forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 11:21:34

Tytuł: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 11:21:34
Dzisiaj popełniłam szaleństwo. Zamówiłam Geishę z Kolumbii.
Premiera w maju :-) :szampan: kawka
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 18 Kwiecień 2016, 11:36:05
Już się zapisywać czy wystarczy dla wszystkich?  :D
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: M w 18 Kwiecień 2016, 11:47:30
Właśnie, jakąś listę społeczną trzeba by zrobić :blue:
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 11:55:26
Myślę, że wystarczy spokojnie  :kwiat:
Przyjdzie też Pacamara, na ktorej ktoś wygrał Mistrzostwa Holandii: WbrC
Wzięliśmy tego worek ostatni  :taniec:
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: Cielak w 18 Kwiecień 2016, 13:37:51
Dzisiaj popełniłam szaleństwo. Zamówiłam Geishę z Kolumbii.
Premiera w maju :-) :szampan: kawka
chyba domyślam się po co wątek był tak skrzętnie podbijany tyle razy.

Dodatkowo

linowy podatek

myślę że "liniowy" w tym temacie mówi wszystko. Naprawdę musicie nieźle "dokładać" do biznesu...naprawdę...
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 13:54:27
Jasne @Cielak.
Dziękuję za interpretację.
Bardzo się cieszę, że stać mnie było na zakup tego worka  :szampan: kawka
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18 Kwiecień 2016, 14:09:04
Czuję się zapisany na paczuszkę.
Pozdrawiam zazdrośników liczących cudzą kasę.
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 14:27:45
Dzięki, Piotrze!  :kwiat: :szampan:
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: mr_j w 18 Kwiecień 2016, 14:32:44
Dzisiaj popełniłam szaleństwo. Zamówiłam Geishę z Kolumbii.
Premiera w maju :-) :szampan: kawka
chyba domyślam się po co wątek był tak skrzętnie podbijany tyle razy.

Dodatkowo

linowy podatek

myślę że "liniowy" w tym temacie mówi wszystko. Naprawdę musicie nieźle "dokładać" do biznesu...naprawdę...


Cielak, dlaczego nie założysz swojego biznesu ?! Zarabiaj ile wlezie, powodzenia. Nawet przeczytam Twój wątek !
Naprawdę nie musisz zamawiać tej kawy.

Ja jak najbardziej, chętnie zamówię. I z dziką rozkoszą za nią zapłacę, cenę którą poda sprzedawca  :ogien:
Napiszę również posta jak mi smakuje.
Tytuł: Odp: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 18 Kwiecień 2016, 14:35:28
Easy, niniejszy wątek jest chyba reperkusją reakcji Wojtka na moje "marketingowe szaleństwo". Rozkręcił się jak śnieżna kula. Historia Eli z Geshami jest znacznie starsza, a może niepotrzebnie tu przywołana...
Tytuł: Odp: Cena a jakość kawy
Wiadomość wysłana przez: manfred w 18 Kwiecień 2016, 14:38:07
I z dziką rozkoszą za nią zapłacę, cenę którą poda sprzedawca

Serio? No to pogratulować ja to zaś bym chciał jakiś rabacik ale chyba to już nie funkcjonuje :-(
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 14:47:11
@Manfred, na tę Geishę już ktoś dostał rabat XXL  :ups:  :)
Ma z nią "złamać nogę".. :ok:
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 17:52:08
Na Pacamarze własnie ktoś zdobył drugie miejce w Mistrzostwach Brewers Cup USA  :szampan:
No to cierpliwie czekamy, aż przyjdzie  :wow2: :pycha:
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 18 Kwiecień 2016, 19:51:20
Jasne, dwa kartony (55 kg) warte tyle, ile paleta dobrej kawy (600 kg)... Nie wiem czy to dobry pomysł :-/ ???
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: krystians w 18 Kwiecień 2016, 19:54:18
Czekamy :). Tymczasem zainteresowała mnie ta geometria ziaren wspomniana w zamkniętym wątku. W lekturach z którymi miałem dotychczas do czynienia prawie nic nie znalazłem o ziarnie. Pomijając widzialne defekty i to jak wygląda ziarno myte, czy suszone naturalnie to niewiele jest. Może ktoś coś na temat czytania ze struktury ziaren napisać, albo odesłać do jakiegoś tekstu ?
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Koszmar w 18 Kwiecień 2016, 20:02:24
Nie, no co tu się dzieje.
Myślałem, że to forum miłośników kawy i dopiero inteligentne i nadzwyczaj przenikliwe spojrzenie
cielęcych oczu pozwala otworzyć i moje. Wracam do krainy Tchibo,
nie dam się prowadzić jak cielę na rzeź. :taktak:


A może jednak spróbuję tej gejszy z pacamary, czy jakoś tak...
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 20:18:35
Czekamy :). Tymczasem zainteresowała mnie ta geometria ziaren wspomniana w zamkniętym wątku. W lekturach z którymi miałem dotychczas do czynienia prawie nic nie znalazłem o ziarnie. Pomijając widzialne defekty i to jak wygląda ziarno myte, czy suszone naturalnie to niewiele jest. Może ktoś coś na temat czytania ze struktury ziaren napisać, albo odesłać do jakiegoś tekstu ?

