forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Dodo w 27 Listopad 2016, 17:19:19
-
Ekspres jest bardzo solidnie wykonany i spasowany. Od włączenia do pełnej gotowości wystarcza około 10min. po tym czasie grupa i PF parzą. W porównaniu do ascaso arc z bojlerem widać dużą różnicę na plus steel-a.
Dzięki elektronicznemu sterowaniu temperatura jest dużo stabilniejsza co czuć w smaku i widać podczas ekstrakcji. Ta sama kawa w poprzednim ekspresie była wyraźnie kwaśniejsza tu są wyczuwalne inne smaki, jest ich więcej i są przyjemniejsze. Kawa pod koniec ekstrakcji nie blednie a kremy jest więcej. Elektroniczna płytka sterująca temperaturą daje możliwość jej zmiany. Mimo trudnego dostępu już kilka razy zmieniałem temperaturę, miała ona wpływ na smak kawy. Niestety największy problem mam ze spienianiem mleka, tutaj parę produkuje osobny termoblok i jest on inny od kawowego. Po uruchomieniu pary przełącznikiem do termobloku jest pompowana woda osobną pompą, pracuje ona bardzo cicho i ciągle. Ciśnienie na początku jest słabe i powoli wzrasta podczas spieniania. Niestety po wyłączeniu przełącznika nadmiar ciśnienia z układu jest wyrzucany do zbiornika z wodą i kolejny start na nowo jest z małym ciśnieniem. Ciśnienie jest na tyle niskie że na początku spieniania w dużym dzbanku na mleko nie można wytworzyć wiru a mleko się grzeje.
Plusy:
wykonanie
kultura pracy (cichszy od ascaso arc)
stabilna temperatura
możliwość zmiany temperatury
łatwość czyszczenia w porównaniu do ekspresów z bojlerem
w jednym czasie można robić espresso i spieniać mleko
serwis
Minusy:
trudny dostęp do układu zmiany temperatury
słaba para w początkowej fazie spieniania
-
słaba para w początkowej fazie spieniania
Czyli tego nie poprawili. Denerwuje mnie jak na początku jest słabo a potem ekspres nadrabia i mleko jest na ścianach :-) bynajmniej nie dzbanka tylko kuchni.
-
Manfred, chyba coś Ci się pomyliło. ;) Ty masz przecież ekspres STEEL UNO PROF z bojlerem. Zupełnie inaczej działa w nim funkcja pary niż w modelu STEEL DUO PROF z osobnym termoblokiem na parę. Nie można tego w ten sposób porównywać. W UNO po nagrzaniu i spuszczeniu odrobiny wody z dyszy masz od razu bardzo silny wybuch pary. Para natomiasta słabnie w miarę jak jej ubywa z nad powierzchni wody w bojlerze. Zupełnie inaczej niż to opisałeś. Na ścianach to może być tylko jeśli najpierw otworzy się zawór a następnie spróbuje zanurzyć w mleku. :nienie: Inaczej to trzeba naprawdę mocno się postarać aby para wyrzuciła mleko z dzbanka. A jeśli pisałeś nie o swoim UNO a właśnie o DUO PROF to nie jest to tak. Ten ekspres wymaga nieco innej techniki spieniania. Najlepiej po prostu nieco dłużej puścić parę z dyszy lub nieco dłużej zaczekać ze spienianiem aż układ się porządnie dogrzeje. Spoko - na pewno para nie wyrzuci mleka z dzbanka.
-
W UNO po nagrzaniu i spuszczeniu odrobiny wody z dyszy masz od razu bardzo silny wybuch pary. Para natomiasta słabnie w miarę jak jej ubywa z nad powierzchni wody w bojlerze. Zupełnie inaczej niż to opisałeś. Na ścianach to może być tylko jeśli najpierw otworzy się zawór a następnie spróbuje zanurzyć w mleku. Inaczej to trzeba naprawdę mocno się postarać aby para wyrzuciła mleko z dzbanka.
Piękna teoria ale niestety tak nie jest jak to opisałeś. Gaśnie lampka pary i po jak to napisałeś spuszczeniu odrobiny wody z dyszy mleko wiruje. Po kilku sekundach ponownie zaświeca się lampka pary i wtedy zaczynają się dziać cuda. Para dostaje drugie życie i trzeba mocno się starać aby ją okiełznać. Reasumując nie ma stabilności pary tylko raz słabiej a raz mocniej. Czyli tak jak to opisał Dodo.
