forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Aseort w 20 Październik 2016, 19:30:56
-
Witam - zastanawiam się odnośnie wyboru ekspresu do kawy ale mam delikatny mętlik w głowię więc z przyjemnością udzielam się o poradę do bardziej zaawansowanych. Otóż będę potrzebował ekspresu do kawy jedno-kolbowego, przenośnego bez możliwości podłączenia go do poboru wody. Przeliczam że dzienne wydawanie kaw nie będzie przekraczało 70-90 kaw (dziennie) w zależności od sytuacji. Najlepiej byłoby dobrać jakiś ekspres dwu kolbowy lecz problem polega na tym iż istnieje duża możliwość braku podłączenia go do instalacji elektrycznych co powoduje, że będzie musiał posiadać max. 1.6kW - Nie ma sensu według mnie kupować ekspresu z gazem bo, co by nie było, będzie wymagało podłączenia go do prądu a wiadomo jak to jest w plenerze bądź niewielkiego cateringu- choć z wielką chęcią wysłucham propozycji jak to rozwiązać. I o ile mam już pewne doświadczenie w branży to zastanawiam się czy ekspres z PID to będzie niezbędny wymóg.
Obecnie upatrzyłem sobie - Bezzera MAGICA S PID( ma ktoś może jakieś doświadczenie z tym ekspresem) Jest również Bezzera UNICA PID ale pojemność bojlera skutecznie mnie odstrasza - Z przyjemnością wysłucham propozycji do ceny około 4500zł - Dzięki i pozdrawiam!
-
Magica PID to chyba 1000 wiecej od zakładanego budżetu. Chyba że o używanym myślisz.
PID ci raczej zbędny na eventach, większość zamówi kawę z mlekiem.
Szukaj HXa z jak największym pojemnikiem na wodę i jak największą tacką na ścieki.
Unica i inne jednobojlerowce odpuść.
-
Ja bym się zastanowił nad NS Oscar II. NS produkuje bardzo wytrzymałe ekspresy, dodatkowo masz programowanie elektroniczne, jak będziesz robił dużo kaw to będziesz mógł sobie zautomatyzować, uprościć pracę. PId jest moim zdaniem zbędny. Jak byś miał budżet około 6tyś zł to już by był większy wybór. W cenie do 4.5tyś nie ma prawie wyboru. Niby jest Bezzera bz10, czy Rocket Apartamento, ale słabo widzę te ekspresy w pracy pod dużym obciążeniem. Trudny wybór w tym budżecie :)
-
Jak dorzucisz trochę to będziesz miał BAR ONE 1GR z własnym zbiornikiem na wodę o pojemności aż 5 litrów, z termoblokiem wyposażonym w elektroniczny termostat i z bojlerem na parę / gorącą wodę o pojemności 4 litrów. Niezależne od siebie układy - kawowy i parowy. Moim zdaniem najlepsze rozwiązanie do mobilnych punktów. W cenie 4500 trudno będzie znaleźć odpowiedni, nowy sprzęt. Możesz poszukać też tego modelu używanego, w starszej wersji z bojlerem a nie z termoblokiem.
-
No dobrze niech będzie aczkolwiek stawiałem na odrobinę mniej - Koło 6000 - Problem polega też wiadomo na tym iż do tej ceny dochodzi agregat w razie czego ale lepiej wydać te 1000-1500 więcej niż się później męczyć z nie-wiadomo czym nie-wiadomo jak. Ale z chęcią wysłucham więcej propozycji ;)
-
Ekspres to tylko część wydatków. Musisz jeszcze przewidzieć kasę na młynek i akcesoria kawowe.
