forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Magda w 09 Czerwiec 2017, 09:19:16
-
Hej, mam dwa pytania. 1) czym sie roznia sitka jednosciankowe od dwusciankowych? Mam w zestawie dwa rodzaje i nie bardzo wiem co poza wygladem je rozni. 2) mam problem z mlynkiem bo ma on az 18 stopni mielenia i nie wiem poki co jak sie ulokowac w tym zakresie. Mielilam na 5-7 stopniach i na 5 kawa byla jak puder na 7 juz wyczuwalne ziarenka drobnego piasku. Z tym wiaze sie czas parzenia pewnie. U mnie wychodzi cos okolo 14-15 sek. to chyba za krotko. Jak to zoptymalizowac?? Jak ktos ma Gastroback to prosze o pomoc. Pozdrawiam
-
Gdzies tu jest odpowiedz na moje pytanie?
-
Zakładam że chodzi ci o spód sitka, jedno klasyczne z dziurkami, drugie z podwójnym dnem?
Jeżeli tak, to te z podwójnym dnem, służą z założenia do kawy starej, grubo zmielonej, etc.
Więc próbuj na klasycznym. Stopien zmielenia, celuj w bardzo drobne, raczej bliżej minimum niż środka.
To co chcesz uzyskać na początek to:
16 gram zmielonej kawy, poprawna dystrybucja w sitku, równy tamping.
32 kawy w filiżance
czas 25-35 sek.
Tyle.
-
Tak, chodzi mi o takie sitka
dzieki. Narazie probowalam te podwojne. Czy to, ze uzylam do tego prawie pudrowej konsystencji to spowodowalo ten krotki czas parzenia? Doprecyzuj prosze jeszcze to mieleniu, to ma byc puder czy raczej wyczuwalne musza byc ziarenka?
-
Ma być drobno, nawet bardzo drobno. Ilość kawy i stopień zmielenia ma być dobrany tak, aby uzyskać czas ekstrakcji i ilość podane przez pj.walczaka ;-) Nie ma sensu regulować młynka pod sitko z podwójnym dnem.
Poczytaj proszę trochę forum, zanim zadasz kolejne pytania.
-
ok no dobra, ale mowiac o 16 gram , masz na mysli podwojne espresso.
Forum czytam, ale o sitkach nic nie znalazłam. Sorry.
-
Tak, profesjonaliści piją tylko doppio ;)
-
Amatorzy też, bo podwójne sitko łatwiej opanować ;-)
-
No i lipa. Zmienilam sitko,zmielilam bardzo drobniutko, rowniotko ubiłam tamperem, nawet sprawdzalam ostrzem czy jest ilosc ok. Wyszla jeszcze gorsza niz z podwojnym sitkiem. I dalej 16 sekund. Zegar skacze mi w 14 sekundzie i spada natychmiast i wylacza sie maszyna.
-
Po podwojnym mnie telepie. :lol2:
-
Madziu, jaki masz model ekspresu. Coś może trzeba będzie zmienić w ustawieniach.
-
Gastroback advanced pro GS
-
poprawna dystrybucja w sitku,
Mówiąc prościej, po namieleniu 16g kawy weź widelczyk do ciasta o cienkich zębach (mój ma 3 cienkie zęby) i podziub ostrożnie kawę tak, żeby rozbić wszystkie grudki (szukaj hasła Weiss distribution technique).
-
W tym ekspresie masz możliwość ustawienia wielu parametrów. Poszukaj w instrukcji (jeśli nie masz, z łatwością znajdzie Ci ją wujcio wyszukiwarka) ustawienia parametrów, takich jak czas ekstrakcji. Z właściwym zmieleniem,dystrybucją i ubiciem kawy w sitku powinno pomóc.
-
No i lipa. Zmienilam sitko,zmielilam bardzo drobniutko, rowniotko ubiłam tamperem, nawet sprawdzalam ostrzem czy jest ilosc ok. Wyszla jeszcze gorsza niz z podwojnym sitkiem. I dalej 16 sekund. Zegar skacze mi w 14 sekundzie i spada natychmiast i wylacza sie maszyna.
To napisz nam co robisz krok po kroku.
Ciągle nie znamy masy dozy i uzyskanej kawy? w te 14 sek co uzyskałaś, ile gram? I tak, z sitka z pojedynczym dniem będziesz miała szybszy przepływ, w nim musisz użyć świeżej, drobno, równo zmielonej kawy.
-
Tylko kobieta się pojawła, to się wszyscy rzucili z pomocą ... :mrgreen:
tu (http://www.kaffeeroesterei-kirmse.de/media/pdf/b3/dc/16/bedienungsanleitung_Espressomaschine_Gastroback_Advanced_Pro_G-_S.pdf) masz instrukcję po niemiecku.
