forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: MaciejW w 31 Marzec 2020, 11:37:10

Tytuł: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: MaciejW w 31 Marzec 2020, 11:37:10
Może tym razem nietypowo bo najpierw młynek później kolba. Podobno tak powinno się to zrobić. Tak więc:
Poszukuję młynka do ekspresu którym najprawdopodobniej będzie Lelit Victoria PL91T.
Młynek będę używał do espresso,kawiarki,aeropressu oraz drip V60.
Ilość ok.6 kaw dziennie.(pół na pół samo espresso z mlecznymi a czasami z innymi formami parzenia kawy-mokka,drip np. na popołudniową kawę)
Wybrałem modele z wagą dla szybszego ustawiania stopnia zmielenia przy zmianach rodzaju parzenia oraz by lepszej połowie było łatwiej samodzielnie ogarnąć temat zrobienia kawy.
Za Vario-W przemawia do mnie kompaktowość. Na minus brak możliwości bezpośredniego użycia pf.
Ale może są jakieś inne szczegóły między tymi modelami o których jeszcze nie wiem?
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: Piskoor w 31 Marzec 2020, 22:20:11
Przy dobrym ustawieniu timera w dobrym młynku będziesz miał powtarzalność pewnie na poziomi 95 %.
u mnie w Vario wynik jest pomiędzy 17,9 a 18,1g
A wybór młynków z timerem jest znacznie większy niż z wagą
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 31 Marzec 2020, 23:31:25
Jeśli chcesz jeden młynek do wszystkiego, to raczej patrzyłbym na "single dose" jak np Niche.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 24 Kwiecień 2020, 20:02:51
Jestem na tym samym etapie i na te same młynki zwróciłem uwagę. Chciałbym mieć uniwersalny (wiem, nie da się, ale nie jestem mega zawodowcem kawowym), z pojemnikami (ziarna, przemiał) i... cieszący oko.

Vario-W ma 54 mm żarna ceramiczne. Różnie niektórzy oceniają ceramiczne, stawiając stalowe wyżej. Brak bezpośredniego napełniania PF nie byłaby dla mnie dużą wadą. Zyskujemy czystość, szczególnie przy podwójnej porcji. Jest jednak jedna wada... jest brzydki jak śmierć. Jakiś taki z innej epoki.

270 Wi jest bardzo ładny, ale o gustach trudno dyskutować. Fakt, wyglada plastikowo, ale czytając opinię użytkowników, widzę, że potwierdzają wysoką jakość. Szkoda, że małe żarna (40 mm), ale... dla amatora, w tej samej sytuacji jak ty, czyli najpierw młynek i nie wiadomo kiedy ekspres, to wydaje się całkiem dobry wybór.

Nadal poszukuję... Myślałem jeszcze o Eurece Specialita (ale brak pojemnika) lub Fiorenzato F4 Filter (ale przestawianie nastawów to jakaś droga przez mękę).

Podsumowując, najbliżej mi do 270 lub 270 Wi (waga kusi, ale spora różnica w cenie. Nie wiem czy warto)
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 25 Kwiecień 2020, 19:00:08
Tak czy siak przy espresso będzie droga przez mękę  i problemy z utrafieniem we właściwą grubość po powrocie. Dodatkowo przy dużym zmniejszaniu grubości przemiału musi to być robione na pustym młynku lub chodzącym. Dokładając do tego retencję to prosta droga do nieustających frustracji. Lepszym pomysłem są chyba jednak dwa młynki.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: skansen w 25 Kwiecień 2020, 19:06:54
Myślałem jeszcze o Eurece Specialita (ale brak pojemnika)

Specialita ma pojemnik.
 [ You are not allowed to view attachments ]
Źródło: https://www.eureka.co.it/en/catalogo/prodotti/macinacaff%c3%a8+istantaneo/1/20.aspx
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 25 Kwiecień 2020, 21:26:20
Górny to wiedziałem, że ma. Nie wiedziałem, że jest opcja dolnego  :taktak: To ciekawa opcja dla mnie. Poszukam czy w polskich sklepach jest ta opcja.

