forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Expel w 28 Styczeń 2016, 17:57:12
-
Hej
Zbieram, zbieram i w końcu kiedyś uzbieram na nowy ekspres który godnie zastąpi Isomac Brio. W grę wchodzą tylko używki. Isomaca mam nadzieje wymienić na dobry młyn a za 1500-2000zł kupić coś ciekawego.
Nie interesuje mnie Hx, bo i po co skoro mleka nie używam.
Celuje w coś z Pid'em. Myślełem o Ascaso Uno Prof Pid lub czymś z e61, ale to już raczej bez Pid.
Na co w tym budżecie polować? Bo wiadomo nie warto rzucać się na pierwszy lepszy ekspres który ktoś wystawi za te 1500zł. Nie pali mi się jak będzie za miesiąc to będzie, jak za 2 też nic się nie stanie. Chciał bym żeby była to przemyślana decyzja i sprzęt z którego będę zadowolony a nie złapanie czegoś pierwszego lepszego po to tylko żeby wydać kasę.
-
To że nie robisz mlecznych kaw, to nie znaczy, że HX trzeba odrzucić.
Hx ma na przykład taką przewagę, że masz espresso zawsze ze świeżej wody.
-
Ekspres bedzie stał w pokoju wiec nie mam możliwości podłączenia go do sieci
-
Też bym sugerował Hx-a, a nie każdy model musi być podłączony do sieci wodnej.
-
A jakieś konkrety? I dlaczego hx, skoro 99% kaw to espresso
-
Może dlatego, że z Hx-a, przynajmniej mojego, espresso jest smaczniejsze niż z niewielkich bojlerków z Pid-em.
I dlaczego hx, skoro 99% kaw to espresso
Nie widzę związku. U mnie też domownicy unikają kaw mlecznych.
-
Przecież są modele ze zbiornikiem, chyba nawet większość domowych hx jest ze zbiornikiem.
-
A jakieś konkrety? I dlaczego hx, skoro 99% kaw to espresso
A dlaczego, Nie?
-
Też trzymam hxa tylko do espresso, parę odkręcam tylko jak goście przyjdą, a i to nie za każdym razem :jezyk:
-
Też jestem na etapie wyboru ekspresu. Głównie pije espresso. Myślałem nad Silvią ale jak poczytałem trochę postów na forum to mam mieszane uczucia i zastanawiam się nad HX. Z drugiej strony po co sie pakować w koszta skoro Silvia robi godne espresso.
-
Bo temperatura jest stabilniejsza, bo zawsze jest świeża woda, bo jak przyjdą goście to szybko spienisz mleko, bo używane hxy wcale nie są droższe od używanych silvii :jezyk:
-
A dlaczego świeża woda w hx? Przecież też tam jest zbiornik. Temperatura stabilnieksza? A pid nie daje stabilności?
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Za około 400-470EUR można upolować uzywany ekspres z grupą E61 na niemieckim Ebay - najczęściej jednobojlerowiec, bez HX. Nie wiem, jak to się ma do innych opcji, ja jestem ze swojego zadowolony - w porównaniu z moją starą Gaggią Evolution mój Vibiemme Domobar Nero robi dużo lepszą kawę.
Musiałem włożyć trochę pracy w przegląd ekspresu, kupiłem kit naprawczy od Rogera, zrobiłem descaling - trochę szczegółów jest w wątku o Vibiemme Domobar. Teraz próbuję dostroić preinfuzję i czasami zastanawiam się nad PID-em, ale to już jest raczej tuning dla przyjemności tuningowania ...:-)
Pozdrawiam
Paweł
-
A dlaczego świeża woda w hx? Przecież też tam jest zbiornik. Temperatura stabilnieksza? A pid nie daje stabilności?
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
Pid daje dokładność przy nagrzewania i ew. powtarzalność temperatury ale nie stabilność temperatury przy parzeniu kawy/pompowaniu wody. Do tego potrzebna jest odpowiednia ilość wody w pudle.
-
A dlaczego świeża woda w hx?
Dlatego, że to HX. Sprawdź zasadę jego działania.
-
A znajdę hx w tej cenie? I będzie on lepszy od silvia lub ascaso z pidem?
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Znalazłem Astorię w tej cenie. Konkretny sprzęt za niewielkie pieniądze.
