forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Whito w 07 Marzec 2019, 16:50:24
-
Dzień dobry Wszystkim forumowiczom.
Czy mogę prosić o radę przed zakupem młynka. Praktycznie będzie pracował na 3 espresso dziennie. W sieci dużo informacji ale nie od praktyków miłośników a sprzedawców. Zainteresowałem się trzema modelami - Nuova Simonelli MDXS,Ceado E37J lub Ceado E6P. Będę wdzięczny za cierpliwość i wyczerpujące info. DZIĘKI
-
@Whito - chyba musisz nieco doprecyzować jakich informacji szukasz. Młynki wybrane przez ciebie są z różnych półek cenowych, a różnią się tylko detalami, bo mechanicznie to praktycznie takie same konstrukcje. Może napisz dlaczego akurat te 3 wybrałeś - a nie np. Fioka F83 E - i czego jeszcze nie wiesz.
-
Nuova Simonelli MDXS polaca mi kolega barista z Bless Coffee Roasters ,Ceado E37J mocno reklamował ,,sprzedawca,, z CS gdzie pytałem o Bezzere. Ty kolego dodajesz FIORENZATO F83. Proszę powiedzieć co mam doprecyzować :). Mam zamiar wydać rozsądnie 10000 może 11000 na zestaw który sprawi mi dużą przyjemność w dłuższej współpracy ze mną. Planowałem Bezzera MAGICA S MN PID i młynek... no właśnie...młynek.
Jeżeli mógłbyś podać ekspresy na które powinienem zwrócić uwagę to poproszę, z miłą chęcią poczytam zadaną lekturę. Jestem otwarty na mądre poparte doświadczeniem sugestie.
-
Espresso + przyjemność = Kazak. Co może być przyjemniejszego od celebracji mielenia i przeciskania. Zwłaszcza 3 ray dziennie. Zestaw weźmiesz ze sobą do biura, pociągu, na działkę, urlop.
Sam zobacz o co pytasz. Na takie pytanie nikt raczej ci nie odpowie
Czy mogę prosić o radę przed zakupem młynka. Praktycznie będzie pracował na 3 espresso dziennie. W sieci dużo informacji ale nie od praktyków miłośników a sprzedawców. Zainteresowałem się trzema modelami ... Będę wdzięczny za cierpliwość i wyczerpujące info.
Proszę powiedzieć co mam doprecyzować :). Mam zamiar wydać rozsądnie 10000 może 11000 na zestaw który sprawi mi dużą przyjemność w dłuższej współpracy ze mną...
Jeżeli mógłbyś podać ekspresy na które powinienem zwrócić uwagę to poproszę, z miłą chęcią poczytam zadaną lekturę.
Jeśli dobrze zrozumiałem to twoje pytanie brzmi - Mam 10-11 tyś pln i chcę kupić najlepszy możliwy zestaw do przygotowywania espresso, co wybrać?
Poszukaj inspiracji https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=6766.msg156894#msg156894
Nikt nie da ci gotowego rozwiązania.
-
Hmm uważam że określiłem się jasno :) . Piję tylko espresso, alternatywa mi nie smakuje. Biegać z młynkiem i sprzętem przenośnym nie zamierzam wystarczy że pobiegam z kamerą i statywem. Piję tylko w studiu i to tylko to co sam zrobię. Myślę o uzyskaniu informacji o adekwatnym sprzęcie do deklarowanych potrzeb. Nie chcę tasować sprzętem co 12 miesięcy czy ścigać się z Waszym sprzętem i doświadczeniem. Prosiłbym o 2 no 3 ewentualne typy zestawu a w postach jest ich... że głowa boli. Chcę aby to kawa miło podnosiła ciśnienie a nie wybór zestawu. Gdyby mnie zapytano o wybór sprzętu reporterskiego to bym w 2 lub 3 zestawach się zamknął. 2 lub 3 osoby z taką praktyką na pewno dobrze doradzą a wybór oczywiście należy zawsze do mnie ale oprę go na Waszej wiedzy i doświadczeniu.
-
Co ma wziąć na działkę? Kazaka i Bezzere? Ostatnio o nic nie można spytać zwyczajnie na tym forum, bo ciagle panów ekspertów drażnią „nieprecyzyjne” pytania...
Do OP: bierz Bezzere i któreś Ceado i będzie dobrze.
-
Myśle, że Doktor miał na myśli na działkę Kazak i Kazak.
A jeśli chodzi o wybór, no cóż, problem - trzeba dobrze wydać te 10k. Wydaje mi się, że w tych pieniądzach nie ma złych sprzętów. Ceado wszyscy chwalą - E6p był dla mnie drugim typem, kupiłem Rocket Fausto, bo był z tej samej stajni co ekspres. A Fausto to defacto Eureka Zenith - bardzo fajny młynek, NS MDX to też ten sam Zenith tylko w jeszcze innych ciuszkach. O E37j pisał trochę @Antonio, który też ma je w sprzedaży. Zdaje się, że na początek rekomendował E6p z tej stajni, jako prostszy w obsłudze.
Ja w takiej sytuacji rzuciłbym monetą (3-stronną), albo popatrzył na względy estetyczne.
-
Ja widzę ze OP pyta o młynek do Bezzery.
-
Dzięki Panowie nareszcie się ruszyło :ok:
-
Widzę że w Waszym posiadaniu są fajne sprzęty i poproszę o chłodną ocenę tego co posiadacie, jak się na tym pracuje bo smak raczej będzie podobny i czy ponownie dokonalibyście takiego wyporu. To co kupię za Waszą radą będzie mnie cieszyło. LELIT BIANCA PL162T, Bezzera Magica, Mitica itd :(. wiem że można tak bez końca. Posiedliście już wiedzę, doświadczenie i proszę tylko o uchylenie drzwi abym nie musiał ich wywarzać.
Nie chcę wchodzić w dyskusje z doświadczonym ludźmi bo to jest kopanie się z koniem, wytłumaczcie jak krowie na rowie i dam spokój :). Dam znać o sobie jak popracuję na maszynie i będę mógł napisać pychota i miodzio.
-
Moja rada (i tez nie mam zamiaru dyskutować z innymi na temat moich wyborów): Bianca bardzo OK, Bezzery pewnie tez, co nie kupisz - będzie bardzo dobrze. ALE nie daj się wrobić w żaden ręczny młynek do espresso. Jak sobie przypomnę okres ręcznego kręcenia Comandante - NEVER again. Są świetne rozwiązania elektryczne, kwestia tylko czy Cię stać, a widzę ze stać, wiec...
Ja korzystam z tego co w profilu - wbrew opiniom rewelacja. Pewnie dopóki się nie zepsuje, ale to wtedy się będę martwił. Zreszta mam 4 młynki, przeżyję.
pozdrawiam Andrzej
-
Andrzej dobrze prawi. Jeszcze raz na jakiś czas można pokręcić nawet jasne, ale codziennie -szybko się może odechcieć. Co innego grubszy przemiał do przelewu.
-
W kwestii ręcznego to ja chyba stoję po środku. Do domu brałbym tylko elektryczny. W pracy mam ręczny młynek - bo jest mobilny, nie hałasuje (tak bardzo) i nie boli mnie kręcenie 2-3 razy dziennie.
-
Panowie czyli wszystko jedno który młynek będzie mielił, efekt będzie ten sam - Nuova Simonelli MDXS,Ceado E37J, Ceado E6P, Fioka F83 E ?
-
Ja bym do tego zacnego grona młynków które wskazałeś dorzucił Eureka Atom 65 Speciality. Niewielkie rozmiary i retencja na akceptowalnym poziomie. Ręczne młynki do codziennego espresso odradzam.
-
Nie ma czegoś takiego jak Fioka

Czy tak samo będą mieliły nikt Ci nie przysięgnie, ale gdyby mielily słabo to by ludzie na nie klęli, a nie chwalili.
-
Jak się nie potrzebuje single dosing - czyli np. każde espresso z innej kawy (rano piję co innego, po południu co innego) to zdecydowanie elektryk - głównie przez to że nie trzeba się bawić w ważenie i przesypywanie (samo mielenie to akurat bardzo relaksująca czynność ;-) ).
-
Stoją 2 kartony ten MDXS on Demand biały | Nuova Simonelli i Ceado E6P który karton zabieracie do domu?
-
Jeśli chciałbyś jednak pobawić się w single dosing - to może Niche? Tak jak napisał Henry - wtedy będziesz odmierzał porcję przed mieleniem, niby trochę dłużej trwa przygotowanie ale czy to ma znaczenie w domu?
Co do porównania Niche do wymienionych wcześniej młynków to może niech się wypowiedzą bardziej zaawansowani forumowicze, ale mnie się wydaje, że będziesz zadowolony.
-
Mam NS MDX On Demand. Młynek jest super.
Tutaj zacytuję fachowe wypowiedzi z Seattlec Ffeegear przez Crew Review :
"Kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy się z Nuova Simonelli MDX kilka lat temu, wydawało się, że należy do tej samej klasy, co inne młynki komercyjne o podobnej wielkości: miueli kawę szybko, równomiernie i łatwo, abyś mógł wydobyć z niej właściwe espresso poniżej minuty od początku do końca. Ale kiedy poznaliśmy go nieco lepiej, odkryliśmy, że niektóre jego unikalne cechy sprawiły, że jest to szczególnie ważny wybór zarówno dla znawców kawy, jak i zwykłych użytkowników.
Po pierwsze, w przeciwieństwie do innych młynków, które utrzymują dolne żarno nieruchomo i przesuwają górne żarna górę i w dół podczas kalibracji, Nuova Simonelli MDX robi odwrotnie. Górne żarno pozostaje nieruchome, podczas gdy dolne dostosowuje się w górę i w dół podczas kalibracji. Oznacza to, że po usunięciu górnego żarna podczas czyszczenia nie tracisz ustawienia mielenia, a powrót do ustawień po czyszczeniu jest bardzo prosty.