-
Tak wiem, na pewno będę się jeszcze udzielać po radę ewentualnie poszukując młynka do kawy ale póki co komplet według mojego mniemania należy zacząć od ekspresu - przecież to główny punkt całego programu a jego uszkodzenie bądź też serwis będzie dużo bardziej odbijał się na całokształcie działalności. Ale wiadomo akcesoria dobiera się dopiero pod dane maszyny ... No chyba że ktoś już bardzo oszczędza i dostał za darmo i lepiej mu kupić ekspres do tampera który już posiada :lol2: A odnośnie - BAR ONE 1GR - całkiem przyjemny jeśli chodzi o bebechy za wyjątkiem jednej rzeczy - 2,4kW - o ile damy rade sie podłączyć do jakiejś sieci jeszcze przejdzie ale podłączając pod zewnętrzne źródła mocy nie sądze by tylko ekspres na tym chodził ( np młynek bądź czekoladziarka ewentualnie czajnik bądź inne wymyślne urządzenie) To agregat z odpowiednia mocą do tej maszyny spokojnie zagłuszy pół festiwalu/festynu/imprezy/wesela/ (wpisz na co masz ochotę). W dodatku wcale nie mówię że nie zechciałbym w razie naprawdę dobrze prosperującej działalności zamienić tego typu ekspres na jakichś dwu kolbowy bądź dokupić jakąś wersję z jedną kolbą ale o maxymalnej mocy nie przekraczającej 1,4kW ... Co by nie było 2,8kW z dwóch podobnych to już dużo ale to już stanowczo późniejsze pomysły i na razie trzymajmy się sytuacji obecnej.
A i DrUsagi - masz 100% racje jeśli chodzi o kawę z mlekiem do tego zdążyłem już nawyknąć lecz mi chodzi nie tylko o maszynce to nabijania złociszy (bo równie dobrze ekspres przelewowy dał by rade z kawą za 20 zł) ale również o czymś gdyby w razie czego nie wypaliło spokojnie można postawić na stole i rozkoszować się dobrą kawą. Ten NS Oscar 2 całkiem przyjemny wezmę go pod uwagę :)
-
Ja mam Bezzera Magica S PID (z HX). Jestem super zadowolony. Nie tylko wielkość zbiornika na wodę i bojlera się liczy, ale przy eventach chyba też tacka ociekowa. Przecież nie będziesz latał z tacką co kilka kaw ? A tę Bezzera ma większą niż Rocket. Temperaturę trzyma OK, powtarzalność kaw na bardzo dobrym poziomie, no ale my robimy najwyżej po 6 kaw na raz, dziennie ok.15-20 kaw. Mleczne i espresso.
-
Tacka może mieć odpływ do naczynia, niezależnie od swej objętości.
-
Tak, tylko, że kolega chciał jakoś tak mobilnie. A tu wychodziłby cały zestaw z tacką, podłączeniem do tacki, większym naczyniem ściekowym :)
-
A tu wychodziłby cały zestaw z tacką, podłączeniem do tacki, większym naczyniem ściekowym :)
Do pracy ciągłej każda tacka będzie za mała.
-
Tacką się nie przejmujcie - wystarczy odpowiednio zamontowana rurka i dziura w tejże tacce a na końcu baniaczek dla bardzo leniwych - Na pewno z tym to sobie spokojnie poradzę - W końcu należy dostosować sprzęt do swoich wymagań co nie ? :)
-
Nie wiem jak inne – Rocket ma w tacce zaślepkę z gotowym podłączeniem odpływu.
-
Piomic a jakie są twoje doświadczenia w korzystania z Rocketa?
-
Bardzo dobre. Lubi się grzać jak długo stoi - no ale ja używam go w domu, dla dwóch osób.
-
Brałbym zdecydowanie HX ( plus sprwdzona grupa e 61 , rozgrzewa sie długo ale bez problemu z np 50 kawami pod rzad ) lub dwubojlerowca. Termobloki odpadaja przy kilkudziesieciu kawach pod rzad.
-
Termobloki odpadaja przy kilkudziesieciu kawach pod rzad.
Skąd ten wniosek? Empiryczny ?
-
Janusz, termobloków chyba nie ma co bronić.....?
Z czy w ogóle można ten system grzewczy porównać?
Bo jeśli z systemem HX, albo DB to widzisz jakieś racjonalne plusy....?
-
Oj, temperatura rozmowy rośnie.....
-
Termobloki odpadaja przy kilkudziesieciu kawach pod rzad.
Dlaczego?