-
Tak, wiem, jest mozliwosc. Tylko ja myslalam, ze jak wlacze automatycznie to juz powinno hulac.
-
No i lipa. Zmienilam sitko,zmielilam bardzo drobniutko, rowniotko ubiłam tamperem, nawet sprawdzalam ostrzem czy jest ilosc ok. Wyszla jeszcze gorsza niz z podwojnym sitkiem. I dalej 16 sekund. Zegar skacze mi w 14 sekundzie i spada natychmiast i wylacza sie maszyna.
To napisz nam co robisz krok po kroku.
Ciągle nie znamy masy dozy i uzyskanej kawy? w te 14 sek co uzyskałaś, ile gram? I tak, z sitka z pojedynczym dniem będziesz miała szybszy przepływ, w nim musisz użyć świeżej, drobno, równo zmielonej kawy.
A wiec tak: nie wiem ile tam jest gram bo nie mam wagi. Zaladowalam na podwojne espresso tyle ile ten nożyk czy co to tam jest wskazuje.ale sa tam dwie miarki ktorą mam po starym ekspresie i tam wchodzilo niby 7 gram.No wiec moze jest 14 g?? Tym razem zmielone na poziomie 3. No i parzylo sie tym razem 19 sekund. A naparu wyszlo okolo 50 ml. Crema jasny blond i zaraz znikla.
-
Zaraz po tym zrobilam znowu jedna porcje. I znowu 16 sek. I teraz co? Mam programowac? Mam poczekac az bedzie lecialo do 30 sek ? I tak zakodowac??
-
Nagraj filmik ☺️ wbrew pozorom to dużo daje.
-
Ustawilam na 25 sek. I przez ten czas nalecialo mi 50 ml dla pojedynczej porcji espresso. Gorzki smak i zero pianki. Widze, ze bez sitka o podwojnym dnie nie jest mizliwe uzysjanue jakiejkolwiek kremy. Odechciewa mi sie picia kawy. :-(
-
Gorzki smak i zero pianki. Widze, ze bez sitka o podwojnym dnie nie jest mizliwe uzysjanue jakiejkolwiek kremy. Odechciewa mi sie picia kawy.
Używam cały czas tych sitek z podwójnym dnem. Robią one tyle cremy, że nieraz ciężko jest nad nią zapanować. Do espresso lepsze sitka są tradycyjne od tych podwójnych.
Zmiel kawę jeszcze drobniej.
-
Wrocilam do fabrycznych ustawien. Teraz zaladowalam znow na jedna i dodalam jeszcze troszke. Ubite micniej niz zwykle. Okurat pod nozyk bylo. O dziwo czas sie zwiekszyl do 23 sekund. Ale wskazowka zegara przeleciala pole optymalne do espresso. Efekt na zdjeciu. 30 ml badziewia. :sciana:
Fe
-
Gorzki smak i zero pianki. Widze, ze bez sitka o podwojnym dnie nie jest mizliwe uzysjanue jakiejkolwiek kremy. Odechciewa mi sie picia kawy.
Zmiel kawę jeszcze drobniej.
[/quot
Miele juz na poziomie 2 z 18. Poprzedni ekspres udusil by sie przy takiej miałkosci.
-
Ta kawa na zdjęciu wygląda jakby była zaparzana na niskiej temperaturze.
Jak temperatura wody jest ok, :mhh: zmień kawę na tą z dużą zawartością robusty.
-
Po zdjęciu widać, że problem chyba z grzałką. Słaba temperatura. No chyba, że zdjęcie jest tak zażółcone. Crema ma mieć kolor od beżu po brąz. Tu widać żółty.
-
Ale kiedyś miałem jakiś taki budżetowy ekspres i tam podwójne sitko było do saszetek. Zrób zdjęcie tego sitka. Bo mam wątpliwości czy ono jest do espresso.
Coś takiego : http://www.4agd.pl/kategorie/czesci-do-ekspresu/czesci-zamienne/filtr-do-saszetek-do-ekspresu-do-kawy,p879472114 (http://www.4agd.pl/kategorie/czesci-do-ekspresu/czesci-zamienne/filtr-do-saszetek-do-ekspresu-do-kawy,p879472114)
-
Po prawej to podwojne. Roznia sie tylko wysokoscia o pare mm. No i dno wyglada inaczej. Ale mi na tym podwojnym wychodzila goraca kawa i z cremą.
-
Na sitku z podwojnym dnem: 18 sek. I crema sie juz pojawia. Ale ilosc nedzna.
-
Ale mi na tym podwojnym wychodzila goraca kawa i z cremą.
Jak masz gorącą kawę to dlatego, że woda wolniej przelatuje. :taktak:
Do sitka bardziej dziurawego potrzebny jest drobniejszy przemiał.