-
Zgłupiałem - piszesz o zjawiskach w UNO czy w DUO ?
-
:-) Zjawisko to ma i ten i ten
-
Chwila w duo jest inaczej. Po przełączeniu ekspresu w tryb pary jest rozgrzewany drugi termoblok osobnym przełącznikiem (brak pokrętła) uruchamia się pompę i od tego momentu ciśnienie zaczyna narastać. Po pewnym czasie stabilizuje się na odpowiednim ciśnieniu i tak trzyma. Problemem jest początkowa faza spienia kiedy ciśnienie jest bardzo słabe.
-
Obawiam się, że nie doczytałeś należycie tego co napisało Dodo. A napisał tak:
"Ciśnienie na początku jest słabe i powoli wzrasta podczas spieniania."
Nie ma to nic wspólnego z tym co Ty opisujesz w swoim UNO PROF. Ty napisałeś:
"Gaśnie lampka pary i po jak to napisałeś spuszczeniu odrobiny wody z dyszy mleko wiruje. Po kilku sekundach ponownie zaświeca się lampka pary i wtedy zaczynają się dziać cuda. Para dostaje drugie życie i trzeba mocno się starać aby ją okiełznać. Reasumując nie ma stabilności pary tylko raz słabiej a raz mocniej."
Zupełnie inaczej niż w DUO w którym ciśnienie narasta do pewnego momentu podczas spieniania i nie obserwuje się zjawiska "raz słabiej a raz mocniej".
Skontaktuj się jutro z Grzegorzem - może Ci pomoże w okiełznaniu tej pary w Twoim UNO PROF.
-
Nie mogę edytować pierwszego postu a zapomniałem dodać w plusach że jest możliwość regulacji zaworu OPV z zewnątrz.
-
@Dodo jak Ci się sprawuje Duo Prof termoblok, bo córka ma ochotę go kupić. Podoba się jej wygląd i czarny kolor... do wystroju kuchni. Dodatkowo będzie stał obok automatu De'Longhi cappuccino, też czarny. Młynek Ascaso i1 - zgadnij kolor? Ach te kobiety! Zawsze chciała mieć kolbę, po ojcu, bo często przyjeżdża do mnie na espresso, jedynie brakowało jej czasu. Teraz w razie czego będzie miała alternatywę... czasową w postaci automatu.
Będę także wdzięczny za opinie tego ekspresu od innych użytkowników.
-
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=5651.msg134714#msg134714
Mam od roku, jestem zadowolony bardzo :)
-
@pmichal a co z parą? Niektórzy, po części i Ty, narzekają na jej niedostatek, zaś Janusz twierdzi, że nieodpowiednio się do tego, zabierają. A może tak ma być, bo TB nigdy nie przebije B czy HX?
-
Że kawa pod koniec ekstrakcji nie blednieje to znaczy że trafiłeś zależność doza, przemiał. To nie jest zasługa ekspresu. Ekspres spieni mleko ale jak widzę że osiagniecie delikatnej, puszystej struktury dla niego to problem. Tutaj moim zdaniem najlepszą robotę robią bojlerki z możliwością ustawienia temperatury pary i paskiem postępu temperatury no i dysza już taka w miare musi być(tak jak w moim). Dodatkowo nie wiem jak jest rozwiazana jedna rzecz w.termoblokach. Pompa wibracyjna wali skokami ciśnień, coś jak seria z kalasznikowa. Taki mały bojlerek nawet z GC posiadając troszkę wody i troszkę gazów podrafi już w miarę wyrównać te skoki ciśnień. Ciśnienie na ciastku jest już w miarę ok a woda nie tłucze w nie jak młot pneumatyczny tylko plynnie obmywa cząsteczki kawy wyduszajac to co najlepsze .Jak to jest w termobloku z super małą objętością . Mamy pojęcia jak stabilność temperatury a stabilność ciśnienia i wpływ na jej smak?
-
A że para wariuje to też zasluga termobloku. Twierdzenie że jest jej aż tyle że nie można jej okiełznać jest troszkę śmieszne dla mnie . Różnica w smaku , jakości , powtarzalności spienionego ogromna.
