forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: kawosz123 w 29 Grudzień 2018, 17:41:30
-
Dzień dobry szanowna grupo kawoszy :P
Od tygodnia odbijam się z tematu do tematu, czytam i zapętlam się w błędne koło.
Na codzień pije kawę rozpuszczalną z faktu braku możliwości zaparzenia czegoś porównywalnego jak w kawiarniach. Czasem robię Lavazze przy pomocy french press jednak smak nadal odbiega od tej jaka robią w kawiarniach. Jako, że lubię ten aromat kawy pomyślałem żeby kupić jakiś ekspres do mieszkania. Jestem miłośnikiem kawy z mlekiem więc ekspress musi mieć spieniacz, żeby można było zrobić latte :) Kolega ma ekspres na kapsułki Nescafe, jednak polecił mi żebym kupił sobie ekspress kolbowy gdzie mogę zrobić dowolną świeżo zmieloną kawę, która nie dość że jest lepsza i nie kosztuje tyle ile kapsułki.
Szukam czegoś na budżet studencki, więc powiedzmy granica to 500zł. Nie wiem czym się kierować przy zakupie, na pewno chciałbym, żeby można bylo zrobić fajne latte, wchodziła sklanka może nie wysoka ale nie 5cm wysokości ;d czasem też pije espresso. Chociaż z tego co widziałem to w tym budżecie nie ma znaczenia bo express parzy kawe, to co z niej zrobimy zależy od nas. Po opiniach innych w sieci w oczy rzuciły mi się następujące typy:
1) Ekspres ciśnieniowy LABESTO LECM6010S PÓŁAUTOMAT ( w sumie spoko bo klik i mam gotowca)
2) EKSPRES DE'LONGHI ECP 33.21 ( wg opinii do 500zł b,dobry i parzy dobrą kawe)
3) Ekspres kolbowy do kawy DeLonghi EC 156 (podobno słabo spienia i jest malutka wys na filiżankę, ale cena konkrencyjna)
4)EKSPRES DE'LONGHI DEDICA STYLE EC 685.BK
Proszę o pomoc i wyrozumiałość, bo nie wiem czym mam się kierować przy zakupie. Chciałbym żeby mi posłużył kilka lat ;)
-
@kawosz123 za te pieniądze dobrej kolby nie kupisz, chyba że używaną i to ciężko, może wymagać napraw. Na Twoim miejscu dołożyłbym parę stów i kupił porządny młynek żarnowy ręczny lub elektryczny, kawiarkę już masz, a za kilkadziesiąt złotych ręczny ubijak na mleko. Następnie bym zbierał kasę na kolbę używaną lub nową.
-
1. Najpierw kup młynek. Kawa 'plujka' z swieżo zmielonych ziaren potrafi zaskoczyć :)
2.Przeczytaj kilka wątkow na tym forum o tym co jest polecane i od jakiej ceny jeśli chodzi o młynki i ekspresy kolbowe.
3.W tym budżecie to automatow nie polece. Piłem kawe z kilku saeco i delongi w budżecie ok 1k-1.5k - bez szału. Jednak napewno jak kupiś coś co mieli kawe bedzie to lepsze niz kawa rozpuszczczalna.
4. Polecam poczytać na forum o metodach alternatywnych (np. phin lub areopress) i z tym spróbować. W tym wypadku zmieścisz się w podanej kwocie.
5. Do ubijania mleka wykorzystaj frenchpress ktory jak piszesz posiadasz.
-
@kawosz123 jak masz ochotę na eksperymentowanie, to na olx jest ekspres Brasilia plus młynek za 600, pewnie gość zejdzie niżej.
-
Jeżeli koniecznie chcesz kupić ekspres w tym budżecie, to praktycznie kup to, co Ci się podoba... Prawie wszystkie tanie ekspresy mają w środku to samo.
Ale jak przedmówcy wspomnieli - może lepiej kupić inne sprzęty i kupić przede wszystkim jakiś tani młynek. Może nawet udało byt się kupić nivonę cafegrano 130 + aeropress + spieniacz + dripper + kawiarkę + paczkę dobrej kawy za mniej niż 500 złociszy. Miał byś łącznie 3 możliwości parzenia kawy (kawiarka, drip i aeropres) co dało by nieporównywalnie większy wachlarz możliwości zabawy z kawą i odkrywania smaków, różnic pomiędzy jasno palonym singlem z np Kenii, a ciemną mieszanką np Brazylii i robusty z Indii i wpływu metody zaparzania (temperatura, czas, stopień mielenia, urządzenie) na finalny efekt w filiżance. Niestety, jeżeli chcesz prawdziwe espresso (a ono jest wymagane do zrobienia cappucino lub latte) to musisz wydać sporo więcej...
Z tanią kolba bez młynka nie podziałasz za wiele, bo gotowe, mielone kawy są najczęściej zbyt grubo mielone i najzwyczajniej się nie nadają do ekspresu kolbowego.
I tak zrobisz jak zechcesz, ale pamiętaj, że ekspres to nie cudowne pudełko, które z taniej, źle zmielonej sklepowej kawy zrobi coś cudownego.
-
Musze przetestować spienianie mleka french pressem :) Co do młynka, posiadam stary 20letni młynek który był używany sporadycznie przez mamę. Ostatnio go odkopałem i szczerze mówiąc radził sobie dość dobrze z mieleniem. Z tego co też czytałem, mielenie powinno być do ziaren grubości soli/cukru coś pomiędzy tymi dwoma. Jak wiecie pijąc kawe rozpuszczalną samo przejście na Lavazze i spienienie "długopisem" zrobiło wrażenie na kubeczkach smakowych :) Jednak Chciało by się coś więcej stąd pomysł o ekspresie, bo po opiniach wyczytałem, że jest lepsza kawa niz z french pressów :) Stad to całe zamieszanie tutaj ;) Co do parzenia, kawę mieliłem wcześniej dość drobno (przed poczytaniem forum), zalewałem wodą (1min odczekałem od zagotowania) a mleko to lekko podgrzane 2% do takiej temperatury, żeby się zaczęło lekko parować i takie ubijałem "długopisem" :) Prawdopodobnie tutaj się zaczyna moja przygoda z kawami, bo traktuję picie jako rytułał, nie pije na szybko tylko jak wracam zmęczony i zaczynam marzyć o dobrej kawie :)
-
Z tego co też czytałem, mielenie powinno być do ziaren grubości soli/cukru coś pomiędzy tymi dwoma
:nienie:
-
Ja mieliłem na coś w stylu tego zdjęcia (kawiarka aeropress)
-
Czyli reasumując :) Zasadnicze pytanie, kupując aeropress uzyskam lepszą kawę niż tą zrobioną ekspresem z listy którą wymieniłem? Czy może jednak można uzyskać z tego przyzwoitą kawę? Niestety nie mam możliwości przetestowania tego u kogoś jak smakuje z takiego ekspresu, stąd chciałbym się dowiedzieć tego od kogoś kto przerzuca się z rozpuszczalnej na parzoną, czy dla takiego świeżaka na początku drogi z kawą będzie to wyczuwalne :)
Co do mielenia, jak mówiłem budżet nie jest kolosalny :) Takim młynkiem można się bawić? Fakt ostrza pod wpływem obrotu się mogą lekko nagrzać jak się długo mieli, ale ja zwykle mieliłem na "raty" żeby uniknąć przepalenia :P
...lub taki wariant. najtańszy ekspres ten za 300zł delonghi EC 156.B lub EC 151.B kolbowy + jakiś młynek?
-
Podałem Ci świetną opcję, ale Ty swoje. Niech Ci będzie, jak kupisz ekspres De'Longhi i nowy młynek żarnowy kg79 tej firmy, to Twoje podniebienie będzie w niebie w porównaniu z tym, co do tej pory piłeś. No i zmieścisz się w 500
-
Na forum jest watek o areopressie. Ludzie uzyskuja napary niewiele gorsze od espresso za pomoca areopresu (i sitek dodatkowych np fellow prismo). Poszukaj i poczytaj a uzyskasz odpowiedz na swoje pytania. Jednak świadome uzyskanie powtarzalnych efektow wymaga doświadczenia i precyzji.
Areopress pozwala na bardzo duże eksperymentowanie z przepisem.
-
Podałem Ci świetną opcję, ale Ty swoje. Niech Ci będzie, jak kupisz ekspres De'Longhi i nowy młynek żarnowy kg79 tej firmy, to Twoje podniebienie będzie w niebie w porównaniu z tym, co do tej pory piłeś. No i zmieścisz się w 500
Przejechałem olx niestety nie znalazłem tego ogłoszenia ;/ A też chciałbym coś mieć na dłużej stąd pomysł na nowy sprzęt. Nie chodzi tutaj, że dostałem propozycje i dalej swoje, po prostu po to dodałem tu wątek żeby troche móc podpytać i dowiedzieć się co nieco :) Co do młynka jakie są jeszcze opcje oprócz nivonę cafegrano 130?
Dla mnie aeropress jest czymś co pierwszy raz słyszę, stąd zdziwienie. Bo z french pressu kawa nie wychodziła w 100% taka jaka mogła by wyjsć ;) Wiem, że prawdziwy ekspres to wydatek rzędu 2-10k, jednak od czegoś trzeba zacząć, a że trovhe się bawiłem alternatywami (french pressem i kawiarką ( lura wychodzila)) pomyślałem o tym, że mając dobrą kawe i odpowiednio zmieloną nawet taki ekspresik potrafi coś lepszego zrobić. Jeśli przetestowałeś to osobiście, i wiesz że aeropress lepiej zaparzy niż french press i kawiarka to jestem gotów sprobować :) Bo jestem zielony w tym stąd pytam i głośno myślę bo byłem przekonany, że to rodzaj kawy ma znaczenie bardziej niż sprzęt powiedzmy do 1k.
-
Z kawiarki lura? Poczytaj jak się ją obsługuje (wbrew pozorom masz duży wpływ na przebieg procesu i jego efekty) bo lura to jedno z ostatnich słów przychodzących mi na myśl w zestawie z kawiarką.
-
https://m.olx.pl/oferta/ekspres-do-kawy-kolbowy-CID628-IDy00bG.html/#position=4&page=3
-
Napisz jaką masz kawiarkę bo może masz jakąś padline z której nie jestes w stanie nic wyciągnąć.
