forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Szybowiec w 13 Styczeń 2016, 08:49:22
-
Dzień dobry wszystkim!
Szybkie pytanie i prośba o poradę. (przekopałem forum ale odpowiedzi czytelnej nie znalazłem, stąd pozwolę sobie na osobny wątek.)
Do ekspresu DeLongi dedica ec 680 i mielenia tylko i wyłącznie pod espresso: ASCASO i-2 mini czy raczej Graef cm 800?
I byłbym bardzo wdzięczny za uzasadnienie... często ludzie pisza, że lepsze to czy tamto, ale dlaczego?
Pozdrawiam serdecznie,
Szybowiec
-
ASCASO i-2 mini
Zalety: mały, fikuśny, dobrze wykonany, regulacja stopnia mielenia dość duża i łatwo dostępna.
Wady: głośny, kawa zostaje w dyszy,
Tego drugiego nie znam. Ale może ktoś zna ten drugi to ci poda zalety i wady.
PS Żeby nie było używam do alternatyw.
-
Ascaso ma lepszą jakość przemiału i trudniejszą regulację niż Graef. Na espresso wybrałbym go zdecydowanie.
-
a zdaje się, że ja będę miał swojego na sprzedaż ( Ascaso)
-
Ascaso ma lepszą jakość przemiału i trudniejszą regulację niż Graef. Na espresso wybrałbym go zdecydowanie.
Witam, jestem nowy w temacie
Rozważam zakup Graef CM800 /660ZŁ/ lub ASCASO i1 /960ZŁ/ i mam pytanie
co oznacza trudniejsz regulacja w Ascaso?
czy to ze nie ma podziałki jak w graef?
i trudno jest przełączać sie miedzy ustawieniami espresso; moka, przelew etc?
rozumiem tez ze im wieksze zarna (tj srednica tym lepszy przemial)
na razie uzywam moka GAT Konica + przelew Siemensa TC86303
-
brak podziałki i musisz obrócić pokrętłem wiele razy, żeby w odczuwalny sposób zmienić grubość. Ergo - skakanie między ustawieniami może być bardzo uciążliwe.
Też zastanawiałem się nad tym młynem bo to chyba najtańszy młynek z płaskimi żarnami ale jednak taka regulacja praktycznie wyklucza go do innych metod niż ekspres. Jeśli chcesz większe żarna to rozważ też macap m2m (stopniowa regulacja) i eurekę - płynna regulacja, pokrętło oznaczone cyframi i starczy 1 obrót. Bezproblemowe mielenie pojedynczej porcji, co w graefie było niemożliwe.
-
W Macapie stopniowa regulacja? Chyba nie. To, że są cyferki nie znaczy, że jest stopniowa. Pewnie standardowo kręci się kołnierzem i już.
Edycja:
A, już doczytałem, jest 100 otworów na kołnierzu i bolec. W zasadzie można uznać to za bezstopniową.
-
gdyby to było takie jednoznaczne właściciele nie pisaliby, że zdarzało im się że przy espresso że pożądany stopień przemiału wypadał między jednym a drugim ustawieniem, a tymczasem takie oceny są w recenzjach tego macapa (np. na popularcoffee). Graef też ma niby 40 stopni, wydawałoby się że to bardzo dużo tymczasem przy espresso używa się raptem 2-3 ustawień i czasem brakuje precyzji.