forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: hohop w 25 Luty 2017, 13:57:16
-
Witam,
Zaczynam swoja przygodę z profesjonalnym przyrządzaniem kawy. Chciał bym do domu kupić sobie ekspres kolbowy na którym mógł bym ćwiczyć swoje umiejętności. Jak na razie przekonuje się do ekspresu SEVERIN KA 5990 15BAR (cena 800 zł najbardziej mnie przekonuje) do tego młynek GRAEF CM702. Proszę o opinię doświadczonych kolegów oraz propozycje innych zestawów. W planach mam tez kupno aeropressu.
z góry dziękuje z odpowiedzi ! :)
-
Cześć.
Fajnie ,że chcesz doskonalić umiejętności z zakresu przygotowania kawy.
Jeśli masz w planach zakup aeropressa, zacząłbym własnie od tej alternatywy( ewentualnie kawiarka , jest łatwiejszą metodą ).
Z ekspresem, który opisujesz wstrzymałbym się. Te ww 2 alternatywy ( w miarę dobrze opanowane )zaparzą smaczniejszą kawę, a przecież o to chodzi ;)
-
Witam,
Zaczynam swoja przygodę z profesjonalnym przyrządzaniem kawy. Chciał bym do domu kupić sobie ekspres kolbowy na którym mógł bym ćwiczyć swoje umiejętności. Jak na razie przekonuje się do ekspresu SEVERIN KA 5990 15BAR (cena 800 zł najbardziej mnie przekonuje) do tego młynek GRAEF CM702. Proszę o opinię doświadczonych kolegów oraz propozycje innych zestawów. W planach mam tez kupno aeropressu.
z góry dziękuje z odpowiedzi !
Jaką kawę pijesz?
Białą?
Czarną? Jeżeli tak, to espresso, americano, zalewajkę?
Poczytaj wątki, w których pojawiają się rozważania na temat budżetowych ekspresów ciśnieniowych :)
-
ogólnie kawiarkę mam i sobie chwalę dość sporo na ten temat czytałem jedyny mankament to brak dobrego młynka do kawy. dobry młynek kusi kupnem przy okazji ekspresu żeby poszerzyć horyzonty. Ogólnie planuje w przyszłości założenie kawiarni ale przed tym chce jak najwięcej nauczyć się o kawie (w planach mam zatrudnianie się w sieciowej kawiarni żeby poznać od kuchni cały procesy ) wiadomo sama teoria to za mało ;)
Co do typu kawy zależy od jakości jeśli jest dobra to czarna espresso jeśli gorszej jakości to biała. ogólnie staram się pic każda kawę żeby wyrobić sobie kubki smakowe.
-
Jak chcesz się uczyć w sieciówce, to właściwie po co pytasz tu o cokolwiek? Widać, że nawet nie zajrzałeś na forum, żeby poczytać - a tak byś znalazł dużo informacji. A jeśli cena ma znaczenie... To licz się z tym, że ekspres do użytku w kawiarni będzie kosztował kilkanaście razy więcej niż ten, który chcesz kupić teraz, a ani ich obsługa, ani jakość działania nie będą mieć ze sobą za dużo wspólnego.
-
Co ma forum do nauki w sieciówce... maja bardzo dobre szkolenia i to darmowe i tak zdaje sobie sprawę że ekspres do kawiarni będzie mnie kosztować minimum 20tys bo na założenie chce przeznaczyć 100 tys. Wolę się uczyć i nabierać wprawy na klientach sieciówki niż własnych. Tutaj pytam po prostu o opinie konkretnego ekspresu do użytku domowego. przejrzałem forum i nie było podobnego posta z odpowiedzią o ten konkretny sprzęt więc pytam ludzi którzy się znają i mają pojęcie a nie ignorantów którzy myślą że jak ktoś chce dać za ekspres do kawy 800 zł to jest debilem...
