym utrzymuje 70 stopni dla względnego podtrzymania temperatury grupy. Ktoś ma własne doświadczenia?
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 24 Październik 2022, 23:08:33
Temat na czasie więc warto do niego wrócić.

Nie jestem zwolennikiem zostawiania ekspresu włączonego na noc. W warunkach Home Office sprawdza się u mnie włączenie ekspresu rano i pozostawienie go włączonego do późnych godzin popołudniowych. W takich warunkach ekspres zużywa ok 1,5kWh dziennie i 45kWh miesięcznie. Rzeczywiste zużycie różni się nieznacznie od przytoczonego, ale takie dane przyjmijmy dla łatwości dalszych obliczeń.

Pracujący ekspres niemalże całą swoją zużytą energię odprowadza w formie ciepła do pomieszczenia w którym się znajduje.
Działa więc jak grzejnik... Ma to swoje dobre, złe i brzydkie strony...

https://youtu.be/h1PfrmCGFnk

The Good...
W miesiącach zimowych dodatkowe źródło ciepła jest pożądane. Jeśli do ogrzewania używamy prądu, to miesięczne zużycie prądu na ogrzewaniu zmniejszy się nam o te +/- 45kWh które zużył ekspres. Jeśli ogrzewamy się gazem to miesięczne zużycie gazu możemy wówczas zmniejszyć o ok 5m3. Jeśli stosujemy pompę ciepła, zużyjemy na jej zasilanie mniej o ok. 10kWh. Wspomniane oszczędności zależą jednak przede wszystkim od tego na ile sterowanie ogrzewaniem w domu będzie w stanie dostosować swoje bieżące parametry do dodatkowego źródła ciepła... Oszczędności mogą okazać się więc iluzoryczne...

the Bad...
W lecie dodatkowe źródło ciepła nie jest już tak pożądane...

and the Ugly
Schody zaczynają się jeśli musimy (lub chcemy) korzystać z klimatyzacji... Wówczas do miesięcznego rachunku za prąd, wynoszącego w omawianym przypadku 45kWh za ekspres musimy doliczyć ok 15kWh dodatkowego zużycia prądu przez klimatyzator elektryczny. Tych 15kWh klimatyzator by nie zużył, gdyby w dziele chłodzenia pomieszczenia nie przeszkadzał mu ekspres...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 25 Październik 2022, 14:38:10
W takich warunkach ekspres zużywa ok 1,5kWh dziennie i 45kWh
Ale to 540kWh rocznie. Straszne marnotrawstwo, już o kosztach energii nie wspomnę. :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kulka w 25 Październik 2022, 14:58:14
W takich warunkach ekspres zużywa ok 1,5kWh dziennie i 45kWh
Ale to 540kWh rocznie. Straszne marnotrawstwo, już o kosztach energii nie wspomnę. :)
0,5MWh. Toż to 1/4 limitu :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 25 Październik 2022, 15:05:30
Ale to 540kWh rocznie. Straszne marnotrawstwo, już o kosztach energii nie wspomnę. :)

W sezonie grzewczym to nie całkiem na straty idzie, automatyka ogrzewania powinna uwzględnić dodatkowe ciepło i przykręcić trochę grzanie CO...
Gorzej w lecie, jeśli trzeba jeszcze na dłużej klimę włączyć ;)
 
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 25 Październik 2022, 15:34:03
W sezonie grzewczym to nie całkiem na straty idzie, automatyka ogrzewania powinna uwzględnić dodatkowe ciepło i przykręcić trochę grzanie CO...
Gorzej w lecie, jeśli trzeba jeszcze na dłużej klimę włączyć