Willem Boot sporo pisze o geometrii ziaren w artykułach "Ruling the Roast".
Ważne to jest dla nas-palaczy :-).  Ziarna peaberry na przykład wydają się mieć najmniejszą powierzchnię w stosunku do objętości, więc trzeba sporo "ciepła przyłożyć", żeby się dobrze rozgrzały..Poza tym z natury są gęste, gdyż owoc zawiera jedno ziarenko a nie dwa..

Gejsze są ogólnie twarde, ale w jakimś sensie mają naturę "hybrydy": mogą im się poparzyć końcówki (jeśli ziarno jest suche), potrzebują sporo ciepła i reagują na nie bardzo dobrze. Mają jednak otwarte bruzdy, jak "ziarna miękkie". Nie wolno ich palić zbyt długo..
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 20:23:10
Jakieś zdjęcia są tutaj, np. Panam:

https://bootcoffee.com/wp-content/uploads/2012/05/Ruling2_reprint_May04.pdf

Generalnie im bardziej niehomogenne są ziarenka, tym trudniej równo wypalić wszystkie.
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18 Kwiecień 2016, 20:26:32
Mam takie pytanko laika na marginesie.
Mieliście już kiedyś Geishę z Afryki, nie pomnę skąd dokładnie (Malawi?). Takie ogromne ziarna. W którym miejscu wachlarza Geisha-Gesha byś je umieściła?
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 20:43:50
Piotrze,

Geshe z Malawi to nie były ogromne ziarna. No i zupełnie inne :-)
Tutaj obrazek ziaren różnych:

https://pl.pinterest.com/pin/30047522484647915/

Na dole widać też ziarno Geishy z Kolumbii. Aromaty są zupełnie inne, niż Malawi..Cerro Azul jest kawą mytą, ale trochę smakuje i pachnie, jak natural. Ma bardzo dobrze rozwinięte nuty kwiatowe (jaśmin), ale czuć także nuty czerwonych owoców a intensywność tego owocowego "pasma aromatów" jest całkiem spora.Gdy odgazuje, nabiera konsystencji nektarowej. Pijąc ją, masz wrażenie że jesteś motylem nocnym zanurzającym swoją trąbkę w głębi tropikalnego kwiatu :-)

Ja mam skojarzenie z moim egzaminem z botaniki, sprzed wielu lat: mój wykładowca pokazał mi kwiat tytoniu..zapylany przez motyle nocne. Był biały i obłędnie pachniał. Paradoksalnie, ja widzę w tej Geishy nuty niebieskie (niezapominajka?) a nazwa miejsca uprawy to Cerro Azul  :kwiat:
Barista, testujący próbkę powiedział: "czuję się tak, jakbym pił kwiaty polne"..Skojarzenia są różne.


Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18 Kwiecień 2016, 21:37:26
No popatrz, jakie ta pamięć płata figle. Dałbym sobie uciąć że mój i-mini się nimi dławił takie były wielkie. To co było tak wyrośnięte? Mniejsza z tym, ważne że smakowało.
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: krystians w 18 Kwiecień 2016, 21:50:53
 
Willem Boot sporo pisze o geometrii ziaren w artykułach "Ruling the Roast".
Ważne to jest dla nas-palacz

Dzięki, jak i za pozostałe informacje. Ja z paleniem ziaren nic wspólnego nie mam, chociaż praca z ogniem w tle zawsze nie pociągała. Na razie smakiem się interesuję i tym co za niego odpowiada i co można jak usystematyzować :). Jestem ciekaw różnych aspektów kawy, jak zaczynam się wgryzać w jakiś temat to drążę.

Bardzo jestem ciekaw tej Geishy. Ja miałem tylko jedno spotkanie z tymi ziarnami w kawie z Gwatelemali. Zachwyciło mnie połączenia aromatów, których na raz nigdy nie spotkałem wcześniej.

Piomic wyrośniętą to chyba Pacamara z Salwadoru?