-
Co ma forum do nauki w sieciówce... maja bardzo dobre szkolenia i to darmowe i tak zdaje sobie sprawę że ekspres do kawiarni będzie mnie kosztować minimum 20tys bo na założenie chce przeznaczyć 100 tys. Wolę się uczyć i nabierać wprawy na klientach sieciówki niż własnych. Tutaj pytam po prostu o opinie konkretnego ekspresu do użytku domowego. przejrzałem forum i nie było podobnego posta z odpowiedzią o ten konkretny sprzęt więc pytam ludzi którzy się znają i mają pojęcie a nie ignorantów którzy myślą że jak ktoś chce dać za ekspres do kawy 800 zł to jest debilem...
Poczekaj, trochę pokory ;)
Piszesz, ze głównym mankamentem jest brak dobrego młynka. I proponuję ,zebys od niego zaczął kompletować swoj zestaw.
Masz na forum wątki, które młynki są dobre/polecane. Pamiętaj,ze młynek do alternatywy nie musi mielić idealnie równo/ byc niewiadomo jak drogi. Zobaczysz jak nawet średni młynek i świeża kawa wpływa na smak zaparzonej w kawiarce czy aeropressie kawy.
Dobrze ,ze chcesz się uczyć .Ważne zebyś znał własciwe zasady parzenia kawy. Dalej bedziesz je tylko doskonalił.
ps Wracając do espresso (zrobionego na ciśnieniowym ekspresie kolbowym ) to jest to wyższa szkoła jazdy. Do prawidłowego espresso (kwaskowo-słodkawego)potrzeba
1)dobrej / swiezopalonej kawy
2) młynka zeby równo ją zmielić ( tu wymagania co do jakości młynka/równego mielenia sa duzo wyzsze niz w alternatychach)
3) baristy z głową na miejscu i własciwą ręką zeby właściwie rozprowadzic kawe w sitku , właściwie ucisnać tamperem.
4) stabilnego (pod względem temperatury i ciśnienia) ekspresu/zeby shoty były powtarzalne
5) dobrej wody
Cokolwiek z powyższych nawali wyjdzie napar gorzki albo kwaśny.... niesmaczny w kazdym razie, który pewnie wylejesz.
Ekspres który wybraleś nie zapewni pkt. 4, nawet do nauki spieniania mleka się nie nada.Szkoda na to pieniędzy. I na pewno nie bedzie służył ćwiczniu kubków smakowych bo lepszy napar dostaniesz z kawiarki. Weź to pod uwagę
-
Poczekaj, trochę pokory
heh łatwo powiedzieć kiedy młoda krew gotuje się w żyłach ;)
no własnie nie jest tak łatwo bo w każdy poście jest polecanych 10 i w sumie zawsze dyskusja kończy się na tym ze jak chcesz mieć równo zmielona kawę to kup za 1,5 tys. ja chyba postawie na młynek za 400 i będę odsiewać pyl z przemiału xD
-
Zaczynam swoja przygodę z profesjonalnym przyrządzaniem kawy.
To chyba niepoważne pytanie. W stylu chciałbym zawodowo ścigać się na torach formuły F1 i co proponujecie : Trabanta czy Syrenkę do nauki ?
Jeżeli chcesz się uczyć profesjonalizmu to musisz zacząć też w domu mieć sprzęt przynajmniej półprofesjonalny. A to z pewnością ekspres cena ok. kilku tysięcy złotych i młynek tak ok. 1.000 zł. Wg mnie do nauki PROFESJONALNEGO przyrządzania kawy proponowany sprzęt to jakiś żart. SEVERIN KA 5990 to raczej sprzęt chiński typu Zelmer 13z013, podobnych jest pełno. Raczej seryjna produkcja zamawiana w Chinach. Różniąca się obudową i "wodotryskami". Do kawy z Tesco lub Lidl raczej się nada. Ja teraz sprzedaję młynek Macap M2D chrom do nauki espresso i alternatyw wg mnie nada się idealnie. Na "pchlim targu" jest moje ogłoszenie.
-
Poczekaj, trochę pokory
heh łatwo powiedzieć kiedy młoda krew gotuje się w żyłach ;)
no własnie nie jest tak łatwo bo w każdy poście jest polecanych 10 i w sumie zawsze dyskusja kończy się na tym ze jak chcesz mieć równo zmielona kawę to kup za 1,5 tys. ja chyba postawie na młynek za 400 i będę odsiewać pyl z przemiału xD
Nikt nie powiedział, że bedzie łatwo... zacznij z głową od parzenia kawy na alternatywach.