W przypadku ogrzewania słowo klucz to powinna. Wspominałem o tym chwilę wcześniej - odpowiedź #50.
U siebie w mieszkaniu mam smart termostaty na wszystkich grzejnikach i oszczędności są wyraźne. Zawory są bardzo często zamknięte. Oszczędność na ogrzewaniu nie wynika oczywiście tylko z obecności ekspresu :)
Jeśli nie ma indywidualnych termostatów w pomieszczeniach lub ogrzewanie ma dużą bezwładność to niestety oszczędności mogą się okazać iluzoryczne.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Gravis w 27 Październik 2022, 14:50:36
U mnie korzystam z gniazdka sonoffa. Z telefonu/komputera/głośnika google odpalam ekspres. Po 10 min nagrzewania dostaje powiadomienie głosowe + push w telefonie - robię kawy (z reguły dwie) i wyłączam ekspres ;) I jak chodzi o następną to tak samo... dziennie 2-3 razy taki proces następuje :D
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: trez w 27 Październik 2022, 14:59:46
fajny podpis ;)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 01 Listopad 2022, 20:51:20
W takich warunkach ekspres zużywa ok 1,5kWh dziennie i 45kWh
Ale to 540kWh rocznie. Straszne marnotrawstwo, już o kosztach energii nie wspomnę. :)
Zależy jak na to patrzeć. Oszczędzam dzięki temu czas a ten jest bezcenny :) Nigdy nie wiem kiedy mnie lub żonę najdzie ochota na kawę. A tak ekspres jest automatycznie włączany rano i jest cały czas w pełnej gotowości. Jest cały czas gotowy do ekstrakcji, filiżanki mam nagrzane, nie muszę czekać na parę, samo spienianie trwa bardzo szybko. Więcej na tym zyskuję niż "tracę" na zużyciu prądu :)

U mnie korzystam z gniazdka sonoffa. Z telefonu/komputera/głośnika google odpalam ekspres. Po 10 min nagrzewania dostaje powiadomienie głosowe + push w telefonie - robię kawy (z reguły dwie) i wyłączam ekspres ;) I jak chodzi o następną to tak samo... dziennie 2-3 razy taki proces następuje :D
I jak to wpływa na zużycie prądu? Porównywałeś jak wyglądałoby zużycie prądu gdyby ekspres między pierwszym a ostatnim włączeniem był cały czas włączony?   
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kabzior w 01 Listopad 2022, 23:40:54
Porównywałeś jak wyglądałoby zużycie prądu gdyby ekspres między pierwszym a ostatnim włączeniem był cały czas włączony?

Wrzucałem kiedyś pomiary WLL, co prawda dla Pro700 a każda maszyna pewnie trochę się pod tym względem różni, ale daje to ogólny obraz:
https://www.wholelattelove.com/blogs/tech-tips/espresso-machine-energy-usage-and-cost

Z moich pomiarów dla Bianki wyszło mi, że oszczędność jest wtedy jeśli pomiędzy kawami jest minimum 4h, w przeciwnym razie bardziej opłaca się utrzymywać ekspres ciepłym niż grzać go od zera.
Ogólnie mam wrażenie że takie włączanie/wyłączanie kilka razy dziennie to takie trochę jechanie na drugi koniec miasta bo jest promocja -50gr na cukier - nawet jeśli nie wydasz więcej na paliwo to oszczędność jest tylko i wyłącznie wtedy, jeśli nie uwzględniasz wartości swojego czasu :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 02 Listopad 2022, 09:07:02
Jak dla mnie te wyniki trochę przeczą prawom fizyki, a raczej zawierają błąd/błędy w wyciąganiu wniosków...
Utrata ciepła (wychładzanie) zależy w miarę liniowo od różnicy temperatur. Czyli im cieplejszy, tym więcej energii marnujemy...
Np. porównanie zużycia nagrzanego przez 3-4h z ilością energii na podgrzanie od "zera" jest o tyle bez sensu, że to drugie nagrzanie jest już od znacznie wyższej temperatury (przez tyle się nie wychłodzi do temp. pokojowej), czyli szybsze i mnie energochłonne...

