forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: JD78 w 01 Grudzień 2016, 11:27:16
-
Witam,
Dojrzewam do zakupu sensownego młynka w budżecie do ok 900 zł, ale mam wciąż problem z wyborem. Za takie pieniądze chyba faworytem będzie Ascaso. Modele i-1 i i-2 podobają mi się, ale obawiam się że przeszkadzać mi będzie utrudniona regulacja (zmiana) grubości mielenia. Generalnie chcę młynek pod espresso/kawiarkę - okazjonalnie French Press. Czy są dostępne w moim budżecie młynki (nowe) o zbliżonej jakości przemiału do Ascaso, ale wyposażone w podziałkę do szybkiej zmiany grubości mielenia?
Będę wdzięczny za sugestie ;)
-
Na Pchlim Targu były Compaki K3 za 900pln. Cena ok, regulacja szybką. A i żarna 58mm.
-
A czy ewentualne nowe młynki z takimi parametrami w tym budżecie występują, czy też czeka mnie wybór pomiędzy używane albo docelowo 2 młynki?
-
Mam Macap M4D, po odkręceniu śruby mikrometrycznej, jest taka możliwość, regulacja jest b. szybka. Niemniej przy espresso regulacja młynka jet na tyle czasochłonna, żeby wstrzelić się w przemiał pod prawidłową ekstrakcję, że choć mógłbym przestawić młynek elektryczny pod dripa, używam jednak ręcznego hario slim, żeby ponownie nie bawić się z ustawieniami pod espresso. Wydaje mi się, że jakiego młynka byś nie kupił zawsze będzie problem z ponownym ustawieniem pod espresso. Jak podreperuję budżet po ostatnich zakupach, to będę szukał drugiego młynka elektrycznego pod alternatywy.
-
Czy nawet w taki młynkach jak Rancilio Rocky podziałka nie zdaje egzaminu?
-
Zdaje, zmiana jest bardzo szybka. Jednak skokowa zmiana powoduje, że trochę trudniej ustawić ten jeden, jedyny, najlepszy stopień zmielenia dla espresso. A i tak pod tym względem w Rockym jest lepiej niż np. w używanej przeze mnie Gagii MDF, gdzie fabrycznie skok jest spory i ma odpowiadać zmianom co 5 sekund. Rocky ma stopnie ustawione gęściej.
-
Czy nawet w taki młynkach jak Rancilio Rocky podziałka nie zdaje egzaminu?
pod tym względem w Rockym jest lepiej niż np. w używanej przeze mnie Gagii MDF, gdzie fabrycznie skok jest spory i ma odpowiadać zmianom co 5 sekund. Rocky ma stopnie ustawione gęściej.
W Rocky'm jeden stopień to ok 4 sekundy dłuższa/krótsza ekstrakcja przy espresso.
Ja przez jakiś czas zmieniałem ustawienia pod ekspres, kawiarkę i drip. Samo ustawianie jest ok- proste i szybkie, problemem jest retencja kawy. Sporo się marnuje przy zmianach ziarna i ustawień pod różne metody, dlatego teraz pod espresso mam mazzera, a rocky na alternatywnych frontach walczy.
Rocky'ego łatwo przerobić na stepless - jest na youtube filmik o tym. kilka minut zabawy.
-
Jeśli ktoś pije espresso i inne kawy to trzeba mieć w domu min. dwa młynki (optymalnie jeszcze trzeci, ręczny w podróż).
Jeden do espresso, drugi do innych metod.
Wychodzi wbrew pozorom taniej i zdecydowanie wygodniej (taniej bo taki który jakoś pozwoli na zmianę ustawień i w zakresie espresso i wygodnie zmieniać nastawy na zdecydowanie grubszy przemiał to spory wydatek, pomijając wspomnianą wyżej retencję).