Nie zniechęcaj się i słuchaj trochę bardziej doświadczonych a powinno być ok ;)
Im więcej poczytasz na temat parzenia kawy, tym więcej skorzystasz na szkoleniach do sieciówki.
-
nauki PROFESJONALNEGO przyrządzania kawy proponowany sprzęt to jakiś żart
raczej chodziło mi tu o wyrobienie sobie nawyków obsługi ekspresu kolbowego żeby pierwszym kontaktem nie był od razu ekspres za 20 tys w lokalu a szkoda wydać mi 5 tys na ekspres skoro w planach mam zakup za pól roku ekspresu za 20 tys. No ale możliwe że mam złe podejście ;) nie chce oszczędzać ale też chce nie stracić głowy z wydatkami. Myślę że zostanie przy alternatywach i dobrym młynku jak na razie.
-
Nikt nie powiedział, że bedzie łatwo...
święte słowa ;)
Pracuje w branży medycznej i zakochałem się w kawie mam nadzieje ze z wzajemnością :D rzucam wszystko i stawiam na kawę :D
-
na ekspresie komercyjnym ( przewaznie dwu albo wielobojlerowym) " trochę " inne są nawyki robienia kawy niż na malutkim ekspresie z termoblokiem ;)
-
a może jesteście w stanie polecieć jakaś literaturę fachowa?
-
np "Sekrety kawy. Poradnik dla amatorów i profesjonalistów".
Poza tym jest wiele filmików ja yt gdzie profesjonaliści wyjasniaja jak własciwie zaparzyc kawe
-
np "Sekrety kawy. Poradnik dla amatorów i profesjonalistów"
mam :D
-
Tutaj pytam po prostu o opinie konkretnego ekspresu do użytku domowego. przejrzałem forum i nie było podobnego posta z odpowiedzią o ten konkretny sprzęt więc pytam ludzi którzy się znają i mają pojęcie a nie ignorantów którzy myślą że jak ktoś chce dać za ekspres do kawy 800 zł to jest debilem...
Czemu zaraz debilem.
Severina nie znam , być może jakąś kawę nam zrobi.
Tym bardziej ,że od ekspresu aż tak wiele nie wymaga się.
Może za te 800 zł. warto kupić używaną kolbę?
no własnie nie jest tak łatwo bo w każdy poście jest polecanych 10 i w sumie zawsze dyskusja kończy się na tym ze jak chcesz mieć równo zmielona kawę to kup za 1,5 tys. ja chyba postawie na młynek za 400 i będę odsiewać pyl z przemiału xD
Dobry młynek to podstawa . Jak masz mało kasy ,to kup używany .
Zaczynam swoja przygodę z profesjonalnym przyrządzaniem kawy.
To chyba niepoważne pytanie. W stylu chciałbym zawodowo ścigać się na torach formuły F1 i co proponujecie : Trabanta czy Syrenkę do nauki ?
A z jakim silnikiem . ;) :lol2:
Syrena z TVN Turbo może mieć V8 . :lol2:
F1 ma V6 :lol2:
-
Ale ten Serafin nie ma silnika V8
Marek.
-
W sumie po tej dyskusji przekonaliście mnie ze nie warto :)
-
Ale ten Serafin nie ma silnika V8
Marek.
Marek , Polak potrafi .A to wszystko w TVN . ;) :lol2:
-
Pracuje w branży medycznej i zakochałem się w kawie mam nadzieje ze z wzajemnością rzucam wszystko i stawiam na kawę
No jak na kardiologii to w sam raz. :taktak:
-
Ale ten Serafin nie ma silnika V8
Bo Serafiny nie mają silników. Serafiny (podobnie jak Cherubiny) mają skrzydła.
-
Szkoda, że nie Severiny, to by może koledze odfrunął i by kolega nie miał problemu ;-)
Marek.