Test powinien wyglądać raczej tak, że np. przez tydzień mierzymy zużycie prądu jedną i drugą metodą.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Listopad 2022, 09:24:14
Widzę tu dwa aspekty.
1. Przy przerwie dłuższej niż te 4 godziny nikt chyba nie ma wątpliwości, że wyłączając ekspres zużyjemy mniej prądu. To wynika wprost z pomiarów.
2. Natomiast przy przerwach krótszych niż 4 godziny obstawiam, że "wyjdziemy na zero".
Przykładowo: po dwóch godzinach ekspres będzie wystudzony "do połowy" i na jego ponowne rozgrzanie zużyjemy połowę prądu potrzebnego na jego rozgrzanie od zera...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 02 Listopad 2022, 09:45:18
Nie mam pewności ale zdaje mi się, że dwie kawy zrobione w odstępie kilku godzin, 6-7h, to było mniej więcej takie samo zużycie. Ekspres odpalony o 06:30 i zużył 0,51KWh, cały dzień pracy do 16:00 wychodzi ok 1,2 KWh. Tyle tylko ze ja wygrzewam minimum 30 minut ale grzałka dużo szybciej jest odłączona i tylko uzupełnia ciśnienie.
Czyli podsumowując praktycznie połowa dziennego zużycia to pierwsze rozgrzanie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 02 Listopad 2022, 10:38:51
Ale mówicie tak ogólnie czy jakiś rodzaj ekspresu macie na myśli ? Bo myślę że jest spora różnica jeżeli weźmiemy do porównania ekspres z termoblokiem a bojlerem- nie mówiąc już o jakiś gastro z bojlerem jak parowóz.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 02 Listopad 2022, 11:02:06
Ja mówię o HX, 1500 mocy, bojler 2l, więc bardzo mały gastro parowóz ;-)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kafcio w 02 Listopad 2022, 11:07:54
Moze być jak pisze skansen. Z moim HX jest podobnie i zawsze pierwsza godzina jest najgorsza. Jeśli do średniej chcemy brać godzinę 'postoju' to najlepiej drugą. Zakładam że zużycie w pierwszej godzinie, z uruchomieniem od 0, będzie ze 3 razy większe niż w kolejnych godzinach stania bezczynnego.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: fill w 02 Listopad 2022, 11:11:10
U mnie w DB podobnie, pierwsze grzanie 400-500W, przy czasie pracy 30-45 min.
Ekspres pracuje w trybie 3 włączenia i 3 wyłączenia dziennie, średni sumaryczny pobór energii to 1000W, czyli pozostałe dwa cykle pracy również 500W. Te 3 cykle pracy na przestrzeni 9-10 godzin.



Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Listopad 2022, 11:14:25
Ekspres pracuje w trybie 3 włączenia i 3 wyłączenia dziennie, średni sumaryczny pobór energii to 1000W, czyli pozostałe dwa cykle pracy również 500W. Te 3 cykle pracy na przestrzeni 9-10 godzin.
Ile czasu trwają te okresy? Bo sama moc bez czasu niewiele nam mówi ;) 
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: fill w 02 Listopad 2022, 11:21:16
No przecież napisałem 30-45 min w cyklu, ze wskazaniem na 45 bo tak mam ustawioną wtyczkę, a rzadko wcześniej ją wyłączam.
A może czas zacząć oszczędzać jeszcze bardziej.....
   



Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 02 Listopad 2022, 11:25:54
Zrozumiałem, że pisałeś o pierwszym cyklu tylko :) Lepiej by było podać dane w kWh, łatwiej by je było porównać...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: WS5 w 02 Listopad 2022, 11:35:24
Zapewne miało być w Wh, czyli rozumiem pierwsze grzanie 45min 0,5kWh i później dwa x 45min co ~3h po około 0,25kWh, w sumie cały dzień 1kWh. Czyli przez ~3h się nie wychładza zbyt mocno...

Tak na chłopski rozum z przerwami powinien zawsze mniej brać, bo niższa średnia temperatura, co wpływa na ucieczkę ciepła, a dogrzewanie raczej nie ma jak zwiększyć tej emisji (chyba, że jakiś patent typu podniesienie temp. na jakiś czas, żeby się szybciej grupa rozgrzała ???)

Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: fill w 02 Listopad 2022, 11:43:02
No tak naturalnie w kWh, wiec 1 kWh
Naturalnie ważna jest też temperatura otoczenia latem i zimą. Później podam temperatury bojlerów po 3h, dziś sprawdzę na wyświetlaczu przy kolejnym włączeniu...
Do dogrzewania jest tryb Eco ekspresu, też dobra opcja. 3 cykle pracy dadzą interwały czasowe co 4, a nie 3h


Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 02 Listopad 2022, 12:12:56
Cały czas rozmawiamy tu o koszcie ok 30 pln/mc, dla taryfy domowej, wiem że w skali roku to już 360 pln ale to nadal niewielki koszt miesięczny na poziomie paczki kawy. Jeżeli na rok mamy 360 pln energia - 14,4KWh, woda to prawie pomijalne 2-3 pln za 129l, ziarno minimum 1860 pln za 18 kg, to dla wypitych u mnie w domu ok 1440 kaw daje mi to koszt 1,31 pln za espresso. Dla dwa razy droższych ziaren 2,83 pln Więc idę teraz zrobić sobie małą bydgoską i wyłączę ekspres ;-) 

Po godzinie temperatura grupy spada u mnie o 30 stopni więc całkiem dużo.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: fill w 02 Listopad 2022, 15:46:32
U mnie po 4 godzinach przerwy na wyświetlaczu pokazuje takie temperatury. Dzisiejsze zużycie w normie - 0.97 kWh, w trzech cyklach pracy po 45 min. Temperatury docelowe na bojlerze kawowym i pary to  93 i 123 stopnie. (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20221102/56f010dbc14e67f6383fbedc9d2db862.jpg)



Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 02 Listopad 2022, 17:02:42
Cały czas rozmawiamy tu o koszcie ok 30 pln/mc, dla taryfy domowej, wiem że w skali roku to już 360 pln ale to nadal niewielki koszt miesięczny na poziomie paczki kawy.
A liczyłeś jak to wyjdzie w przyszłym roku po stawkach gdy nie mieścisz się w limicie ?
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kabzior w 02 Listopad 2022, 17:13:15
Np. porównanie zużycia nagrzanego przez 3-4h z ilością energii na podgrzanie od "zera" jest o tyle bez sensu, że to drugie nagrzanie jest już od znacznie wyższej temperatury (przez tyle się nie wychłodzi do temp. pokojowej), czyli szybsze i mnie energochłonne

Tak, to jest bardzo słuszna uwaga. I uwzględniałem to w moim oryginalnym wpisie, nie pamiętam tylko czy już z tym uwzględnieniem mi wyszło te 4h, czy też wspomniałem, że trzeba to policzyć. A niestety jestem takim lamerem że nie umiem tego znaleźć na forum :)

Cały czas rozmawiamy tu o koszcie ok 30 pln/mc

To popieram zdanie @skansen że wygoda ważniejsza niż koszty. Złotóweczkę dziennie jestem skłonny płacić za ekspres gotowy do pracy kiedy mi się zachce :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 02 Listopad 2022, 18:28:23
A liczyłeś jak to wyjdzie w przyszłym roku po stawkach gdy nie mieścisz się w limicie ?
Nie liczyłem ale jeżeli znasz stawki i masz ochotę to przelicz proszę, chętnie zobaczę wynik.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: arob w 02 Listopad 2022, 20:52:08
W przypadku Lelitów wielokrotne uruchamianie jest mniej opłacalne ze względu na algorytm, który "przegrzewa" bojler, aby szybciej nagrzać ekspres. Wyższa temperatura w bojlerze to dodatkowy pobór energii, a większa delta temperatur powoduje szybsze chłodzenie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: ziarenko w 03 Listopad 2022, 07:03:43
Nie liczyłem ale jeżeli znasz stawki i masz ochotę to przelicz proszę, chętnie zobaczę wynik.
No właśnie nie znam dokładnych. Piszą że po przekroczeniu limitu maksymalna stawka dla gospodarstw domowych to 693 za MWH. Do tego pewnie VAT i opłaty dystrybucyjne to obawiam się że 1kWh może przekroczyć złotówkę. 
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Listopad 2022, 09:06:29
Czyli generalnie HX są do niczego, DB tylko jak można wyłączyć bojler serwisowy, wygrywa SB i termoblok.
Albo Strietman, który włączasz na 10 minut, podgrzewa 300 ml do 95 C, robisz kawę i wyłączasz.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 09:40:29
Jednym z czynników przy zakupie Strietmana było u mnie niskie zużycie energii.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 03 Listopad 2022, 09:46:22
Czyli generalnie HX są do niczego, DB tylko jak można wyłączyć bojler serwisowy, wygrywa SB i termoblok.
Albo Strietman, który włączasz na 10 minut, podgrzewa 300 ml do 95 C, robisz kawę i wyłączasz.
Wręcz przeciwnie-HX i DB są bardzo dobre. Można ustawić automatyczne włączenie rano i są potem cały czas gotowe do pracy. Nie wyobrażam sobie czekać 10 minut na gotowość maszyny...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Listopad 2022, 10:04:33
Nie wyobrażam sobie czekać 10 minut na gotowość maszyny...
Też możesz zaprogramować taką dźwigienkę żeby się włączyła 10 minut wcześniej.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 03 Listopad 2022, 10:11:31
Nie wyobrażam sobie czekać 10 minut na gotowość maszyny...
Też możesz zaprogramować taką dźwigienkę żeby się włączyła 10 minut wcześniej.
Musiałbym wiedzieć 10 minut wcześniej, że będę miał ochotę na kawę/żona będzie mieć ochotę na kawę/goście poproszą kawę itp. Kiedyś pożyczyłem na pewien czas dźwigienkę i najbardziej mnie irytowała konieczność włączania chwile wcześniej i czekania.
Jestem raczej niechętny dźwigniom ale jeśli miałbym już na dźwignie się przesiadać to raczej na coś pokroju Londinium. Podłączył je na stałe do wody i trzymał włączone od rana do wieczora :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 03 Listopad 2022, 10:12:58
 :taktak:
Nie wyobrażam sobie czekać 10 minut na gotowość maszyny...