-
Są jakieś złe kawiarki? Czym one się charakteryzują?
-
Sitka w tanich kawiarkach tam gdzie wrzucasz kawe posiadaja otwor dookoła nie sa szczelne i często idzie kanał po obwodzie. W nowych bialetti tak jak w kreminie jest do bardzo ladnie uszczelnione. Sitko górne jest też bardzo drobniutkie i precyzyjne dzięki czemu kawiarka taka daje rade z przemialem pod espresso oraz zatrzymuje gorzkie pyłki. Dodatkowo mocniejsze uszczelki, wąski otwór tam gdzie kawa wypływa (nie pryska), szersze denka dla grzania. Naprawdę dużo więcej można z takiej wycisnac . Dołożono też linie do ktorych zalewać je wodą. Mniej wody, więcej pary. Te nowe skręcasz też z siłą jak wieczko od słoika. Konstrukcje dużo solidniejsze , nie wiem czy został standardowy zawór czy też wymieniony bo nigdy mi sie jeszcze nie otworzyl. W tych starych faktycznie ciężko było coś wycisnąć w nowych leci już praktycznie zawsze syropek.
-
DOMOTTI KAWIARKA SANTOS 32705
-
Proszę o pomoc i wyrozumiałość, bo nie wiem czym mam się kierować przy zakupie. Chciałbym żeby mi posłużył kilka lat ;)
Cześć Kawosz,
jak zrozumiałem zwykle pijesz latte.
Wspominałeś, że robiłeś kawę we prasce typu french press, czyli rozumiem, że posiadasz? Bo jest to dobre urządzenie do spieniania mleka, jak wyżej wspomniano.
Gdybym ja pił latte w domowych warunkach, zrobiłbym następujące zakupy:
- aeropress w zestawie z Fellow Prismo około 200 PLN
- ręczny młynek typu Hario Skerton/ Porlex Mini (około 200 PLN) - koledzy może zaproponują coś lepszego, ja tych młynków nie używałem
- jeżeli nie masz French Pressu możesz taki w Ikei kupić za 25 PLN
W budżecie się zmieścisz, jeszcze na dobrą kawę Ci wystarczy. I na mleko;)
Ten zaparzacz da Ci duże możliwości. Może potem tak się wkręcisz, ze dokupisz wagę, termometr do wody.
Zapoznaj się też z linkiem:)
https://www.youtube.com/watch?v=Z_J6Q4oAvLM&t=2s (https://www.youtube.com/watch?v=Z_J6Q4oAvLM&t=2s)
-
Aeropress tak ale bez Prismo - to zbędny gadżet, lepiej dołożyć do lepszego młyna. Do alternatyw jeśli nie chce ci się kręcić ręcznym to np. Nivona CafeGrano 130.
-
@k3lt Fellow Prismo jest gadżetem. Owszem. Jak dla mnie przydatnym. Pozwala na uzyskanie większego ciśnienia przy przeciskaniu. Ponadto zawiera filtr metalowy i co dla mnie ważne nie kapie przy zapażaniu. Nie stosuje metody odwróconej.
@Mireksm jak dla mnie areopress jest lepszy niż kawiarka. Posiadam kawiarke stalowa bialletti (indukcja) i niestety trudniej kontroluje sie parametry ekstrakcjii niż w AP
-
Dla mnie najlepsza kawiarka to gaz i niezdrowe aluminium i dobre ziarenka w niej. Gaz z kuchenki też nie równy takiemu z palnika z butli. Indukcja wiadomo problem ale nie próbowałem. Czasmi wolę po turecku a czasami po polsku co kto woli.
-
ok ;) na takie odpowiedzi liczyłem (k3lt, lukaszde)
Reasumując, nie dodaje linków tylko wypisze co mam kupić:
1) AeroPress AEROBIE ( na alegro pierwsza i najpopularniejsza propozycja jest za 98zł z 350szt filtrów) lub wersja Zestaw AeroPress + Fellow Prismo za 183zł. Ciężki wybor.. wpływa to na smak?
2) W sumie dla mnie nie ma znaczenia szybkość mielenia więc może być wersja ręczna. Tylko czym oprócz ceny i designu różni się Porlex Mini od połowe tańszej wersji hario skerton(na allegro za 127zł) ? Oba maja regulacje stopnia zmielenia, oba maja dobre opinie
3) French press mam ;)
ps: jest na alegro zestaw AP + hario skerton za 230zł (ale bez Fellow Prismo)
-
Ad 1. Sprawdź czy aeropress jest oryginalny, sygnowany, a nie chiński klon.
-
ok ;) na takie odpowiedzi liczyłem (k3lt, lukaszde)
Reasumując, nie dodaje linków tylko wypisze co mam kupić:
1) AeroPress AEROBIE ( na alegro pierwsza i najpopularniejsza propozycja jest za 98zł z 350szt filtrów) lub wersja Zestaw AeroPress + Fellow Prismo za 183zł. Ciężki wybor.. wpływa to na smak?
2) W sumie dla mnie nie ma znaczenia szybkość mielenia więc może być wersja ręczna. Tylko czym oprócz ceny i designu różni się Porlex Mini od połowe tańszej wersji hario skerton(na allegro za 127zł) ? Oba maja regulacje stopnia zmielenia, oba maja dobre opinie
3) French press mam ;)
ps: jest na alegro zestaw AP + hario skerton za 230zł (ale bez Fellow Prismo)
Co do Prismo przeczytaj https://coffeeplant.pl/fellow-prismo-espresso-aeropress/ , no i z mojego doświadczenia też mogę powiedzieć że nie warto.
-
Naprawdę dużo więcej można z takiej wycisnac
Dużo więcej a padlina, to chyba jednak inna dyskusja. Oczywiście, że warto wydać pieniądze na dobry sprzęt, tym bardziej, że kawiarki w ogóle nie są drogie, niemniej wydaje mi się, że takich padlin, z których kompletnie nic nie wychodzi jest niewiele. Generalnie to całkiem prosta konstrukcja i jeśli coś tam o kawie wiemy, to powinno udać się zaparzyć przyzwoitą kawę.
-
Tak. Może niepotrzebnie użyłem tego określenia. Chodziło mi głównie o blaszkę z dziurkami pod kawą , która czasami może być nie dopasowana i potrafi się też odgiąć i z takiej to już nic nie wyjdzie dobrego. Mam taką jedną z tych już naprawdę najtańszych. A Kawosz123 napisał że mu lura wychodziła z kawiarki.
-
Do kawiarek nie jestem przekonany, ale spróbuje aeropress-u skoro ma lepszy potencjał ;)
Miałem nie dawać linków ale chyba się nie obejdzie.. wybaczcie, ale musiałem usunać początkowe znaki z linka bo mi nie chciało dodać odpowiedzi ;)
1) allegro.pl/oferta/aeropress-aerobie-filtry-w-zestawie-oryginalny-7192680333
Teraz problem młynka, bo biore ręczny. Po opiniach w widze, że najlpiej mieli i jest najsolidniejszy:
1) allegro.pl/oryginalny-japan-mlynek-do-kawy-porlex-mini-fvat-i6830288035.html (podobno najlepiej mieli i jest najstabilniejszy, dobra regulacja stopnia mielenia)
2) allegro.pl/oferta/mlynek-reczny-hario-skerton-kawa-gratis-najtaniej-6684043265 ( Gorszy przemiał od Porlex mini)
3) allegro.pl/rhinowares-hand-coffee-grinder-mlynek-reczny-i6273117077.html (Gorszy przemiał od wyzej wymienionych, żarna łatwo ulegaja zniszczeniu)
Jakieś uwagi? :) Bo dziś lub jutro pewnie będe zamawiał
-
Zerknij na temat o chińskich młynkach z aliexpress czy amazona, za niewiele większe pieniądze będziesz mieć o wiele lepszy sprzęt.
-
W tej cenie dużo lepszy jest xeoleo - jest odpowiedni wątek na forum jak coś :)
-
Jak czytam, to praktycznie na każdy doliczają 23% vat + koszty przesyłki lub cło. Czyli wyjdzie za niego pewnie 4 stówy ;/ Są jakieś alternatywy?
-
Możesz wybrać wysyłkę z Hiszpanii. Wtedy nie ma dodatkowych opłat. Narazie jest dostępna wersja 45mm ale pod koniec stycznia wróci też 50mm.
Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
-
Majfrendy oddają czasem cło i VAT(też na forum znajdziesz).
-
na ali jest 45mm czarny z Hiszpani. i niby z 335zł przecena na 218zł hm?
Warto? Czy lepiej kupić większy? Bo w sumie to można przesypać i dalej mielić...
link:
pl.aliexpress.com/store/product/XEOLEO-High-quality-Manual-Coffee-grinder-45MM-Aluminum-Coffee-miller-Black-Brown-Silver-15g-Mini-Coffee/1389615_32850464714.html?spm=a2g1y.12024536.productList_8112719.subject_1
PS: ten aeropress będzie ok? link co wcześniej: allegro.pl/oferta/aeropress-aerobie-filtry-w-zestawie-oryginalny-7192680333
-
Ten jest lepszy : https://coffeedrinkers.pl/aeropress/12-aeropress-085276000800.html
-
W czym jest lepszy ?
Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
-
W kwestii młynka, zamawiać ten 45mm? Czego się spodziewać przy paczce z Hiszpanii? Podatek czy cło? I ile to wychodzi ?
-
Nie zapłacisz cla ani podatku
Wysłane z mojego HTC U11 przy użyciu Tapatalka
-
To zamawiam ;) a co do aeropress-u to ma znaczenie czy ten czy z allegro? Bo wydają mi się identyczne..
-
Sprzedający lepszy.
-
a co do aeropress-u to ma znaczenie czy ten czy z allegro? Bo wydają mi się identyczne..
Oryginalny aeropress jest produkowany przez firmę Aerobie i taka sygnatura powinna się na nim znaleźć. Poza tym na mieszadle i pojemniku na filtry jest wytłoczony napis AeroPress, a na "chińczykach" ich nie było. A ten aeropress z Allegro wygląda na "chińczyka".
-
french press jednak smak nadal odbiega od tej jaka robią w kawiarniach
Kawa z french pressa to coś innego niż z ekspresu ciśnieniowego, jednak może być również bardzo smaczna. Każda metoda wymaga jednak odpowiedniego zmielenia i przygotowania wg pewnego przepisu. Jak Ty przygotowujesz kawę?
W kawiarce ciśnienie, przy odpowiednim przemiale, będzie wyższe niż w aeropressie. Więc kawa taka może mieć większe stężenie rozpuszczonych cząsteczek kawy. Będzie w związku z tym bliższa espresso.
Dla uzyskania dobrych efektów podstawą zawsze jest dobre ziarno, odpowiednio zmielone i zaparzone oraz dobrej jakości woda. Dla każdej kawy w zależności od pochodzenia, obróbki, odmiany i stopnia palenia przepis na uzyskanie optymalnego naparu w metodzie ciśnieniowej może być trochę inny.
Najprostszą i najbardziej powtarzalną metodą będzie french press. Pod warunkiem dostarczenia odpowiednio zmielonej kawy, dobrej jakości wody oraz poprawnego, powtarzalnego procesu zaparzania.
W związku z powyższym polecam na początek kupić młynek. Moim zdaniem z elektryków Nivona CG 130 będzie dobra bo ma szeroki zakres skali i rozsądną cenę. Lub jeszcze lepsza jakość za podobną cenę, czyli ręczne, azjatyckie młynki Xeoleo, Timemore lub 1zpresso. Do tego waga i termometr. Zostanie jeszcze spokojnie na kupienie kilku dobrych kaw do próbowania.
Polecam przed kupieniem kolejnego sprzętu, nauczyć się poprawnej techniki zaparzania we french pressie i kawiarce. Możliwe, że nic więcej nie będzie potrzebne z zaparzaczy.
-
Xeoleo już zamówione ;) jeszcze aeropress i można kombinować z rodzajami kaw ;)
-
Xeoleo już zamówione ;) jeszcze aeropress i można kombinować z rodzajami kaw ;)
Dla zasady lepiej zamówić z coffedrinkers, bo są to ludzie którzy współpracują z forum i warto ich wspierać, a mają bardzo dobre ceny.
Tak samo na konesso z kodem naprezent masz 106zl
Całe szczęście, że nie posłuchałeś głosów mówiących o Porlexie albo Hario, bo równie dobrze zmieli młotek :D
-
Xeoleo już zamówione ;) jeszcze aeropress i można kombinować z rodzajami kaw ;)
Gratuluję wyboru!
-
Zamówione już wszystko i czekam :) Jeśli chodzi o nurtujące pytania o ekspresy, mógłby mi ktoś wytłumaczyć fenomen ekspresu za 1-2tys ? Czym one sie różnia z tymi tanimi za 300-600zł? oraz z tymi za 3-5k? Bo tak czytam i czytam parametry i często są zblizone.(Ciśnienia itd). Więc o co w tym chodzi?
Oraz jak to jest z automatami i kolbami? Tylko proszę o 1-2 zdania nie linki :nienie: :nienie: bo często za dużo tam sprzecznych informacji..
-
A czym się różni dacia logan od passata?
Użyte materiały, konstrukcja grupy kawowej, nawet jakość i rodzaj sitek, precyzja podczas ekstrakcji (prysznic) stabilność temperatury, możliwość ingerencji w ustawienia itd.
-
@kawosz123 wybacz, ale Twoje pytanie to :picardpalm:
-
Na ciśnienia nie patrz. Oprócz ciśnienia pompy liczy się również jej wydajność. Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym. Dlatego producenci kombinują z sitkami ciśnieniowymi. Kawa musi być zmielona grubo, a woda jest chłodna. Ekspresy z tej półki cenowej robią kawę 50ml w 5-10 sekund. Taka kawa musi być niedoparzona.
Kolby od 3 do 6k do już ekspresy zawierające coraz więcej rozwiązań pochodzących z maszyn profesjonalnych. Można uzyskać kremę bez konieczności używania sitka ciśnieniowego. Mamy tutaj prawdziwe bojlery lub lepsze termobloki. No i mocniejsze pompy. W konstrukcji przewaga metalu nad plastikiem. Można uzyskać stabilność temperatury na poziomie maszyny profesjonalnej przy małej ilości kaw robionych pod rząd.
Kolby powyżej 6-7k to HX lub dwa bojlery wyposażone w pompy rotacyjne. Można podłączyć do bieżącej wody i kanalizacji.
Powyżej 10k można myśleć o profilowaniu ciśnienia. Jednym z wyjątków jest Lelit Bianca, który w cenie 7-8k daje w zasadzie wszystko, o czym możemy myśleć w warunkach domowych. No może bez w pełni nasyconej grupy w miejsce klasycznej E61. Są oczywiście i automaty za 10k, ale tutaj cenę robi raczej duża ilość kaw, jaką taka maszyna może zrobić w ciągu dnia, czyli dla domowego użytkownika bez sensu.
I na koniec dwa zdania. Każdy automat da kawę niedoparzoną z powodu słabej pompy, słabego młynka i zwykle kiepskiego termobloku. To są rozwiązania dla ludzi, którzy chcą pić kawę poprawną (nijaką?) przyciskając jeden guzik albo wybierając pozycje na ekranie.