 
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 22:24:48

Bardzo jestem ciekaw tej Geishy. Ja miałem tylko jedno spotkanie z tymi ziarnami w kawie z Gwatelemali. Zachwyciło mnie połączenia aromatów, których na raz nigdy nie spotkałem wcześniej.


No tak, "Połączenia aromatów, których na raz nigdy nie spotkałem wcześniej" to najbardziej trafna definicja Geishy..
Bardzo dziękuję  :szampan:
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18 Kwiecień 2016, 22:32:14


wyrośniętą to chyba Pacamara z Salwadoru?

Mam wrażenie, że to było dawniej -- na bank w erze ascaso bo mazzer miele wszystko.
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 18 Kwiecień 2016, 22:46:16
Tak Piotrze, to było dawniej: w erze złotego medalu w Brescii, ale..czy te ziarna z Malawi były szczególnie duże?
Antonio mówi, że tak.. Nijak się one miały jednak do aromatów Geishy z Kolumbii czy Panamy.
Kwaskowatość była chyba głównie cytrynowa, w aromacie pamiętam sporo kwiatów, ale nie takich..

Myte Geishe z Kolumbii wydają się bardziej "mięsiste", niż Geishe z Kolumbii, jakich próbowałam.
Esmeralda wydaje się czysta jak woda krystaliczna, po odgazowaniu oszałamia pełnią aromatów a na początku wydaje się "kwintesencją soku z pomarańczy". Aromaty "rozkręcają się" w ziarnach dosyć długo..ale za to bardzo długo żyją..

Inna Geisha w smaku przypomina sok wyciśnięty z winogron, ma strukturę długo dojrzewającego wina a pachnie jak butelka perfum.
Tak, w świecie Geishy jest bardzo duża różnorodność..:-)

Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: malkos w 19 Kwiecień 2016, 00:04:50
Jasne, dwa kartony (55 kg) warte tyle, ile paleta dobrej kawy (600 kg)... Nie wiem czy to dobry pomysł :-/ ???
10x droższa? ula la la la la la :)
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: malkos w 19 Kwiecień 2016, 00:15:09
Ziarna peaberry na przykład wydają się mieć najmniejszą powierzchnię w stosunku do objętości, więc trzeba sporo "ciepła przyłożyć", żeby się dobrze rozgrzały.

Ela możesz coś więcej o tym napisać?
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: morecoffee w 19 Kwiecień 2016, 08:09:32
Ta kawa jest wyśmienita. Jako barista ciagle szukający, nowych smaków, dłuższy czas natrafiłem na czerwone owoce i kwasowośc - kropka.
Tu jaśmin moze lawenda i pomarańcz. - tego sie nie trzeba doszukiwać, to czuć od razu :)

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 19 Kwiecień 2016, 10:03:38
No tak, To czuć od razu :-). Aromaty Geish są bardzo intensywne a  spectrum jest ogromne: całe drzewo aromatów..oczywiście tych pozytywnych  :kwiat:
Jak wiecie, kupiłam także tę Pacamarę naturalną, ktora stała się "czarnym koniem" Mistrzostw Brewers. Sami jesteśmy jej bardzo ciekawi. W tym wypadku posłuchałam zaleceń sprzedawcy: "ta kawa nadaje się na Mistrzostwa" i nie było już czasu na przetestowanie próbki. Był bardzo naglący czas..i ostatni worek do wzięcia  :)

W przypadku Pacamary mamy oczekiwać powalającej słodyczy i niezwykle intensywnych aromatów owocowych: w tym głównie mango..
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Elka w 28 Kwiecień 2016, 20:02:57
Kawy przyjechały :-).
Już nad nimi pracujemy  :taniec:  :pycha:  :kwiat:
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: krystians w 21 Maj 2016, 00:44:36
właśnie natrafiłem na takie wideo odnośnie geishy z Kolumbii, Cerro Azul
Nie wiedziałem że barista z Hong Kongu zajął 4 miejsce z tą kawą na WBC 2015
https://youtu.be/ktp5wRWpiU4?list=PL9PKnDpeLgDnFOvPv5eWxDut8ef2mRvH1
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: TomaszN w 21 Maj 2016, 11:52:13
Zanosi się na nową dostawę?
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 21 Maj 2016, 12:39:47
Kolejny i ostatni "batch"... Gdy będą chętni?
Tytuł: Odp: Geisha z Kolumbii
Wiadomość wysłana przez: TomaszN w 22 Maj 2016, 07:38:41
Ja ostatnio przegapiłem... czekam.  :pycha: