forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: MateuszM w 30 Październik 2019, 08:32:35
-
Przymierzam się do zakupu automatu siemensa no i wszystko już wiem co chce i jestem zdecydowany, ale zastanawiam się jeszcze nad młynkiem czy nie lepiej stalowy? a siemsnów coś ze stalowym nie widzę, tylko ceramiczne. Czy to prawda, że stalowe lepsze od ceramicznych, a dokładniej bardziej wytrzymałe? Poniższy artykuł zdecydowanie przemawia za stalowym. Ponad 3 tys myślę wydać więc to dużo i nie chciałbym zrobić gafy. Zdecydowałem się na siemensa bo w pracy około 80 kaw dziennie robi i jest OK, więc sprawdzony.
Dziennie będzie robionych około 5-8 kaw.
Młynek ceramiczny czy stalowy? Który z nich wybrać? Młynek żarnowy ma dwa podtypy. Wielu kawoszy zastanawia się zatem czy wybrać młynek ceramiczny czy młynek stalowy. Jeśli chodzi o przeciętny ekspres do kawy, młynek ceramiczny pojawia się w nim częściej; coraz więcej osób decyduje się jednak na kupno osobnego ręcznego młynka, by mieć pewność, że wszystkie jego parametry są odpowiednie. Często wybór pada właśnie na młynek stalowy (przykładowe modele młynków do kawy >>), coraz częściej pojawia się on również jako integralna część ekspresu do kawy. Niektóre osoby uważają, że młynek żarnowy ceramiczny w ekspresie jest lepszą opcją niż młynek stalowy – wiąże się to z mylnym przekonaniem, że młynek stalowy może się nagrzewać w trakcie pracy. To błędne myślenie: wyniki testów temperatury wskazują na fakt, że pracy obydwu młynków towarzyszy podobna temperatura. Młynek stalowy nie jest również, wbrew pozorom, głośniejszy niż młynek ceramiczny, ponieważ elementy urządzenia nie stykają się ze sobą bezpośrednio w trakcie pracy. Co w takim razie przemawia na korzyść stali w sporze młynek ceramiczny vs młynek stalowy? Przede wszystkim – trwałość. Młynek ceramiczny niestety nie jest aż tak trwały (a co za tym idzie – wydajny) jak młynek stalowy. Warto wziąć to pod uwagę, wybierając ekspres do kawy. Młynek ceramiczny, choć zdecydowanie lepszy niż udarowy, może łatwo ulec zniszczeniu, gdy do środka urządzenia przez przypadek dostanie się mały przedmiot. Dlatego mając na uwadze kupno ekspresu, warto wybrać taki, który posiada wbudowaną wersję stalową, znacznie trwalszą niż młynek ceramiczny. Choć taka dbałość o szczegóły może wydawać się przesadna, bariści przypominają, że sprzęt jest wyjątkowo ważny przy parzeniu dobrej kawy – a jeśli już uda nam się znaleźć idealny, powinien nam posłużyć przez długie lata. Bez względu na to, czy wybierzesz młynek ręczny czy ekspres z integralną częścią do mielenia – poświęć nieco uwagi temu, jak działa ten najważniejszy w procesie parzenia kawy sprzęt!
-
automatu siemensa (...) Czy to prawda, że stalowe lepsze od ceramicznych,
W automacie nie zauważysz różnicy, ekspres padnie zanim zajeździsz młynek.
-
Zależy jaki ekspres ;) ale fakt co fakt różnicy w smaku większej nie ma
-
W automacie nie zauważysz różnicy, ekspres padnie zanim zajeździsz młynek.
No nie do końca. Jestem właśnie po serwisie Jury, która dzielnie obsługuje dwudziestoosobowe biuro. Żarna zużyły się do takiego stanu, że ciastko przypominało grubością przemiał z dripa ;) Ale ekspres działał i daleko mu do bycia zajeżdżonym a robi ok. 5000kaw rocznie od trzech lat. Tyle, że wraz ze zużywaniem się części eksploatacyjnych jakoś parzonej kawy spadała.
-
automatu siemensa
W automacie nie zauważysz różnicy, ekspres padnie zanim zajeździsz młynek.
No nie do końca. Jestem właśnie po serwisie Jury,
A zauważasz różnicę między Jurą a Siemensem? Bo chyba jest spora.
-
zastanawiam się jeszcze nad młynkiem czy nie lepiej stalowy?
O wiele ważniejsza jest ilość ustawień niż to z czego żarna są wykonane. Fajnie byłoby mieć tych ustawień bliżej nastu niźli tylko: drobno, średnio, grubo. Kawa wymaga odrobinę precyzji aby dobrze się parzyć.
-
Podsumowując, Rozumiem, że nie ma większego znaczenia czy to ceramiczny czy stalowy młynek, tak ? OK
Co do ilości kaw wykonanych przez ekspres automatyczny siemensa. Skoro w pracy prawie 100 sztuk jest robionych dziennie i śmiga bez problemu to dla dwóch osób w domu powinno lekko ponad 10 lat :diabelek:
-
automatu siemensa
W automacie nie zauważysz różnicy, ekspres padnie zanim zajeździsz młynek.
No nie do końca. Jestem właśnie po serwisie Jury,
A zauważasz różnicę między Jurą a Siemensem? Bo chyba jest spora.
Taka właśnie obcesowość powoduje, że polskie fora są mało przyjazne dla użytkowników. Czytam różne zagraniczne fora tematyczne i nie spotykam się z taką pogardą dla innych. Czy to może wpływ tematyki i nadmiaru kofeiny we krwi? Chociaż pewnie i w temacie o melisie już na trzeciej zakładce użytkownicy zaczęliby skakać na siebie.
-
Co do ilości kaw wykonanych przez ekspres automatyczny siemensa. Skoro w pracy prawie 100 sztuk jest robionych dziennie i śmiga bez problemu to dla dwóch osób w domu powinno lekko ponad 10 lat
Od kiedy macie ten ekspres w pracy? Kiedy minął termin obowiązywania gwarancji?
-
nie spotykam się z taką pogardą dla innych
Tu nie ma pogardy. Tu jest po prostu szczere i bezpośrednie wyrażanie się, żeby po prostu jak najszybciej "postawić do pionu", tudzież zwyczajnie wyprowadzić z błędu.
-
Rozumiem, że nie ma większego znaczenia czy to ceramiczny czy stalowy młynek, tak ? OK
Ja się nie zgodzę z szanownymi przedmówcami: automat czy maszyna do espresso, dripper, ręczny przelew, wszędzie dobry przemiał ma znaczenie. A żarna stalowe, są dużo ostrzejsze niż ceramiczne i dają lepszej jakości przemiał.
Nie bez powodu, od pewnego pułapu cenowego w młynkach spotykasz tylko żarna stalowe. Nie bez powodu polecamy ręczne młynki z żarnem stalowym a nie ceramicznym.
Więc, jeżeli możesz, szukaj i wybierz ekspres z żarnem stalowym oraz możliwością regulacji.
-
Tu nie ma pogardy. Tu jest po prostu szczere i bezpośrednie wyrażanie się, żeby po prostu jak najszybciej "postawić do pionu", tudzież zwyczajnie wyprowadzić z błędu.
No i jakieś wnioski? bo zadałem proste pytanie, a nie dostałem żadnej odpowiedzi. Nie wiem w ogóle po co ten dział ekspresy automatyczne. Nie mam czasu na zabawy w baristę i pieszczoty z ekspresem, ani wycieczki do pobliskiej kawiarni żeby napić się super kawy :kawa:. Jak będę na emeryturze to może pobawię się w baristę, ale teraz szkoda mi na to czasu. Z resztą będąc dziadkiem chyba też nie znajdę czasu bo będę wolał pobawić się z wnukami
-
Co do ilości kaw wykonanych przez ekspres automatyczny siemensa. Skoro w pracy prawie 100 sztuk jest robionych dziennie i śmiga bez problemu to dla dwóch osób w domu powinno lekko ponad 10 lat
Od kiedy macie ten ekspres w pracy? Kiedy minął termin obowiązywania gwarancji?
Ponad rok - ilość kaw łatwo policzyć - jest ogromna i zapewne nigdy tylu nie wyrobie w swoim ekspresie.
-
Nie bez powodu, od pewnego pułapu cenowego w młynkach spotykasz tylko żarna stalowe. Nie bez powodu polecamy ręczne młynki z żarnem stalowym a nie ceramicznym.
Więc, jeżeli możesz, szukaj i wybierz ekspres z żarnem stalowym oraz możliwością regulacji.
OK. Dzięki za odpowiedź. Tylko problem, że siemensów ze stalowym nie ma. W takim razie będę musiał rozejrzeć się za inną marką tylko nie wiem czy coś znajdę żeby spełniało wszystkie moje wymagania, czyli:
- spieniacz do mleka - wężyk
- bardzo proste, automatyczne czyszczenie automatu
- dobra kawa ;)
No i nie wiem na co jeszcze warto zwrócić uwagę. No nic, w każdym bądź razie poszukam czegoś ze stalowym.
-
Zdecydowałem się na siemensa bo w pracy około 80 kaw dziennie robi i jest OK, więc sprawdzony.
Co do ilości kaw wykonanych przez ekspres automatyczny siemensa. Skoro w pracy prawie 100 sztuk jest robionych dziennie i śmiga bez problemu to dla dwóch osób w domu powinno lekko ponad 10 lat
Czy mówisz o tym samym modelu ekspresu (w pracy i do domu)?
Oprócz ilości parzonych kaw na zużycie ekspresu ma wpływ również upływ czasu. Nieprzypadkowo resursy wielu urządzeń podaje się w cyklach (w tym przypadku ilość zmielonych kaw) i czasie.
-
Czy mówisz o tym samym modelu ekspresu (w pracy i do domu)?
TAK.
A to nie wiedziałem, że ekspresy odczuwają również czas, że czas wpływa negatywnie. Hm, a to ciekawe :)
-
Tylko problem, że siemensów ze stalowym nie ma.
Piszesz wcześniej, że kawa z Siemens Ci smakuje. Ja tylko wyraziłem moje zdanie na temat żarna, stal vs ceramika. Stal jest lepsza jeżeli bierzemy pod uwagę jakość przemiału. Dla Ciebie być może Siemens z ceramiką wystarcza, nie zawsze trzeba kupować najlepsze rozwiązanie na rynku :).
-
A to nie wiedziałem, że ekspresy odczuwają również czas, że czas wpływa negatywnie.
Użyte przeze mnie określenie "zużycie" może nie było najwłaściwsze, ale nie mam nawet teraz pomysłu na lepsze określenie. Zmierzam do tego, że ekspres który "przeżyje" trzy lata parząc po 5000 kaw rocznie może się zepsuć "ze starości" po pięciu latach parzenia 500 kaw rocznie. Upływ czasu nie pozostaje bez wpływu na elementy z tworzywa, elementy elektroniczne, elementy uszczelniające itp. Nawet jeśli usterka starego sprzętu nie jest poważna, to często brak do niego części zamiennych.
-
A to nie wiedziałem, że ekspresy odczuwają również czas, że czas wpływa negatywnie. Hm, a to ciekawe
Sporo ekspresów automatycznych ulega awariom najczęściej w krótkim okresie po wygaśnięciu gwarancji. Miałem kilka automatów (Krupsy, Siemensy, Nivony) i w każdym przypadku musiałem skorzystać z serwisu w terminie 3-9 miesięcy po gwarancji (wróć, Krups wytrzymał trochę dłużej ale to była "kolba"). Panowie serwisanci potwierdzali tą tezę. Z tym Siemensem też będziecie biegać do serwisów; awarie staną się coraz częstsze aż w końcu nieopłacalne... Oczywiście zdarzają się wyjątki.
-
Akurat od znajomego naprawiąjacego automaty wiem, że Krupsy w przypadku automatów psują się najczęściej.
Poza tym im lepiej dba się na co dzień tym dłużej urządzenie funkcjonuje.
Mój sąsiad wierzy w cuda, które marketingowcy wypisali w informacji o urządzeniu, że innowacyjna konstrukcja nie potrzebuje codziennego czyszczenia układu do spieniania mleka. W związku z tym co 2 miesiące urządzenie ląduje w serwisie, z powodu niedrożności tegoż innowacyjnego spieniacza.
-
I pewnie ma rację. I zapewne nie dotyczy to wyłącznie ekspresów.
Wracając do tematu, również uważam, że żarna ceramiczne są gorsze od stalowych.
-
A zauważasz różnicę między Jurą a Siemensem? Bo chyba jest spora.
Tego nie wiem. Jura ma dobrą opinię, mogę ją potwierdzić. Siemens w sumie nie jest wiele tańszy, nie wiem, ile się w nim płaci za markę a ile za jakość. Ot, agd jak każe inne więc kto ich tam wie. Myślę, że przy domowym użytku trwałość będzie podobna i zarówno żarna jak i elektronika wystarczą na parę lat przy zachowaniu higieny i konserwacji. Co do jakości kawy, pewnie wiele zależy od modelu i stopnia w jakim można go ustawić, generalnie współczesne automaty parzą akceptowalne kawki.
-
Sporo ekspresów automatycznych ulega awariom najczęściej w krótkim okresie po wygaśnięciu gwarancji.
Tak jest z każdym, popularnym agd.
-
W kwestii żaren zgadza się, że stal jest lepszym materiałem do mielenia kawy. Choć nie jest wykluczone, że dobre żarna ceramiczne nie dadzą rady wystarczająco dobrze zmielić kawy. Niestety jest to kwestia konstrukcji całego układu mielącego oraz możliwości jego regulacji. Sam lepszy materiał żaren nie rozwiąże niedociągnięć konstrukcyjnych. Dlatego najlepiej kupować rozwiązania sprawdzone przez kompetentne osoby.
-
W kwestii żaren zgadza się, że stal jest lepszym materiałem do mielenia kawy.
W popularnym sprzęcie, jakim są automaty znaczenie ma cena i właśnie przez nią stosują ceramiczne żarna. A że ceramikę można przy okazji ładnie opakować w marketing, to prezentowane są jako zaleta. Nie ma w tym większej filozofii. Są w ogóle jakieś automaty espresso ze stalowymi żarnami? Bo chyba stalowe (podpobne do tych z wilfy etc.) można spotkać, ale w przelewowcach ze zintegrowanym młynkiem. Tam za to, co jest znaną wadą, są osadzone w plastiku, co również ma swoje negatywne konsekwencje ;)
-
Z popularnych na pewno stalowe stosują Nivona, Jura, DeLonghi. Nie wiem czy we wszystkich modelach.
-
Poza tym chyba rzadko do automatu sypie się długoterminowo jasno palone twarde ziarna....
-
automat czy maszyna do espresso, dripper, ręczny przelew, wszędzie dobry przemiał ma znaczenie
Absolutna racja. Niemniej, cóż nam z superżaren gdy nie ma możliwości zmiany grubości mielenia?
Sporo automatów możliwości kalibracji przemiału ma sprowadzone do niewystarczającego minimum (za grubo, jeszcze grubiej, nie wiem w ogóle po co komu tak grubo) i na tym, aby mieć więcej niż minimum ustawień na młynku, bym się skupił wybierając automat oraz na możliwości wyjęcia całego modułu zaparzającego do mycia -- o wężykach z mlekiem napisano tu legendy, ale zdaje się grzybowa w tłoku nikomu nie przeszkadza ;)
-
o wężykach z mlekiem napisano tu legendy, ale zdaje się grzybowa w tłoku nikomu nie przeszkadza ;)
Automat wybierają zwolennicy wygody i bezobsługowośći - skoro nie zwracają zbytniej uwagi na smak skąd pomysł że przejmą się zdrowiem?
-
Zastanawiam sie dlaczego mlynki stalowe sa lepsze. Moj Jx jest ze stali 304 to podstawowa stal odporna na korozje ktora jest bardziej miekka niz przeciatna stal czarna. W przemyśle ceramika jest używana na elementy gdzie mamy do czynienia z duża abrazyjnoscia materialu i taki korund jest pewnie z kilkanaście razy twardszy od stali. Zastanawiam sie z czego to wynka ze w młynkach jest odwrotnie. Zna ktos odpowiedz?
-
Z tego samego powodu, z którego nie robiło się ceramicznych mieczy do walki. Coś co jest bardzo twarde jest bardzo mało elastyczne, a co za tym idzie kruche. W związku z tym żarnom ceramicznym, które można wytworzyć w cenie zbliżonej do stalowych nie da się nadać odpowiedniej geometrii nie ryzykując szybkiego zniszczenia elementu.
-
No ale są żarna ceramiczne więc się da.
Oczywiście producenci nie podają informacji o rodzaja materiałów ale skoro się da to równie dobrze da się z twardych materiałów czytaj odpornych na ścieranie.
Poza tym porównanie z mieczem uważam za słabe. Tak mamy do czynienia z dynamicznymi uderzeniami. Bardziej porównał bym to już do noży, których się nie ostrzy bo jak się użytkuje odpowiednio praktycznie się nie tępią.