No i zmień kawę. Tylko nie zapomnij. ;)
-
Czyli ok teraz bede mielic na poziomie 1/18.
-
Zacznij od kupna wagi. Mi wystarczała taka zwykła, jubilerska do 500 g za 12 zł. Pełno tego na allegro. I wagą kawy w sitku się sugeruj, a nie jakimiś wskaźnikami. Ja zaczynałem w taki sposób i bardzo szybko zaczęło wychodzić...
-
Dlaczego ma zmieniać kawę na tę z dużą ilością robusty? Może wystarczy świeża?
-
Zdefiniuj slowo świeza :)
-
świeza
Dwa - trzy miesiące od palenia. Większość kaw marketowych jest dużo starsza, z dobrych sklepów internetowych jest dużo lepiej.
-
Dlaczego ma zmieniać kawę na tę z dużą ilością robusty? Może wystarczy świeża?
Im więcej robusty w składzie, tym większa ilość cremy. Teoretycznie.
-
No ewidentnie przy parzeniu w sitku z podwojnym dnem, mam creme. Dzis zaparzylam podwojne espresso w nim wlasnie i wyszla krema. Czas 29 sek. Ale ilosc ... tylko 30 ml, wiec szalu nie ma. Nie umiem robic kremy w zwyklym nie wychodzi mi.
-
w zwyklym nie wychodzi mi.
Stawiałbym na kawę.
w sitku z podwojnym dnem, mam creme.
Zmartwię Cię - to nie crema, tylko piana tworzona przez mały zaworek pomiędzy dwoma denkami. On robi pianę z wszystkiego - nawet z najstarszej kawy z marketu.
-
Podwójne dno jest właśnie po to żeby imitacja cremy mogła wyjść ze wszystkiego co dasz do sitka. Nieistotne kawa czy mielonka z marketu.
-
Jestem wobec tego załamana... wypije kilogram kawy w 3 dni przez to. Mam obsesje juz. Patrza w domu na mnie podejrzanie, bo kazda kawe robie ze stoperem i miarką.
-
I jeszcze jedno. W poprzednim ekspresie wsadzilsm 1-2 miarki i spoko. A tu bez dna, kawa idzie jak woda.
-
Zmartwię Cię - to nie crema, tylko piana tworzona przez mały zaworek pomiędzy dwoma denkami. On robi pianę z wszystkiego - nawet z najstarszej kawy z marketu.
To jest normalna crema. :taktak: Górne sitko jest wykonane jak tradycyjne pod espresso. Mała dziurka na dnie podwójnego sitka podnosi tylko ciśnienie podczas ekstrakcji gdy opór z samej kawy jest niewystarczający.
I jeszcze jedno. W poprzednim ekspresie wsadzilsm 1-2 miarki i spoko. A tu bez dna, kawa idzie jak woda.
Skończył się zakres regulacji w młynku. :mhh: Czy drobniej idzie jeszcze zmielić?
-
A tu bez dna, kawa idzie jak woda.
To po co zmieniałaś ekspres ;-)
po to żeby imitacja cremy mogła wyjść ze wszystkiego co dasz do sitka.
Zaworek w sitku o poswójnym dnie decyduje o prędkości ekstrakcji. Przy pojedynczym sitku decyduje o tym kawa.
PS. A jakiej Ty kawy używasz? Jaką ma datę palenia, ewentualnie datę przydatności do spożycia?
To jest normalna crema. :taktak:
Tia, taka ona normalna, jak normalna jest bita śmietana ze sprayu.
Gdyby była normalna, to po kiego grzyba wszyscy gimnastykowalibyśmy się z sitkami z pojedynczym dnem?
-
To w koncu crema czy nie crema? Bo to nie wyglada jak piana tylko jak crema, co widac na zdjeciu w filizance białej. Rozumiem, ze pełna profeska to sitko najprostsze bez bajerow ale... To co przeczytalam wyzej, ze podwojne dno jest do grubej kawy to sie zgadza z tym co przeczytalam na jakiejs niemieckiej stronie. Tylko, ze u mnie ja pcham tam najbardziej zmielona kawe jak tylko moge i czas juz wydluzyl sie z 16 sek na 28-29 przy podwojnym esspresso. Czy mam dalej kierowac sie ambicja i wrocic do zwyklego sita. Jesli chodzi o kawe, akurat teraz kupilam na szybko w w sklepie tchibo, ale nie w markecie tylko w ich sklepie typowo do automatow. Data produkcji styczen 2017 i wazna jest jakos do
2018 no to ma pol roku. Rozumiem, ze juz stara. Kupie jakas przez neta, mam tez tu palarnie kawy niedaleko. Narazie chcialam potrenowac na xzyms tanszym.
-
Mój dziadek mawiał, że z gówna bicza nie ukręcisz. Z byle czego nie zrobisz kawy.
-
z gówna bicza nie ukręcisz
Ponoć tak mówił Twardowski, jak diabeł kazał mu bicz z piasku ukręcić. :mrgreen:
-
Jak jeszcze moja wiedza była znikoma to też używałam tych śmiesznych sitek DeLonghi do tworzenia "creamy". Ekspres na razie został, ale sitka udało się wymienić - i tutaj podziękowania dla forumowiczów (Adam_1234 i ristretto) za sitka - to dużo zmieniło. Udało się wykręcić całkiem spoko szoty. Czuć było owoce itp. Ostatnio jakoś trochę gorzej, ale... da się. Koniecznie świeża kawa i młynek. Też dasz radę :).
-
Ja tez w delonghi mialam te dziwne sitka. No dobra , bede probowac z normalnymi sitkami.
-
Ładna ta Twoja kawa :) dobra u mnie jakis postep. Czas dzis polecial z 16 sek na 31. Miele juz na najnizszym poziomie 1, uzylam sitka do pojedynczego espresso z pojedynczym dnem. Nawalilam kawy napewno wiecej niz ten ekspres mieli na jedną. Niestety nie lecialo swobodnie tylko kapalo, widocznie przeladowalam.ale to chyba dobry trop bo byla crema, i kawa goraca. pytanie: wiem, ze waga potrzebna, ale jak to jest? Czy te sitka nie powinny juz byc dostosowane do faktycznej ilosci kawy? Bo ja mam wrazenie, ze i tak sypie wiecej niz byc powinno. Czy zawsze tej kawy ma byc " pod korek" w sitku? Czy jak jest odpowiednia gramatura to wysokosc zapelnienia nie ma znaczenia?
-
Objętość kawy jest istotniejsza od wagi. To, że sitko jest na 14g kawy nie oznacza wcale, że zawsze ma być dokładnie tyle - to wartość średnia. Poczytaj o "teście monety" i będziesz mniej-więcej wiedzieć o co chodzi.
Zacznij od zmiany kawy na świeżą, prosto z palarni. To co kupisz w marketach lub na wyspach w galeriach to nie najlepszy wybór. Większa zawartość robusty pozwoli Ci łatwiej uzyskać upragnioną cremę, ale zwykle kosztem smaku. Twój młynek ma tylko kilkanaście możliwych ustawień, wbrew pozorom to bardzo mało i to on Cię ogranicza, ale masz taki i musisz na razie sobie jakoś radzić.
Podsumowując:
- użyj możliwie najświeższej kawy (jeśli masz możliwość, to kup coś "sztandarowego" i prostego np. u naszych forumowych palaczy)
- zmiel ją drobno (możesz też poprosić, aby dostawca kawy przesłał Ci próbkę kawy zmielonej do ekspresu, żebyś miała jakiś punkt odniesienia. Nie kupuj kawy juz zmielonej bo Ci szybko zwietrzeje i będzie to samo co masz)
- ustal sobie stałą objętość optymalną dla tego sitka (w tym momencie przyda Ci się waga, żeby zapewnić powtarzalność)
- sprawdź, czy w 25 s z pojedynczego sitka otrzymujesz ok. 25ml naparu (lub 50ml z podwójnego sitka)
- ewentulanie zmień grubość mielenia, żeby uzyskać powyższe wartości
I w zasadzie tyle na początek. Później możesz bawić się w ratio itd. ale to raczej nie przy tym młynku ;-)
-
Jeśli chcemy cremy to polecam monsumowane Indie (bez robusty) z którejś z palarni z forum.
-
I co powiecie ? 30 sek, 50 ml naparu, podwojne sitko. Czy jestem do przodu? ;)
-
A teraz? No pocieszcie, ze cos mi jednak wychodzi
Teraz znow podwojne, 28 sek., 50 ml. Jest ok? Czuje jednak mocną gorycz.
-
widocznie wszyscy zajęci. :) Wygląda bardzo przyjemnie :taktak:, gorycz może tkwić w ziarenkach. Spróbuj ewentualnie chwilę wcześniej przerwać zaparzanie. np w 25 sek, wtedy powinno być mniej goryczy.
-
Juuuppi!!
przerzucilam sie na sitko podwojne , chyba podwojne espresso łatwiej wykonac.?!
-
chyba podwojne espresso łatwiej wykonac.?!
A czytasz cokolwiek poza tym wątkiem? Non stop się to przewija, tak — sitko podwójne jest łatwiejsze do opanowania. Wystaw czasem noska poza "swój" wątek, ta wiedza już tu jest, gotowa do użycia.
-
Tak czytam, i podobno podwojne robia profesjonalisci, to w takim razie cos mi nie pasuje.
-
podobno podwojne robia profesjonalisci,
Akurat nie o profesjonalizm tu chodzi, a o łatwość / trudność zrobienia espresso.