-
A dla mnie to Twoje twierdzenia są śmieszne. Albo nigdy nie pracowałeś z termoblokiem ASCASO, nie robiłeś z niego espresso, nie spieniałeś mleka albo też nie potrafiłeś tego zrobić. Sądzę jednak że to pierwsze. Świadczą o tym Twoje twierdzenie o:
- problemie z uzyskaniem delikatnej, puszystej struktury mleka - bzdura
- o skokach ciśnień (bzdura - bzdura, nie ma żadnych skoków ciśnień w trakcie wykonywania kawy a podczas spieniania mleka pompa pracuje pulsacyjnie tylko w modelu UNO i nie są to żadne skoki ciśnień lecz dawkowanie małych porcji wody do termobloku natychmiast przetwarzanych na parę, w modelu DUO pompa pracuje inaczej bo na parę jest osobny termoblok)
- kompletna bzdura to pisanie o ciśnieniu na ciastku w formie młota pneumatycznego - kompletna nieznajomość tego sprzętu lub celowa dezinformacja
- o stabilności temperatury jest na Forum osobny wątek i bije na głowę inne rozwiązania, poczytaj sobie.
Jeśli nie masz o czymś pojęcia to lepiej o tym nie pisz. Jeśli celowo działasz aby zdyskredytować ekspresy ASCASO to napisz jaka jest Twoja motywacja w tym względzie. Wtedy inni będą wiedzieć jak traktować Twoje wypowiedzi.
-
Nie narzekam na brak pary.
Ekspres mam od roku i dużo niedokładności oraz braku odpowiednich wyników wynikało głównie z moich braków, a nie ekspresu.
Niestety jestem ciagle zabiegany, ale jak znajdę czas to nakręcę nowy filmik, już z doświadczeniami.
Nie mam porównania z innymi ekspresami, ale kawa którą przygotowuje na pewno przebija sieciówki i jestem na dobrym poziomie.
Uważam ekspres za dobry, ładny, kompaktowy i nie mam z nim problemów.
-
-
Nie mam i nie będę miał. :taniec:
Przynajmniej dopóki takie "dyrdymały" będą wypisywane. Czemu "litości" nie napisałeś do postu Mireksm ?
-
Z perspektywy czasu żałuję że nie kupiłem DUO. :sciana:
-
Ja się zastanawiam nad Duo bez pid, może @Janusz szykuje jakąś promocję z i1 black na koniec roku, tzw wyprzedaż rocznika 2018?
-
nie napisałeś do postu Mireksm
Bo młody stażem i ma jeszcze prawo błądzić ;)
Abstrahując od stabilności (która w przypadku termobloku nie jest nadzwyczajna), to termoblok ma kilka zalet nie do pobicia - szybka gotowość ekspresu po włączeniu, zawsze świeża woda, nielimitowana ilość pary.
Duo bez pid
@Janusz - bo się pogubiłem - co to jest Duo bez PIDa? Takie samo sterowanie jak w Dreamie?
-
Ja się zastanawiam nad Duo bez pid, może @Janusz szykuje jakąś promocję z i1 black na koniec roku, tzw wyprzedaż rocznika 2018?
Promocja to jest już od początku grudnia i w Sylwestra się właśnie kończy. Starzy wyjadacze wiedzą, że nie ma lepszej okazji i lepszych promocji jak te Świąteczne. Obecnie i-1 mini Black Aluminium jest w specjalnej promocji za 900,00 zł. Taniej już nie będzie. A DUO bez PID już żadnego na magazynie nie ma. Jeśli chcesz taki z dostawy styczniowej ale w ramach Świątecznej Promocji to zamówienie musi wpłynąć do mnie do 24,00 w Sylwestra. Nie ma też i nie będzie czegoś takiego jak wyprzedaż rocznika 2018. Tym bardziej, że ten "rocznik" to ekspresy w nowej wersji w sprzedaży dopiero od sierpnia br.
-
Krakus,
Młodych stażem tym bardziej trzeba szybko naprostować na właściwe tory. Stare przysłowie mówi: "Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał". A powielenie tego typu myślenia jest jak wiesz zaraźliwe.
Wiesz dobrze, że co do stabilności to się z Tobą nie zgodzę. Nie raz już usiłowałeś jej zaprzeczać i nie potrafiłeś tego udowodnić. Póki co to są tylko Twoje subiektywne opinie. Sprzeczne zresztą z pomiarami jakie sam przy nas w naszym biurze wykonywałeś. A póki co to ASCASO posiada testy, posiada certyfikaty a inni jakoś nie...
DUO PROF Black to jest właśnie DUO bez PIDa. Płyta sterująca nie jest jednak taka sama jak w ekspresie DREAM Electronic. Dochodzi sterowanie pompą i temperaturą do osobnego termobloku pary.