Ja też nie, dlatego spakowałem klamoty do koszyczka i siedzą w szafie :redface:

 [ You are not allowed to view attachments ]

Inna sprawa co to jest 10 minut ?

Jka
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 10:27:00
Jestem raczej niechętny dźwigniom ale jeśli miałbym już na dźwignie się przesiadać to raczej na coś pokroju Londinium. Podłączył je na stałe do wody i trzymał włączone od rana do wieczor
Kto bogatemu zabroni :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Jozin von Bazin w 03 Listopad 2022, 10:44:56
Nie wiem jak Londinium , ale Profitec pro  800 bardzo szybko się "wybudza". praktycznie kilka, kilkanaście minut. Bojler 3.5 litra bardzo długa trzyma temperaturę. Pierwszy start to godzina jak chyba w każdym modern lever group, ale wyłączony i ponownie uruchomiony jest gotowy do pracy w kilkanaście minut. Dlatego ja swój ekspres  wyłączam po zrobieniu kawy.
Idea Strietmana i niskiego zużycia energii jest kusząca, nawet rozważałem zakup. Tylko, że dla mnie Strietman jest ograniczony funkcjonalnie, robię cappu, kakao, americano, czekoladę, nawet ostatnio robię herbatę jak przy okazji kawy ktoś inny chce. Się mi się zrobił bardzo wielofunkcyjny sprzęt z Profiteca.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 11:13:09
no tak Strietman zasadniczo tylko espresso :):), role multi-funkcyjną  spełnia u mnie Londiunum ale jest załączane  raz na tydzień :(
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Listopad 2022, 11:15:05
nawet rozważałem zakup.
Mając 800 to pewnie zbytek taki CT2, ale już "Robot", myślę, że by się obronił cenowo i funkcjonalnie.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 12:07:17
Mając 800 to pewnie zbytek taki CT2
jak i mając Londinum , ale pięknie wyglądają razem :):)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: Jozin von Bazin w 03 Listopad 2022, 12:36:28
Ciekaw jestem jaki jest zużycie prądu dużych dźwigni typu Londinium , czy Profitec, to się jednak musi grzać na starcie dobrą godzinę. Zużycie w porównaniu do typowych DB,  Binca, czy pro700.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 03 Listopad 2022, 13:09:01
To było na stronie L:

https://londiniumespresso.com/blog/news/576/energy-consumption-londinium-i

The ambient temperature was 18C at the time

In total the machine was on for 4 hours, 32 minutes and consumed 1.12KW/h
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 03 Listopad 2022, 13:46:33
To było na stronie L:

https://londiniumespresso.com/blog/news/576/energy-consumption-londinium-i
To w sumie nie tak dużo...

Zakładając, że:
Londinium pracuje 8 godzin i zużywa w tym czasie 2.2kWh dziennie
kupujemy do użytku w dni robocze Strietmana zużywajacego 0,2kWh dziennie, mamy oszczędności 2kWh dziennie/10kWh tygodniowo/520kWh rocznie.

Przyjmując cenę kWh na przyszły rok 1,28zł za kWh daje nam to oszczędność 666zł rocznie.

Przy cenie Strietmana 2548 Euro z wysyłką (11 964zł po dzisiejszym kursie) jego zakup zwróci się nam już po niecałych 18 latach  :ok:
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kulka w 03 Listopad 2022, 13:49:33
Przy cenie Strietmana 2548 Euro z wysyłką (11 964zł po dzisiejszym kursie) jego zakup zwróci się nam już po niecałych 18 latach  :ok:
Trzeba jeszcze uwzględnić wzrost ceny Strietmana przez te 18 lat
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: gromog w 03 Listopad 2022, 14:59:34
A co ja mam zrobić? Już płacę 2,2 zł za kWh. Najrozsądniej byłoby zabrać z domu automat, a do domu kolbę postawić, ale ta ma stałe podłączenie wody i odpływ. Trzeba by zmienić na coś że zbiornikiem. Na razie rozgrzewam ekspres, piję 2 espresso pod rząd i wyłączam, zużycie 0,5 kWh. Trzeba będzie do alternatyw powrócić.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: MSL w 03 Listopad 2022, 15:09:23
Pij espresso w domu, a w pracy przelew i tyle. Ewentualnie kup sobie Robota lub Flair do pracy i też będzie ok. Zawsze jest wyjście.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 15:12:30
To było na stronie L:

https://londiniumespresso.com/blog/news/576/energy-consumption-londinium-i
To w sumie nie tak dużo...

Zakładając, że:
Londinium pracuje 8 godzin i zużywa w tym czasie 2.2kWh dziennie
kupujemy do użytku w dni robocze Strietmana zużywajacego 0,2kWh dziennie, mamy oszczędności 2kWh dziennie/10kWh tygodniowo/520kWh rocznie.

Przyjmując cenę kWh na przyszły rok 1,28zł za kWh daje nam to oszczędność 666zł rocznie.

Przy cenie Strietmana 2548 Euro z wysyłką (11 964zł po dzisiejszym kursie) jego zakup zwróci się nam już po niecałych 18 latach  :ok:

To cena neto plus 23% VAT wiec pewnie 21 lat na zwrot :):)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: kabzior w 03 Listopad 2022, 16:49:37
Jednym z czynników przy zakupie Strietmana było u mnie niskie zużycie energii.

Hehehehe, to brzmi jak "wziąłem Lambo bo mniej pali" :D
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 18:39:36
Lambo pali dużo :):):)jakos trzeba przekonać mózg ze ten zakup był uzasadniony :):):)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: nester w 03 Listopad 2022, 19:34:30
W obecnych czasach limitów prądowych faktycznie wielkie klamoty już chyba raczej tylko dla bogatych  :mrgreen: Mnie ostatnio korci na DecentaXL, czyli też żeby włączyć strzelić kawe raz dwa i za dużo prądu nie marnować  :lol2: a przy okazji mieć też z tym trochę zabawy i różnorodności.
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 19:39:58
Jak ten MC5 się sprawuje ?, Decent tez chodził mi po głowie , ale celowałem w tego podstawowego , jakoś zawsze coś mnie powstrzymywało od zakupu :)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: nester w 03 Listopad 2022, 19:57:31
Lada moment powinien być tracking. Potestuje i napiszę coś w temacie monolitha. No sam sie do tego Decenta zbieram już jakiś czas, trochę obawiam się awaryjności. I jak już o nim zapominam to odpalam jakąś recenzje na YT i ktoś robi fajnego szota na tym wynalazku, dlatego znowu korci  ;)
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: rollo45 w 03 Listopad 2022, 20:07:35
mam od znajomego a Australi który posiada dużo sprzętu informacje ze espresso wychodzi bardzo dobrze , użytkuje Decenta od 2 lat zero awarii(ale może ma szczęście ) wiec użytkowo to ciekawa koncepcja ,natomiast trochę te wykonanie i komponenty nieadekwatne do ceny :(
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 04 Listopad 2022, 15:10:49
A co ja mam zrobić? Już płacę 2,2 zł za kWh. Najrozsądniej byłoby zabrać z domu automat, a do domu kolbę postawić, ale ta ma stałe podłączenie wody i odpływ. Trzeba by zmienić na coś że zbiornikiem. Na razie rozgrzewam ekspres, piję 2 espresso pod rząd i wyłączam, zużycie 0,5 kWh. Trzeba będzie do alternatyw powrócić.

Sprawdziłem i faktycznie robiąc rano dwie kawy 8:00-10:00 z czasem na rozgrzanie eksperesu, wyłączenie i dalej kolejna 1-2 kawy ok 15tej mam 0,5Kwh. Ja raczej nie pójdę tą drogą ale patrząc na procentowe oszczędności i możliwość obniżenia zużycia o połowę to z ekologicznego czy finansowego punktu widzenia może to mieć sens. Moja wygoda też ma więc swoja cenę i konsekwencje ale kawa z niedogrzanego ekspresu na chwile obecną mnie nie nęci. Nawet automatyzacja tu nie bardzo pomaga bo musiał bym planować lub czekać na gotowość maszyny z zamiarem wypicia espresso ;-)     
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: skansen w 04 Listopad 2022, 17:18:22
5 godzin to dość długa przerwa... Ja bym określił na 3 godziny czas przerwy na który warto wyłączyć ekspres...
Tytuł: Odp: Wlaczanie na stale vs czasowe ekspresu
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 04 Listopad 2022, 22:07:27
W sumie ok, można zrobić też taki test i porównać zużycie. Ustawię na jutro wtyczkę i zobaczymy. W weekend często piję więcej kawy i później ale dane mogę zapisać etapami.