Można niedrogo kupić jakiegoś używanego, niezniszczalnego gnoma gastro z dużymi żarnami (do espresso) i do tego coś zgrabnego do kawiarki, alternatyw itp. (typu nivona, wilfa itp.)
Budżet 900zł spokojnie pozwoli na zakup takich dwóch młynków a przy odrobinie szczęścia i cierpliwości i na ten trzeci zostanie.
-
Jeśli jeden młynek, to kupiłbym używany Mazzer SJ lub podobny. Tutaj zmiana ustawień jest banalna i błyskawiczna.
Z retencją można sobie poradzić, a zresztą co to jest parę gram w tę czy we w tę.
-
Dojrzewam do zakupu sensownego młynka w budżecie do ok 900 zł, ale mam wciąż problem z wyborem. Modele i-1 i i-2 podobają mi się, ale obawiam się że przeszkadzać mi będzie utrudniona regulacja (zmiana) grubości mielenia. Generalnie chcę młynek pod espresso/kawiarkę
Twoje podejrzenia są uzasadnione, brak podziałki a zmiana wymaga kręcenia pokrętłem wiele razy, więc nie wiem jak będziesz zaznaczał położenia w których ostatnio byłeś.
Nie napisałeś nic o wymiarach - domowy czy gastro i czy to ma być nowe czy używane. Więc zakładam że ma być nowy i o domowych wymiarach.
Do takiego użytku jak opisałeś, czyli drobne i bardzo drobne przemiały, rozważ eurekę (płynna regulacja, jest podziałka. Do zmiany z espresso na kawiarkę starczy pół obrotu pokrętła więc łatwo się skacze między ustawieniami) albo może coś ze stopniową zmianą ustawień jak macap m2m.
Może trafisz jakiś model baratza, choć czytałem że jak się stale zmienia ustawienia to z czasem plastikowy mechanizm łapie luzy. Generalnie chyba w każdym młynku tak będzie, myślę jednak że dłużej oprą się temu proste, mechaniczne konstrukcje z metalu.
-
Nie napisałeś nic o wymiarach - domowy czy gastro i czy to ma być nowe czy używane. Więc zakładam że ma być nowy i o domowych wymiarach.
Pytałem o nowy, co do wymiarów zakładasz słuszne :)
Do zmiany z espresso na kawiarkę starczy pół obrotu pokrętła więc łatwo się skacze między ustawieniami
Czy ta zasada tyczy się wyłącznie Eureki, czy podobnie jest w innych młynkach - np. w/w Ascaso?
Niestety zarazem Eureka Mignon (zdaje się najtańszy model) jak i Macap M2M nie mieszczą się w moim budżecie.
-
regulacja szybką
:mhh: Szybką? Nie śrubką?
-
Do zmiany z espresso na kawiarkę starczy pół obrotu pokrętła więc łatwo się skacze między ustawieniami
Czy ta zasada tyczy się wyłącznie Eureki, czy podobnie jest w innych młynkach - np. w/w Ascaso?
to raczej wyjątek od zasady, z reguły przy śrubie mikrometrycznej trzeba się nakręcić a tu akurat nie. O ile pamiętam użytkownicy i-2 pisali ze wymaga bardzo dużo obrotów, i-1 też ale mniej niż w i-1.
Wybierając młyn zwracałbym też uwagę aby miał on zdolność pracy na pojedynczej porcji kawy (bez dociskania mielonych ziaren innymi ziarnami), możesz wtedy zamówić parę różnych kaw i za każdym razem robić sobie inne ziarna, to jest bardzo przydatna opcja.
-
Wybierając młyn zwracałbym też uwagę aby miał on zdolność pracy na pojedynczej porcji kawy (bez dociskania mielonych ziaren innymi ziarnami), możesz wtedy zamówić parę różnych kaw i za każdym razem robić sobie inne ziarna, to jest bardzo przydatna opcja.
Słuszna uwaga - błędnie założyłem że wszystkie młynki to mają. Orientujesz się czy Ascaso to ma? Albo Demoka M203?
