forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: hlary w 10 Czerwiec 2016, 21:31:20
-
Witam. Jestem na forum nowy. Jaki ekspres wg Was lepiej kupić : Bezzera Magica S PID czy Rocket Cellini (Giotto) V3 PID ? Z pewnością ze względu na budżet oraz ilość kawy spożywaną raczej wybieram pompę wibracyjną. Oba mają porównywalną cenę i parametry. Czytałem, że Bezzera (Unica PID) miała problem z temperaturą. Ale bardziej skłaniam się do Bezzery, bo ma większy zbiornik wody, większy bojler (niewiele, ale ma) oraz chyba pojemniejszą tackę. Oczywiście, że musiałbym dokupić temper (bo ten plastik to chyba nieporozumienie). Także PF przemawia za Bezzerą.
-
Trudny wybór bo maszyny praktycznie takie same. Najbardziej "przeszkadza" mi w rakiecie mała tacka na ścieki.
PIDa nie tykałem od 2 miesięcy, więc dobrze ze go nie widać.
Żadna z tych maszyn nie da znać o kończącej się wodzie, każda się przy braku wody wyłączy.
Chyba możesz kierować się sercem bo na rozum to są takie same maszyny. Bierz tą która jest od ręki ;) szkoda czasu na czekanie.
Tamper i sitka i pewnie prysznic i tak podokupujesz.
-
Moja Mara przynajmniej "krzyczy" a dokladniej piszczy że wody nie ma ;)
Dolewasz ona przestaje piszczeć, zaczyna grzać i jest ok :lol2:
ps: chyba Bezzre z tych dwoch bym wybrał, chociaz Rocket jest pewnie mniejszy
-
Jako były użytkownik Bezzery a obecny Rocketa też poleciłbym Bezzerę chociaż zarzuty do Rakiety są małego kalibru.
-
Z tą woda to w Robercie też jest sygnał jak się ona skończy. Ja mówię bardziej o braku czegoś co powie mi że zostało 100-150ml jeszcze. Wtedy brak wody nie zaskoczy mnie podczas ekstrakcji.
-
Tak, to chyba największy mankament tego ekspresu. Niejedną ekstrakcję mi zepsuł brak wody. Zwykle sprawdzam i dopełniam zbiornik przy wieczornym czyszczeniu (przy moim użytkowaniu spokojnie wystarczy), niestety często pracuję po 24-48 i więcej, wtedy jest problem bo żona dolewa dopiero jak się skończy.
-
Czyli jak widać detale. Też miałem ten dylemat i finalnie zadecydowały względy estetyczne.
-
Tak, to chyba największy mankament tego ekspresu. Niejedną ekstrakcję mi zepsuł brak wody. Zwykle sprawdzam i dopełniam zbiornik przy wieczornym czyszczeniu (przy moim użytkowaniu spokojnie wystarczy), niestety często pracuję po 24-48 i więcej, wtedy jest problem bo żona dolewa dopiero jak się skończy.
U mnie jeszcze nie zdarzyło się ,zeby podczas ekstrakcji zabrakło wody, sygnal dzwiekowy w przypadku braku wody wylączy sie dopiero po uzupełnieniu takiej ilosci ze spokojnie na 2 espresso wystarczy.
ps dziwie sie troche że Rocket nie przemyslał tego do konca...
-
Bo w moim zbiornik to opcja, zasadniczo powinien być podpięty do sieci i wtedy problem nie występuje -- woda się nie kończy, tacka nie przepełnia.
-
A mój Rocket właśnie się wykrzaczył - wczoraj po włączeniu od razu wywaliło bezpiecznik więc pewnie przebicie gdzieś występuje. I taki to był 13-go w poniedziałek, ech...
-
Może to być grzałka...niestety.
-
Pewnie tak. Już to raz miałem tylko wtedy była to Silvia. Żeby było śmieszniej wczoraj też padła mi do kompletu zmywarka więc 13-go w poniedziałek pełną gębą ;)
-
Psuja jesteś i tyle
-
Rocket V3 PID miga zieloną lampką jak ma mało wody natomiast w modelu Magica S PID gaśnie odpowiednia lampka kontrolna, także nie powinno być problemów z nagłym zatrzymaniem ekstrakcji ;)
a tak w ogóle to jeden i drugi jest u nas dostępny od ręki :mrgreen:
Trudny wybór bo maszyny praktycznie takie same. Najbardziej "przeszkadza" mi w rakiecie mała tacka na ścieki.