I żeby było jasne, nie bronię termobloków, ani w żaden sposób nie chcę brać udziału w przepychankach.
Po prostu chciałbym się dowiedzieć.
Edyta:
Chodzi mi o kawę a nie spienianie.
-
Nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję na ten temat. Swoje nie raz już tu powiedziałem. O plusach i minusach także. Na co dzień korzystam z ekspresu z termoblokiem. W biurze mamy odpalony DREAM White T i wszyscy nas odwiedzający piją z niego kawę. Na targach i festiwalach używamy DREAM z termoblokiem oraz BAR 2GR Compact z termoblokami. Robią po 200 - 300 kaw dziennie. Uważam więc, że wiem coś na ich temat. A jeśli PiotrekBM pisze:
"Termobloki odpadaja przy kilkudziesieciu kawach pod rzad."
to chciałbym po prostu wiedzieć na jakiej podstawie to napisał. Co o tym wie. Itd...Podobnie Kafcio. Wybaczcie ale...Obawiam się, ze przez kilka dni będę wyłączony z dyskusji. Jutro wylatuję do Barcelony. Niemniej chciałbym zobaczyć odpowiedź.
-
"Uliczkę znam w Barcelonie"
www.youtube.com/watch?v=x1AMbVFX_rQ (http://www.youtube.com/watch?v=x1AMbVFX_rQ)
Dobrej podróży.
-
Ja też bym chciał wiedzieć czym to się różni bo z mojego doświadczenia wcale nie wynika że coś jest lepsze od drugiego tylko fakt iż masz wiedzieć jak przygotować dobrą kawę na sprzęcie który posiadasz. I ma być dobra. Jedynym sensownym argumentem który obecnie przemawia przeciw termoblokowi to - cena statystycznie większa jak standardowego HX - no wiadomo czego więcej tym tańsze... Aczkolwiek z chęcią posłucham propozycji jakichś ekspresów... :)
-
Jedynym sensownym argumentem który obecnie przemawia przeciw termoblokowi to - cena statystycznie większa jak standardowego HX - no wiadomo czego więcej tym tańsze...:)
Dziwne. Ja tego w cenie nie widzę. Porównując oczywiście podobnie wyposażone i podobnej wielkości ekspresy. Możesz podać jakieś przykłady ?
-
Chętnie przetestowałbym te termobloki z jakimś termometrem ale i z dobrą kawą...
-
Janusz z wielką chęcią ale widziałem to stosunkowo dawno i ciężko mi namierzyć te ekspresy - Z drugiej strony cokolwiek bym nie porównywał te parametry różnią się od siebie a i marka firmy ma wiele do powodzenia więc możliwe że tkwię gdzieś w przeszłości z błędnym przekonaniem. Widzę że trzeba będzie sprawić sobie portafiltera z termometrem. I co powiecie na temat np - La Pavoni Probar PBR lub tego typu podobnych? Zdaje sobie sprawę że niby bojler o niewielkiej pojemności ale sposób jego działania i dwa osobne bojlery mogą pomóc do ciągłego i systematycznego wydawania kaw?
-
A co tam w tym PBR ma utrzymać stabilność? Bo z tego co czytam oba bojlery są niezależne. Stabilnej było by gdyby kawowy ciągnął wodę przez hx z parowe go. Poza tym 400ml na parę to specjalnie dużo nie jest a cena całości tez nie mała bo coś kole 4k.
-
A wybacz właśnie o czymś takim myślałem ale najwidoczniej źle zrozumiałem - przy czym ten ostatni to raczej mocno w formie hmm "Ciekawostki" niż pewnego wyboru - bo jak i dla mnie 400ml na pare to tyle co nic. Aczkolwiek nadal czekam z niecierpliwieniem na jakieś propozycje.
-
Chętnie przetestowałbym te termobloki z jakimś termometrem ale i z dobrą kawą...
Jeśli będziesz w naszej okolicy to zapraszam. Najlepiej z własną kawą...
Aseort, no i co ? Wybrałeś coś ?