-
miałem wcześniej graef z żarnami stożkowymi i on tego nie potrafił. i-2 i demoka też mają żarna stożkowe, sądzę że tam może być podobnie.
Płaskie żarna mają droższe kontstrukcje i-1, m2m, mignon, vario. Mając już 1k pod takie użytkowanie jak podałeś ja bym odłożył jeszcze trochę i wziął któryś z ostatniej trójki, ewentualnie używkę w dobrym stanie. Będziesz miał sprzęt na długie lata, nadający się bez żadnych kombinacji do zastosowań jakie podałeś. Może jakieś promocje na święta będą?
-
sądzę
Nie sądź bo będziesz sądzony. Dobrze jest pomagać ale może w poradach ogranicz się do tego co wiesz, co Ci się wydaje zachowaj dla siebie.
i-2 bez problemu obsługuje sypanie po porcji.
-
Demoka takoż :) Mam Demokę 207 i mielę z jednej porcji, zasypuje mniej więcej do wysokości stalowego kołnierza młynka.
-
to dobra wiadomość
i nie zostają tam resztki na żarnach? graefa nie dało się opróżnić do końca, między żarnami zawsze leżało kilka gram z różnych stopniach zmielenia, świeża porcja dociskała to co było częściowo zmielone i tak to szło https://cdn.coffeeness.de/wp-content/uploads/2015/12/Graef-CM-800-ohne-Schrauben.jpg
Ile mniej więcej obrotów pokrętłem wymagałaby zmiana grubości mielenia z espresso np. na kawiarkę w młynkach i-2 i demoka? Nie chodzi o dokładną liczbę ale w przybliżeniu.
-
Musiałbym sprawdzić, coś tam napewno na żarnach zostaje, ale nie taki syf jak w graef, tam to wyglada jakby żarna były słabe, bardziej miażdżą jak mielą. Zmiana grubości z espresso na kawiarkę to słaby pomysł, nawet w młynkach za ciężką kasę.
-
Zmiana grubości z espresso na kawiarkę to słaby pomysł, nawet w młynkach za ciężką kasę.
Mahlkönig Vario Home dobrze się sprawdza w takiej roli. Ale do espresso najlepiej mieć osobny młynek.
-
akurat to foto graefa bylo tylko przykładowe z netu, aż tak źle to nie jest ale jednak jakieś resztki zawsze zostają. Wydawało mi się że to typowe dla stożków, nie ma tam siły odśrodkowej jak przy płaskich żarnach, która popychałaby te ziarenka na ostrza - coś musi je zawsze dociskać.
-
Jeśli jeden młynek, to kupiłbym używany Mazzer SJ lub podobny. Tutaj zmiana ustawień jest banalna i błyskawiczna.
Z retencją można sobie poradzić, a zresztą co to jest parę gram w tę czy we w tę.
AMEN!
-
Czyli pewnie skończy się na 2 młynkach. Mazzer, nawet używany, zdecydowanie przekracza mój budżet. Na początek pewnie jakieś Ascaso lub Demoka - i tutaj pytanie. Gdzie można ewentualnie w Polsce kupić model M207? Znajduję tylko model M203 dostępny w sklepie Caffedo. Czy któryś z młynków i1 lub M207 ma przewagę nad drugim?
-
Używany SJ można wyrwać poniżej ceny nowego Ascaso - więc o co chodzi?
-
Używany SJ można wyrwać poniżej ceny nowego Ascaso - więc o co chodzi?
Powiem tak - nie przeglądam ofert od jakoś bardzo dawna, ale nie widziałem tańszego Mazzera niż 1200 zł. Poza tym, jak już wspomniałem, wolę nowy. Nie miałem wcześniej żadnego sensownego młynka, nie mam doświadczenia w "serwisowaniu" i obawiam się że będę się tylko frustrował na początku nie wiedząc czy ja robię coś nie tak, czy też jakieś elementy są do wymiany.