-
Z drugiej strony kolega pytał chyba o pojemnik na wode a nie wodę z bojler. Ale zawsze do pojemnika można oszczędnie lać wody tak żeby szybko schodziła. No ale w tym wypadku żadna konstrukcja niczego nie gwarantuje. Nawet po podpięcia pod rure to i we ruze albo filtrze woda będzie stała przy 4 kawa dzienne (o ile pion nie będzie zaraz obok)
-
Woda do parzenia w HX-ie jest pobierana ze zbiornika lub sieci, a nie z bojlera.
-
Z drugiej strony kolega pytał chyba o pojemnik na wode a nie wodę z bojler. Ale zawsze do pojemnika można oszczędnie lać wody tak żeby szybko schodziła. No ale w tym wypadku żadna konstrukcja niczego nie gwarantuje. Nawet po podpięcia pod rure to i we ruze albo filtrze woda będzie stała przy 4 kawa dzienne (o ile pion nie będzie zaraz obok)
Nie kumasz o co chodzi.
Nie o to skąd woda jest pobierana, tylko o to, że woda na kawę nie stoi nagrzana w bojlerze cały dzień.
W hx jest ona ogrzewana do zadanej temperatury przepływowo, co tylko przed zaparzaniem.
-
Doskonale wiem jak woda przepływa przez HX. Natomiast kolega pisał nie o bojlerze tylko o
A dlaczego świeża woda w hx? Przecież też tam jest zbiornik.
O ile nie była to pomyłka i nie chodziło mu o bojler to w w pojemniku po tygodniu woda też za świeża nie będzie. Nawet jeżeli nie jest bezpośrednio podgrzewana.
-
Jaka jest w pojemniku, to zależy od Ciebie.
A na wodę w bojlerze już wpływu nie masz.
Kolega napisał, jak napisał, bo nie wiedział o co nam chodzi. A Ty zamiast mu wyjaśnić, to pociagnałeś jego błędny punkt widzenia.
-
Dyskusja była o różnicach w parzeniu kawy między jednobojlerowcem, a Hx-em.
-
Na wodę w bojlerze też masz wpływ. Musisz tylko odpowiednio ustawić presostat. Trzeba jednak przy tym uważać.
Jeżeli bojler jest małej pojemności np: poniżej 1,8 litra to za niskie ciśnienie, a co za tym idzie i temperatura mogą mocno osłabić parę.
Dodatkowo będzie to miało wpływ na temperaturę zaparzania.
Minusem HX jest konieczność spuszczania wody przed zaparzeniem jeżeli była przerwa w produkowaniu kaw. Ilość spuszczanej wody zależy od długości tej przerwy oraz pojemności samego HX. Fakt daje dobrą stabilność przy ciągłej pracy, ale nie do końca wiadomo jaką temperaturą zaparzamy kawę jeżeli są przerwy.
-
No i teraz wiem ze nic nie wiem, okazuje się że do 1 espresso dziennie hx to nie najlepsze rozwiązanie. A zazwyczaj poza 1 espresso nie będę wychodził
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Do jednego dziennie może i nie najlepsze jest to rozwiązanie. HX nawet mały będzie się grzał przynajmniej 10-15 minut. I mowa tu o nagrzaniu wody w bojlerze. Temperatura musi jeszcze przejść na grupę i kolbę co chwilę trwa. Reasumując, aby maszyna była dobrze wygrzana to potrzeba jakieś 30 minut. Można oczywiście to przyśpieszyć przepuszczając wodę przez grupę i kolbę.
Ogólnie wybór zależy od oczekiwań, możliwości kompromisów i czasu jaki chcesz poświęcić - a rano z tym ostatnim zazwyczaj słabo :P
-
Na jedno espresso, to szkoda w ogóle całą maszynerię grzać :). Jeśli mam czas tylko na jeden "seans" dziennie przy kolbie, to 3-4 doppio wlewam w siebie w godzinnym odstępie. Jeśli pijesz tak "ekonomicznie", to może dźwignia będzie dobrym rozwiązaniem?
-
:) po co ekspres, kupować. Nie lepiej w phinie zrobić napar ;)
Na wodę w bojlerze też masz wpływ. Musisz tylko odpowiednio ustawić presostat. Trzeba jednak przy tym uważać.
Jeżeli bojler jest małej pojemności np: poniżej 1,8 litra to za niskie ciśnienie, a co za tym idzie i temperatura mogą mocno osłabić parę.