PIDa nie tykałem od 2 miesięcy, więc dobrze ze go nie widać.
Żadna z tych maszyn nie da znać o kończącej się wodzie, każda się przy braku wody wyłączy.
Chyba możesz kierować się sercem bo na rozum to są takie same maszyny. Bierz tą która jest od ręki ;) szkoda czasu na czekanie.
Tamper i sitka i pewnie prysznic i tak podokupujesz.
-
Wybrałem Bezzerę ze względu na większą tackę. I już od kilku dni raczymy się dobrą kawą z wrocławskiej palarni Sawara. Firmowa mieszanka arabic nr 1 jest dobrze skomponowana i daje odpowiednią cremę. Italia w domu. Wcześniej na zwykłych domowych ekspresach kolbowych nie mogłem uzyskać satysfakcjonującej jakości. Teraz praktycznie strzał w strzał wychodzi 25 ml na 25 sekund.
-
I od 2 tygodni Bezzera pracuje na całego. Super sprzęcik. W domu przepiliśmy już 1 kg mieszanki1 od Sawary, 1 kg Czekoladej Fali od Mastro Antonio, 250 gr gratisu przy zakupie, 100 gr. gratisu od Sawary i teraz rozpoczynamy kolejny 1 kg od Sawary. Przerób super w domu przez 3 osoby.
-
Witam,
Miałem taki sam dylemat i stanąłem przed wyborem pomiędzy Rocketem Cellini (Giotto) V3 PID a ekspresem Bezzera Magica PID.
Powoli i stopniowo wkręcałem się w zakup ekspresu kolbowego w konfiguracji z HX-em i PID-em. Na początku pomyślałem o zakupie budżetowym – Rancillo Silvia, potem praktycznie byłem pewien, że Bezzera Unica PID to wybór idealny. Lektura kolejnych wątków spowodowała, że coraz poważniej myślałem o ekspresie z HX.
I stopniowo od Rocketa Appartamento doszedłem do finalnej decyzji: kupuję jednobojlerowca z HX-em i PID-em. Na końcu drogi zakupowej stanęły dwa Rockety i jedna Bezzera – reszta albo przekraczała budżet, albo po prostu była niewystarczająco ładna.
Poświęciłem dzień i wybrałem się w miejsce gdzie wszystkie trzy ekspresy można obejrzeć – pewnie wszyscy wiecie, że takie miejsce jest w Nadarzynie.
Jechałem praktycznie przekonany do Celliniego, ewentualnie Giotto i na końcu w moim rankingu była Bezzera. Na miejscu klasyfikacja się odwróciła i do domu wróciłem z Bezzerą.
Co zdecydowało:
- względy estetyczne – Bezzera (według mnie) jest najładniejsza – ma zdecydowanie ładniejszą kolbę, pokrętła od pary i gorącej wody w Rocketach nie przypadły mi do gustu
- nieznacznie dokładniejsze wykonanie Bezzery – moim zdaniem elementy są lepiej dopasowane, dźwignia do uruchomienia ekstrakcji porusza się płynniej i bez niemiłych zgrzytów
Po dwóch próbach i skalibrowaniu młynka uzyskałem w pełni zadowalające efekty. Potwierdziły się opinie z forum – dobry ekspres oszczędza rozczarowań, stresu i nerwów na początku użytkowania.
-
:brawa: Gratulacje
najważniejsze, to świadomy wybór ;)
-
Stopkę zmień ;)
-
Zbadanie i porównanie na żywo sprzętu, a potem właściwy wybór to początek i same przyjemności z jego użytkowania.
Gratuluję udanego zakupu :brawa:
-
dobry ekspres oszczędza rozczarowań, stresu i nerwów na początku użytkowania.
A mi się wydawało, że to młynek robi robotę a nie ekspres. Ale cóż wiecznie się człowiek uczy.
-
Młynek to jedno, a ekspres to drugie. Jednak dobry ekspres, to półka wyżej przy espresso.