-
Na ciśnienia nie patrz. Oprócz ciśnienia pompy liczy się również jej wydajność. Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Ciekawe, możesz dać przykład tych małych pomp użytych w tanich ekspresach? Wydawało mi się, że we wszystkich jest popularna Ulka.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym. Dlatego producenci kombinują z sitkami ciśnieniowymi. Kawa musi być zmielona grubo, a woda jest chłodna. Ekspresy z tej półki cenowej robią kawę 50ml w 5-10 sekund. Taka kawa musi być niedoparzona.
możesz podać jakiś przykład ekspresu w zakresie ceny 1,5 - 3 k zł który nie wykona poprawnego espresso?
Marek.
-
Na ciśnienia nie patrz. Oprócz ciśnienia pompy liczy się również jej wydajność. Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Ciekawe, możesz dać przykład tych małych pomp użytych w tanich ekspresach? Wydawało mi się, że we wszystkich jest popularna Ulka.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym. Dlatego producenci kombinują z sitkami ciśnieniowymi. Kawa musi być zmielona grubo, a woda jest chłodna. Ekspresy z tej półki cenowej robią kawę 50ml w 5-10 sekund. Taka kawa musi być niedoparzona.
możesz podać jakiś przykład ekspresu w zakresie ceny 1,5 - 3 k zł który nie wykona poprawnego espresso?
Marek.
Nie napisałem, że nie zrobią poprawnego espresso, tylko że kawa będzie niedoparzona. Poprawność to kwestia mocno względna.
Przykładem jest chociażby Smeg ECF01. Antyprzykładem osławiony Rancilio Silvia. Cena niby niewiele się różni, a jakościowo przepaść.
Co do pomp to są różne Ulki.
-
Pierwszy raz słyszę o tym ekspresie. Ze swojej strony zapewniam, że wszystkie polecane na forum ekspresy w przedziale 1,5 - 3 k zł dadzą w pełni poprawne, doparzone espresso. Pompy też mają w porządku.
Nie powinieneś używać kategorycznych stwierdzeń i podziałów bo wprowadzasz ludzi w błąd.
Marek.
-
Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym.
Same bzdury :picardpalm:.
-
Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym.
Same bzdury :picardpalm:.
Jak bzdury to proszę wymoderować. Albo najlepiej od razu dać bana. Jakby to jednak były same bzdury, to nie powstałyby sitka ciśnieniowe.
Dzisiaj walczyłem z Ascaso Steel UNO PROF PID. Od włączenia pompy do pierwszej kropli 15 sekund. Mam to wliczyć w czas ekstrakcji? Ekspres daje zdecydowanie mniej wody w porównaniu z maszynami z wyższej półki. I można to zmierzyć nawet bez zapiętej kolby. Do tego temperatura podczas ekstrakcji spada o kilka stopni. Takie są moje doświadczenia.
-
Masz rację zasługujesz na bana :Bicz: Sitka ciśnieniowe nie służą "doparzeniu" kawy czy zmniejszeniu przepływu, mają jedynie tworzyć super cremę z marketowej grubej mielonki. Jeśli przytkałeś ASCASO to masz złą lub źle zmieloną kawę być może również w złej ilości w sitku, nie zrzucaj na ekspres winy za swoją niewiedzę lub ignorancję. Być może też masz problem techniczny ze sprzętem nie wynikający z jego konstrukcji a jedynie ze stanu technicznego.
-
Najlepiej sam to wymoderuj używając klawisza "Delete". Sitka ciśnieniowe są przeznaczone do korzystania ze sklepowych mielonek, a pompy wibracyjne w ekspresach przeważnie mają podobną wydajność.
-
Od włączenia pompy do pierwszej kropli 15 sekund.
A przy zmianie przemiału było to samo?
-
Skoro dają za mało wody to po co mają OPV przelewające nadmiar wody z powrotem do baniaka? Przy danym ciśnieniu i gęstości kawy nie da się "przelać więcej wody" inaczej niż zwiększając powierzchnię kawy kosztem jej grubości - a chyba nie ma dużej różnicy w wielkościach kolby.
-
Od włączenia pompy do pierwszej kropli 15 sekund.
A przy zmianie przemiału było to samo?
No właśnie chodziło o to, że w tym konkretnym modelu da się wyczuć moment, w którym cały układ się usztywnia i jest zbudowane maksymalne w ciśnienie w układzie. Maszyna po prostu mniej hałasuje. Od włączenia pompy do tego właśnie momentu mija z 10 sekund. Pozostałe 5 to wypełnianie ciastka ale już pod maksymalnym ciśnieniem w układzie. I o to właśnie chodziło. Pompa potrzebuje sporo czasu, aby wypełnić układ. Grubszy przemiał urwie z tych 5 sekund.
-
Skoro dają za mało wody to po co mają OPV przelewające nadmiar wody z powrotem do baniaka? Przy danym ciśnieniu i gęstości kawy nie da się "przelać więcej wody" inaczej niż zwiększając powierzchnię kawy kosztem jej grubości - a chyba nie ma dużej różnicy w wielkościach kolby.
Nie mogę (nie potrafię) cytować dwóch postów w Tapatalk, wiec odpowiem w kolejnym.
OPV ogranicza ciśnienie przy pompach wibracyjnych. Nie chcemy mieć na ciastku np. 20 bar. Oczywiście masz rację. Tak jest w sytuacji, kiedy układ jest wypełniony. Woda zaczyna się przelewać w momencie uzyskania zadanego ciśnienia. Czas jego uzyskania zależy od ilości wody w jednostce czasu, jaką jest w stanie podać pompa.
-
Kolego, poczytaj temat
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=844.0
i nie wypisuj więcej takich farmazonów. Mi też zdarzało się zapchać ekspres, a mam HX z pompą rotacyjną.
Marek.
-
Kolego, poczytaj temat
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=844.0
i nie wypisuj więcej takich farmazonów. Mi też zdarzało się zapchać ekspres, a mam HX z pompą rotacyjną.
Marek.
No to pojechaliście po mnie równo. Nie odeprę tak zmasowanego ataku. Wątek oczywiście czytałem i uważam, że jest jednym z najważniejszych na tym forum. Opisałem swoje doświadczenia, dostałem po głowie. Więcej się nie odezwę.
-
OPV ogranicza ciśnienie przy pompach wibracyjnych. Nie chcemy mieć na ciastku np. 20 bar. Oczywiście masz rację. Tak jest w sytuacji, kiedy układ jest wypełniony. Woda zaczyna się przelewać w momencie uzyskania zadanego ciśnienia. Czas jego uzyskania zależy od ilości wody w jednostce czasu, jaką jest w stanie podać pompa.
To prawda - układ ma pewną bezwładność. I całe szczęście bo jakby tak p* ciśnieniem od razu to ekspres by padł szybko (a nie wiem jak by to miało wpływ na ubitą kawę). Ale to jest kwestia sekund - 4-6, widać to na filmikach z testowaniem opv np. https:// youtu.be/1nwdbwjWSOY?t=59
-
Opisałem swoje doświadczenia, dostałem po głowie. Więcej się nie odezwę.
Nie ma co od razu odgrywać "obrazy majestatu". Reakcja jest dowodem, że nie masz racji. Przeczytaj ten dyskusyjny post za kilka miesięcy. Myślę, że zmienisz o nim zdanie.
-
Z mojej strony to już wszystko. Dowiedziałem się już o sprzęcie i kupiłem chyba w tym budżecie najlepsze co mogłem. Dziękuję za pomoc i pewnie zaczne szukać jakiś dobrych kaw jak sprzęt dojdzie i się z nim zaznajomie. Można zamknąć temat
-
osławiony Rancilio Silvia.
Osławiony? Ten model jest oceniany zdecydowanie pozytywnie, żyjesz w alternatywnej rzeczywistości czy po prostu nie rozumiesz znaczenia tego słowa?
-
Niech ktoś to usunie, bo jeszcze ktoś to przeczyta i stwierdzi, że bez 10k to można kupić za 300 zł, bo i tak nie będzie różnicy.
-
Skoro ktoś czyta to i pewnie jakieś wnioski wyciągnie, a jakie, to inna inszość.
-
Jeśli ktoś to przeczyta i wyciągnie wnioski w sposób taki, w jaki zostało to napisane to pewnie sporo osób popełni błąd i kupi marketówkę zamiast normalnego sprzętu albo wkurzy się, że kupiło drogi sprzęt, skoro można było kupić 10 czy 20 razy tańszy a i tak działałby tak samo źle. Gdyby ludzie czytali do końca byłoby ok, ale niestety... Nie ma co generować niepotrzebnej frustracji wśród ludzi czy też zniechęcać do dołożenia do lepszego sprzętu, a ten post dokładnie do tego namawia. Czy ma to sens? Moim zdaniem nie i dlatego uważam, że takie rzeczy winne być usunięte.
-
Inaczej. Ktoś, kto ma coś między uszami, wyciągnie wnioski. Różne.
Jeden chce za 500, drugi za 1500, inny za 6500.
Nikt nikogo nie zmusza.
Dajmy ludziom wybór.
Wtedy jeden z drugim nie będzie lać żółci, że ktoś namówił na przepłacenie, skoro można było za 300.
:mrgreen:
-
@fux ja ewidentnie za Twoją trzecią opcją tj. 6500 idealnie za... ACS Minima :)
-
Byłoby pięknie, gdyby nie ten charakterystyczny "warkot":
https://youtu.be/oIJE9hK8roo
-
@Antonio mnie się podoba, prawie jak stara amerykańska dwu zaworowa V8-ka.
-
@Antonio mnie się podoba, prawie jak stara amerykańska dwu zaworowa V8-ka.
No nie, to 50Hz. Muszę zapytać producenta czy da się to zastąpić pompą rotacyjną? Ale wtedy pewnie koncept slow-ramp się posypie?
-
Na ciśnienia nie patrz. Oprócz ciśnienia pompy liczy się również jej wydajność. Małe pompy dają mało wody w jednostce czasu.
Co powiesz na temat pompy o wydajności 20 bar ? Takie są montowane m.in. w ekspresach ASCASO. Włoskie.
Kolby do 2-3k to, z pewnymi wyjątkami, w zasadzie smaki jak z automatów, czyli generalnie niedoparzone ze względu na niskobudżetowe rozwiązania typu termoblok i słabe pompy. Trudno w tym pułapie cenowym przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym. Dlatego producenci kombinują z sitkami ciśnieniowymi. Kawa musi być zmielona grubo, a woda jest chłodna. Ekspresy z tej półki cenowej robią kawę 50ml w 5-10 sekund. Taka kawa musi być niedoparzona.
Termoblok wcale nie musi być rozwiązaniem niskobudżetowym. A wręcz przeciwnie - może być droższy w wykonaniu niż odlewany bojler. Chyba że miałeś na myśli termobloki nie takie jak obecnie montowane a takie składające się z dwóch połówek z rowkami. Słabe pompy ? W większości ekspresów i dotyczy to tak tańszych jak i znacznie droższych montowane są pompy ULKA. Nawet w tych ekspresach powyżej 5000 zł.
Trudno przecisnąć wodę przez kawę zmieloną młynkiem gastronomicznym ? Kompletna bzdura. Młynki gastronomiczne często są z regulacją skokową. Nie problem przecisnąć. Lepsze gastronomiczne podobnie jak i lepsze domowego użytku młynki mają regulację mikrometryczną. Nie ma żadnego problemu z przeciśnięciem wody przez kawę zmieloną pod espresso tak w ekspresach z bojlerkami jak i z termoblokami. I przez tradycyjne sitka. Ekspresy w przedziale 2 - 3 k jeśli mają sitka ciśnieniowe to jako dodatek dla tych osób które chcą popróbować kaw zmielonych, marketowych lub nie posiadają, nie chcą posiadać młynka. To co piszesz o czasie wypływu i niedoparzeniu to kompletna bzdura w przypadku prawidłowej eksploatacji tych ekspresów.
Kolby od 3 do 6k do już ekspresy zawierające coraz więcej rozwiązań pochodzących z maszyn profesjonalnych. Można uzyskać kremę bez konieczności używania sitka ciśnieniowego. Mamy tutaj prawdziwe bojlery lub lepsze termobloki. No i mocniejsze pompy. W konstrukcji przewaga metalu nad plastikiem. Można uzyskać stabilność temperatury na poziomie maszyny profesjonalnej przy małej ilości kaw robionych pod rząd.
Kolejna bzdura i wprowadzanie ludzi w błąd. Te same "lepsze" termobloki są montowane także w ekspresach w przedziale cenowym 2 - 3 k. I te same "mocniejsze" pompy. Konstrukcja tak samo ma przewagę metalu nad plastikiem. Powiem więcej - w ekspresach w przedziale cenowym 2- 3 k masz chromowany mosiądz oraz stal nierdzewną. Czego więcej Ci potrzeba ? Stabilność - często lepsza niż w maszynach profesjonalnych. W tych aby stabilność była to częstotliwość wydawanych kaw musi być duża. To jest zresztą osobny temat i nie chcę tu teraz tego znów rozwijać.
Kolby powyżej 6-7k to HX lub dwa bojlery wyposażone w pompy rotacyjne. Można podłączyć do bieżącej wody i kanalizacji.
Niekoniecznie. Wynika z tego że nie spotkałeś się z pompą wibracyjną i jednoczesnym podłączeniem do wody bieżącej. :taktak:
Reasumując - trzeba było to skomentować bo jest to kolejny tekst wprowadzający wiele osób w błąd.
-
@fux @siewcu mam pomysł, żeby przesiewać takich wyszczekanych nowych na forum poprzez taki podstawowy egzamin np: ze stopki forum "Poradnik - co i jak pić. Czyli wprowadzenie w świat kawy" Wtedy może by takich bredni o kawie i sprzęcie nie wygadywali.
-
Lepiej zdjęcia sprzętu z profilu wraz z kartką z napisem "wok" ;)
-
@Argot, mam wrażenie, że Ty już zostałeś utemperowany co najmniej dwa razy i jest to już twoje trzecie konto.
"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem"
Marek.
-
Ciekawe, czym się charakteryzuje "nowy i wyszczekany" :)?
-
@Argot, mam wrażenie, że Ty już zostałeś utemperowany co najmniej dwa razy i jest to już twoje trzecie konto.
"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem"
Marek.
Hmmmm. 22.12. rejestracja. Płodny user.
;-)
-
Wypraszam sobie wszelkie insynuacje i imputacje, jam jest Argot, naprawdę porządny, szary człowiek zafascynowany jak Wy czarną cieczą kawka
I dodam: "co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr"
-
Witam, na codzień używam kawiarki i świeżo palonych ziaren kawy ,ideałem pozostaje smak espresso po który muszę pofatygować się do odpowiedniego lokalu. Niestety nie miałem możliwości porównania smaku kawy z domowego ekspresu ciśnieniowego w powtarzalnych ,idealnych warunkach z tym gastronomicznym . Stad pytanie czy możliwe jest uzystanie takiego smaku z domowego ekspresu/ odpowiednie rozgrzanie, młynek , doza i wprawa z tego zdaję sobie sprawę/ ?.
-
Oczywiście jest możliwe. W wielu przypadkach u tu obecnych ( i już nieobecnych) forumowiczów nawet znacznie lepszy smak niż w większości kawiarni. I wcale nie musisz do tego celu mieć sprzętu za grube tysiące złotych.