-
Pracuje w branży medycznej i zakochałem się w kawie mam nadzieje ze z wzajemnością rzucam wszystko i stawiam na kawę
No jak na kardiologii to w sam raz. :taktak:
No tak. Łyk kawy z severina v8 zamiast elektrowstrząsów. ;) :lol2:
Pacjent wyleczony. Wydał dźwięk gul , gul ,gul ... :lol2:
-
Trochę trollem zajeżdża... Chłop chce wydać na ekspres 800 zł, bo mu taka cena odpowiada, do tego młynek za połowę tej kwoty... Doświadczenia brak, chęci do alternatywy też, ale ma w planach wydanie za niedługo 100 tysięcy, w tym 20 tysięcy na ekspres. Dla mnie to po prostu wygląda dziwnie, a jeszcze biorąc pod uwagę to, że kursów dla baristów prowadzonych przez ludzi z doświadczeniem(np Filip z Targowej we Wrocławiu) jest trochę... To nie wiem po co pchać się w sieciówkę, gdzie jakość kawy jest daleko na liście wymogów, a króluje ładny wygląd, żeby ludzie wrócili, co prowadzi do ilości zarobionych pieniędzy... Rzucę ciekawostkę do autora - zgaduję, że wiesz jak wygląda i jak działa ekspres przelewowy, prawda? To idź do sieciówki i poproś o kawę przelewową. Ile razy bym czegoś takiego nie kupował(ale było to zanim miałem jakieś pojęcie o tym, jak smakuje dobra kawa), to dostałem dwa-trzy podwójne espresso z dolaną dosyć dużą ilością wody... Jaki z tego morał? Sieciówki są nastawione na zarabianie kasy, nie na szkolenie baristów, bo ich szkolenia sprowadzają się do podstaw obsługi espresu ciśnieniowego, spieniania mleka i podstaw latte artu, żeby klient dostał ładny wzorek na kawie - zwiększona szansa na to, że wróci. Chcesz wiedzy? Ucz się sam, ucz się z tego forum. Ja się nauczyłem robić tak kawę(wcześniej widziałem raz robienie dripa i patrzyłem z boku jak się robi espresso), więc doświadczenia zero. Z przelewami poszło łatwo w miarę, choć eksperymentując dochodzi się doświadczalnie do tego, które i jakie czynniki mają znaczenie i jakie są konsekwencje ich zmiany - temperatura i czas parzenia, grubość przemiału... Z espresso, czego w sumie wcześniej nie robiłem(raz mi się zdarzyło, rok temu u Gorana na spotkaniu forumowym), ale tam młynek był ustawiony i ekspres miał zaprogramowane porcje wody, więc robieniem kawy samemu bym tego nie nazwał. Ale kupiłem do domu ekspres(używany, niesprawny Ascaso Basic za grosze), zorganizowałem sobie młynek gastronomiczny, i zacząłem naukę. Pierwsze naście szotów do zlewu, po czym kupiłem dobrą kawę(choco wave crs), i za trzecim razem udało mi się zrobić poprawne espresso. Ekspres drogi nie jest, rewelacyjny też nie, ale trzyma parametry w takim stopniu, że jestem w stanie uzyskać powtarzalne espresso - pomimo zajechanych żaren w młynku. I weź jeszcze jedno pod uwagę... Jak chcesz tyle zainwestować, to zawsze możesz kupić sobie taki młynek gastro do domu a potem zabrać go do kawiarni - taka mała inwestycja na przyszłość. Z ekspresem tak różowo nie będzie, ale IMO lepiej poszukać czegoś lepszego niż sewerin nietrzymający żadnych parametrów, do tego dobra kawa i uczyć się samemu... Jak policzysz ile czasu spędzisz na pracy w sieciówce, a potem weźmiesz pod uwagę to ile sam byś kawy zrobił w tym czasie(i to zróżnicowanej pod względem wyboru metod parzenia), to wyjdzie na to, że lepiej się uczyć samemu. Ja tak zrobiłem i nie żałuję... Skuteczna i przyszłościowa droga, która nie zrujnuje budżetu, a sprzęt będziesz mógł w przyszłości wykorzystać do zarabiania pieniędzy. No, może poza ekspresem... Ale reszta się nie zużywa. Drip, FP, AP czy Chemex oczywiście wymagają dbania(choć nieraz to się sprowadza po prostu do umycia i uważania, żeby nie zbić), i zawsze będziesz mógł je z domu zabrać do kawiarni. A majątku nie kosztują.