Dodatkowo będzie to miało wpływ na temperaturę zaparzania.
Minusem HX jest konieczność spuszczania wody przed zaparzeniem jeżeli była przerwa w produkowaniu kaw. Ilość spuszczanej wody zależy od długości tej przerwy oraz pojemności samego HX. Fakt daje dobrą stabilność przy ciągłej pracy, ale nie do końca wiadomo jaką temperaturą zaparzamy kawę jeżeli są przerwy.
A ile tej wody trzeba spuścić, pewnie z wiadro ?! :P
Z tego co widziałem, po prostu dłuższy/krótszy flush.
Gmtb, nie wiem co dokładnie masz na myśli. Ale odradzasz kupna HXa do domu z powodu dłuższego około 10s flusha i 100 ml wody ?!
-
Dźwignią to całkiem fajny pomysł ale nieco się jej obawiam. Ze duży wpływ oprócz ubijania i grubości przemiału będzie miała jeszcze przełożona siła. I wtedy nie wiadomo czy poziom mielenia jest dobry czy za gruby i za mało siły czy za drobny i za dużo siły. A co za tym idzie kawa nie będzie powtarzalna. Phina mam ale to nadal nie espresso, i ciężko uzyskać dobry napar który ma odpowiednią temperaturę
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Dźwignia ze sprężyną :)
-
Ale chyba bardzo ciężko kupić używaną dźwignię że sprężyną w tym budżecie. Możecie podać jakieś modele na jakie polować?
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Do jednego dziennie może i nie najlepsze jest to rozwiązanie. HX nawet mały będzie się grzał przynajmniej 10-15 minut. I mowa tu o nagrzaniu wody w bojlerze. Temperatura musi jeszcze przejść na grupę i kolbę co chwilę trwa. Reasumując, aby maszyna była dobrze wygrzana to potrzeba jakieś 30 minut. Można oczywiście to przyśpieszyć przepuszczając wodę przez grupę i kolbę.
Ogólnie wybór zależy od oczekiwań, możliwości kompromisów i czasu jaki chcesz poświęcić - a rano z tym ostatnim zazwyczaj słabo :P
Sylvia nie HX z małym bojlerem też wcale szybko się nie nagrzewa. Bojler oczywiście błyskawicznie ale grupa z wykresów które widziałem tak po 30-35 min. Gaggia Classic podobno jest z tym dużo szybsza.
Więc tutaj do sukcesu będzie prowadzić zwarta budowa grupy i bojlera lub aktywne grzanie grupy. Także mały bojler też wcale nie gwarantuje szybkiego nagrzewania
-
TU (http://www.francescoceccarelli.eu/onsale_eng.htm) znajdziesz małe dźwigienki. Polecam La Peppinę. Ma sprężynę. Na Twoje jedyne espresso idealna. Sprzedawca sprawdzony i szeroko polecany.
-
A powiedz mi proszę czy czasem te małe dźwignię nie mają tak ze dają 30ml naparu? Fajnie żeby była też para, choć nie jest ona priorytetem, narzeczona lubi cappuccino. Chciałem uciec od 53mm i kupić coś z 58mm . A tu okazuje się że wyląduje w 49mm
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Owszem, za jednym pociągnięciem + preinfuzja, dla podwójnej dozy (w moim przypadku np. 13-14g) uzyskuję do 30 ml, ale nie jest to regułą i jakimś sztywnym wyznacznikiem. Ilość naparu regulujesz według własnego uznania dokładając jakąś część lub pełne machnięcie dźwignią. Jednak według mnie odbija się to niekorzystnie na jakości. Co do pary - jeśli Tobie to nie jest potrzebne, to jest wiele alternatywnych metod spieniania mleka. A średnicą się nie przejmuj - nie rozmiar jest ważny :evil:
-
Do okazjonalnego zrobienia cappu spokojnie wystarczy french press, dokupisz jakiś dzbanek dobrze wyprofilowanym dziubkiem i przy odrobinie wprawy namalujesz coś ładnego :)
-
Dźwignią to jednak wyjście awaryjne, jak na razie celuje w coś z pompą, ale z chęcią wysłucham różnych rad. Jeżeli chodzi o dźwignię to wolał bym chyba coś większego od pepiny ale to już chyba nie ten budżet
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Gmtb, nie wiem co dokładnie masz na myśli. Ale odradzasz kupna HXa do domu z powodu dłuższego około 10s flusha i 100 ml wody ?!