-
W nożu oddziaływanie masz zawsze pod takim samym kątem. Kawa styka się z żarnami pod różnymi kątami i może wywierać znaczny nacisk. Miałem japońskie, ceramiczne stożki od Porlexa, które ponoć technologię wytwarzania mają na najwyższym poziomie. Po roku mielenia jasnych kaw popękały i strasznie się stępiły. A mieliłem przecież ręcznie, do tego są one luźno zawieszone, więc nie było aż takich nacisków jak przy sztywnym zamocowaniu. Przy dużej prędkości obrotowej i większej ilości przemiału jak to ma miejsce w elektrycznych młynkach, to muszą być na prawdę trwałe elementy. Można je wykonać, ale nie będą atrakcyjne cenowo. Bodajże Mahlkonig robi płaskie, ceramiczne żarna do niektórych swoich młynków. Nie są to tanie rozwiązania.
-
Automat wybierają zwolennicy wygody i bezobsługowośći - skoro nie zwracają zbytniej uwagi na smak skąd pomysł że przejmą się zdrowiem?
O tych pojemnikach na mleko piszą tu zwolennicy kolb, stąd pomysł, że powinny zadać sobie pytanie: ale jak to umyć w środku?
Zastanawiam sie dlaczego mlynki stalowe sa lepsze.
Nie są lepsze, są inne. Masowo produkowane żarna ceramiczne mogą żyć bardzo długo i bezawaryjnie, ale będą kawę kruszyć, nie ciąć na odpowiednio małe i równe kawałeczki. A tu najczęściej wybieramy smak, a wymiana żaren na nowe to dla większości tutejszych bywalców długo oczekiwane święto, nie wada sprzętu.
-
Sporo ekspresów automatycznych ulega awariom najczęściej w krótkim okresie po wygaśnięciu gwarancji. Miałem kilka automatów (Krupsy, Siemensy, Nivony) i w każdym przypadku musiałem skorzystać z serwisu w terminie 3-9 miesięcy po gwarancji (wróć, Krups wytrzymał trochę dłużej ale to była "kolba").
W takim przypadku można jeszcze skorzystać z rękojmi sprzedawcy. Obowiązuje przez 2 lata. Od momentu zauważenia usterki masz rok na zgłoszenie sprzedawcy reklamacji z tytułu rękojmi 😉
-
Też czytałam o tym i słyszałam na jakimś specjalistycznym kanale, że młynek ceramiczny jest słabszy od młynka stalowego. Znalazłam. Tutaj o tym czytałam gastrowiedza.pl/baza-wiedzy/technologia-i-wyposazenie/rodzaje-mlynkow-do-kawy-zarnowy-stalowy-czy-ceramiczny Podobną opinię też znalazłam na stronie Delonghi. I albo jedni powielają opinie innych albo faktycznie jest coś na rzeczy. Przytoczę jeszcze odpowiedź Philipsa na pytanie, dlaczego w ich ekspresach są młynki ceramiczne, skoro uważa się, że to stalowe są lepsze. Oto i ona:"Korzystając z młynka ceramicznego otrzymasz jednolicie zmielone ziarna przy zachowaniu pożądanego aromatu. Odpowiada też za trwałość urządzenia i sprawia, że smak kawy będzie zawsze idealny. Dodatkowo, ceramika ma dużo niższą ścieralność od stali, co wydłuża czas użytkowania ekspresu."
-
@Kaka to już zależy od skali porównawczej. Jeśli porównać do młynka ostrzowego czy moździerza to przemiałbędzie równy, w przypadku porównania do żarna stalowego to oczywista nieprawda.
-
Wychodzi nieco akademicka dyskusja, same żarna stalowe można mieć w rooozpietej skali, od odlewanych klocków przy których rozważał bym moździerz za upgrejd :D po cuda inżynierii, pozostające niewzruszone po przemieleniu kawy z całej farmy, z krzakami, farmerem jego psem i budą, no może po łańcuchu z budy jakiś uszczerbiony ząbek zostanie ;)
Nie sprawdzałem tego, ale chyba mógłbym się załozyć o połówke, że jakość żaren w moich ręcznikach jest lepsza od stalowych żaren z jakiegokolwiek domowego automatu.
Patrząc tak to ceramiczne mają jednak pewne atrybuty, są tanie, trwałe i wydaje mi sie, że mniej się "elektro-klei" kawa do nich.
No i przede wszystkim są tanie, muszą być tanie bo muszą być sprzedawane w dość przepłaconym i mocno omarżowanym segmencie rynku agd, temu nie do końca wierzę w zapewnienia o jakości, marketing napiszę dziś wszystko, absolutnie wszystko.