-
Z nowych młynków to może coś będzie w fajnej cenie 14 grudnia TUTAJ (http://www.coffeedesk.pl/kalendarz-promocji/).
-
Też już widziałem ten kalendarz promocji :) Wstępnie się nawet podekscytowałem, aczkolwiek mają tam raczej skromny wybór młynków w moim budżecie. Co najwyżej Baratza Virtuoso. Musiałbym liczyć na to że jakoś konkretnie przecenią Eurekę Mignon, ale w innym wątku na tym forum czytałem, że ów młynek ma taką specyfikę konstrukcyjną, że łatwo jest zblokować żarna przy zmianie grubości mielenia. Mając to na uwadze, wolę zainwestować w coś prostszego i sprawdzonego, stąd moje pytanie o Ascaso i Demokę.
-
Mam Ascaso i-2. Przez tą regulację śrubą mikrometryczną nie nadaje się do przestawiania przemiału espresso->drip->espresso bo można się zakręcić na śmierć. No i jest dosyć głośny. Innych wad nie stwierdzam.
-
Uwaga spoiler - z używanych młynków, po pełnym serwisie, w nienagannym stanie i drobnym tuningu, będzie za niedługo (czekam na nowe żarna) fajna maszyna :hihihi: RR55OD :hihihi:
Chyba Andrzej - o ile mnie pamięć nie myli - takim młynkiem na co dzień mieli ;)
-
Uwaga spoiler - z używanych młynków, po pełnym serwisie, w nienagannym stanie i drobnym tuningu, będzie za niedługo (czekam na nowe żarna) fajna maszyna :hihihi: RR55OD :hihihi:
Chyba Andrzej - o ile mnie pamięć nie myli - takim młynkiem na co dzień mieli ;)
A można prosić parę słów o tym młynku? Nie byłoby problemu z serwisem i dostępnością części?
-
Rossi/Brasilia - części podstawowe, eksploatacyjne dostępne w zasadzie "od ręki". Przy regularnym czyszczeniu nie ma potrzeby żadnego serwisu, bo wtedy serwis to właśnie czyszczenie.
63.5mm żarna, 250W silnik.
-
Chętnie bym się zapoznał z ofertą na ten młynek ;)
Widzę chyba niższy model TUTAJ (https://www.olx.pl/oferta/mlynek-zarnowy-brasilia-rossi-rr45-CID628-IDdGZ6H.html#f79e3bd9e5) za 450 zł, ale stan na zdjęciach nie zachęca.
-
Mam Macap M2d i Nuova Simonelli MDX. Po bojach z młynkiem "mikrometrycznym" do kaw jako młynek uniwersalny absolutnie trzeba wybierać młynek skokowy. Taki Mac M2D jest pod tym kątem rewelacyjny. Przy kreceniu śrubą jest dużo problemów ze wstrzeleniem się w espresso.
-
No właśnie. Ale np. MSJ nie jest skokowy i nie ma ślimaka ;). "Wstrzelić się można dość łatwo.
RR55OD z nowymi żarnami jest bardzo dobry, bardzo szybki. Od dłuższego czasu już nie korzystam, ale polecić można :).
-
Panowie.
ten: mazzer-super-jolly-timer-mlynek-zarnowy-pro-i6636015510.html#thumb/5
czy ten: /mlynek-do-kawy-bunn-mhga-inox-i6628071025.html
a może ten: oferta/mlynek-do-kawy-hc-600-automatic-okazja-CID628-IDhH50f.html
lub ten: oferta/profesjonalny-mlynek-do-kawy-expobar-hc-600-odg-2szt-CID628-IDhUfI3.html
Jestem kompletnym laikiem, proszę się nie śmiać. Ciekawi mnie ten bunn - dlaczego sprzedają tyle taniej?
pozdrawiam
Andrzej