-
To trochę jak z aparatami fotograficznymi, najlepszy jest Canon ale najlepsze zdjęcia robi Nikon, albo odwrotnie nie pamiętam już dokładnie;-)
-
nie potrafiłeś tego udowodnić
Czekaj, czeka, bo czegoś nie rozumiem. O tym, że dokładność stabilizacji temperatury w ekspresach z elektronicznym termostatem w trakcie ekstrakcji wynosi nie więcej niż +/-1,5*C (a nawet +/- 1,7*C) pisałeś (a właściwie pokazałeś wyniki pomiarów) tutaj sam (https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4972.msg120403#msg120403). W tym samym miejscu z obrazka, który zamieściłeś, wynika, że dokładność stabilizacji temperatury w momencie startu ekstrakcji wynosi -4,5*C / +3,9*C. To jest wprost zamieszczone w zdjęciu tabelki.
Jak to jest w ekspresach z bojlerem możesz przeczytać choćby tu (https://junglist.org/silvia/Temperature%20performance%20study-Silvia.pdf).
To trochę jak z aparatami fotograficznymi,
To z pewnością.
-
Pisałem też w swoim wątku w Supermarkecie, że w ekspresie BARISTA T uzyskano stabilność +/- 0,5 st. C. Też na termoblokach.
-
że w ekspresie BARISTA T uzyskano stabilność +/- 0,5 st. C. Też na termoblokach.
U, toś zasunął mnie z mańki. Barista T to chyba jednak inna konstrukcja, niż tylko sam termoblok.
Ale mimo wszystko - po długotrwałym używaniu widzę więcej plusów niż minusów mojego ekspresu (z termoblokiem).
-
Pewnie że nieco inna. Główne dwie różnice to dostarczana do termobloku woda wstępnie ogrzana do 80 st. C oraz elektrycznie podgrzewana i izolowana termicznie grupa kawowa. Niemniej wynik bardzo dobry. A w przyszłym roku będzie taki sam w modelu BARISTA T MINI.
Co do Twojego ekspresu to chętnie bym widział jego wymianę na DREAM PID, UNO PID lub DUO PID. Mimo, że widzisz więcej plusów niż minusów już na tym co masz...Zapraszam do odwiedzin u nas. Może znów wraz z przyrządami.
-
@krakus, @janusz
nie chcę za mocno wpierdziel... się, lecz, ta tabela pokazuje jakim uproszczeniem są normy WBC.
Kolejna sprawa to, że @krakus ma rację w pewnych kwestiach. Otóż jak widać z tej tabeli, temperatura zadana (teoretycznie temp. 93st.C) w przedstawianym przykładzie zostaje mniej więcej ustalona (o ile w ogóle jest) po 7-9s od rozpoczęcia parzenia. Znaczy to że 1/4 czasu jest niedogrzana. To że arytmetyczna średnia temperatur w jednym "strzale" odbiega o +-1,5st.C jest bardzo mylące.
Sorki, już się zamykam...
-
dostarczana do termobloku woda wstępnie ogrzana do 80 st. C
Jak to jest realizowane? Wcześniej jest bojler, czy jeszcze jeden termoblok?
-
jakim uproszczeniem są normy WBC
Tu masz rację.
temperatura zadana (teoretycznie temp. 93st.C)
Tu nie masz racji - ze zdjęcia wyników wynika, że 95*C
-
Tak, jednak jest temperatura zakładana + offset, aby finalnie uzyskać 93. Pisałem o takich zabiegach producentów w wątku o bojlerze DIY.
-
dostarczana do termobloku woda wstępnie ogrzana do 80 st. C
Jak to jest realizowane? Wcześniej jest bojler, czy jeszcze jeden termoblok?
Wcześniej jest bojler a w nim rurka w kształcie litery U. Coś jak HX ale po całej szerokości bojlera, w poziomie. Po wyjściu z bojlera woda z tej rurki mieszana jest jeszcze z zimną wodą dla uzyskania 80 st. C - mieszacz wody. I w tej temperaturze podawana jest do termobloku.
-
jakim uproszczeniem są normy WBC
Tu masz rację.
temperatura zadana (teoretycznie temp. 93st.C)
Tu nie masz racji - ze zdjęcia wyników wynika, że 95*C
po 7-9s od rozpoczęcia parzenia. Znaczy to że 1/4 czasu jest niedogrzana.