-
To ja się pochwalę tym ... -http://fotowrzut.pl/J4SWAATSMI Trzeba będzie przetestować ten termoblok pod różnymi względami :) - Jedyne dwie rażące rzeczy które mnie biją po oczach to po pierwsze ten śliczny przełącznik który ni ma się jak do całej stalowości obudowy (coś się na to później poradzi) i to że troche baniaczek z wodą lata ... No to by było chyba tyle :P A tak ... niedługo wybieram się do palarni kawy i wtedy dopiero się zacznie...
-
Gratulacje ! :brawa: Ciekaw jestem opinii po tych testach.
-
Nie mam zamiaru wdawać się w dyskusję na ten temat. Swoje nie raz już tu powiedziałem. O plusach i minusach także. Na co dzień korzystam z ekspresu z termoblokiem. W biurze mamy odpalony DREAM White T i wszyscy nas odwiedzający piją z niego kawę. Na targach i festiwalach używamy DREAM z termoblokiem oraz BAR 2GR Compact z termoblokami. Robią po 200 - 300 kaw dziennie. Uważam więc, że wiem coś na ich temat. A jeśli PiotrekBM pisze:
"Termobloki odpadaja przy kilkudziesieciu kawach pod rzad."
to chciałbym po prostu wiedzieć na jakiej podstawie to napisał. Co o tym wie. Itd...Podobnie Kafcio. Wybaczcie ale...Obawiam się, ze przez kilka dni będę wyłączony z dyskusji. Jutro wylatuję do Barcelony. Niemniej chciałbym zobaczyć odpowiedź.
Na home barista znalazłem niedawno porównanie stabilności temperatury w DB( 2 ekspresy LaMa , 1 Slayer, 1 KVDW ) i 1 z Hx(Rocket). Byłem zaskoczony jak stabilne sa DB w porownaniu z HX, no chyba ze testowany Rocket był jakis " niesprawny" ...
10 prób , jedna po drugiej, kazda po 25 sek, wykresy jasno pokazały ze DB praktycznie taka sama temp oferował(rozbieznasc max 0,5 st C, przewaznie 0,2 st C , troche gorzej wypadł KvDW), Rocket z Hx tez zaparzył 10 kaw , tylko max roznica w tem dochodziła do 9 st C !!!. Termobloków nie testowali a szkoda... ciekaw jestem wyników( z załozenia HX jest przeciez stabilniejszy od termobloku).
Ekspres z termoblokiem moze i nie jest najgorszy pod warunkiem że nie parzy się kaw jedna za druga(zimna woda jakby nie było ochładza cały czas termoblok, jego wydolność jest ograniczona).
Proponuje cyfrowym termometrem zmierzc temp wody wypływajaca z portafiltra w ekspresie DB, właczac i zatrzymywac przepływ wody i pomiar temp przy wypływie z portafiltra i tak przez ok 10 min-20 min... w DB temp bedzie praktycznie taka sama +- 1 st C. Jeśli powtorzysz to samo z Hx bedzie juz znaczie wieksza róznica, przy termobloku beda jeszcze wieksze roznice... Na jednym , drugim i trzecim ekspresie kawy sie zaparzą tylko jak beda smakowac to chyba nie trzeba tłumaczyc.
-
zimna woda jakby nie było ochładza cały czas termoblok (...) w DB temp bedzie praktycznie taka sama
A to do boilera nie napływa zimna woda? Jedno i drugie rozwiązanie może być mniej lub bardziej wydolne.
-
Nie wiem jak Oscar II, ale jedynka była bardzo stabilna, różnice były 1st, max 2.
-
A ja jestem totalnie odmiennego zdania ba coś słabe te argumenty ale trzeba będzie wziąć i przetestować stabilność temperaturową chociaż ja już z miejsca wiem że nie będzie większej różnicy niż te 2 stopnie - Wode do HX trzeba jakoś dostarczyć i woda jak woda rzeczywiście ochładza cały system ale ciekawe jak ma Ci ochłodzić kawałek metalu (amelinium prosze Państwa) który waży koło 2 kg i jest już odpowiednio nagrzany około 17-18 ml wody bo bodajże tyle sie tam mieści - Gdzie przy Hx po odstaniu musisz zlać ok 160-170 ml żeby uzyskać odpowiednią temperaturę do parzenia kawy. Gdzie ekspres dla profesjonalistów i pół profesjonalistów (mówię o użytku domowym) nie ma bojlera większego jak te 2-3L to jest max a z tego może nawet nie 1/3 to pojemność HX odjąć od tego że nigdy nie jest on napełniony do pełna tylko standardowo w zależności gdzie co i jak w dużym przybliżeniu 50-70% to wychodzi że PRAWDZIWA POJEMNOŚĆ HX to jakieś 700 ml ... przy bojlerze 3l? Ale kto taki posiada z reguły - 2 to już sporo - i wychodzi na jakieś 400-500 ml pojemności HX z którego robisz 10 kaw pod rząd - Spokojnie wymieniasz całą wodę w Hx a ten pomimo iż nagrzewa bo nagrzewa nie da rady nagrzać jej do wystarczającej temperatura przy tak szybkim podawaniu kaw na co wskazuje dokładnie to co napisałeś w przeprowadzonych testach. Dlatego im większy bojler tym temperatura doprowadzana do niego ma mniejszy wpływa na całokształt. A teraz dodajesz jakieś 17 ml wody na kawał żelastwa odpowiednio nagrzanego ... Choćbyś bardzo chciał temperatura tejże wody będzie miała minimalny wpływ na całość ekstrakcji - Więc z logicznego punktu widzenia - System z termoblokiem będzie bardziej wydajny jeśli będziemy potrafili odpowiednio wyregulować jego temperaturę. Nie neguje twojej opinii ale nie jestem w stanie pojąć tego rozumowania - bo z założenia biorąc pod uwagę te informacje właśnie termoblok jest bardziej stabilny temperaturowo jeśli chodzi o system grzania wody z której to będziemy zaparzać kawę.
Przy czym mnie interesuje bardziej powtarzalność kawy w warunkach zmiennych - Na co należy brać poprawkę na prąd lub gaz kto jak tam woli, flusha bo automatycznie nie masz podłączenia do wody więc bierzesz ją ze sobą - im mniej wylejesz tym mniej pracy Cię czeka ( 5L za 2 zł aż szkoda wliczać w koszta bo wychodzi jakieś 1-2gr na espresso). O ile boilery z HX są wspaniałym rozwiązaniem do maksymalnie tych kilku kawach pod rząd i zabierają z reguły jakieś 1400-1600 wat co możesz spokojnie przełożyć na cichy agregat, termoblok ma 2300-2500 bo masz dwie "grzałki" a to już większy problem ale jak widzisz - wybrałem go bo nie sądzę by był dla mnie przeszkodą nie do pokonania. Nigdy nie bierze się pod uwagę warunków zewnętrznych a szkoda - Bo o ile gazówka cicha i spokojna to butla waży od cholery a spróbuj zapomnieć o gazie + w dużej mierze brak wiedzy że jednak na pompę potrzebujesz odrobiny prądu więc automatycznie Bateria + przetwornica i chodź u mnie lipnie z elektryką spokojnie Ci powiem iż według prawa Marphiego ma się popsuć to się zepsuje - akurat wtedy kiedy najmniej będziesz tego oczekiwał... Najczęściej masz grzałki również i na prąd i gaz i chodź naprawdę ciekawa i interesująca opcja to bardzo droga ( do rozpatrzenia w przyszłości) - Jedyne co mnie napawa obawą to psucie się magicznych termobloków - bo co jak co ale system niedawno wprowadzony ale kto wie - tu już doświadczenie z frimą/danym typem ekspresu.
-
Już jestem posiadaczem nowego steel duo prof z elektronicznym sterowaniem i na pewno mogę powiedzieć że jest dużo stabilniej i precyzyjniej niż w ascaso arc z bojlerem. Po pierwsze smak kawy a po drugie moc termobloku jet tak dobrana że mimo ciągłego przelewania ( 50ml/8s szybciej nie ma możliwości) temperatura nie spada mniej niż 10*C.