Następnie mechanizm regulacji w MDX jest bardzo precyzyjny: płynnie poruszające się pokrętło na górze młynka w porównaniu z mało precyzyjnym kołnierzem regulacyjnym. Za pomocą pokrętła wybieranie stopnia zmielenia jest bardzo proste, pozostawiając bardzo mało odgadnięcia odpowiedniego stopnia zmielenia.
Poza tym jest to dość standardowy średniej wielkości komercyjny młynek..."
Rzeczywiście stopień mielenia łatwo ustawić, czyszczenie młynka jest banalnie proste i po wyczyszczeniu skręcamy żarna i młynek i nie potrzebujemy na nowo kalibrować młynka. Hopper można dokupić mały do domu na 250 gr. Jak na młyn profesjonalny przystało mieli równo, bardzo dobrze. Głośność jest na średnim poziomie. Retencja nie jest zbyt duża najwyżej kilka gram.
-
@hlary, mój młynek ma regulację górnego żarna, dolne jest na stałe osadzone. Ma te możliwości, o których piszesz. Jeśli coś niepowołanego znajdzie się tu pod dolnym żarnem, to w trakcie regulacji żarna się nie zablokują.
-
Nuova Simonelli i Ceado E6P który karton zabieracie do domu?
E6p. Równie dobry a mniejszy.
-
Nuova Simonelli i Ceado E6P który karton zabieracie do domu?
E6p. Równie dobry a mniejszy.
Mignon Specialita, równie dobry, a sporo tańszy :)
-
Niestety ale Mignion Specialita to młynek o klasę gorszy od MDX i EP6.
-
Może i tak. Co nie znaczy że w codziennym użytkowaniu, w domowych warunkach, przy 3 espresso dziennie, będzie czuć różnicę.
-
Mignon Specialita, równie dobry, a sporo tańszy
Wszystkie młynki z góry były z żarnami 64mm i większymi. Jak zejdziemy z rozmiarem żaren w dół to oczywiście tańszych opcji będzie dużo więcej, nie tylko Mignon.
-
Może i tak. Co nie znaczy że w codziennym użytkowaniu, w domowych warunkach, przy 3 espresso dziennie, będzie czuć różnicę.
Nawet przy jednym espresso dziennie będzie czuć różnice. Młynki z żarnami 64 mm wzwyż to już inna liga. Stąd różnica w cenie.
Oczywiście różnica w cenie większa niż w smaku ale jednak.
-
Nawet przy jednym espresso w tygodniu będzie czuć różnice.
-
Kupowanie mniej niż 64mm to błąd moim zdaniem. Zaczynałem od 50mm, a teraz mam 83mm i każdy krok w stronę większy żaren dawał wymierne korzyści. Gdybym miał nielimitowany budżet to Ceado E37Z Hero, potem E37SD, Fiorek F83E, F6D, Eureka Olympus 75E/Carimali G1 (używałem obu i są super), a kawę piłem z każdego prócz E37Z
-
@fresh - to niezlą drogę przebyłeś z tymi młynkami :)
Pamiętasz może co u Ciebie było powodem zmiany na większe żarna w kolejnych krokach?
Ze swojego doświadczenia, jestem bardzo zadowolony ze Speciality, i nie widzę powodu dla którego miałbym upgradeować na inny młynek z większymi żarnami.
Bardzo dobrze namiela jako młynek on-demand, robie tylko tamping i zapinam kolbę. Kanałowania brak.
Jest konsystentny jeśli chodzi o dozę. Ustawiam czas i za każdym razem jest +-0.1g.
Retencja na poziomie 3g, więc mało kawy się marnuje z rana przed pierwszym zaparzaniem.
Jest bardzo cichy, łatwo się go czyści.
No i co najważniejsze, smak w filiżance jest niezły.
Aczkolwiek może sytuacja wygląda inaczej z innymi grupami zaparzającymi.
Mam dźwignie, a ona może być bardziej wybaczająca z uwagi na dłuższą preinfuzję. A do tego jeszcze sitko Ponte Vecchio jest mniejsze (45mm) i głębsze (28mm) co też może dodatkowo wybaczać błędy w przygotowaniu oraz jakości przemiału.
-
Co nie znaczy, że z młynka z większymi żarnami smak nie byłby lepszy ;) Spróbuj go porównać z Aergrindem, ja jeszcze nie wyciągałem MSJ na stół do zabawy z EP ale przy okazji bardzo chętnie je porównam... Choć to zupełnie nie ta kategoria.
-
@untoldex aż głupio się przyznać, bo chyba był to króliczek i pojawiające się okazje.
Jeżeli trafiał się w dobrej cenie młyn lepszy od tego który mam, to brałem :D
Zdarzało też mi się wziąć po prostu jakiś na parę dni i sprzedać, tylko żeby zobaczyć jak działa, jakie ma plusy i minusy, na co warto zwrócić uwagę w następnym.