-
nie wiem po co pchać się w sieciówkę, gdzie jakość kawy jest daleko na liście wymogów
Ale cała reszta (obsługa gości, organizacja przestrzeni i pracy, standardy, no i cała masa administracji) jest na poziomie. Jest się czego uczyć, a jak sam zauważyłeś kawy można się nauczyć w domu.
Sieciówki są nastawione na zarabianie
Rozumiem, że spodziewasz się, że kolega chce otworzyć swoje dla zabawy? ;)
-
a sprzęt będziesz mógł w przyszłości wykorzystać do zarabiania pieniędzy.
Masz rację młynek kupię profesjonalny nie zginie ;) a co do ekspresu wstrzymam się aż do zakupu porządnego sprzętu. Uczę się cały czas przyjmuję rady z pokorą :) Dziś w sieciówce barista nie potrafił mi powiedzieć skąd ma kawę i stwierdził że to mieszkanka wszystkich najlepszych kaw świata... (WTF) espresso z tego cuda wyszło 4/10 więc co za tym idzie powoli mój pomysł o darmowym szkoleniu w sieciowce nie jest zbyt dobry. Ucze się sam jak na razei ewentualnie skorzystam z profesjonalnych płatnych szkoleń.
Sieciówki są nastawione na zarabianie kasy
mam nadzieje stworzyć z kawiarni nasz drugi dom z którego będziemy mogli się utrzymać z żoną a jeśli ktoś myśli że zarabianie na wiedzy którą zdobywa się ciężką pracą i za którą się płaci nie małą cenę to coś złego to gratuluję postawy.
-
Cytaty Ci się pocytatowały ;)
Co to za sieć? W Coście np. mają swój standard espresso i ustawiania młynka. W Starbucksie najczęściej (albo tylko?) są automaty, które same się kalibrują wyciągając średnią czasów parzenia espresso. Ale tak jak pisałem, jest szansa nauczyć się wielu innych rzeczy. Przede wszystkim tego, że to nie łatwa branża, i że nie tak prosto się z tego utrzymać -- niestety.
-
Co to za sieć?
green nero cafe Warszawa CH Arkadia
jest szansa nauczyć się wielu innych rzeczy.
Przez całe studia pracowałem w gastronomi więc wiem że jest to ciężki kawałek chleba ;) Ale zawsze chciałem być swoim własnym szefem :)
-
Jeśli chcesz kupować dzisiaj sprzęt – to kup taki, który później łatwo sprzedasz. Na Twoim miejscu zainwestowałbym w jakieś używki (2-3 tys. za ekspres + młynek), które potem sprzedasz za podobnie pieniądze. Ja bym na Twoim miejscu nie kupował dzisiaj profesjonalnego sprzętu – do czasu, aż nie podejmiesz poważnych decyzji o założeniu biznesu. W ogóle pochodź po kawiarniach, pogadaj z ludźmi, pojedź do sklepów, potestuj ekspresy. Zbliż się do branży jak tylko możesz.
Jeśli wejdziesz w biznes, trzymam kciuki za sukces!
PS. Często pracownicy kawiarni to ignoranci (Nero), co nie znaczy, że robią złą kawę. :)
-
nie kupuję sprzętu teraz w sumie po części dzięki temu forum ;) badam rynek, zbieram doświadczenie, uczę się, :) dopiero jak uznam że jestem gotowy zacznę działać :) daje sobie jakieś 6 miesięcy kawowej podróży :D
-
nie kupuję sprzętu teraz w sumie po części dzięki temu forum ;) badam rynek, zbieram doświadczenie, uczę się, :) dopiero jak uznam że jestem gotowy zacznę działać :) daje sobie jakieś 6 miesięcy kawowej podróży :D
Najwazniejsze mieć alternatywe, gdyby cos poszło nie tak. I Ty masz więc spokojnie ;)
-
Przez całe studia pracowałem w gastronomi
Czyli rotacja nie jest Ci obca ;) zatem się domyślasz jak się szkoli pracowników gdy ma się ponad 40 lokali w stolicy? Co nie zmienia faktu, że tam akurat jest się od kogo uczyć.