Nie odradzam tylko opisuję jak to wygląda. Kolega się pyta o funkcjonowanie i różnicę między bojlerem a HX czy PID. Z grubsza tak to wygląda. Każde rozwiązanie ma jakieś minusy - wybór należy do kupującego. A jeżeli bym HX odradzał to tylko z tytułu długości grzania maszyny dla 1 espresso. Oczywiście można timer na gniazdko założyć i ekspres się włączy sam 30 minut przed pobudką :)
-
A powiedz mi proszę czy czasem te małe dźwignię nie mają tak ze dają 30ml naparu?
Ile byś chciał naparu z jednego pociągnięcia ? Ostatnio z Peppiny wypływa mi systematycznie nie mniej jak 35 g. Dziś 38 g. Z tego co czytałem na forum, użytkownicy wyciskają z niej po 20 g. Mniej jak 38 g to się da i możesz to kontrolować , więcej jak 38 g na jeden "cylinder" chyba nie.
-
No pewnie tyle co doppio czyli 50ml. Zakładając hipotetycznie że małą dźwignia wchodzi w grę, to czy da ona lepszy, lub porównywalny napar z bezzerą ez09 albo uno proof pid albo coś w tym przedziale cenowym? Dźwignia od dawana mnie interesowała z tym że musiał bym zapłacić za nią około 1600zł tyle wychodzi po przeliczeniu z 380 euro + przesyłka. Za podobną kwotę +-300zł mogę wyrwać wyżej wymieniane ekspresy. Swoją drogą trochę drogo za ekspres bez żadnej elektroniki, pompy, czegokolwiek płacić te 1600zł.
-
Nie pytaj nikogo czy dany ekspres da lepszy czy gorszy napar dla Ciebie. To możesz ocenić tylko Ty. Każda inna opinia będzie nieobiektywna. Widzę, że bardzo trudno Ci się zdecydować, w którą stronę pójść. Może najbezpieczniej będzie w Twoim przypadku kupić Uno PROF PID, który posiada grupę 58, precyzyjny regulator temperatury (bardzo fajna rzecz), dosyć szybko się nagrzewa, nieźle wygląda, a i mleko ładnie spieni dla narzeczonej. A z tymi małymi "gołymi" dźwigniami, to sprawa wygląda tak, że są modne - stąd ta cena. No i rekomendowany Francesco to pasjonat, który nie odstawia lipy. Te sprzęty kupujesz i po prostu używasz.
-
Wiem że nikt nie powie co będzie mi najbardziej smakować, ale można nakierować które sprzęty będą przy odpowiedniej technice idealnym sprzętem w tym przedziale cenowym. Na rynku jest pełno modeli ale założę się że mimo podobnej ceny jeden bije drugiego. Tak jak na przykład Silvia, która jest chyba najpopularniejszym modelem na forum, ja jednak celował bym w coś półkę wyżej.
-
Półka wyżej (http://olx.pl/oferta/ekspres-cisnieniowy-wloski-grimac-CID619-IDdTnnw.html#8040001ad9) - HX. Dopytaj czy to wersja ze zbiornikiem. Czy ma tackę z odprowadzeniem ścieków.
Ostatnio popularne sprzęty ;)
-
A nie myślałeś najpierw na upgradem młynka? Chyba, że mielesz na czymś innym niż Severinie KM3873 z Twojego opisu.
-
severin nie nadaje się przecież do espresso w żadnym wypadku, isomac brio ma młynek z ekspresem w jednej obudowie, google it :D
Półka wyżej (http://olx.pl/oferta/ekspres-cisnieniowy-wloski-grimac-CID619-IDdTnnw.html#8040001ad9) - HX. Dopytaj czy to wersja ze zbiornikiem. Czy ma tackę z odprowadzeniem ścieków.