Wiem, że niezbyt rekomendujesz Baratzę. Funkcyjnie i wizualnie mi odpowiada. Uważasz, że ta kompaktowa Eureka jest godna zaufania. Sporo pisze się o zbrylaniu. W sumie też by mi pasowała ze względu na wymiary i znacznie szersze żarna. Ale tylko, jeśli dolny pojemnik jest do kupienia.
Dodam, że potrzebuję młynek do niewdzięcznej roli: od espresso do AP. Nie jestem nerdem, więc nie będę kupował dwóch młynków.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: Cannabis Arabica w 25 Kwiecień 2020, 22:44:55
Może Niche w takim razie?

Wysłane z mojego LM-G710 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: skansen w 25 Kwiecień 2020, 22:54:15
Wiem, że niezbyt rekomendujesz Baratzę.
To chyba nie ja :)

Uważasz, że ta kompaktowa Eureka jest godna zaufania.

@untoldex mielił przy mnie Mignonem pod espresso a chwilę potem pod alternatywę. Espresso dzięki bariście i dźwigni było znakomite. Zmiana mielenia pod przelew wymagała przekręcenia pokrętła chyba na dwa obroty i przemielenia zalegającego przemiału. Przy tym trzeba było pamiętać numerki, żeby znać drogę powrotną. Po powrocie do espresso należało wymielić zalegający przemiał. @untoldex ma ją zresztą teraz do sprzedania.

Może Niche w takim razie?
@untoldex właśnie przesiadł się na Niche z Mignona. Ja do takiej zmiany nie dojrzałem, ale kiedyś może sobie kupię Niche, jako trzeci młynek...
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 26 Kwiecień 2020, 10:32:07
@ArtiW jeśli planujesz używać młynek w trybie pojedyńczej dozy (tzw. single dosing) to zmiana ustawien w Specialicie z pustym hopperem nie powinna być problemem. Tak jak @skansen napisał, trzeba tylko pamiętać ilość obrotów pokrętła i numerki.
Jak przestawiałem grubość mielenia pomiędzy espresso a większym dripem to coś koło dwóch obrótów było, ale między AP powinno być mniej. W sumie to zależy jaki masz przepis na AP bo w nim też można użyć przemiału pod espresso przecież :)
Przy zasypanym hopperze, tak duże przestawianie grubości już jest bardziej skomplikowane. Bo trzeba to robić na włączonym silniku, a wtedy bardzo dużo ziaren się marnuje. Bo to co się przemieli "pomiędzy" jest do wyrzucenia, ewentualnie na jakąś zalewajke :)
Więc przy takich dużych zmianach wydaje mi się że tylko pojedyńcze dozowanie wchodzi w grę.

Jeszcze trzeba wziąść pod uwagę retencję, która w tym młynku wynosi 1-2 gram. Jest to przemielona kawa która zalega głównie na antyzbrylaczu. Dlatego po dłuższym przestoju, najlepiej przemielić kilka świeżych ziaren a potem wsypać docelową dozę.
Można też wyjąć ten antyzbrylacz, wtedy mniej będzie zalegać. Aczkolwiek wtedy przy bardzo drobnym przemiale i niektorych ziarnach będzie zbrylać. Ale na to też jest rozwiązanie. Namielanie do kubeczka, zamieszanie i przesypanie do kolby czy aeropressa. Ja właśnie tak robię w Niche Zero, w którym taki kubeczek jest standardowo w komplecie. Wtedy odpada Ci też dokupowanie tego dodatkowego pojemnika do Mignona. Wyciągasz uchwyt na portafiltr i zawsze namielasz do kubeczka.

Tak jak tutaj
https://www.youtube.com/watch?v=zfjdg51nOlE

Albo tutaj (7:30)
https://www.youtube.com/watch?v=C9u9S_-PcwQ&t=450
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 26 Kwiecień 2020, 22:32:33
To na czym mi zależy to łatwość zmian nastawów (espresso, kawiarka i AP), górny pojemnik (czyli nie SD) oraz automat. To chyba najważniejsze parametry.
Eureki chyba właśnie nie mają łatwej regulacji pod rożne metody. Atom 60 byłby niemal idealny, ale z tego co wiem, podobnie jak w Mignon Specialty, regulacja dość upierdliwa. Fiorenzato F4 podobnie.
Myślę, że w ciagu 2-3 lat nie kupię lepszej klasy ekspresu, więc też nie idę w kierunku wyższego budżetu.

Nie zafiksowalem się, cały czas szukam, ale Baratza 270 lub 270 Wi wydają się po prostu optymalnym wyborem.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 27 Kwiecień 2020, 11:43:00
Jesli chcesz czesto zmieniac przemial z zasypanym hopperem to musisz sie liczyc z wiekszymi stratami kawy.
Jeszcze wzialbym pod uwage mlynek Wilfa Uniform, jest w Coffeedesku. Tam zmiany beda duzo latwiejsze.
Bardziej mlynek pod alternatywy ale do espresso tez sie nada przy mniejszych wymaganiach.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 27 Kwiecień 2020, 12:43:53
A czemu nie decydujesz się na Niche Zero? Dla Ciebie wygląda to jak optymalne rozwiązanie i docelowy młynek.

Jeżeli myślisz o Sette, możesz spokojnie zacząć od 30 z dodatkowym żarnem S2 - https://www.baratza.com/shop/sette-bg-coarse-cone-burr-holder.

Ja korzystam z trochę podrasowanej Sette 270, etzMAX i to jest znakomity młynek do espresso. Do przelewu/AP warto jednak mieć inny rodzaj żarna, dedykowanego właśnie pod przelewy.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 27 Kwiecień 2020, 17:53:44
Niche Zero to SD, a ja chcę mieć hoper. Lenistwo... pragmatyzm znaczy  :taktak:

Wolę kupić coś „na wyrost”, więc 270 mająca micro bardziej mi pasuje.

Zaczynam iść chyba jeszcze dalej. Coraz cześciej myślę o Eurece Atom 60. Ma hoper, ma alternatywnie namielanie do kolby lub pojemnika, rozmiar jeszcze optymalny, jakość świetna. Jedyne co mnie lekko blokuje, to to, że to raczej młynek do samego espresso. Zmiana na alternatywy i powrotna do espresso jest dość upierdliwa (regulacja bezstopniowa). Zostawiłbym sobie starego Krupsa do alternatyw.
Opcjonalnie Ceado E6P, ale to pewnie temat na osobny post.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 27 Kwiecień 2020, 18:36:08
Jeżeli hopper, to zasypany, a to oznacza, że nie będziesz miał możliwości łatwego zmieniania kaw i przemiału pod różne metody.
Albo jeden młynek SD do dwu metod, albo jeżeli chcesz mielić on-demand, będziesz potrzebował dwu maszyn.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 27 Kwiecień 2020, 19:03:42
Docelowo, dwa młynki. Ten do alternatyw to pewnie ta czarna Wilfa.

A dlaczego nie można mielić pod dwie metody z zasypanym? Chodzi o zmianę na uruchomionym młynku i wtedy spora strata kawy? Chyba dlatego znów Baratza by wygrywała, bo tam można regulować żarna na wyłączonym.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 27 Kwiecień 2020, 21:37:35
Jak masz zasypany hopper to między żarnami jest kawa, część ziaren mniej lub bardziej zmielonych. Jak będziesz chciał zmienić na mielenie drobniejsze, to jak, zgnieciesz te ziarna które są pomiędzy? Musisz włączyć silnik i stopniowo zmniejszać.
Nie jestem pewien czy rozumiem dobrze co chcesz osiągnąć. Czy z rana np. chcesz zaparzyć aeropress, w południe zmienić ustawienie i zrobić espresso, a po południu znowu zmienić grubość na kawiarke? I to na jednym młynku z zasypanym hopperem? Będzie więcej zachodu niż z SD.
Ja bym do aeropressu i kawiarki kupił Comandante, a do espresso Specialite. Żarna w Specialicie to 55mm a w Atomie 60mm (tym o którym piszesz). Różnica naprawde znikoma w wielkości a spotkałem się z opiniami na forach zagranicznych że w smaku to samo. Wg mnie szkoda kasy na Atoma 60. Jak już to Atom 65 lub 75 - to już inna klasa młynka.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 27 Kwiecień 2020, 22:35:13
Jak masz zasypany hopper to między żarnami jest kawa, część ziaren mniej lub bardziej zmielonych. Jak będziesz chciał zmienić na mielenie drobniejsze, to jak, zgnieciesz te ziarna które są pomiędzy? Musisz włączyć silnik i stopniowo zmniejszać.

To do mnie przemawia. Znaczy łopatą. Dzięki. Kumam zatem działanie.

Nie jestem pewien czy rozumiem dobrze co chcesz osiągnąć. Czy z rana np. chcesz zaparzyć aeropress, w południe zmienić ustawienie i zrobić espresso, a po południu znowu zmienić grubość na kawiarke? I to na jednym młynku z zasypanym hopperem? Będzie więcej zachodu niż z SD.

Tak właśnie myślałem. Ale coraz bardziej też widzę, że albo SD i gimnastyka z nastawami, albo dwa młynki.
Ja bym do aeropressu i kawiarki kupił Comandante, a do espresso Specialite. Żarna w Specialicie to 55mm a w Atomie 60mm (tym o którym piszesz). Różnica naprawde znikoma w wielkości a spotkałem się z opiniami na forach zagranicznych że w smaku to samo. Wg mnie szkoda kasy na Atoma 60. Jak już to Atom 65 lub 75 - to już inna klasa młynka.

Specialite pasuje mi wyglądem. Wielkości żaren chyba nie wyczuję. Wcześniej odszedłem od niej, bo chciałem bardziej uniwersalny. Teraz dojrzewam i zmieniam preferencje na dwa młynki. Brałem pod uwagę jeszcze Ceado E6P. Wygląd może mniej przebojowy niż Eureki, ale bebechy wydają się naprawdę dobre.

Ręcznego nie chcę. Wolałbym tą czarną Wilfę do alternatyw.

W kwestii Eurek, to czy różnica żaren między Atom i Speciality (5 mm) nie jest taka jak między Speciality i Classico? Różnica w cenie też procentowo mniej więcej ta sama. Zakładałem, że za tym idzie jakość.

Niche Zero myślałem, że całkowicie odrzuciłem, ale nawet zaczyna mi się podobać. Tylko nie ma w polskiej dystrybucji, a ja koniecznie chcę fvat, więc raczej odpada.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: untoldex w 27 Kwiecień 2020, 23:32:06
Mignon 50mm, Specialita 55mm, Atom 60mm, Atom 65mm.
Średnica zewnętrzna to jedno, ale wydaje mi się, że powierznia robocza żaren ma większe znaczenia. Oprócz samej geometrii itp.
Kiedyś mi się nudziło i obliczyłem sobie powierzchnie robocze różnych żaren biorąc pod uwagę zewn oraz wewn średnicę.
Wyniki poniżej.

Zielony: różnica między Mignon 50mm a Specialita 55.
Czerwony: różnica między Specialita 55 a Atom 60mm.
Żółty: różnica między Atom 60mm a Atom 65mm.

 [ You are not allowed to view attachments ]

Oczywiście są to tylko takie teoretyczne obliczenia, bez porównania młynków obok siebie na blacie. Aczkolwiek, wydaje mi się, że przy większych żarnach mielenie jest równiejsze, ponieważ każde ziarenko przechodzi dłuższą drogę, więc sam promień powierzchni roboczej ma jakieś znaczenie.
I tu proszę bardziej doświadczonych o zabranie głosu, bo możliwe że się mylę. I może zbyt mocno upraszczam.
Tytuł: Odp: Baratza Vario-W czy Sette 270Wi ?
Wiadomość wysłana przez: ArtiW w 27 Kwiecień 2020, 23:45:56
Dziś widząc rozkręcone żarna Eureki pomyślałem o... powierzchni. A ty mi tu o tym piszesz. Zaimponowałeś mi! Wow. Brawo ty! Mamy niemal zbieżny tok myślenia.

Przyznam, że Specialita, jak na takie możliwości, dobre opinie i recenzje, ma bardzo kompaktowe rozmiary. To byłby mój pierwszy młynek z wyższej półki. Baratza 270 była benchmarkiem. Super wygląd, zero retention, łatwość nastawów. Ale Erueka Specialita zaczyna być faworytem, jeśli zdecyduję się na dwa młynki. W sumie, kupując Specialitę i Wilfę, zaoszczędzę ok. 500 zł względem Atom 60, a jakości chyba nie stracę. Zyskam za to drugi młynek, miejsce i trochę kasy na dodatki typu tamper, szuflada. W bardzo pozytywnym znaczeniu namieszałeś mi w głowie.

270-ka ma chyba w mojej ocenie bardzo poważnego konkurenta, Specialitę. Nie wiem czy jest sens rzucać się na Ceado E6P (ok. 1200 zł droższy od Speciality). Z drugiej strony, jakość przemiału Ceado jest chyba znacznie wyższa niż Speciality. Nadal jest na mojej liście.

Które Ceado dodałeś do porównań?