Szkolenia u uznanych baristów to też dobry pomysł. Wcale nie trzeba rezygnować z jednego kosztem drugiego i samodzielnej nauki w domu.
-
Na Twoim miejscu zainwestowałbym w jakieś używki (2-3 tys. za ekspres + młynek), które potem sprzedasz za podobnie pieniądze. Ja bym na Twoim miejscu nie kupował dzisiaj profesjonalnego sprzętu – do czasu, aż nie podejmiesz poważnych decyzji o założeniu biznesu. W ogóle pochodź po kawiarniach, pogadaj z ludźmi, pojedź do sklepów, potestuj ekspresy. Zbliż się do branży jak tylko możesz.
Yhy, więc kupno teraz przyszłościowego sprzętu jest bez sensu... No tak, ale kto to pisze - osoba, która uczepiła się własnych teorii jak rzep psiego ogona.
PS. Często pracownicy kawiarni to ignoranci (Nero), co nie znaczy, że robią złą kawę. :)
I pisze to osoba, która nie ma doświadczenia z espresso, bo boi się pójść do kawiarni...
hophop - dobra rada ode mnie. Poczytaj tematy tego człowieka, zobacz jaki bajzel z nich wyszedł przez jego podejście, i posłuchaj ludzi, którzy przeszli przez wiele sprzętów i z własnego, często dużego, doświadczenia będą w stanie Ci powiedzieć w którym kierunku pójść - nie wiem jakie masz podejście do życia, ale ja ze swoich doświadczeń z różnych dziedzin wiem, że jak ktoś dzieli się wiedzą i doświadczeniem, to trzeba korzystać. Takich ludzi jest już bardzo mało i należy to docenić... Szczególnie, że zdecydowana większość ludzi z tego forum nie będzie chciała Ci zaszkodzić, wprost przeciwnie - choć czasem krytyka wygląda inaczej niż ludzie ją odbierają. Czytaj forum, czytaj, szukaj, a jak czegoś nie znajdziesz to pytaj - ale na tym forum jest taki ogrom wiedzy, że pogubić się w tym to nie jest problem. A jeśli jesteś pewny na 101%, że otworzysz kawiarnię - kup sprzęt konstrukcyjnie zbliżony do takiego, który będzie Ci dawał pieniądze na chleb. Młynek - ten możesz kupić docelowy, jest wiele sprzętów gastronomicznych, które ludzie używają w domach i są z nich zadowoleni - więc jak kupisz porządny młynek(na przykład Fiorenzato F64), nauczysz się obsługiwać go w domu(biorąc pod uwagę wszystkie tego aspekty) to postawisz go w kawiarni i odpadnie Ci na dzień dobry jedno urządzenie, którego obsługa może być potencjalnie problematyczna... I nie zajedzie się po chwili pracy w gastronomii. A ekspres? Tu już trochę trudniej ;) bo wątpię, że zdecydujesz się na kupno ekspresu za kilka(naście) tysięcy... Ale możesz poszukać jakiejś używki, która nauczy Cię parzenia kawy w taki sposób, jak będziesz to robić docelowo - a możesz mi wierzyć lub nie(a może już to wiesz), że otwieranie biznesu bez gruntowej wiedzy w danym temacie nie ma sensu... Chyba że się liczy z tym, że klienci się zniechęcą.
-
Za wszystkie opinie baaardzo dziękuje i obiecuje wyciągnąć z nich wnioski :)
-
Za wszystkie opinie baaardzo dziękuje i obiecuje wyciągnąć z nich wnioski :)
Mówiłem, ze z czasem bedzie lepiej na forum ;)
-
Mówiłem, ze z czasem bedzie lepiej na forum
Haha nie kracz! :D
-
Yhy, więc kupno teraz przyszłościowego sprzętu jest bez sensu... No tak, ale kto to pisze - osoba, która uczepiła się własnych teorii jak rzep psiego ogona.