Tu też nie masz racji - w zależności od strzału jest to między trzecią a ósmą sekundą. Tu masz wykresy 4 pierwszych kolumn danych, które zamieścił Janusz.
(https://pci.ac/WoK/Ascaso WBC.png)
A Tu masz wisienkę na torcie - wyniki wyłuskane z filmu, który wkleiłeś - LaMa Linea Mini
(https://pci.ac/WoK/La Marzocco Linea Mini Temperature Test.png)
-
Pamiętajcie o tym, że to są dane z początków produkcji termobloków w ekspresach DREAM PID i UNO PID. Jeśli chcecie temat wznowić to postaram się po Nowym Roku ściągnąć najnowsze pomiary.
-
ściągnąć najnowsze pomiary
Miło.
Ale możesz też pożyczyć ekspres, to dostaniesz moje pomiary. Mam (prawie) termofiltr Scace.
-
@janusz,
było by super. Jest wątek o standardach WBC i tam do woli można się doktoryzować.
@krakus
wszystko zależy od metody analizy, z reguły odrzuca się skrajne przebiegi czy uchyby, dopiero na podstawie reszty można coś wywnioskować. Przecież nie możesz analizować przebiegu nr.2, skoro widać, że totalnie odbiega od normy, pomimo że osiągnął 93st.C po 4s...
-
Daj znać jak będzie miał go na gotowo. Pożyczę Ci DUO PID PROF.
-
Barista t super maszynka a marka Ascaso też mi się podoba. Proszę się nie denerwować panie Januszu. Tak tylko zapytałem jak to z tym cisnieniem wygląda w tak małym układzie. Poprostu nasze pompy wibracyjne (nie rotacyjne) tak jak pan napisał przepychają małe dawki czyli cykl pracy tloczenie/przerwa na na zaczerpniecie wody/tłoczenie..... itd. Gdybyśmy narysowali wykres ciśnień w układzie pompa termoblok ciastko była by to linia falowana. W przypadku prostej oznaczałoby to tylko że przez ciastko przepływa taka dawka i stop, dawka i stop. Efekt taki zauważyli już dawno między innymi producenci amortyzatorow motocykli sportowych gdzie tłumienie samej cieczy nie wystarczało a wrzucenie takiego balonika z gazem pod odpowiednim ciśnieniem do oleju zapewniło doskonałe tłumienie(wyrównanie ciśnień) , dzięki czemu motocykle przestały wypadać z zakretu przy 100 km/h a przyspieszyły do 150. My to znamy pod nazwą amortyzatory gazowe. Kilka lat temu producent maszyn budowlanych Jcb wsadził podobne urządzonko w układ hydrauliczny przedniej łyżki, czyli zamiast sztywnej łyżki efekt jej pływania. Dało to bardzo dobry efekt w stabilności maszyny, maszyna przestała skakać jej prędkość wzrosla itd czyli rozwiązanie to pomogło rozwiązać jakiś problem. Po prostu tak skojarzylem te fakty i zapytałem bo bojlerki zawierajace gaz w środku nawet te małe działają jak te super sportowe maszyny. Z tym młotem pneumatycznym to może faktycznie przesadziłem (było to moje pierwsze skojarzenie)jednak myślę że taki mały bojlerek to super sprawa dla termobloku a długa rurka ze stali taka jak w termobloku zawinięta i wygrzana przez wodę z bojlerka a nie inny metal dała by stabilność temperatur rzędu 0,1c a nie rozrzut kilku stopni oczywiście przy nowoczesnym pidzie. Nie wiem czy do mojego lelitka nie wrzucono czegoś takiego bo jest naprawdę ok. Przed wyborem ekspresu brałem też pod uwagę dream pid, także do marki Ascaso absolutnie nic nie mam.
-
Efekt taki zauważyli
Tylko, że taki tłumik działa zaledwie z częstotliwością kilku Hz, a pompa wibracyjna 60Hz. Układ również posiada OPV, które stanowi jakiś tam układ linearyzujący przepływ.
rozwiązanie to pomogło rozwiązać jakiś problem
Nijak ma się ten przykład do ekspresu. Młot hydrauliczny jest ściśle związany od objętości cieczy w układzie. Dla koparki od rozdzielacza do siłownika może być z litr (czy więcej) i taki litr jako młot hydrauliczny po tysiącach cykli może coś uszkodzić.