Ostatnio popularne sprzęty ;)
Brzydki jak listopadowa noc :D Chciał bym też żeby był w miarę możliwości ładny, wiadomo nie jest to główne kryterium no ale jednak. Tak samo preferuję też zakup od jakiegoś kolegi z forum bo z takim z "gastronomi" to nie wiadomo czy był od kamieniany, serwisowany, czy w ogóle ktoś o to dbał, a naopowiadać można wszystko. Boję się nieco ekspresów które nie mają łatwo dostępnych czesci zamiennych w polsce. Tak jak np mój. Niby wszystko dziala wszystko uniwersalne, ale jednak nikt nie powie na 100% czy to jest to samo, na szczęście mam gdzieś jeszcze zapasową uszczelkę do niego, bo jak nie to żadna z dostępnych w Polsce nie pasuje, są co prawda na ebay ale jednak co polska to polska :D
-
Ten części ma tanie i dostępne. ;)
-
Oki, nie było tematu :doh:. To rozumiem, że chcesz sprzedać Isomaca, tak? Zaplanowałeś jakiś młyn w swoim budżecie?
-
Tak, mam nadzieje wymienić Isomaca na młyn. Widziałem że chodzą one po około 1000zł na niemieckim ebay, wiec meni więcej tyle za niego będę chciał, oprócz tego co wezmę za ekspres dysponuje właśnie takim budżetem jak w tytule.
http://www.ebay.pl/itm/Isomac-Brio-Siebtrager-Kombigerat-mit-Muhle-/261858212221 (http://www.ebay.pl/itm/Isomac-Brio-Siebtrager-Kombigerat-mit-Muhle-/261858212221)
-
Nie to ładne co ładne ale co się ku podoba. Zawsze możesz jeszcze celować w Oscara 1. Jednym się podoba inni go nienawidzą. Ale tak na prawdę ciężko jest coś polecać używanego bo można kupić tylko coś co ktoś wystawi. Gaggi classic ów i Silvi jest za trzęsienie. Cała reszta to co się trafi. Poza tym oczko wyżej od Silvio zaczynają się też i większe gabaryty a tu nie wiadomo co by Tobie spasowalo.
-
Mam jakieś 35cm na szerokość miejsca, wiec spoko. Z miejscem nie ma tragedii.
-
Brzydki jak listopadowa noc
Ładny jest :) A panel sterujący przypomina urocze znaki o robotach drogowych (cytat z Żony)
-
Co do tego grimaca to z tego co się dowiedziałem od kilku lat stoi nieużywany, zatem trzeba go raczej obejrzeć, jest podłączany bezpośrednio do wody. A co do ascaso uno prof pid to jak znajdę następcę to będzie mój do przygarniecia.
-
Wybór prawdopodobnie bedzie między 2 ekspresami, obydwa mi się podobają. Bezzera BZ09 i Uno pfor Pid. Coś za którymś bardziej przemawia?
-
- jakość wykonania
- włoska robota
- design
- wizerunek firmy
- większy miedziany bojler
- podgrzewana grupa
- lepsza dysza do spieniania
- sporo większa waga ekspresu
- moc grzałki
- cena zakupu
- i generalnie wszystko pozostałe przemawia za Bezzera BZ09
-
Włoska robota powiadasz - ehhh, wiem coś o tym, miałem kiedyś fiata ... no wiecie te wszystkie na "F" ;)
Hiszpan ma PID i ... też jest montowany przez znudzonych południowców
-
- jakość wykonania
- włoska robota
Przecież to się nawzajem wyklucza 
-
Mam Bezzerę BZ 13 i pomimo sarkazmu bijącego z wypowiedzi niektórych forumowiczów... Jakość wykonania stoi na niezwykle wysokim poziomie.
Wszystko ładnie spasowane , nic nie brzęczy itd...
-
Akurat do Bezzery nic nie mam. Ale w paru innych dziedzinach potwierdził mi się stereotyp Włocha, który na dość luźne podejście jeśli chodzi o przestrzeganie norm jakościowych- stąd moje stwierdzenie ;)
-
Jakość wykonania jest oczywiście ważna, ale ważniejsza jest dla mnie jakość espresso, który ekspres wg was jest w stanie wyciągnąć więcej z kawy
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Bezzera. Moje skromne zdanie.
-
A czy do BZ09 pasują kolby z e61? Gdybym chciał dokupić npf, uszczelki, i inne pierdółki nie będie z tym problemu? Widzę że na akcesoriabaristy jest npf ale jest niedostępny. Wiem że do ascaso kupię wszystko u Janusza. A co z Bezzerą?
-
Bezzera to chyba "konik" Silesiusów (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=2333.0)
-
Np. tutaj:
coffeesite.pl
-
Kupiłem Uno Prof Pid, od naszego kolegi z forum :)
-
Gratulacje.