Człowieku, zejdź ze mnie. Moim zdaniem nie ma sensu kupować sprzętu do kawiarni przed ostateczną decyzją o jej otwarciu. To częsty błąd inwestorów – zbyt duże inwestycje na początku. Poza tym sieciówki mogą mieć wymogi co do sprzętu – może konkretne modele, a może od razu podpisują kontrakt na leasing sprzętu (w końcu wszędzie kawa musi smakować identycznie). Bez takiej wiedzy można popełnić błąd zakupowy, a naprawa tego błędu może być kosztowna. Moje rady nie dotyczą metod parzenia kawy, tylko podejścia inwestycyjnego.
I pisze to osoba, która nie ma doświadczenia z espresso, bo boi się pójść do kawiarni...
To poza tematem, ale temat jest w zasadzie wyczerpany, więc napiszę Ci to – piłem kilkadziesiąt kaw we Włoszech, kilka tysięcy w warszawskich kawiarniach (w samym Nero pewnie ze 100). Nie chciałem iść do polecanej kawiarni, bo bałem się, że zaraz będę chciał wymieniać graty na lepsze. Jednak już byłem w Forum, więc Twoja zgyźliwość jest nieaktualna.
hophop - dobra rada ode mnie. Poczytaj tematy tego człowieka, zobacz jaki bajzel z nich wyszedł przez jego podejście
Tak, bo w każdym temacie kolega siewcu przychodzi i wypomina mi, że smakuje mi kawa z taniego młynka i taniego eskpresu (sam mi proponuję prawie identyczny ekspres tylko firmy Ascaso (model Basic). W ten sposób zawsze tam gdzie się wypowiadam, jest ferment, bo siewcu tylko czyha aż coś napiszę.
-
@hohop
Na phlim targu jest fajny zestaw Ascaso za 1,5k - to jeden z najtańszych sprzętów, pozwalający uzyskać poprawne, powtarzalne espresso. Jest bardziej wymagający niż gastronomiczne sprzęty - jak go opanujesz do perfekcji obsługa gastro sprzętu będzie łatwa.
No i taki zestaw możesz później odsprzedać z bardzo małą stratą (albo w ogóle bez).
Poza tym, nie fiksuj się na jedną palarnie. Testuj, szukaj, sprawdzaj. Nie wiem w jaki target klientów celujesz ale ja (i myślę, że większość ludzi tutaj) wolał bym zapłacić trochę więcej za kawę z jakiś ciekawych ziarenek niż "z topowej mieszanki z lokalnej palarni" (nie umniejszając absolutnie tej palarni), a jeszcze lepiej, chciałbym mieć wybór.
-
Jedna palarnia to był by strzał w kolano xD no ale oczywiści hasło że w lokalu możecie spróbować kawy z lokalnej palarni przekonuje ludzi do próbowania :) ogólnie moim targetem są ludzie młodzi 20-40 chce ich przekonać do dobrej kawy, mało chce robić tak dobrą kawę żeby do mnie wracali :D :taniec:
-
Dobry biznes plan to podstawa - przygotowany realnie, rzetelnie z pełnym zaangażowaniem. Kolejny krok to realne określenie grupy docelowej jak również konkurencji. Kolejnym jest określenie realnej stopy zwrotu - wiele czynników, jak się okazuje, ma znaczący wpływ na jakoś kawy, które podnoszą jej cenę (np. jakość wody).
Oferty, które otrzymałem na leasing ekspresów, były obwarowane zakupem kawy. Nastawiając się na świadczenie usług o jak najwyższej jakości, to jest to troszkę kiepskie.
to tak moim skromnym zdaniem
-
To chyba jednak nie były oferty na leasing a na dzierżawę.
-
Oferta była na leasing (przynajmniej tak jest opisana) - atrakcyjność oferta uzyskiwała w momencie zadeklarowania jednoczesnego zakupu kawy.
Dopatrzyłem się, że w gronie forumowiczów są osoby zajmujące się tym zawodowo, więc kolejny zakup będzie chyba w formie ratalnej - ale to wszystko w zależności od rozwoju działalności.
-
Zapraszam (y)... :) W ofercie nie tylko ekspresy ASCASO.
-
atrakcyjność oferta uzyskiwała w momencie zadeklarowania jednoczesnego zakupu kawy.
moim zdaniem ten właśnie błąd popełnia większość kawiarni - drogi sprzęt i tanie, kiepskie ziarna od wielkiego koncernu. Zamiast odwrotnie.