-
Ciekawa teoria. Wychodząc z tych założeń to w Lelit przy bojlerku o pojemności 300 ml praca pompy wibracyjnej powodowałaby pulsacje takie jak fale tsunami. I im mniejszy bojlerek tym fala większa. :)
Niemniej dziękuję za wyjaśnienie i dobrej kawki życzę.
-
Na szczęście z ciśnieniem pompy nie jest tak źle. Ona rzeczywiście wywołuje pulsowanie ciśnienia, ale im bliżej ciastka, tym to pulsowanie mniejsze.
Zdania, czy pompa rotacyjna jest lepsza od wibracyjnej są podzielone - widziałem wyniki ślepych testów, które pokazywały brak różnicy w smaku, widziałem też film na którym porównywano dwa prawie identyczne ekspresy jeden z pompą rotacyjną, drugi z pompą wibracyjną, gdzie z pompy rotacyjnej crema była ciemniejsza i bardziej gęsta.
-
Ta koparka to tylko przykład aby lepiej zauważyć o co mi chodzi Zawór opv wyrówna cisnienie, które widzimy na manometrze(zaokragli je bo tak jest skonstruowany)). Porównam go do zaworu pomiędzy komorami gdzie przepływa ciecz , jest to tylko zawór dla cieczy. Jednak prawdziwą robotę w takim amortyzatorze robi dopiero gaz. Argon i jego właściwości na zmiany ciśnień umieszczony w osobnym zbiorniczku wygładza każdy dołek i nierówność. Jedynie gaz jest w stanie zaabsorbować szybkie zmiany ciśnień. Sam zawór niestety nie. Tak tylko skojarzyłem i zapytałem a jak to podczas ekstrakcji wyglada w malutkim ukladziku to juz nie wiem.
-
Wcześniej jest bojler
I rozumiem, w przypadku kilku grup, jest jeden duży bojler z tym U i przed każdą grupą termobloki? Czy każda grupa ma swój układ bojler+termoblok?
-
Tak tylko skojarzyłem i zapytałem a jak to podczas ekstrakcji wyglada w malutkim ukladziku to juz nie wiem.
No to wyjaśniłem Tobie to powyżej.
P.S.
Nie pisz o tej koparce, bo zaraz się okaże, że będziemy fundamenty kopać i je analizować... :)
-
Wcześniej jest bojler
I rozumiem, w przypadku kilku grup, jest jeden duży bojler z tym U i przed każdą grupą termobloki? Czy każda grupa ma swój układ bojler+termoblok?
Jeden duży bojler na parę i gorącą wodę z literą U, mieszacz wody a następnie woda idzie przez rozdzielacz do termobloków izolowanych termicznie umieszczonych nad każdą grupą kawową.
-
Przy takich cisnieniach myślę że nazywanie bojlerka300ml z gazem vs termoblok 20ml jest naprawdę nie na miejscu bo różnica w cisnieniach i stabilności przepływu jest bardzo duża , w smaku nie koniecznie , jednak przy innych pompach była już zauważalna różnica w kolorze kremy . Te pompy byly zainstalowane w pojemnych układach?
-
Te pompy byly zainstalowane w pojemnych układach?
To były, o ile pamiętam Rockety (czyli HXy) z wyższej półki. Na jakich ekspresach nie zauważono różnicy w smaku - nie pamiętam.
Generalnie, nie przejmuj się tak bardzo pulsacją ciśnienia w trakcie ekstrakcji. Decent Espresso, projekt wspierany przez Scotta Rao ma pompę (a właściwie dwie, jedna dla zimnej, druga dla gorącej wody, woda miesza się w tzw. mikserze) pracującą pojedynczymi impulsami co 300ms. Pulsacja ciśnienia duża, a Scott nie narzekał na problemy ze smakiem kawy.
-
Jeden duży bojler na parę i gorącą wodę z literą U, mieszacz wody a następnie woda idzie przez rozdzielacz do termobloków izolowanych termicznie umieszczonych nad każdą grupą kawową.
Sprytnie. Taki multibojler tylko z termoblokami.
-
A wytlumaczy mi ktoś dlaczego w malutkich ukladzikach nie montuje się manometrow? Ja mam taki w moim bojlerku.
-
nie montuje się manometrow?
Zależy w których. ECM Casa ma manometr.
-
Pewnie nie montuje się w tych ekspresach które nie posiadają zaworu OPV lub w których nie można go regulować. Manometr przydatny jest tam gdzie można mieć wpływ na ciśnienie. W innym przypadku może tylko co niektórych denerwować pokazując np. 12 czy 14 bar przy ekstrakcji.